fbpx

NPAW 438: Fred VanVleet i wielkie dzwony Philadelphii

26

Siema świrusy!

Nie wiem, kto ustala taryfikator kar w NBA, ale jest on interesujący. Przykładowo, za ostatnie przepychanki na boisku Nikola Jokić otrzymał jeden mecz zawieszenia bez wypłaty. W jego wypadku oznacza to, że w plecy jest jakieś 372 tysiące dolarów z hakiem. Prowodyr całego zajścia, Marcus Morris, został w porównaniu do niego potraktowany łagodniej.

Jemu liga wyciągnie z kieszeni 50 tysięcy dolców. Świerzbiące ręce Jimmy’ego Butlera zakończyły się dla niego karą trzydziestu zielonych kawałków. Leciał jakby był gotów do bójki, to i jemu się oberwało. Ponieważ dwie z trzech ukaranych postaci to ligowi prominenci, z miejsca rozgorzała dyskusja nad wysokością kar i ich słusznością. Shaq, elegancki chłopak mój, oczywiście zawsze bierze stronę środkowych…

No ale kary to kary i zapłacić trzeba.

I wtedy wchodzi Fred VanVleet, cały na biało. Ładuje ekipie Sixers trójkę z boku i niczym Sam Cassell przed laty. Pokazuje jakie trzeba mieć wielkie jajca, żeby taki manewr odpalić. Chcieliście wydymać Freda? To teraz Fred wydyma was!

Niestety, te fredowskie “wielkie dzwony Philadelphii” jak można się było spodziewać, nie spodobały się panu Silverowi i podliczyli chłopaka. Piętnaście tysięcy dolarów za obsceniczność. Mam w głowie taką wizję, że na biurku Byrona Spulera, dyrektora ligowych operacji, który zawsze te kary ogłasza, leży opasłe zakurzone tomisko. Wiecie, chłop pewnie ma biuro na pięćdziesiątym piętrze jakiegoś drapacza, wiśniowe meble i zieloną lampkę na biurku. I gdy dzwoni telefon Spuler trzyma słuchawkę między uchem a ramieniem, opuszcza na nos okulary, ślini palec i przewraca kartki.

Katalog kar

“Za wielkie jajca? Czekaj czekaj, to będzie… już patrzę… Za wyzywanie od peda%ów mamy pięćdziesiąt…

…za rzucanie poduszką dajemy 25…

…za palcowe pistolety to było… a później sprawdzę. Kartki mi się skleiły.

O mam! Paragraf 51, znalazłem! Wielkie susy i wielkie jajca. Za wielkie susy i wielkie jajca dajemy po równo, piętnastak. Pamiętasz Gutierreza? To był sus! Dostał piętnaście, więc VanVleetowi też dajemy tyle.

Co mówisz? Nie nie, za kopanie byłoby więcej. Dwadzieścia pięć koła daliśmy Draymondowi za kopanie po jajach Stevena Adamsa. Miał szczęście, że sobie nogi nie połamał, bo jeszcze byśmy Adamsa musieli zawiesić. Ale za sam gest wielkich jajec jest piętnastak, tak jak mówię. Możesz ogłaszać. Cześć!

Disclaimer: to tylko moja wizja, nie mamy podsłuchu w biurze pana Spulera.

Kalendarium

Dziś 14 listopada, oto z czym kojarzy się ta data w NBA:

1997: aż cztery dogrywki były potrzebne, by wyłonić zwycięzcę meczu Phoenix z Portland w Oregonie. Wygrały Słońca, 140-139.

2006: Peja Stojaković jako pierwszy w historii zawodnik zdobył dwadzieścia pierwszych punktów dla swojej drużyny po rozpoczęciu spotkania. W tamtym meczu miał 22 punkty w pierwszej kwarcie (rekord klubu Charlotte) i 42 w całym spotkaniu (rekord kariery)

2009: rookie Brandon Jennings zdobył 55 punktów dla Bucks, bijąc poprzedni rekord pierwszoroczniaków tego klubu, należący do Kareema Abdul-Jabbara. Występ Jenningsa był również największą zdobyczą pierwszoroczniaka od czasów 56 punktów Earla Monroe’a w 1968 roku.

Urodziny obchodzi dzisiaj Jack Sikma, legenda Seattle Supersonics. Najlepszego!

