Prostaki i filozofowie: kto mistrzem NBA, Durant krytykuje ekipę Warriors

74

Witam Państwa szanownych. Wczoraj kolega spytał: kto mistrzem, tak bez głębszej analizy? No to mu mówię:

Lakers! Tylko Lakers. Nie myślisz chyba o Houston Rockets. Dziura na silnym skrzydle, nie rzucający center. Bez sensu…

Zdziwieni? Czekam na Wasze komentarze. Może zabawmy się w ten sposób: napiszcie dlaczego Waszym zdaniem tytułu nie zdobędą Lakers i dopiszcie swój typ. Następna osoba to samo: dlaczego nie typ poprzednika i kto jego zdaniem mistrzem. Zobaczymy z kim trzyma najbardziej aktywna część GWBA.


Me myself and I

Trwa słowna batalia między wiecznie zgorzkniałym Kevinem Durantem oraz byłymi kolegami z Golden State Warriors. Swoją drogą dobrali się w jednym klubie dwaj najwięksi “filozofowie” ligi KD + Kyrie, widzieliście ich profile na social media?

Ja tam się nie dziwię, że się robi gorzko-kwaśno gdy jeden z drugim “oświecony” wchodzą do szatni… Jak sądzę, trzeba wybitnej dojrzałości emocjonalnej, zrozumienia i tolerancji by na dłuższą metę wytrzymać z filozofem w stricte fizycznej robocie. Jak myślicie, co się dzieje po dłuższym czasie, gdy taki Kyrie “koszykarski geniusz” (jak sam siebie określił) trafia w pracy na prostych ziomków, jakimi w większości są gracze NBA…

Myślicie, że można w ten sposób zbudować trwałe relacje? Temat na dłuższą rozmowę. W każdym (bądź) razie KD wciąż tworzy nowe argumenty dla których rozstał się z Golden State. Ostatnio wyrzeźbił coś takiego, negatywnie odnosząc się do stylu gry Warriors opartej na ruchu graczy bez piłki:

Motion offense, którego używaliśmy w Golden State, działa tylko do pewnego momentu. Możemy w całości polegać na systemie przez powiedzmy pierwsze dwie rundy. W kolejnych dwóch musimy dodać trochę indywidualnej gry, izolacji. Musimy potrafić zaskoczyć przeciwnika, ponieważ na tym poziomie są już naprawdę bystrzy. W takim momencie sięgam więc głębiej do torby i kreuję rzeczy samemu, po koźle, izolacji, pick and rollu. Częściej tworzę rzeczy sam niż tworzy je dla mnie system [KD]

Iso play

Wiecie, śledzę koszykówkę w najróżniejszym wydaniu już naprawdę długo. Z upływem lat nauczyłem się doceniać piękno zespołowości, współpracy, autentycznego porozumienia zaangażowanych w projekt ludzi. Nie ma nic piękniejszego niż system, piłka podawany z punktu w punkt, docierająca na czyste pozycje, głęboko w strefę podkoszową.

Jeśli jednak grałeś w zorganizowany basket albo uważnie oglądasz mecze NBA playoffs, to wiesz że koniec końców w kluczowym momencie liczy się gwiazda: najlepszy zawodnik z piłką w ręce przeciwko swojemu obrońcy. Ostatnia akcja: ja, ty i kosz. W takich sytuacjach psycha w narodzie siada, trener też nie ryzykuje: rysuje najprostszą rzecz z możliwych. Jedno kluczowe podanie, jeden rzut do kosza, jedna decyzja do podjęcia przez każdego gracza przebywającego na boisku. O tym chyba próbuje powiedzieć KD.

Jego pewnego rodzaju “gloryfikacja gry izolacyjnej” została chyba zrozumiana opacznie, a cytat znów okrojony z logicznego ciągu. Większość mediów skupiła się wyłącznie na fragmencie “motion offense GSW działa tylko do pewnego momentu”. Na te nieco wyrwane z kontekstu słowa odpowiedzieć postanowił Stephen Curry przy okazji wbijając szpilę w żebro KD:

Kompletnie nie dbam o to, jaką zagrywkę polecimy. Zdobyliśmy razem dwa tytuły mistrzowskie. Wszyscy chcemy grać izolacje w jakimś sensie i wymiarze, wszyscy chcemy być bohaterami ostatniej akcji, ale ja wolę mieć przy okazji parę pierścieni [Curry]

Dla przypomnienia, KD przez osiem lat grał u boku Russella Westbrooka, z którym izolacjami wymieniali się naprzemiennie. Dokąd ich to zaprowadziło? Gdy wykuruje nogę grał będzie z kolejnym mistrzem gry 1-na-1, panem filozofem Kyrie i oby ten go nie przyćmił w kluczowych momentach, hehe. Moim zdaniem Durant jeszcze zatęskni za układanką Steve’a Kerra. Jak sądzicie?


