fbpx

NPAW 497: Luka Doncic ustanawia kolejny rekord NBA

27

Siema, świrusy! Witam noworocznie i od razu przechodzę do rzeczy. Czas pożegnać magię świąt, wracamy do ligowej szarzyzny. LeBronowi przed dwoma dniami stuknęło 38 wiosen. Swoją drogą dziwnie tak liczyć komuś wiosny w grudniu, aczkolwiek pogoda dzisiaj taka, że wiosna tu akurat pasuje. U mnie za oknem 16 stopni, napiszę to NPAW i rozstawiam grilla, hehe. Wracając do LeBrona, to chłop z wieku sobie nic nie robi. Trzydzieści osiem? Daj pan spokój…

James w Lakers jest aktualnie niczym piękna gwiazda na sypiącej się choince. I to takiej opartej o ścianę, bo w stojaku (znów) ułamała się nóżka (pozdrawiamy Anthony’ego Davisa). Za dużo świecidełek, kable poplątane, jedne lampki zupełnie przyćmiewają drugie… ech, szkoda gadać.

Świecidełka

No ale skoro już przy świecidełkach jesteśmy, to we wschodniej konferencji na przestrzeni ostatnich dziesięciu kolejek najjaśniejszym blaskiem jaśnieje Brooklyn i Philadelphia. Nets od jedenastu kolejek nie mogą znaleźć pogromcy, z kolei Philadelphia z ostatnich dziesięciu meczów wygrała osiem, zaliczając po drodze serię ośmiu triumfów.

Jeszcze niedawno ich bilanse wynosiły odpowiednio 13-12 i 12-12, więc obie dosyć ekspresowo wspięły się po drabince konferencji. Oba te zespoły, prócz ostatniej zwyżki formy wiąże też być może najgłośniejszy transfer zeszłego sezonu, czyli wymiana Jamesa Hardena na Simmonsa (et consortes), ale to nie wszystko. Są to kluby, których dotyczy podobna optyka. Jawią się jako zespoły przepełnione talentem, wielkorynkowe organizacje, które jednak nie dowożą w decydujących momentach. Oczekiwania są wobec nich wielkie, ale rezultaty… no właśnie.

Pozwolę sobie w tym miejscu na małą dygresję. Pamiętam rookie sezon Jaylena Browna w Boston Celtics. Były to rozgrywki 2016/2017, Tatuma jeszcze w zespole nie było, przyszedł rok później. Pierwszą strzelbą Celtów był wówczas Isaiah Thomas, w zespole byli jeszcze Al Horford, Marcus Smart, Avery Bradley czy Jae Crowder. Celtics osiągnęli wówczas bilans 53-29 czym… wygrali EAST. Hasłem, jakim promowali się wtedy w playoffach było “It’s not luck!” bo wszyscy mówili/pisali o “overachievement”, czyli przekroczeniu celu, trochę jak Maroko na ostatnim mundialu. Owszem, ten bilans na zachodzie dawałby im miejsce czwarte i owszem, w finale konferencji przegrali z Cavaliers, ale nie to jest w tej chwili istotne, tylko to, jak na nich patrzono. Z Nets i Sixers jest dokładnie odwrotnie. Powinni wygrywać, więc hasło “Gdzie są te pierścienie?” aż się prosi o brzydki billboard.

#Trust issues

Na KD i panu Embiidzie z pewnością można polegać, ale już dalsze opcje obu zespołów: Harden, Irving, Simmons, Harris… to kwestia sporna. Nie zawsze chodzi o grę. Irving flirtuje z poziomem 50/40/90 i potrafi wyglądać w niektórych meczach jak kandydat do MVP, ale to typ gościa, który prędzej wysuszy bak do cna i stanie gdzieś pośrodku niczego, niż przyzna się że pomylił drogę.

Simmons uczciwie stara się pracować na swoją rehabilitację w oczach ligowej społeczności, ale z nim też, jak to się mówi “jest dobrze, jak jest dobrze”, natomiast kiedy przychodzi kryzys… to zwykle przez niego. Inni, jak Tyrese Maxey (od 19 listopada był dostępny na 1 mecz), czy Harden też swoje za uszami mają, dlatego wciąż ciężko mi się przekonać do Brooklynu i Sixers. Jak Wy ich widzicie, będzie coś z tego ich rozpędu w końcówce starego roku, czy znowu para w gwizdek?

#Kalendarium

Dziś piękna data 1 stycznia 2023, oto z czym kojarzy się w NBA:

2020: w wieku 77 lat ziemski padół opuścił komisarz David Stern, któremu zawdzięczamy NBA w takim kształcie, jaki znamy dziś.

“Teatr swój widzę ogromny” żegnamy Davida Sterna

Urodzeni tego dnia dawni i obecni koszykarze NBA to m.in. Tiago Splitter, Glen Rice Jr., Larry Nance Jr. i Mike Mitchell.

