NBA Trade Deadline: Marc Gasol zawodnikiem Toronto Raptors!

91

Niecała godzina do zamknięcia okna transferowego (21:00). Atmosfera za kulisami NBA gęstnieje:

Rockets wysyłają Jamesa Ennisa do 76ers

W zamian otrzymują prawo zamiany kolejności w II rundzie draftu 2021 roku, ale głównym argumentem jest oczywiście oszczędność finansowa na poziomie 2.4 miliona dolarów. Miejsce skrzydłowego zajmie sprowadzony dziś nad ranem Iman Shumpert. Ennis zasila drugiego składu Sixers, który trochę się rozwodnił po transferze Tobiasa Harrisa, w zamierzeniu ma grać w obronie i walić za trzy.

To nie wszystko, również z powodów oszczędnościowych Rockets ślą pozyskanych dziś rano Nicka Stauskasa i Wade’a Baldwina do Indiany za pick II rundy draftu.

Nikola Mirotic nowy graczem Milwaukee

Król spacingu Mike Budenholzer nie przestaje wypełniać roster zawodnikami straszącymi dalekim rzutem. Bucks właśnie wzbogacili się o Mirotica (16.7 punktów 8.3 zbiórek 37% zza łuku z pozycji silnego skrzydła) w wymianie handlowej brali udział również Detroit Pistons. Transfer obejmuje również środkowego Jasona Smitha, Stanleya Johnsona oraz cztery wybory II rundy draftu.

Avery Bradley graczem Memphis

W drugą stronę, do LA Clippers lecą Garrett Temple oraz JaMychal Green.

Marc Gasol zawodnikiem Toronto Raptors!

Hicior przed sekundą zaraportowany przez Adriana Wojnarowskiego! Raptors planują oddać Jonasa Valanciunasa, Delona Wrighta, CJ Milesa oraz pick II rundy draftu 2024 roku. Piękne wiadomości! 34-letni Hiszpan osiąga w tym sezonie 15.7 punktów 8.6 zbiórek oraz najwyższe w karierze 4.7 asyst. Jego pozyskanie otwiera przed Toronto zupełnie nowe możliwości oraz podnosi koszykarskie IQ po obu stronach parkietu. Gasol opuszcza Memphis jako lider klubu pod względem zdobyczy punktowych, zbiórek i bloków. Barwy zespołu Grizzlies dumnie reprezentował przez 11 sezonów. Trzykrotnie powoływany do All-Star Game, w 2013 roku mianowany Obrońcą Roku. Trzymam kciuki za tego zawodnika!

PG: Kyle Lowry / Fred VanVleet
SG: Danny Green / Norman Powell
SF: Kawhi Leonard / Patrick McCaw
PF: Pascal Siakam / OG Anunoby
C: Marc Gasol / Serge Ibaka

Defense!

Co kombinują Lakers?

Braterski transfer pomiędzy zespołami z LA. Lakers wysyłają Michaela Beasleya oraz Ivicę Zubaca do Clippers w zamian za strzelającego z dystansu Mike’a Muscalę?! Say what?! Tu się kroi coś bardzo grubego (mam nadzieję). Manewr zwalnia jedno miejsce w składzie, umożliwia zatrudnienie gracza z rynku tych wykupionych. A propos…

Marcin Gortat zwolniony!

Polaka przed momentem zwolniono z obowiązku wykonywania pracy. Jako wolny agent może dołączyć do wybranej drużyny NBA, o ile jakaś wyrazi zainteresowanie. Co radzicie?

Markelle Fultz graczem Orlando

Magicy z konia spadli, posyłają Jonathana Simmonsa, pick I i II rundy draftu do Philly w zamian za byłego #1 Markelle Fultza!

Other deals

-> Grizzlies pchają Shelvina Macka do Atlanty pewnie za worek gotówki i/lub nieodczuwalne prawo II rundy draftu.

-> Sacramento wysyła utalentowanego acz miękkiego Skala Labissiere do Portland w zamian za twardego acz ograniczonego skillem Caleba Swanigana.

I koniec! Lakers muszą chwilowo obejść się smakiem (może to i dobrze) Anthony Davis zostaje w Nowym Orleanie co najmniej do lipca co oznacza, że Boston będzie miał szansę złożyć swą super ofertę obejmującą prawdopodobnie Jaysona Tatuma. Kto wygrał a kto przegrał te okienko transferowe? Musimy się zastanowić, tymczasem idę patrzeć w typy na tę kolejkę (jeśli ktoś chce dołączyć do grupy typerów, dajcie znać na maila) basketball never stops, dobrej nocy wszystkim!