Other NBA news

-> dodaj Damiana Lillarda do listy chętnych zasilić szeregi Team USA na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie w Tokio. Nie bardzo pamiętam dlaczego nie mógł wspomóc kadry w tym roku, kto przypomni? Tak czy inaczej, będzie śmiesznie gdy się zgłoszą Curry, Kyrie, Kemba i gościa nie wybiorą.

-> 165 centymetrowy Isaiah Thomas, który zapowiedział już swój powrót do wielkiej formy w barwach Washington Wizards będzie musiał wstrzymać konie na 6-8 tygodni. Zmuszony jest poddać się operacji kciuka. Jak to mówią, nie kijem go to pałką. Jestem ciekaw jakby potoczyły się jego losy gdyby nie kontuzja biodra. Dla tak filigranowego zawodnika utrata rytmu, nawet minimalne ograniczenie sprawności ruchowej to niekiedy “być albo nie być”. Trzymamy kciuki, żeby zdrowie było. Szczęśliwie IT zachowuje dystans i poczucie humoru:

-> Joel Embiid zarzeka się, że zgubił 10 kilogramów w te wakacje. Zobaczę to uwierzę. Co nie zmienia faktu: gdzie się podziali wszyscy ci, którzy mówili że facet nie ma zdrowia, że ma szklane kostki i kolana? W zeszłym sezonie zagrał w 64 meczach, średnio po 34 minuty. W tym czasie osiągał średnio 27.5 punktów 13.6 zbiórek 3.7 asyst 1.9 bloków 1.2 trójek a wszystko na blisko 50% skuteczności z gry i przeszło 80% z linii rzutów wolnych.

-> Kluczowi gracze Brooklyn Nets wciąż namawiają szefostwo klubu na zatrudnienie Carmelo Anthony’ego. Sęk w tym, że mają już 15 gwarantowanych kontraktów. Trzeba by “wysiudać” zbanowanego za środki dopingujące weterana Wilsona Chandlera. Proszę nie róbcie tego, Melo miał już swoje szanse. Znane nazwisko nie usprawiedliwia “braku obrony”, potrzeby przetrzymywania piłki i nieefektywnych rzutów.

-> Na koniec pierwsza od dawna książka, którą korzystając z wakacji od NBA (do rozpoczęcia sezonu zostało 34 dni) udało mi się przeczytać do końca. Polecam fanom mocnej beletrystyki, nie samą koszykówką człowiek żyje.

Dobrego dnia wszystkim!

Ostatnie Wpisy

74 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Witam szanowne gremium 🙂 i sie pytam niesmiale z ciekawosci, co z rozstrzygnieciem konkursu na najlepsza nazwe nowego rzutu Jamesa Hardena ?

    (18)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Lakers ponieważ takiego duetu jak AD i LBJ jeszcze nie było, po drugie w końcu Lebron ma dobrych zadaniowców do obrony i rzucania zza łuku.

    (-7)
    • Array ( )

      Magic + Jabbar
      Kobe + Shaq

      Jasne że DOKŁADNIE takiego duetu nie było ale były inne także potężne

      (15)
    • Array ( )

      Największe szansę daję Philly, dłudzy, sprawni w obronie i na Wschodzie słaba konkurencja, nic z powyższego nie można powiedzieć Lakers, a konkurencja na Zachodzie dużo silniejsza,

      (8)
    • Array ( )

      Miało tam się znaleźć jakieś zdjęcie pewnie, ale głupio mu było wstawiać fotkę tej okładki:
      korob.pl/data/gfx/pictures/medium/5/5/66355_1.jpg

      (4)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Lakers raczej nie, Davis jest szklany, skład kompletnie przemodelowany, LeBron już nie jest w stanie ciągnąć drużyny tak jak w ostatnim sezonie Cleveland, nie ten wiek i przede wszystkim nie ta konferencja, stawiam na rywali z tej samej hali, duet ofensywny George i Leonard to będzie koszmar, a przecież to nie jest ich najważniejsza broń, ustaw sobie zagrywkę gdy przeszkadzają tobie George, Leonard i Beverley

    (54)
    • Array ( )

      LeBron statystycznie zaliczył sezon powyżej przeciętnych kariery. Co świadczy o tym, że już nie może?