#Fakty tygodnia

-> Luka Doncić jako pierwszy w historii zaliczył mecz na poziomie 60/21/10. Ba! Dziś w nocy znów poszalał i oto został PIERWSZYM w historii zawodnikiem NBA, który na przestrzeni pięciu gier uskładał 225+ punktów / 50+ zbiórek / 50+ asyst!!! Ostatnie pięć jego występów:

  • 23/12 vs HOU: 50 punktów 8 zbiórek 10 asyst 17/30 z gry (W)
  • 25/12 vs LAL: 32 punkty 9 zbiórek 9 asyst 9/16 z gry (W)
  • 27/12 vs NYK: 60 punktów 21 punktów 10 zbiórek 21/31 z gry (W)
  • 29/12 vs HOU: 35 punktów 12 zbiórek 13 asyst 11/21 z gry (W)
  • 31/12 vs SAS: 51 punktów 6 zbiórek 9 asyst 18/29 z gry (W)

Jeremy Sochan robił wszystko, by odebrać nerwy Słoweńcowi, ale nie dało to nic:

Ten i tak docierał z piłką dokąd tylko chciał: siłowo, technicznie, inteligentnie i cierpliwie. Nie przyspieszysz gościa, to on ustala rytm na boisku:

-> Rudy Gobert wie ile jest wart:

Niektórzy postronni fani mogą nie zdawać sobie sprawy z tego, ile wnoszę do drużyny, ale generalni managerowie w lidze już tak.

Mocne słowa jak na “nawet-nie-lidera” jedenastej drużyny zachodniej konferencji.

-> jedenaście wygranych z rzędu to najdłuższa dotychczas seria zwycięstw w NBA w tym sezonie i najdłuższa passa Nets od sezonu 2005/2006. Doceniamy zwłaszcza efektywność Kyrie Irvinga, wymieniałem ostatnie pięć występów Luki, popatrzcie na też na ostatnie mecze KI:

  • 16/12 vs TOR: 32 punkty 5 asyst 13/22 z gry (W)
  • 18/12 vs DET: 38 punktów 13/23 z gry (W)
  • 26/12 vs CLE: 32 punkty 5 asyst 11/19 z gry (W)
  • 28/12 vs ATL: 28 punktów 8 asyst 11/22 z gry (W)
  • 31/12 vs CHA: 28 punktów 11/19 z gry (W)

Dobra, lecim!

#Shaqtin’ a Fool

Rozpoczynamy podsumowaniem najlepszych momentów mijającego roku w Shaqtin’ a Fool.

#Flexing Victor

Przynajmniej do debiutu Wembanyamy najlepiej wsadzającym piłkę do kosza Victorem w NBA jest kolega Oladipo:

#Tatakounmpo

Giannis ćwiczy wolne w otoczeniu swoich szkrabów. To filmik z gatunku tych słitaśnych, więc jeśli liczycie na to, że maluch zaliczy glebę, albo zgarnie piłką, to scrollujcie dalej, nie zdarzy się.

#Herro of the day

Kolejna migawka z dzisiejszej nocy: Tyler Herro z rzutem na zwycięstwo równo z końcową syreną. Szczęśliwego nowego!

#Long, long time ago…

Dziś w retro kąciku Shaquille O’Neal podziwiający Vince’a Cartera. To było PONAD 20 lat temu, staruchy. Anthony Mason w All-Starze grał. Ale całkiem poważnie, to do grania Meczu Gwiazd w klubowych koszulkach mogliby powrócić. Te nowe stroje niewiele wnoszą do tematu.

I to by było na tyle, THAT’S ALL, FOLKS!

[BLC]

Ostatnie Wpisy

27 comments

    • Array ( [0] => administrator )

      pomyliłem się, 225+ nie 250
      “no i xxx! jakie są teraz procedury?”

      (3)
    • Array ( )

      @Admin, na Twoją obronę ja zacząłem liczyć jak Ty wylistowałeś w artykule punkty, bo sumę punktów widziałem (Ty pewnie też), na Bleacher Report. Ale tam też się ktoś chyba skapował, bo tweet z linka zniknął 😉

      NBA History
      @NBAHistory
      Luka Doncic is the first player in NBA history to total 250+ points, 50+ rebounds, and 50+ assists over a 5 game span. https://t.co/3GQgatcSuM

      (3)
    • Array ( )

      @Admin, ja piewrszą wzmniankę o tym znalazłem na Bleacher Report, ale też się skumali, bo tweet z linka zniknął. I dopiero w Twoim artykule były liczby i policzyłem 😉 zdarza się.

      NBA History
      @NBAHistory
      Luka Doncic is the first player in NBA history to total 250+ points, 50+ rebounds, and 50+ assists over a 5 game span. https://t.co/3GQgatcSuM

      (2)
  1. Array ( )
    Odpowiedz

    23/12 vs HOU: 50
    25/12 vs LAL: 32
    27/12 vs NYK: 60
    29/12 vs HOU: 35
    31/12 vs SAS: 51

    wychodzi 228 w ostatnich 5 meczach, skąd to 250?

    (2)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    fajnie koleś rzuca po 50 60 punktów szaczunek . Chciałbym zobaczyć jego wejścia pod kosz przy Rodmanie ,Pipenie Dumarsie czy Malonie pod koszem . Dla mnie to jest parodia to co prezentują dzisiejsi obrońcy .Generalnie slabo się to ogląda

    (-1)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    > Trzydzieści osiem? Daj pan spokój…

    To takie solidne osiemnaście/dwadzieścia sprzed trzydziestu lat. Niestety tę ligę dopadła solidna koszykarska inflacja i spadek jakości. Takie numerki przy nazwisku zawodnika grającego wyłącznie z piłką jakoś nie robią wrażenia obecnie.

    (-3)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    BLC, zgadzam się z Tobą w kwestii koszulek na All-Star, jak grali w klubowych dużo lepiej to dla oka wyglądało, ale jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o $$$.

    (1)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Te koszulki San Antonio przypominają mi te z alk star gamę, chyba z 96… Shaq dojebał wtedy mega wsad nad Robinsonem…. Oj … jestem stary… 🙂

    (2)

Komentuj

Gwiazdy Basketu