Ostatnie Wpisy

91 comments

    • Array ( )

      Lakers zrobili miejsce na GOrtata!
      Lebron-Gortat magicDuel!
      Power!

      (81)
    • Array ( )

      Tatum taki miał być fajny i wiecie..
      A tu nagle będzie pykał w pelikanach.
      Trochę grubo.
      Będzie rozwalka.
      Natomiast widać co kto oczekuje po tym sezonie.
      Toronto walą na mistrza.
      Boston niewiadoma.
      GSW.
      And that’s all folks!

      btw tylko nie walcie mi tu houston. Żaden koń tyle nie uciągnął.

      (-5)
    • Array ( )
      TajomaruRashōmon 7 Luty, 2019 at 22:48

      Najwięksi przegrani? Lakers. Zrobili burzę w mediach, zepsuli atmosferę i zostali z Muscalą.
      Najwięksi wygrani? Wschód. Konferencja rośnie w siłę, dobrze. TOP4 to moc.
      Ps. Celtics mają wszystko by w lipcu ściągnąć Davisa do siebie.

      (29)
    • Array ( )

      Cytuje z pewnego forum:

      Bałem się. Naprawdę się bałem, że po ostatnim moim poście wiele (albo przynajmniej część elementów gry Bucks ulegnie znacznemu pogorszeniu). Głupi ja! Pod batutą wodza Buda cały czas cały zespół zaskakuje in plus. Teraz już nawet najbardziej pesymistycznie nastawieni fani Bucks obserwują to, co się dzieje w Milwaukee z takim bananem na ryju jak ten Brogdona, dla którego jest to bodajże pierwszy taki uśmiech w życiu, a na pewno w jego karierze w NBA.

      s7EQ3BY.png

      Gdy pisałem ostatnio Bucks legitymowali się bilansem 11-4 (0.733). Byłem gotowy na to, że trochę spuszczą z tonu i gdzieś w okolicach Nowego Roku będą bliżej bilansu .600 niż .700, a tu zdziwko! Utrzymany bilans 0.730 na niemal półmetku sezonu to świetny wynik. Gra zespołu i statystyki drużynowe nie zmieniły się na przestrzeni tego 1,5 miesiąca. No może przesadziłem. Jest jedna statystyka w której się sporo zmieniło. W 3PT% spadliśmy z 1 na 19 pozycję w lidze, ale nie ma to tak wielkiego wpływu na wyniki. Dla mnie wciąż najważniejsze statystyki to coś co denerwowało mnie za rządów Jasona K. – fatalna gra z przeciętniakami i outsiderami, nieumiejętność zamykania spotkań (tzn. że o wynikach większości spotkań decydowały końcówki spotkań) i słaba zbiórka. I tak w tych statystykach wyglądamy następująco:

      – przeciwko drużynom poniżej .500 mamy bilans 16-4 co jest trzecim wynikiem w NBA (po GSW i Indianie)

      – W tym sezonie zaliczaliśmy takie wygrane:
      2018-2019 Milwaukee Bucks Win Margins (27 wins in 37 games)
      30+ point wins: 4
      20+ point wins: 8
      15+ point wins: 14
      10+ point wins: 19
      A w tamtym:
      2017-2018 Milwaukee Bucks Win Margins (44 wins in 82 games)
      30+ point wins: 0
      20+ point wins: 3
      15+ point wins: 7
      10+ point wins: 14
      Problem nerwowych końcówek zażegnany bo spotkania kończymy w 3 kwarcie!

      – W Oreb co prawda jesteśmy na 23 miejscu w lidze, ale dzięki genialnym zbiórkom defensywnym (o ponad 3 DReb na mecz więcej niż drugi w tym względzie Portland) wciąż jesteśmy najlepiej zbierającą ekipą ligi.

      W zasadzie mógłbym się bardziej rozpisać na temat gry, ale zasiadając do tego posta postanowiłem bardziej skupić się na poszczególnych zawodnikach bo o nich jeszcze nic nie pisałem w sezonie, a niemal 40 gier to już wystarczająco wiele by móc jakoś ocenić poszczególnych grajków pod kątem przydatności dla zespołu.