      (0)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    prostych ziomków, jakimi w większości są gracze NBA… obecnie 21% ma wykształcenie wyższe univ/college, patrz ci zawodnicy wchodzący z ncaa (wg sportsrec com), nie draftowani czy draft z euroligii nie wlicza się. W przeszłości było więcej (“in total, 83.2 percent of NBA players got to the league via NCAA schools” ncaa com), gdzie faktycznie większość robiła dyplom przed lub w trakcie jak Shaq. Teraz większy trend, by od razu iść zarabiać (patrz 18/19 lat).

    (2)
    • Array ( )

      Owszem też nie widzę Lakers jako mistrza ,nie w pierwszym wspólbym sezonie. Muszą sie dograć razem nauczyć nawyków. Pamiętam eksperyment pt. ” Nash ,Howard,Kobe,Pau,Metta”. Mieli zamiatać bo na papierze wyglądali jak z kosmicznego meczu ,a ledwo jak dobrze pamiętam zrobili playoffs. Wiec jak zobaczę ich po All Star game trzymających sie w stawce ,to uwierzę. Osobiście wierzę w Denever ,ale maja za mało doswiadczenia w playoffs ,Clippers również są głownymi pretendentami ,chociaż to kolejny system który Doc bedzie musial poukładać w całość,bo nie wierzę ,że izolacjami Kawai-a mają wygrać kolejny tytyuł. 😉

      (4)
    • Array ( )

      Nawet 100% z nich może mieć dyplom – nadal będą prostymi ziomkami. Gdyby nie koszykówka nie byłoby dla nich żadnych koledżów i uniwerków. Jak tego nie czaisz to trudno.

      (18)
    • Array ( )

      Tak, tylko wiesz jak wygląda przepychanie sportowców w USA przez szkołę? W większości mają mniejsze wymagania i podwyższane oceny. Oczywiście wynika to też z braku czasu (skoro większość zajmują treningi), więc trudno się dziwić, ale te dyplomy trzeba nieraz z przymrużeniem oka traktować. Są też gracze, którzy mają świetne osiągnięcia zarówno sportowe, jak i na uczelni, ale to raczej wyjątki.

      (2)
    • Array ( )

      Jeszcze nie dawno był, że Doc się skończył, że powinni go zmienić, że się nie dogaduje z zawodnikami, że faworyzuje syna. I nagle geniusz skazany na wielkość bo ugrali 2 mecze w PO. A no tak geniusz, bo awansowali bez gwiazd, bijąc na zachodzie tak wielki potęgi jak Kings i Timberwolves. Co będzie zobaczymy, ale w ciemno dziękuję nie biorę.

      (0)
    • Array ( )

      Kyrie jest sprawdzony i dobrze znany selekcjonerom jako pierwszy PG Team USA, Kemba za solidność i lojalność 🙂

      (12)
    • Array ( )