Fakty tygodnia

-> 17 zbiórek to nowy rekord kariery LaMelo Balla, ustanowiony w meczu z Knicks

-> Adrian Wojnarowski donosi, że mało prawdopodobne by John Wall zagrał dla Rockets w tym sezonie i zupełnie możliwe jest, że ów zawodnik nie zagra nigdzie w tych rozgrywkach.

-> Stephen Curry to jedyny zawodnik NBA, jaki w tym sezonie przekroczył 50 punktów.

Dobra, lecim!

#The game

Nie widziałem czegoś takiego jeszcze nigdy, a przyglądam się już kilka lat…

Tak 50 punktów Curry’ego skomentował Steve Kerr. Warriors są mocni. Na dodatek uważam, że te stroje, które mają teraz to najlepsze w jakich ich widziałem.

#Młody jest, uczy się…

Michael Jordan nie był zadowolony, z tego jak posiadanie spaskudził Kelly Oubre. W takim momencie chcesz oddać rzut jak najpóźniej.

#Nerwosol dla Mike’a

Takich sytuacji, w których Jordan musiał zagryzać zęby, mieliśmy ostatnio więcej. Było kupić udziały w San Antonio to by się nie frustrował.

#Hustle!

Jeszcze trochę przepychanek.

Wszyscy wiedzieli, że nie będziemy się bić. W kilka sekund obok nas jest już 20 gości od ochrony. Chłopaki, którzy nie są tacy (twardzi), muszą przestać zachowywać się w ten sposób. [Gobert]

https://twitter.com/FirstTeam101/status/1459047017003507739?s=20

#Long, long time ago…

A było to tak… wspomniany Stojaković i jego 20 punktów z rzędu na otwarcie widowiska:

I to by było na tyle, THAT’S ALL, FOLKS!

[BLC]

Ostatnie Wpisy

26 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Zakazy nakazy ograniczenia lokdałny. Jak na całym świecie. Wszędzie chcą uj….ć ludzi. Niektórzy się na to godzą bo wmawia się im że to dla ich dobra. Manipuluje i sieje się kłamliwą propagandę. I tak małymi kroczkami zawłaszcza wolność i swobodę. Nawet jak ona generalnie nikomu nie zagraża.

    (-9)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    zapomniałem dopisać w disclaimerze, że o ile wizja kar to licentia poetica, tak podane kwoty są prawdziwe za wszystkie opisane zachowania

    (14)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    te kary to są na pokaz. Silver boi się ujebać gwiazdeczki, bo traci hajs. kara więc dla przykładu mniej ważnych zawodników. kieeerwa, kiedyś to był @ Malice at the Palace . nie żebym był za karaniem chłopa który się cieszy po trójce i pokazuje, że ma wielkie jaja, ale no come on. albo chcesz kogoś ukarać i robisz to tak aby go zabolało, albo się wygłupiasz jak Silver i pokazujesz, że wielkich jaj nie masz.

    (3)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Fred van Fleet daje nadzieje wszystkim chłopakom o „przeciętnych” warunkach fizycznych na to, ze można grać w NBA nie będąc Giannisem czy innym Shaqiem😀 Nie za wysoki, nie specjalnie „przytyrany”, ani za szybki, nie skacze tez jak Ja Morant. Ot taki „grubasek”, a pierścień mistrza ma, punktów nawrzucał co nie miara, nawet pare razy w TopTen się znalazł. Taki Fred po prostu…

    (17)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Muszę przyznać, że zawsze ździebko irytują mnie ludzie, którzy usilnie próbują pokazać całemu światu jacy to nie są zabawni, mimo że w rzeczy samej… nie są zabawni.
    No i jeszcze te ciągłe podteksty: “wielkie jajca” tudzież “dzwony”, “elegancki chłopak mój”, “wydymać Freda”. Palcowe PISTOLETY???😁 I mean, nie jestem homofobem, każdy niech se robi i preferuje co chce, o ile nie działa to na szkodę innych, co oczywiste, niemniej admin pisząc ów tekst myślał chyba też trochę o chlebie, a zdaje się w pracy nie powinno się o nim myśleć, heh. No chyba że dzieli się profesję przy biurku z jedną bądź dwiema relatywnie skąpo odzianymi dorodnymi sekretareczkami; wówczas myślenie wyłącznie o pracy jest wręcz zbrodnią.😁😁😁

    (-17)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    “”Takich sytuacji, w których Jordan musiał zagryzać zęby, mieliśmy ostatnio więcej. Było kupić udziały w San Antonio to by się nie frustrował.”
    Dobrze prawi. Polać mu 😀

    (-1)

Komentuj

Gwiazdy Basketu