fbpx

Paul Millsap zwariował (efekt Kyrie) | poznaj pierwszy numer draftu NBA 2022 roku!

30

WTMW.

36-letni weteran parkietów Paul Millsap, być może najwolniejszy zawodnik obecnie w NBA, niespełna przed miesiącem (10 września) zatrudnił się w Brooklyn Nets. Drużynowe treningi ledwo się rozpoczęły, ale efekt Kyrie Irvinga już następuje. Panowie powinni spędzać ze sobą jak najmniej wolnego czasu…

Dlaczego płacimy rachunki za wodę podczas gdy Ziemia w 71% składa się z wody?

Niebawem kibicom na trybunach zaczną rozdawać okulary przeciwsłoneczne z filtrami UV, bo od tego “oświecenia” co niektórych bolą oczy. Póki co panowie trenują do nowego sezonu:

Tymczasem Brodie, to znaczy Russell Westbrook bawi w LA. Tyle lat zapewniał o swej lojalności względem OKC, ale faktem jest, że Los Angeles pasuje mu jak żadne inne miasto.

A tak w ogóle to Nets grają dziś (21:30) z Lakers pierwszy mecz pre-season! Niestety na placu nie ujrzymy żadnego z najważniejszych nazwisk. O przepraszam, Anthony Davis na specjalne życzenie zawodnika, wystąpić ma w pierwszej kwarcie.

I am number one!

Pomyślałem, że chcielibyście poznać prawdopodobnie pierwszy numer draftu NBA w przyszłym roku. Chłopak nazywa się Chet Holmgren, przy wzroście 213 centymetrów skacze, biega i kozłuje. Miarę zza łuku ma czystą jak ta woda Paula Millsapa, gra w każdym miejscu parkietu i widać u niego instynkty defensywne. Mental? Nie tak dawno został okrzyknięty MVP mistrzostw świata do lat dziewiętnastu… Biały Kevin Durant normalnie z dodatkiem nieskażonego jeszcze pieniędzmi i niedotkniętego kontuzjami Porzingisa.

Za zamkniętymi drzwiami

Jego Magnificencja Rektor prof. dr hab. Stephen Curry prowadzi zajęcia z zaawansowanych technik koszykarskich. Młodzi adepci (Jonathan Kuminga) widać mają jeszcze wiele do przyswojenia:

Przez chwilę myślałem, że to kostium, że napchali mu pod bluzę poduszek, ale nie. Oto młodziutki Zion Williamson w reklamie słodkiego, gazowanego napoju. To już śmieszne nie jest jak bardzo opasły jest ten chłopak. Na tle Zacha LaVine wygląda jak kulomiot nie koszykarz.

Where do you, where do you go?

Jak donosi dziennik Philadelphia Inquirer sześć klubów NBA w dalszym ciągu zainteresowanych jest pozyskaniem usług Bena Simmonsa. Wśród nich padają nazwy:

  • Timberwolves (niezły fit u boku Townsa)
  • Pacers (podobnież, Sabonisa przesuwamy ostatecznie na piątkę)
  • Cavaliers (to byłoby za karę)
  • Pistons (wolałbym nie, Cunningham do piłki, Grant niech się rozwija)
  • Raptors (jasne, klasa organizacja, kadrowo wiedzą co robią)
  • Spurs (kibicowałbym)

Transfer pozostaje kwestią czasu. Wydaje się oczywistym, że Simmons zakończył już swą karierę w klubie 76ers. Tylko, że jeśli wymiana miała dojść do skutku, już by ją przeprowadzono. Być może na przeprowadzkę Bena przyjdzie nam poczekać do 15 grudnia, kiedy wolni agenci, którzy podpisali kontrakty tego lata będą mogli formalnie wziąć udział w transferze. W każdym razie, opcji będzie więcej. Jak podkreśla autor artykułu, Sixers mają nadzieję, że na pewnym etapie z żądaniem transferu w swoich macierzystych klubach wystąpią Damian Lillard i/lub Bradley Beal.

Who? Me? Come on!

I to wszystko na tę chwilę. Zapraszam później na stałą rubrykę NPAW. Tymczasem podziękowania w kierunku wczorajszych patronów GWBA (Krzysiek J, Wojtek) na maile w związku z grupą typera odpowiem dziś wieczorem.

Dobrego dnia. B

Ostatnie Wpisy

30 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Wszystko poza finałem ligi na Brooklynie będzie porażką. Faworyt do tytułu. Samo sparowanie Kd i Brody jest już kosmosem, a dadając do tego Kyrie, Aldridgea, Blekea, jest przegięciem.

    (13)
    • Array ( )

      Kyrie nie wiadomo czy w ogóle będzie grał czy może poleci na planetę Melmak do swoich przodków. Durant i Harden to super gracze ale nie są żadnym duetem. Blake ledwo doskakuje do obręczy. Aldridge jest już stary, powolny i miał problemy z arytmią.