      Zacznę od ławki bo mamy tu bardzo ciekawy przypadek. W pierwszych 10-15 meczach sezonu głównymi rezerwowymi byli Ersan Ilyasova, Pat Connaughton i Donte DiVincenzo. Turek w pierwszych meczach mógł być brany jako kandydat do 6th mana roku, Pat walczył o największe zaskoczenie sezonu w Bucks, a Donte wyglądał na gościa, który udział w All-Star Weekend w meczu pierwszoroczniaków, nie musiał brać jako nierealny cel do osiągnięcia. Niestety cała trójka zanotowała regres formy (patrz Connaughton) wymieszany z mniejszymi kontuzjami (patrz Ersan) i przybyciem do składu innych gości (patrz Donte). Stety dla Bucks w ich miejsce wskoczyli nowi goście i teraz za takie „Big3” z ławki można uznać Sterling Browna, Tony’ego Snella, czy wyrwanego z czeluści piekieł DJ Wilsona. Temu ostatniemu już wróżono stałe miejsce w G-League lub gdzieś w Chinach, a tu się okazuje że to może być legit role player. Wow! Jedyne co mnie denerwuje to to, że niemal każdy miał swoje 5 minut, a ten Thon Maker wciąż nie może wnosić coś ciekawego z ławki. Niby czasami odpali ( i to zazwyczaj w meczach z poważnym rywalem), ale to stanowczo za mało, a przecież od jakiegoś czasu nie miał żadnej konkurencji z powodu wyjazdu Hensona. Jak nie odpali to powinni go wytrejdować.

      Z graczy pierwszej piątki na szybko napiszę o Lopezie i Bledsoe, bo chciałbym troszeczkę więcej napisać o pozostałej trójce. O Brooku piszę się wiele i zazwyczaj ludzie traktują go jak Dona Kichota współczesnej koszykówki. Z jednej strony śmieją „bo co to za center z 1 zbiórką na mecz i rzucający po 50 trójek w meczu”, z drugiej jednak strony Lopez wzbudza podziw swoją metamorfozą i swoim wpływem na grę zespołu. Ja chciałbym od niego zobaczyć więcej gry w pomalowanym, bo mimo że większość punktów zdobywa na dystansie, to w wielu akcjach w których decyduje się wchodzić pod kosz Bucks wychodzą na tym bardzo dobrze.

      Co do Bledsoe to ograniczę się jedynie do napisania, że jest to perfekcyjna opcja numer 3. Bałem się, że Bledsoe będzie chciał być opcją numer 2 za wszelką cenę a tu się okazuje, że często odstępuje swoje posiadania na rzecz Brogdona, a gdy zajdzie potrzeba, gdy Middleton sobie nie radzi to wchodzi w buty opcji numer 2 i razem z Giannisem ciągnie ten wózek. Jak dla mnie Eric w tym sezonie zasługuje na All-Star. Fani go nie docenią (w końcu takie tuzy jak Lin mają więcej głosów), ale może dziennikarze i gracze go wybiorą jako 12-13 do rosteru.

      Tak pitoliłem o tym numerze 2 w Bucks no to przejdę do Middletona i od razu na wstępie zaznaczę, że jestem jego fanem i zawsze go broniłem. Doszliśmy jednak do momentu gdzie Khris w końcu jest doceniony, a on sam gra chyba najsłabszy sezon od 5 lat. Od lat wszelkie adv stats go uwielbiały i często gęsto był w czołówce Ortg, RPMów czy innych On/Offów. W tym sezonie wszędzie tam wygląda średnio lub co najwyżej dobrze. To według mnie jednak nadal niewiele zmienia pod względem jego przydatności dla zespołu. Sami spójrzcie na jego splits.

      mcwdhSK.png

      To już wiele mówi, że dobrze grający Khris jest jednym z kluczowych graczy. Ja od siebie jeszcze dodam taką statystykę: Middleton miał bardzo dobry początek sezonu. W październiku jego staty to 21 pkt na 49,5FG% i 55 3PT%. Takich statów oczywiście nie mógł utrzymać cały sezon, ale potem zaczęły się jego problemy. Cały miesiąc listopad to stopniowy regres z wielkim finałem 1 grudnia gdzie jego gra były taka fatalna, że Bud posadził go na ławę w 3 kwarcie i nie zagrał już ani minuty, a trzeba przypomnieć że wtedy Bucks mieli bardzo trudną przeprawę z Knicks zakończoną dogrywką, a jak dobrze wiemy Khris w końcówkach od paru lat był kluczowym ogniwem w Milwaukee. Po tamtym meczu usiadł na ławkę w kolejnym spotkaniu (wtedy zaczęły się też plotki na temat jego kłótni), wrócił na chwilę do składu i potem znów był DNP. W tym całym trudnym dla jego okresie (od początku listopada do tej połowy grudnia) notował staty 16 pkt na 39 FG% i 33 3PT%. Po tej drugiej przerwie powrócił jednak w dobrym stylu i jego gra znów przypomina tą z początku rozgrywek. Jego staty w ostatnich 9 meczach to 19 pkt na 49,5 FG% i 36,4 3PT%. I teraz najlepsze i najważniejsze: w tym dobrym okresie dla Middletona Bucks są 15-1, zaś w tym słabszym 10-9. Tak jak mówię – Khris jest mega ważny. Z racji tego, że Bucks są już w komfortowym miejscu w tabeli mogę odpuścić mu nie co w regular season, jednak mam nadzieję, że na PO zobaczę jego najlepszą wersję, bo tam będzie on niemal tak ważny jak Giannis. Z drugiej jednak strony mam nadzieję że dobrą grę podtrzyma też i w regular season, bo tak jak Bledsoe on też może się znaleźć w All-Star czego mu z całego serducha życzę. PS. Ale tego lenistwa w defensywie powinien się wyzbyć, nawet jeśli się to zdarza w spotkaniach gdzie wydaje się, że mecz jest pod kontrolą.