      Bek, to prześledź biografie wielu co nie dostało się przez naukę… swoją drogą film Coach Carter jest biograficzny. Stary dokument hoop dreams pokazuje, że kiedyś 300 zawodników, teraz 450+ (ale więcej ze świata), to wisienka na torcie. przedmioty muszą być zaliczone itd. Na pewno są historie z przepuszczaniem, łapówkami itd, ale gdzie nie ma. Jednocześnie sam fakt ukończenia studiów czy posiadania wiedzy, nie świadczy o mądrości, tej życiowej, dobrych wyborach czy inteligencji emocjonalnej… no i “nich” to nie tak do końca, nie każdy pochodził z biedniejszej rodziny, no i nie każda niezamożna osoba, jest prosta czy głupia (chyba, że pochodzisz z $$$ elity i takie masz zdanie o reszcie świata)… nie status finansowy świadczy o mądrości, ani nie każdy biedny to patus ; ) takie przykłady Grant Hill był uznawany za bogatego i uprzywilejowanego dzieciaka, plus Duke wtedy… ale mazs Shaqa syna żołnierza w delegacji, D.Robinsona też wychowany przez człowieka marynarkii, nowsze pokolenia też są jak synowie koszykarzy znanych lub mniej – Kobe, Steph. Kobe fakt sama szkoła średnia, jak i Lebron a Steph uniwerek. Shaq dorobił tytuły nie honoris causa, MJ skończył kartografię itd. W obecnych czasach, zwłaszcza w USA rozumiem dylemat po co się uczyć, skoro armia w wieku 18 lat może mnie wziąć na front, mogę siedzieć na uczelni + ncaa lub dostać tłusty kontrakt od sponsorów (co zabronione w collegu) plus 1szy kontrakt nba. Wyszkształcenie często pomagało (nie zawsze), zdobyć kontakty i uchronić się przez nagłym bankructwem, jednak teraz wielu graczy inwestuje w start upy i zostaje aniołami biznesu, stąd pozycja szkół spada. Coś jednak było dobrego dla większości na uczelniach, oprócz systemu, dyscypliny, progres w rozwoju, grze, nabraniu masy, mniej gier, czy trafić na Coacha K. Bo zgadzam się niektóre wywiady, to wydaje się że 2-3 lata na uczelni nie miały przełożenia na mądrości życiowe… ale dokładnie to samo wrażenie po ludziach z uczelni, w pracy, menadżerach, “elitach” itd. systemy edukacji raczej nie są nastawione na rozwój osobisty, mądrość (różnica w posiadaniu samej wiedzy), ogładę itd. pozdr

      (3)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Clippers bo Leonard po ciężkiej kontuzji (nie grał b2b) i George’owi też noga wisi na włosku po tamtym koszmarnym złamaniu. Oczywiście życzę im zdrowia. Reszta bardzo młoda i mogą sami nie dać rady psychicznie z oczekiwaniami połowy koszykarskiego świata (Lebron i AD podmywają się w tych samych bidetach). Dla mnie Sixers spacerkiem do finałów a tam może być naprawdę różnie.

    (-1)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Clippers na mistrza – bo nawet jeśli kontuzje nie zatrzymają Lakers, to Lebron i AD będą zajechani po RS w przeciwieństwie do Kawhi i PG, którzy będą sobie ciągle odpoczywać

    (2)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    z krUlem “dziura w obronie” to niewiele ugraja.
    Jak LBJ bedzie odwijal load management na meczach w ktorych bedzie gral to ciezko im bedzie.
    a kondycji, zdowia z pewnoscia im zabraknie

    z pewnoscia wiecej bedzie mozna powiedziec po tym co zobaczymy do czasu przerwy na all-star break

    (6)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Trzymam kciuki za Phile w tym sezonioe, myśle że dodanie Horforda może być brakującym czynnikiem X w drodze do mistrzostwa. Mimo to, Clippers wydają się faworytem i tak, choć w nich i tak nie wierze, ale z drugiej strony rok temu w Toronto też nie wierzyłem …

    (3)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    “Co nie zmienia faktu: gdzie się podziali wszyscy ci, którzy mówili że facet nie ma zdrowia, że ma szklane kostki i kolana?”
    A nie za szybko na takie teksty?
    Facet rozegrał dopiero! drugi “pełny” sezon (odpowiednio 63 i 64 mecze, szału nie ma) – co będzie dalej, nie wiem. Ale możliwe, że się poskłada za rok-dwa-trzy. I co wtedy? Nie będzie szklany?

    (6)
    • Array ( )

      Wtedy- będzie szklany. Obecnie- nie jest, bo rozegrał prawie dwa pełne sezony i wszystko gra. Nie gra w każdym meczu, bo nie musi. A kto będzie ryzykował jego kontuzją? Też bym siedział co któryś mecz na jego miejscu.

      Dobrze, że jesteś, morys. Bez Ciebie nie mielibyśmy pojęcia kiedy można już nazwać gracza nie szklanym.

      (1)
    • Array ( )

      Ja24
      Clippers nie wymienili 3/4 składu łącznie ze sztabem.

