Pechowa dziesiątka NBA: topowi gracze bez występu w All-Star Game

20

Czołem koszykarskie świry. Temat wpisu nijak pasuje do aktualnej daty w kalendarzu, ale taki miałem pomysł i idę o zakład, że większość z Was zaskoczę. Proszę bardzo, na wstępie pytanie: Ile powołań do All-Star Game mają w sumie ci panowie (możesz się pomylić o pięć): 

  1. Rudy Gay
  2. Mike Conley
  3. Chris Kaman
  4. Serge Ibaka

Odpowiedź: jedno jedyne powołanie do ASG z powyższej grupy ma środkowy Kaman (2010) dawno już poza NBA, który zaznaczył się w lidze… niczym szczególnym. Najbardziej znany jest chyba z porównania do viral’owego Techno Vikinga.

All-Star Snubs

Taki już urok Meczu Gwiazd, co roku pozostaje niesmak po ogłoszeniu listy zaproszonych do tego prestiżowego grona. Przykłady z ostatniego sezonu: Luka Doncic jako pierwszoroczniak ciągnący na plecach Mavericks. Derrick Rose zaliczający wielki “come back” w ekipie T-Wolves. Tobias Harris w roli pierwszej opcji Clippers. Demar DeRozan biorący na siebie obowiązki playmakera w San Antonio. Rudy Gobert wokół którego kręci się cała ekipa Utah… W historii NBA widzieliśmy tabuny zawodników, którzy mimo wielkich karier, nigdy powołania do All Star Game nie otrzymali. Proponuję, przyjrzyjmy się trzynastce najlepszych.

Monta Ellis

  • statystyki kariery 17.8 punktów 4.6 asyst 3.5 zbiórek 1.7 przechwytów
  • najlepszy sezon 24.1 punktów 5.6 asyst 3.5 zbiórek 2.1 przechwytów

Znany szerzej jako “One Man Fast Break”. Dziewięć sezonów na poziomie powyżej 15 punktów, cztery powyżej 20 punktów. To jego, a nie Stephena Curry wybrali Bucks w transferze za środkowego Andrew Boguta. Transferze, który legł u podstaw tworzenia się dynastii Golden State. Lata 2010 i 2011 to istny kosmos, Monta kręcił cyfry na poziomie 24/6/4/2. Niestety został dwukrotnie pominięty, nawet gdy przyszło wskazywać zastępstwo dla kontuzjowanych Brandona Roya i Chrisa Paula. Ich miejsce zajęli Chauncey Billups (20/6/3/2) i Jason Kidd (10/9/6). W pewnym momencie na brak angażu Ellisa zareagował Rick Carlisle, trener zawodnika w latach 2013-15:

Myślę, że najbardziej zasługuje na udział przez to jak podnosi swoją grę. Z roku na rok jego obrona jest co raz lepsza. On stał się liderem. Monta Ellis zasługuje na All Star, wstawcie to na Twittera.

Rudy Gay

  • Statystyki kariery 17.6 punktów 5.9 zbiórek 2.2 asyst 1.3 przechwytów
  • Najlepszy sezon 21.2 punktów 5.9 zbiórek 3.7 asyst 1.0 przechwytów

Drugi najlepiej opłacany zawodnik w historii NBA, który nigdy nie zagrał w Meczu Gwiazd. Po rozgrywkach 2018-19 ma na swoim koncie 137 milionów dolarów brutto. Za czasów gry dla Memphis był prawdziwą bestią, stałym bywalcem najlepszych akcji dnia. Jak na razie na swoim koncie ma dziewięć sezonów z dorobkiem powyżej 18 punktów średnio co wieczór, w tym dwa na poziomie przeszło 20 punktów. Najbliżej All-Star Game był w 2011 roku, kiedy to prawie 300 tysięcy kibiców postanowiło oddać na niego swój głos. Niestety nigdy nie miał najlepszej opinii, mało wokół siebie widział. Dopiero w późniejszym etapie kariery przystał na rolę “zadaniowca” dzięki której jest ceniony. Jego mobilność i zasięg ramion pozwalają mu oddać rzut z I piętra oraz zniechęcić rywala przed rzutem.