      Zanim przejdę do pewnego Greka to jeszcze wspomnę o Brogdonie. Gdy przychodził do ligi mówiono, że to drugi Andre Miller. Również widziałem podobieństwa i wierzyłem, że pójdzie jego drogą. Tymczasem zamiast drogi rozwoju rozgrywającego, Malcom poszedł w stronę scorera i… mnie się to cholernie podoba. Co prawda mam wrażenie, że momentami jego chęć zdobywania punktów jest zbyt duża i niechętnie dzieli się piłką. Rozumiem jego walkę o kontrakt i każdy punkt może się odbić na negocjacjach kontraktowych w tym lecie, ale czasami ta asysta też się przyda. Odpuszczę mu jednak bo w z pozostałych aspektach Malcom jest kozacki. O jego procentach 50/40/90 pisano jakiś czas temu, ale on ciągle tą wysoką skuteczność trzyma. W szczególności jego FT wygląda imponująco. Jak utrzyma taką skuteczność do końca rozgrywek to będzie miał rekord NBA. Co do drugiej strony parkietu to jego gra uległa poprawie, choć jest to chyba najsłabszy defensor z s5 razem z Khrisem.

      No i na koniec Giannis – grecki bóg eurostepów na pograniczu travelu i gwałtów podkoszowych. Tak jak w przypadku Brogdona tak i tu zostałem „oszukany” jeśli chodzi o drogę rozwoju koszykarskiego. Całe Milwaukee z fanami, członkami sztabu i zawodnikami huczało o poprawie Antka w grze na dystansie. Mimo, że koniec lata był gorący jak cholera to ja bardziej się pociłem na myśl o rzucającym z dystansu Giannisie. Tymczasem sezon się zaczął i zamiast greckiej wersji Duranta dostałem zmutowaną wersję Shaqa. I tak jak u Brogdona – to też mi się podoba. Naprawdę. Odkąd oglądam NBA regularnie to nie widziałem takiej dominacji pod koszem przez jednego zawodnika. Ilość wsadów Giannisa jest chora. Ja wiem, że w tym sezonie Gobert i Capela mają tych wsadów więcej, ale należy zwrócić uwagę na jedno. W przypadku tej dwójki procent asystowanych wsadów wynosi 80 (w przypadku Goberta) i 90% (u Capeli). U Giannisa jest to 55%. Zawsze lubiałem ponarzekać, jeśli chodzi o Antka bo ciągle widziałem możliwości sporej poprawy u niego. Zabawne jest to, że on cały czas ma parę rzeczy do korekty, jak choćby unikanie łapania fauli ofensywnych na których tylko podkręca i tak już nie małą ilość strat w sezonie, czy poprawę wspomnianego już przeze mnie rzutu dystansowego, a i tak prezentuje już poziom, który może mu zapewnić MVP. Ten człowiek jest niebywały. A nie przepraszam. To nie człowiek, to chyba ktoś więcej.

      O panie! Teraz dopiero spostrzegłem jak się rozpisałem. Pewnie nikt tu nie dotrwał więc mogę bez problemowo obrazić kogoś bez poniesienia konsekwencji. Tak więc oficjalnie hejtuje Davida Fizdale’a za bycie cienką pi*dą. Giannis „obiecał” upokorzyć Hezonje przy najbliższej okazji. Tymczasem w obu meczach przeciwko NYK 25.12 i 27.12 Hezonja był poza rotacją. A najlepsze, że zaraz po tym drugim spotkaniu Hezonja wrócił do składu. Tak się kuźwa nie robi! Ja rozumiem ten świąteczny mecz, bo mecz szedł na cały świat i gdyby Hezonja grał trzeba byłoby wstawić ograniczenie wiekowe +18, ale akurat na tym drugim meczu Hezonje mógł wystawić. I pomyśleć, że po zwolnieniu Kidda to Fizdale był moim numerem 1 na objęcie posady coacha Bucks. Głupi ja!

      (-5)
    • Array ( )

      Wiek nie ma absolutnie znaczenia, a jest to gracz o 2 klasy lepszy od Jonasa, więc?