      Też muszą wdrożyć w swój system dwie swoje największe gwiazdy ale szczegóły w postaci reszty trzonu pozostał. lakers w zeszłym sezonie nie zbudowali kompletnie żadnych podstaw. Grali na hura bez ładu i składu. Clippers za to wiedzą co chcą grać. Dobry defense (w tym Leonard i PG13 są czołówką w lidze) i proste zagrywki pick po drugiej stronie parkietu.

      (0)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe ja24

      Clippers, 2 gwiazdy nowe wokół których zbudowano sklad (Lou, Harrell, Beverly zgrani, reszta dokoptowana), trener stały, ok
      Lakers, budowano drużynę w okół Lebrona, drugą gwiazdę dodano, ale za resztę trzonu, zostaje Kuzma, Rondo, Mcagee, Caruso. dodatkowo Rondo wie jak grać z Davisem. DeMarcus daj Boże niech wróci chociaż w części formy, dopasuje się. nowy trener ale do Vogela zawsze miałem szacunek
      ogólnie obie drużyny zbudowane na podobny sposób, 2 gwiazdy + skład przewrócony, jak dla mnie Lakers mają lepszych, wszechstronniejszych zadaniowców i to jest na plus. oczywiście to jest moja opinia, nie do końca subiektywna, można się z nią nie zgadzać. ale gdy ktoś mi mówi że Clippers mają przewagę nad Lakers bo są bardziej zgrani, to sorry ale mówię nie, stanowcze nie!

      (-2)
    • Array ( )

      Dokładnie Piotruś, też tak uważam. Nie mówię, że nie uznaje Lebrona bo gościu jest kozakiem, doszedł Davis, będą groźni. Zresztą, mówienie o mistrzostwie jak jeszcze się sezon nie zaczął to jak wróżenie z fusów. Jest wiele zespołów silnych, szczególnie na zachodzie. Oba zespoły z LA, jest silne Utah, którego jestem ciekawy, Portland, GSW, Rockets. Jedno jest pewne, ten sezon będzie mega ciekawy.
      Peace, bez spiny.

      (0)
    • Array ( )

      Do Utah dolozylbym jeszcze Dallas, chociaż na nich jeszcze przyjdzie czas, jak przyjdzie zgranie za sezon lub dwa, będzie miazga.

      (1)
    • Array ( )

      Clips w zeszłym sezonie z tego co pamiętam rozebrali skład dość znacznie. Latem dodali 2 podstawowych zawodników. Są drużyną która rok temu wyglądała zupełnie inaczej niż dziś. Kilka przykładowych nazwisk: Wilson Chandler, Luc Mbah a Moute, Danilo Gallinari, Shai Gilgeous-Alexander, Garrett Temple, Tobias Harris.
      Stabilność składu niby gdzie?

      (0)
  10. Array ( )
    tomb of the mutilated 19 Wrzesień, 2019 at 14:16
    Odpowiedz

    Sorry, ale jak dla mnie to Lakers nie będą mistrzem nawet w Los Angeles… A kto zgarnie tytuł? Jak co sezon, stawiam na Dallas (wiem, wiem, ale co? Pofantazjować nie można?)…

    (4)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Co do osób “oświeconych”, to miałem w pracy gościa nawijającego nieustannie o masonach, spiskach i płaskiej ziemi.

    Ok, takie osoby się zdarzają i to dosyć często. Szczególnie ostatnio jest ich jakiś wysyp na socialach gadających o oszustwach NASA i że nad Ziemią jest kopuła, a Ziemia nie krąży wokół Słońca, ALE wg tego “geniusza” z pracy, ateiści są tworem rządów, bo łatwiej jest kontrolować osobę niewierzącą niż dzieci Boga, a muzułmanie i homoseksualiści oraz imigranci, to oczywiście największe zło na świecie..

    Takiego combo to jeszcze na oczy na pewno nie widzieliście i się cieszcie, bo człowiek czuje jak z każdym jego słowem umierają mu szare komórki. Mógłby sobie przybić piątkę z Cejrowskim.

    Kyrie, to zagubiony ziomek, który chyba trolluje z niektórymi rzeczami i tyle, bo często się wycofywał ze swoich słów i obracał w żart.