Josh Smith

  • Statystyki kariery 14.5 punktów 7.4 zbiórek 3.1 asyst 1.9 bloków 1.2 przechwytów
  • Najlepszy sezon 18.8 punktów 9.6 zbiórek 3.9 asyst 1.7 bloków 1.4 przechwytów

Do NBA przyszedł wprost z liceum. Można powiedzieć, że dostał złoty bilet od losu, na samych warunkach fizycznych i instynkcie wypłynął na szerokie wody NBA. Chwytał się wszystkiego na parkiecie: rzucał, zbierał, sięgał piłki nad wyciągniętymi ramionami rywali, podawał, blokował wszystko co wzbiło się w górę w promieniu półtora metra. Co roku narzekał na brak nominacji do ASG. Najbliżej było chyba w 2012 roku. Zdobywał wtedy rekordowe 18.8 punktów i zbierał 9.6 zbiórek dokładając 1.7 bloków i 1.4 przechwytów. W głosowaniu uzyskał nieco ponad 100 tysięcy głosów, a jego miejsce na ławce rezerw EAST zajęli Andre Iguodala (12/6/5) oraz Luol Deng (15/6/3). Angaż w tym samym Meczu Gwiazd dostał również kolega z drużyny Joe Johnson.

Jego liczby są wystarczająco dobre, żeby zagrał w All-Star. Dlaczego się nie dostał? Nie mam pojęcia [Larry Drew, ówczesny trener Hawks]

Al Jefferson

  • Statystyki kariery 15.7 punktów 8.4 zbiórek 1.2 bloków
  • Najlepszy sezon 23.1 punktów 11.0 zbiórek 1.7 bloków

Big Classic bez nominacji do All-Star Game? Myślę sobie niemożliwe, bo mimo lekkiej nadwagi był naprawdę solidnym centrem parę lat temu. Cztery sezony ze średnimi na poziomie double-double, trzy sezony na średniej powyżej 20 punktów, nie do zatrzymania na low-post. W 2014 roku nominowali go nawet do trzeciego składu All-NBA, a to już jest poważne wyróżnienie. Byle kogo tam nie biorą, bo limit miejsc ograniczony jest do 15 najlepszych zawodników. Tak dla porównania, Chris Bosh również ma jedno takie wyróżnienie (All-NBA Second Team w sezonie 2006-2007) a do Meczu Gwiazd brali go jedenastokrotnie!

Ron Harper

  • Statystyki kariery 13.8 punktów 4.3 zbiórek 3.9 asyst 1.7 przechwytów
  • Najlepszy sezon 22.9 punktów 4.8 zbiórek 4.8 asyst 2.0 przechwytów

Udział w tej imprezie byłby dla niego pewnego rodzaju wisienką na torcie. Mowa o pięciokrotnym mistrzu NBA, najpierw jako zawodnik Chicago Bulls (1996-1998) następnie u boku Shaqa i Bryanta w Los Angeles Lakers (2000 i 2001). Cała jedna dłoń udekorowana pierścieniami. Swój najlepszy sezon pod względem statystycznym rozegrał jako rookie grając dla Kawalerzystów. Kręcił wtedy koło 23 punktów, 5 asyst i 5 zbiórek.

Kto go widział w akcji ten pamięta, że niespecjalnie przywiązywał wagę do indywidualnych osiągnięć. Gdy po 8 latach przeniósł swe talenty do Chicago Bulls, siłą rzeczy musiał zrezygnować z pewnych przywilejów i przyjąć na klatę rolę zadaniowca. Wywiązał się znakomicie, ale cyferki poleciały w dół:

  • sezon 1993-94 (LAC): 38.1 minut 20.1 punktów 6.1 zbiórek 4.6 asyst
  • sezon 1994-95 (CHI): 19.9 minut 6.9 punktów 2.3 zbiórek 2.0 asyst