      Wymiana jak najbardziej na duży plus dla Toronto, które zwiększa swoje szanse w starciu z GSW

      (12)
    • Array ( )
      TajomaruRashōmon 7 Luty, 2019 at 22:52

      Czujecie tę obronę? Gasol, Leonard, Green, Siakam, Ibaka, Lowry? Przecież to znakomici obrońcy. Toronto jest piekielnej mocne, ale z drugiej strony Phila i Simmons,Redick,Butler,Harris,Embiid. Bucks z Miroticiem, który da moc z ławki, no i Celtics. Gdyby tak Oladipo się nie połamał…

      (26)
  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Kibicuje Golden State ale bardzo cieszy mnie ta wiadomość:) ładna paczka zrobiła się w Toronto . Gasol zasluzyl na gre w klubie który walczy o tytuł . Zasłużył!!!

    (48)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Imo Gasol warty swej ceny, szkoda trochę CJ Milesa, który potrafi rozciągnąć grę rzutem zza łuku. Szkoda, że Raptors nie zaryzykowali jak w offseason i nie poszli na coś w stylu JV + Lowry za Conleya i Gasola. Mając w pamięci grę Lowry’ego w playoffs uważam, że byłby to mocny upgrade zespołu, ale wcale się nie dziwię, że na tym etapie sezonu Toronto nie zdecydowało się na taki trade, zwłaszcza, że póki co wszystko pod batutą Kyle’a dobrze funkcjonuje.

    (2)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Zachód oszczędza na przyszły sezon, Wschód zbroi się na ten… Walka będzie na noże od półfinałów na Wschodzie, trzymam kciuki by stamtąd wywodził się mistrz w tym sezonie (co by za nudno nie było). Będzie ciekawie.

    (26)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Raptors baaardzo chcą zrobić wynik już w tym sezonie…chyba za szybko. JV jest bardziej perspektywiczny niż MG.

    (-14)
    • Array ( )

      Racja, Toronto powinno poczekać ze 2-3 lata aż Jonas MOŻE się rozwinie i chociaż w 40% będzie się prezentował jak Gasol.

      Ludzie, nie wiem skąd się wzięło takie myślenie, że jak ktoś jest młody, to jest perspektywiczny i może się rozwinąć, a więc ma większą wartość niż doświadczony i lepszy zawodnik. Przecież, to jest tak głupie, że aż szkoda mi klawiatury na dywagacje na ten temat.

      (24)
    • Array ( )

      Fajnie byłoby poczytać co dalej – jaki klub mógłby być zainteresowany jego usługami.

      (0)
    • Array ( )

      Jabłko nie spada daleko od jabłoni, więc Twojej to by na pewno nawet patykiem nie tknął, więc możesz być spokojny dzbanie.

      (-3)
    • Array ( )

      Strzał w 10. Gortat obraża słabszych, bo biednych w porównaniu z nim . Do silnych podchodzi na klęczkach.

      (-1)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Szkoda zwłaszcza CJ Milesa oraz picków draftu. Gasol już zjeżdża do bazy. Po względem obrony jest coraz gorzej, zwłaszcza w dzisiejszej NBA gdzie trzeba przejmować krycie, a Gasol nogi ma już jedne z wolniejszych wśród centrów. Plusem jest to że potrafi w miare zastawić sie pod tablicą, ograniczyć centrów przeciwnika(oczywiście nie każdego) i zdobywać punkty czy to pick n roll czy tyłem do kosza czy rozciągając gre.

    (-5)
    • Array ( )

      Picków draftu szkoda? Oddali jeden pick 2 rundy draftu 2024 roku..To jest nic. CJ miles robi 5 pkt na mecz.
      Gasola do Valancjunasa bym nie porównywał, zupełnie inna klasa zawodnika. Toronto zdecydowanie wygrali ten trade.

      (34)
    • Array ( )

      Jasne że Toronto wygrali ten trade. Z pickiem faktycznie się pomyliłem. Mówiąc o CJ Milesie miałem na myśli że szkoda mi go jako zawodnika, a nie że Gasol nie jest wart CJa

      (9)
    • Array ( )
      TajomaruRashōmon 8 Luty, 2019 at 01:31

      Niby tak, ale Valanciunas to solidny roles, Wright to samo, a Miles to typowy shooter. Zważywszy, że Gasol ma 34 lata, to dostali ładną paczkę. Za to Toronto chce wygrać teraz. Moim zdaniem win/win.

      (4)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    The Lakers plan to evaluate the full buyout market once it takes shape, but Carmelo Anthony is expected to be among the considerations too, league sources tell ESPN.