      (15)
    • Array ( )

      Wszystko spoko, tylko jak tutaj wspomniano, nie wiadomo, jaki numer Kyrie wykręci i jak długo nie będzie grał. Poza tym najważniejsza rzecz – idzie młodość jak Luka, Donovan, Devin, Trae, nie wspominając o wciąż młodym mistrzu z greckiego kraju – Antku. KD, Broda i Kyrie to zawodnicy o wielkim potencjale i doświadczeniu. Aczkolwiek w zeszłym roku odpadli w głównej mierze przez kontuzje, mają już swoje lata i nie są ze stali. A młode wilki z każdym rokiem zbierają doświadczenie i umiejętności. Dla Brooklynu to teraz albo nigdy. Życzę wszystkim zawodnikom w lidze zdrowia i żeby tych kontuzji było jak najmniej…

      (8)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Chet Holmgren już typowany na numer 1 draftu? Hypujecie do oporu ludzi przed czasem i potem macie takie kwiatki jak Simmons albo Williamson. Przecież Cunningham już dostał statuetkę ROTY (zresztą ukradł ją po raz pierwszy od lat Beniowi). Już widzę jak się Holmgren na tych patyczkach będzie za rok przepychal z Embiidem…

    A propos reklamy z Pimpusiem Sadełko – dziwię się ze jeszcze ktoś w ogóle gra w NBA 2K – ta gra zatrzymała się w rozwoju dobre 4 czy 5 lat temu.

    (-5)
    • Array ( )

      Jakoś Shaq jak grał też do lekkich nie należał i dawał radę. Zion fakt troszkę mu się spuchło ale to nie tylko sadło ale też góra mięśni jak nie stracił za dużo z szybkości to ta masa mu tylko może pomóc przepychać się pod koszem

      (-4)
    • Array ( )
      Marian Paździoch syn Józefa 5 października, 2021 at 11:26

      @Wampir444

      Tylko Shaq ma 216 cm wzrostu, a Zion waży niewiele mniej a ma 200 cm wzrostu.

      (0)
    • Array ( )

      Nie chciałem tego pisać z szacunku do Stepha, bo go podziwiam, ale fakt… Ciężko policzyć ile on się tam nadreptał😁

      (6)
    • Array ( )

      @ja
      A zobacz dokładnie sama końcówkę przed rzutem, jak przeskakuje z prawej strony na lewą. Trzymając już piłkę w rękach.

      (0)
    • Array ( )
      Last minute travel to Oakland 3 października, 2021 at 18:39

      Dokladnie, robi stepback prawa noga pierwsza dotyka ziemi a potem przy pumpfakeu ją odrywa – kroki

      (0)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Niesamowite jak taki pączkowaty zion skacze tak wysoko (i szybko) jak gorący tłuszcz w którym smazysz pączki. Jak on pogra więcej niz 6 sezonów z taka posturą to wszyscy beda w szoku

    (10)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Już jakiś czas temu trafiłem na “hajlajty” tego Holgrema i wyglądało to groteskowo. Patyczak 2x wyższy od innych na boisku robił, co chciał. Wyglądało, że faktycznie jest niezły, ale w życiu bym wtedy nie powiedział, że to może być przyszły nr 1 draftu.
    No ale ja z tych, co przewidywał, że Melo będzie lepszy od Lebrona…

    (5)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja pier…nicze jaki ulany się zrobił Zion masakra ;o serio gościa sufit to Barkley o ile nie wysiądą mu stawy, nic nie osiągnął i już ma signature shoe od jordana, zawsze jakiegoś PF przepchnie barem, medialnie jest mocny i młody, więc jeszcze przez parę lat będą mu dawali szansę, a jak jego otoczenie (menedżer, rodzina itp.) zobaczą, że hype na niego spada to wtedy Zion się zepnie, zrzuci z 10kg i znowu jakiś GM uwierzy w jego potencjał ale zanim to nastąpi to Zion będzie już grubo zarobiony hajsem i tak będzie sobie siedział w lidze i zarabiał, niestety walorów sportowych czy mistrzostwa nie zdobędzie, może pod koniec kariery ehh mega szkoda…

    (5)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Pieprzenie o szopenie. Admin słabo się znasz skoro deprecjonujesz Ziona. Nie każdy musi mieć wygląd Lebrona.
    Zion to siła, mini Shaq.
    W tym sezonie all nba. Szkoda, że zarząd Pels nie sprowadził żadnego kozaka, bo teraz jest szansa dla Pelicans jak Zion ma jeszcze niski kontrakt i niezapchane salary.

    (-2)
    • Array ( )

      Tylko że gdyby proporcjonalnie Shaq ważył tyle co teraz Zion to nie byłby Shaqiem – tym typem co to pograł 2-3 sezony i tyle go widzieli…

      (6)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Najpierw autorytety dla dzieciaków reklamują to słodkie gowno , a potem szkoły i sama liga prowadzi programy edukacyjne bo ponad połowa dzieciakow gruba z próchnica w zębach odchudzić..

    (4)

Komentuj

Gwiazdy Basketu