Jason Richardson

  • Statystyki kariery 17.1 punktów 5.0 zbiórek 2.7 asyst
  • Najlepszy sezon 23.2 punktów 5.8 zbiórek 3.1 asyst

Znamy go przede wszystkim jako dunkera, ale był kimś znacznie więcej. Jego 14 lat kariery w NBA można podsumować w taki sposób: 9 lat powyżej 15 punktów w meczu, 3 lata ponad 20 punktów. Nie sądziłem nigdy, że Jason był aż tak utalentowanym koszykarzem. W najlepszym sezonie trzaskał średnio 23 punkty, 6 zbiórek, 3 asysty i niemal 1.5 przechwytu. Miejsce na zachodzie podkradli mu wtedy Tony Parker (18/6/3) i Ray Allen (25/4/4). Wielka szkoda, że nie mieliśmy nigdy okazji oglądać go na tej imprezie. Wyobrażacie sobie jego pojedynek z V-Carterem? Przecież oni urządziliby tam konkurs wsadów!

Mike Conley

  • Statystyki kariery 14.9 punktów 5.7 asyst 1.5 przechwytów
  • Najlepszy sezon 21.1 punktów 6.4 asyst 1.3 przechwytów

Naiwnie wierzę, że przyjdzie jeszcze czas, żeby wykreślić go z tej listy. Czy jest to realne? Nie. 31 lat na karku, od zawsze nastawiony na zespół, na wspieranie talentu kolegów. W tym roku będzie kogo eksponować podaniem i odpowiednim tempem gry: Donovan Mitchell,  Rudy Gobert, Bojan Bogdanovic i Joe Ingles to solidne postaci. Myślę, że w Salt Lake City powinni podnieść poprzeczkę tak wysoko jak tylko się da. W zeszłym sezonie Mike jak co roku prezentował wysoki poziom (21/6/3) ale konkurencja ze strony bardziej medialnych (Curry, Dame, Westbrook, Harden, Klay) jak zwykle nie dała mu szans. Zapytany w wywiadzie o swe odczucia:

Zawsze trzymam to w sobie. Nigdy nie pokazuję rozczarowania, ponieważ nie chcę aby znieważano zawodników, którzy zasłużyli na udział w tej imprezie.

Prawdziwy profesjonalista. Życzę mu jak najlepiej!

Rod Strickland

  • Statystyki kariery 13.2 punktów 3.7 zbiórek 7.3 asyst
  • Najlepszy sezon 17.8 punktów 5.3 zbiórek 10.5 asyst 1.7 przechwytów

Macie prawo nie kojarzyć. Zawodową karierę rozpoczynał pod koniec lat 80-tych. Fakty są takie: 6 sezonów powyżej 15 punktów i 8 asyst. W sezonie 1997-98 przewodził lidze w średniej liczbie asyst (10.5 na mecz) a po rozgrywkach 1997-98 został nawet zaliczony do All-NBA Second Team (ta sama sytuacja co u Jeffersona). Niestety w swojej karierze przyszło mu się mierzyć z takimi legendami jak John Stockton, Gary Payton, Penny Hardaway czy Jason Kidd. Co roku podkradali mu miejsce w Meczu Gwiazd. Dwunaste miejsce na liście asystentów wszech czasów: Rod Strickland (7 987).

Lamar Odom

  • Statystyki kariery 13.3 punktów 8.4 zbiórek 3.7 asyst
  • Najlepszy sezon 17.2 punktów 7.8 zbiórek 5.2 asyst 1.6 bloków

Kolejny utalentowany i wszechstronny podkoszowy na tej liście. Przy wzroście 208 cm kozłował przez całe boisko i wspierał rozegranie, a jego wejścia na lewą rękę budziły popłoch. Rzutowo też kompetentny. Pięć sezonów na poziomie ponad 15 punktów. W 2005 i 2008 roku średnie double-double. Mimo braku nominacji do All-Star ma parę większych osiągnięć: dwa mistrzowskie pierścienie w barwach Los Angeles Lakers oraz statuetka Sixth Man of the Year z sezonu 2010-2011.