    (5)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Transfer Toronto na plus, ale tylko trochę, pozbyli się solidnego playmakera, może chcąc odbudować zaufanie z Lowrym? 🙂 Ciekawe czy Lowry się wypompuje na play-off’s czy da radę. Toronto ma teraz pakę mądrych graczy, szefów na swoich pozycjach i super obrońców, ciekawe jak Nurse ułoży rotację Ibaka-Gasol-Siakam, bo chyba lepszy jest wchodzący z ławy Ibaka tak jak było przed kontuzją Valanciunasa. Masai postawił wszystko na jedną kartę na ten sezon. Jak będzie klapa to drużyna runie jak domek z kart, coraz bardziej wątpię, by Leonard postawił na nowy kontrakt z Toronto…

    (0)
    • Array ( )

      Jeżeli dla Ciebie Delon Wright, to solidny playmaker, to gratuluję.

      (5)
    • Array ( )

      Gratias! W przeciwieństwie do autora głupawego komentarza oglądałem mecze Toronto i Delon Wright to był materiał solidnego wsparcia z ławki, zarówno w dzieleniu piłki jak i dorzucał punkty plus wciąż miał pole do poprawy. Szkoda, że Masai dorzucił go do trade’u, ale w zasadzie karnet na mecze hokeja w Ottawie czy Montrealu ma większą wartość Milesa, który od początku tego sezonu jest cieniem samego siebie.

      (0)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    hehehe no nie wiem, emocje już opadły, dajmy Lakers czas,zobaczymy za miesiąc jak grają.Wezmą Melo ,możliwe,że odpali.Ta cała historia z AD trochę na przypał ale życzę Lakers play offów–w tym czasie Lebron to kozak, z Cavs prawie ugrał jeden mecz z GSW to tutaj musi być lepiej, kto wie.

    (9)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Toronto gdyby wymienili Lowrego na Conleya to by był upgrade pod względem sportowym ale nie wiem jak by to odebrała szatnia. Lowry to zawodnik najstarszy stażem w Raps i ich kapitan

    (2)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe KrwawyEdward
    Odpowiedz

    Szkoda tego Marcina, chociaz teraz bym mu zyczyl zatrudnienia przez GSW, nawet grac nie musi, ale zdobycie pierscionka by bylo idealnym zwienczeniem kariery

    (47)
    • Array ( )
      Marcin Gortat 8 Luty, 2019 at 12:20

      A lot chłopie, a lot. Wszystko zostanie opisane w książce. Ale kariery jeszcze nie kończę, bądź spokojny! a Ty @Adam wpadnij do Łodzi na camp, masz u mnie duże piwo, bo prawdę piszesz.

      (1)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Szykują się baaaardzo zacięte PO na Wschodzie… ba wschód pokazał że w tym roku bardzo zależy im na przewadze parkietu więc i w RS walka może być zacięta do samego końca. Ciężko namaścić zwycięzcę konferencji.
    Napiszcie jak gra w tym roku J.Simmons?, jeżeli tak jak z czasów u Popa to 76 są mega wzmocnieni….

    (6)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Ciekawe jak tam chemia w Lakers gdy przed chwilą Lebron chciał oddać całą drużynę jak orzeszki. Widzieliście jak ostatnio siedział na samym końcu ławki z dala od całej reszty teamu? Wszyscy ściśnięci kolano w kolano, 3 krzesełka przerwy i Lebron. Tym razem to rozwalenie drużyny chyba nie przyniesie takich skutków jak w ubiegłych latach.

    (22)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja myślę że planem LBJ byli tegoroczni FA czyli PG13 i Leonard. To gwarantowałoby elastyczność trejdów. Próba ściągnięcia AD za pół królestwa to już plan B … a może nawet i C. Myślę że pozyskanie AD miało się odbyć dopiero za rok…. Jako zespół są w czarnej ,,d,,. przewiduję dalsze urazy LBJ i pompowanie wartości niektóeych grajków

    (13)
    • Array ( )

      Nie po tym jak to wyglądało. Nie sądzę, żeby dokładnie był taki plan. Wystawili niemal wszystkich na poniżenie, łącznie z Waltonem. Co prawda i tak szorowali dno, ale wystarczyło, że przyszedł Lebron i wszyscy jeszcze dobitniej przekonali się, jak bardzo nie mają dla włodarzy żadnej wartości.
      Ta organizacja obecnie to jeden wielki gruz. Z ich szatni wydostało się chyba wszystko, co nie powinno.

      (13)
    • Array ( )

      George podpisał przecież w zeszłe lato wieloletni, tłusty kontrakt z OKC, a Leonard nie chce grać z Lebronem. Co Ty pierdzielisz.