    Już bardziej jako przykład dałbym Curry’ego, który zabłysnął paroma “inteligentnymi” wypowiedziami, w których podważał dokonania NASA oraz zdjęcia z kosmosu. W przeciwieństwie do Irvinga, to o ile dobrze pamiętam, to ze swoich słów się nie tłumaczył.

    (-6)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Sezon zapowiada sie najciekawiej od lat.
    Lakers i Clippers daje szanse 50 na 50 na wygranie Zachodu.
    Kazda ekipa ma moc, doswiadczenie, supergwiazdy i dobrych zadaniowcow.
    Mysle ze wojne w play offs na Zachodzie moze w finale wykorzystac Philadelphia 76ers. Na papierze maja chyba najlepsza defensywe w lidze, pierwsza piatka tez chyba najwyzsza w lidze, z wygraniem zbiorki nie beda mieli problemu, a potem pila do Benka i szybka kontra pod drugi kosz.
    Mysle wiec ze Phila bedzie w finale a tam to juz wszystko mozliwe.

    Poza tym zgadzam sie jesli chodzi o Duranta. Bedzie mu bardzo brakowalo systemu Warriors. I chodzi mi tutaj o system defensywny, a nie offence. Atak jak wiadomo maja wybitny, pilka chodzi jak po sznurku, Klay czy Stefan wybiagaja na open looks i trojeczka. Swietnie sie to oglada. Ale jak wiadomo tytulow nie zdobywa sie atakiem tylko obrona. W Nets nie ma zawodnikow chocby podobnych do Draymonda Greena, czy Klaya ktory tez jest swietny w obronie. Durant po zerwaniu Achillesa nie bedzie juz tak sie staral w obronie jak do tej pory. W obronie trzeba tyrac i miec ludzi ktorzy zbuduja dobry SYSTEM w defensywie. Broni druzyna. A samymi izolacjami to najwyzej druga runda, no moze przy sprzyjajacych wiatrach final konferencji na slabym wschodzie.
    Jordan byl mistrzem izolacji ale to co Byki robily w defensywie zaprowadzilo ich do tytulow. Co z tego ze taki Durant wypracuje dobra iso plays jak przeciwnik zabierze swoje w ataku.
    Kolejna rzecz Nets nie ma wybitnego podajacego. Irving sukces odniosl z profesorem Lebronem. Durant jak wiadomo to nie jest ten poziom w asystowaniu. Kyrie ok jest point guardem ale on woli byc showboatem. Jest kreatorem gry glownie dla siebie, dalej stoja koledzy z druzyny.
    To samo ogranicza m. in. obecnego krola iso plays Hardena, ktory nie jest wybitnym obronca i raczej juz nie bedzie. Chyba ze zepnie jeszcze bardziej poslady w tym wspolnym z Russem “okienku” i zacznie w koncu lepiej bronic.

    (2)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    PROSTAKI I FILOZOFOWIE. Odrazu pomyslałem: Ponitka, Gortat, gdzie Ponitka jako ten pierwszy nakręcił hejt na wielkiego patriotę Marcina Gortata, tylko dlatego, że cos źle zrozumiał.

    (-1)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    GSW-Nie najlepiej skończą na koniec RS ,5,6 miejsce , ale w PO kolektyw +D Angelo który się wdroży mogą dać Miśka 😉

    (6)
    • Array ( )

      powiem ci, że faktycznie mogą być czarnym koniem (mniejsza presja, bo 90% daje ten sezon na straty – patrz internet, komentatorzy tv), duża część nie widzi ich w po… a jeśli się dostaną i odpalą. przyznam, że gdyby grali w poprzednim na pół gwizdka i weszli z 8miejsca, może byłoby mniej kontuzji i więcej sił na całe PO). no i do allstara mogą robić roszady, ale Anioł może się sprawdzić

      (1)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    LAC nie zdobędzie mistrza, brakuje im głównej gwiazdy, drużyna jest toksyczna i niedoświadczona, kompletnie nie ma zgrania w zespole. Mistrza zdobędą Warriors.