Jamal Crawford

  • Statystyki kariery 14.6 punktów 3.4 asyst 2.2 zbiórek
  • Najlepszy sezon 20.6 punktów 5.0 asyst 2.6 zbiórek

Być może liga postanowi uhonorować J-Crawforda tak samo jak Wade’a i Nowitzkiego w tym roku, dając mu dodatkowe miejsce w Meczu Gwiazd podczas jego pożegnalnego sezonu. Trzykrotnie odbierał statuetkę dla najlepszego Rezerwowego NBA. Cztery sezony na poziomie przeszło 18 punktów. Trenerzy pomijali go w głosowaniu celowo w obawie o skręcone kostki swoich zawodników. Ale to nieważne, bo Crawford w swojej karierze obrał inne cele:

Moim celem jest wygranie mistrzostwa, ale kiedy wygrywasz i grasz całkiem nieźle i zaczynasz słyszeć “All-Star” oraz “Sixth Man” to jest na prawdę nie do wiary

Jak widać Jamal nie przejmuje się zbytnio brakiem powołania. Jeśli zdrowie dopisze, to w przyszłym sezonie stanie się jedynym graczem który przekroczył granicę 20 tysięcy punktów i nigdy nie został powołany do All-Star Game. Na dzień dzisiejszy ma na swoim koncie 19 414 oczek. Myślicie, że mu się uda? Na początku kwietnia zdobył 51 punktów przeciwko Dallas.

Wyróżnienia

O kim warto jeszcze wspomnieć i czyje nazwisko przywołać? Na uwagę zasługują na pewno: Marcus Camby, Jason Terry, Jalen Rose, Damon Stoudamire, Lou Williams i Mike Bibby. No i właśnie, czyj debiut Waszym zdaniem zobaczymy w All-Star Game 2020?

[autorem tekstu jest Czytelnik Oskar Białkowski]

Ostatnie Wpisy

20 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Zastanawia mnie czy Rudy Gobert otrzyma kiedyś powołanie do All-Star Game. Trzy razy w defensywnej drużynie roku i dwa razy obrońca roku, więc poniekąd powinien się znaleźć wśród tych kilkunastu zawodników.

    (8)
    • Array ( )

      Ja jestem All starem wśród kasjerów Biedronki, jednak tez nie mam powołania do All Star Game ponieważ niestety wszystkie miejsca zdominowali przedstawiciele Lidla i Kauflandu :/

      (23)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Rudy Gobert ze względu, że jest jednym z najlepszych obrońców w lidze od kilku sezonów, powinien wystąpić w All Star Gamę ale nie wiem czy jest wystarczająco medialny… Luka to kwestia czasu.

    (2)
    • Array ( )

      Za płakanie, że się nie dostał do AllStar Game powinien mieć bana na zawsze 😉

      (8)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja osobiscie licze na rozwój i powolania do ASG dwojki Jamal Murray-Pascal Siakam. Mam nadzieje, ze obu sie to uda i to niejednokrotnie.

    (9)
    • Array ( )

      A kto by wniósł? Dzisiejsze ASG, to tylko docenienie zawodników za grę i ,,meczyk,, z przymużeniem oka. Nie liczyłbym aby ktokolwiek spowodował zmianę formuły tej rozgrywki w zaciętą rywalizację

      (1)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Dla mnie w przyszłym sezonie luka i donnovan zagrają… Na liście wszystko ok .. Sorry ale Camby> Maglore.. Do tego myślę że liga dobiera sobie graczy “medialnych” … Przykład wyborów z pomijaniem lillarda który rozgrywał super sezony a go pomijali

    (5)
    • Array ( )

      Zaza Pachulia. Zebrał trylion głosów, ale xxx “śmietanka” doprowadziła do skandalicznego przepisu, żeby biali z Europy i żółci z Chin nie mogli oglądać swoich ulubieńców.

      (0)

Gwiazdy Basketu