      (1)
    • Array ( )

      Łykacie wszystko co piszą media i później powielacie bzdury jakoby to LeBron był GM, trenerem i graczem Lakers w jednym.

      Media też sporo pisały, że James ma kosę z Irvingiem, a jakoś wielokrotnie ze sobą rozmawiali, ale spoko. Pewnie, to że Ingram się nie rozwija, to też wina Jamesa, bo mu źle układa treningi, a Bonzo nie może być gwiazdą zespołu, bo LeBron zajął mu to miejsce.

      Słyszałem, że w ogóle LeBron ma taką władzę, że ostatnio zakomunikował, że zmieni przepisy NBA aby Harden miał trudniej z wymuszaniem wolnych.

      (10)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    “Magicy z konia spadli” hahah bo oddali Simmons, który nic w tym roku nie grał i 1-rundowy pick (chroniony do 20) oraz 2-rundowy. Flutz to jedynka draftu 2017 i tak naprawdę przez cały czas grał z kontuzją, a jak coś nie wypali to go nie przedłużą za 2 lata i tyle.

    (10)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Rich get richer. Raptors, Bucks i 76ers nieźle się wzmocnili. Myślę, że teraz każda z tych drużyn może realistycznie myśleć o mistrzostwie w tym sezonie, GSW jest w zasięgu.

    (-1)
    • Array ( )

      Niby tak. Tylko że , 76ers mają destruktora Buttlera, Bucks za młode , a Leonard to psychicznie takie 55 % Jordana.

      (1)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    Ale będzie gruz w szatni Lakers.
    Widzieliście post Rajona na instagramie ze dwa dni temu?
    „I don’t socialize, I don’t see a point”
    Ja myślę, że młodzi też dostali zimny prysznic.
    To nie będzie dobry sezon ani dla Lebrona ani dla drużyny. Myślę, że ta szopka pokonała ich już w głowach, nic z tego nie będzie.

    (6)
    • Array ( )

      Muszę się wypowiedzieć.

      Pewnie masz rację, a może jednak stanie się coś innego. Im wcześniej zdasz sobie sprawę, że jesteś przedmiotem, tym lepiej dla ciebie. Mówię oczywiście tylko i wyłącznie o nba, nie wybiegam nigdzie dalej. Barnsa zwolnili w trakcie meczu. Minę miał taką sobie. Wielu zawodników podczas trade deadline zmienia kluby w przeciągu kilku godzin, czasami nawet kilkukrotnie. Tak działa ten biznes. Średnie zarobki w nba kształtują się na takim poziomie, że zawodnika traktuje się jak towar, rzecz. Nie wartościuję tego, stwierdzam fakt.

      Ale do meritum: cała młodzież w Lakers, ale sądzę, że nie tylko tam, zdała sobie sprawę, ile znaczy dla drużyny. W tym przypadku tyle co nic. Okazało się, że interes drużyny jest ważniejszy niż interes poszczególnych graczy. To nic nowego, jednak czasami się o tym zapomina. Oni nauczyli się w tydzień, że gówno znaczą. Albo to ich wzmocni, albo osłabi. Jak wzmocni, wejdą do PO i pokażą, co są warci, wyjdą z tego mocniejsi. Jak osłabi, odpadną, prędzej czy później – w tym wypadku później.

      Słowo o LeBronie:

      Wszyscy go równo zaorali za to, że chce w drużynie AD. Że to jego wina, że osłabił morale, etc. Że chciał oddać pół składu. Ja staję w jego obronie. Władze klubu kształtują politykę kadrową. Zaoferowali pół składu za AD, więc uznali, że jest tego warty. Że klub na tym zyska. Nie udało się, a Pels dołożyli jeszcze do pieca w mediach elektronicznych. Zrobili to, żeby pokazać AD, gdzie jest jego miejsce. Przy okazji rykoszetem dostała cała organizacja Lakers, a LeBron najbardziej. Za to, że chciał grać z AD. Niestety ale to jest żałosne. Też bym chciał grać z AD. Taka jest prawda. Taka jest ta liga, gracz jest towarem. A zarabia tyle kasy, że się na to godzi. Tyle.

      (3)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    Elton Brand i Phila wygraly ten Trade deadline, o simmomsa bym się nie martwił przeszesl do contendera jego nastawienie do gry zmieni się diametralnie co innego grać o nic a co innego i miska

    (0)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    Gdyby MG poszedł do Dallas to zobaczcie jaką by mieli mieszankę narodową: polak, słoweniec, łotysz, dwóch niemców, portorykańczyk, kanadyjczyk… i amerykanie. San Antonio się tam robi😉

    (12)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    Gdy dowiedziałem się, że zwolnili Gortata to poczułem sie przez chwilę jakby mnie samego z roboty zwolnili.

    Marcin, życzę Ci żebyś trafił do contendera i zdobył pierścień!

    (26)
    • Array ( )
      Marcin Gortat 8 Luty, 2019 at 09:25

      Dzięki ziomuś. Doc to kawał szmaty jest. Wiem, że powinienem zważać na słowa, bo tu zagląda (zresztą jak wszyscy z NBA, napiszę o tym więcej w autobiografii), ale skoro mnie wyrzucili, to nic mi nie zrobią. Dawał mi po kilka minut w meczu, gdzie byłem najlepszym centrem tej drużyny. Harrell who? Ale spoko, dam radę. Alicja trochę wkurzona, bo z Los Angeles muszę zawijać. Whateva man. Może wpadnę do Johna Walla i sobie humor poprawię. Pośmieje się z tej kaleki i pijaczyny. To jeszcze nie koniec!

      (5)
    • Array ( )

      Marcin, stop pretending that you speak English. And you’d better get ready for competing against Stelmet and Asseco. I’ll be watching you once I get Polsat Sport in my cable TV.

      (1)
  20. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Szron
    Odpowiedz

    Nie ogarniam co ci Clippers kombinują… Odpuszczają zaskakująco dobry jak do tej pory sezon, otwierają skup ogórków i szykują się na kogoś konkretnego w licpu? O_o

    (6)
  21. Array ( )
    Odpowiedz

    Jerry West to dla mnie kozak. Miejsce na dwa maxy, fura rokujacej młodzieży i picki. Przeciez Zubac ma tak ułożoną ręke ze za 3 lata będzie trojki sypał. Zarządzanie w Lakers to jest jakiś zart. Muscala…ja jebie

    (11)
  22. Array ( )
    Odpowiedz

    Jak formalnie wygląda zwolnienie z obowiązku pracy? Zwolnili MG13, ale mają obowiązek zaplacenia Marcinowi reszty kontraktu, zgadza się?
    Czy tacy Wizards mogą zwolnić Wall’a, czy też są jakieś obostrzenia (oprócz zapłacenia całej wysokości kontraktu)?
    Rozumiem, że zwolniony z obowiązku kontrakt przestaje liczyć się w salary cap?

    Z góry dzięki za wyjaśnienie.

    (2)
  23. Array ( )
    Beverly hills 8 Luty, 2019 at 02:57
    Odpowiedz

    Lebron Durant Irving Leonard Harden vs Antek Curry George Embid Walker Generlnie Antek wybieral specjalnie słabszych zawodnikow….,,..,

    (-5)
  24. Array ( )
    Odpowiedz

    Masai to geniusz 🙂 niewielu zapewne wie ale kontrakt JV nie byl wcale taki maly bo ok 18 mln, po tym sezonie Lowry i Gasol beda na swoim ostatnim roku kontraktu wiec albo po wyczyszczeniu ich beda mieli aby zatrudnic kogos rownie mocnego z okolicy maxa, albo ktos z mlodego trzonu jaki juz oczywiscie jest w klubie zasluzy sobie na taki 🙂
    Takze i dali sobie szanse na misia w tym roku a juz napewno prym na wschodzie do tego nie czeka ich jakas generalna rekonstrukcja kadry w razie niewypalu, najwiekszym znakiem zapytania jest jednak czy Kawhi zostanie to jest ich najwiekszy “gamble” w calym planie, reszta to naprawde przemyslane i dobre ruchy 🙂
    apropos trade’u to tak jakby zaproponowali ci podwojnego Wiesmaca w zestawie z cola za 3,50 pln :p

    (3)
  25. Array ( )
    Triple Double 8 Luty, 2019 at 10:16
    Odpowiedz

    Z portalu plotkarskiego dowiedziałem się, że Lebron ograł Boston a artykułu jeszcze nie ma? Niewyobrażalne. Świat tym żyje.

    (5)
    • Array ( )

      ^
      Oswaldzie, już dosyć tych wygłupów. Czas wracać do klatki. Nie pozdrawiam.

      (2)
  26. Array ( )
    Odpowiedz

    KONIEC LEBRONA KONIEC LA HAHAH A LEBRON SOBIE UGRAL TRIPLE DOUBLE!! A RAJON RONDO RZUCIL BUZERA!!!!!!! I LAKERS OGRALI BOSTON W TD GARDEN!!!!! bravo!!!!!!!!

    (3)
  27. Array ( )
    Odpowiedz

    Marcin > Orlando na koniec.
    Pożegnanie i oklaski. Ej ludki przecież to jedyny Polak w NBA, no trochę szacunku chyba się należy

    (2)

Gwiazdy Basketu