    (1)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja myślę, że w tym sezonie będziesz musiał w bólem serca napisać kilka artykułów jak to Lakers dostaje wpierdziel w derbach Los Angeles. I wtedy Ci się przypomnia pretendent nr 1 do tytułu 😜

    (-1)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    Lakers nie zdobędą bo jeden z dwóch liderów złapie kontuzję w playoffach i są gotowi odpaść nawet z Portland w pierwszej rundzie. Do tego dochodzą Nuggets, Clippers, Warrziors i Rockets, z którymi nie są super faworytami i tam może się im noga podwinąć.
    Jak Klay wróci na playoffy moim faworytem są GSW. Curry MVP finałów. Ma psychę, ma super kozioł, przegląd pola i elitarny rzut. Russell pomoże jak Curremu nie będzie siedziało, Green wiadomo i w RS dużo podszkoli w temacie WCSa, który nam rozkwitnie, w profesjonalnym otoczeniu.

    (2)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    Stawiam na finał LAC lub HOU vs PHI lub MIL
    Na LAL zbyt wiele drużyn się zepnie i będą zajechani w sezonie.
    Poza tym Kawhi napisałby fajną historię zdobywając kolejny tytuł dla drużyny bez misia 🙂
    Będzie ciekawie!

    (2)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    Osobiście uważam że będzie to bardzo otwarty sezon bo wszystkie z wymienianych we wcześniejszych komentarzach jak dał mnie są bardzo niepewne
    A jako fan Boston Celtics postawię na Boston A co by nie pomarzyć dobra rzecz

    (4)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    Pierwsza od dawna książka? Trochę słabo, bo nic nie rozwija jak czytanie, polecam!
    Aha, co do Lakers… Clippers, Sixers, Nuggets, Jazz czy ZDROWI Warriors to silniejsze drużyny, jak dla mnie.
    Lakers nie mają pg, mają dziurę na C, a Davis się lubi połamać. Imo 2 runda i nara.

    (5)
  21. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe ja24
    Odpowiedz

    tak sobie czytam te komentarze i mało tu rzeczowości. stawiam na Lakers i nie widzę nawet konkretnych kontr-argumentów. najbliżej aby im zagrozić są Clippers, chociaż Georga i Kawhiego brałbym do składu prędzej niż Lebrona i Davisa, ale to Lakers mają bardziej zbilansowany skład. jest jeszcze dwóch głodnych oponentów na wschodzie. PHI i MIL, wystarczy aby każdej z nich jeden gracz poprawił rzut (zgadnijcie o których mi chodzi :))

    (2)
  22. Array ( )
    Odpowiedz

    Teraz wszystkie te lizodupy są chętne na grę na IO. Gdzie byli jak trzeba było grać na MŚ ?

    Teraz Pop powinien pominąć WSZYSTKICH którzy odmawiali. Nie chcieli grać to teraz niech spadają na drzewo.

    (2)
  23. Array ( )
    Odpowiedz

    Tak. Precz z filozofami. Niech żyją bezmózgie marionetki. Przestańmy myśleć, niech myślą za nas media (w tym admin).

    (-1)
  24. Array ( )
    Odpowiedz

    Pewnie ze Lakers. Wymieńcie mi prosze dwojke gwiazd w lidze (w tym wg mnie goscia ktory po przejsciowym roku z malolatami nadal jest bestią) otoczonych wybornymi strzelcami za 3 oraz wcale nie gorszymi obroncami. Dodajmy do tego rozwoj Kuzmy i tylko kontuzje oraz personalne utarczki moga spartolic sprawe, ale to juz problem dotyczacy kazdej z druzyn. Postawcie obok siebie AD zapewniajacego rim protection, zbiore i straszacego rzutem oraz Lbj doswiadczonego goscia, z dodatkowa motywacja ktory nie jednego w play off zdziwil . Czytajac wiekszosc komentarzy za LAC nie bylbym do konca pewnym ( pomimo szacunku do umiejetnosci Kawhi i PG ) ze ten duet i reszta ekipy zatrzyma tak wszechstronna druzyne.

    (1)
  25. Array ( )
    Odpowiedz

    Czekaj panie admin, to ty się w końcu zgadzasz że słowami KD czy nie bo można się pogubić. Najpierw że słowa wyrwane z kontekstu że KD nie zrozumiany, a później dajesz przykład na obalenie tezy o iso.

    (0)
  26. Array ( )
    Odpowiedz

    Byłoby wielkim zaskoczeniem gdyby wygrali Lakers. Powód – Lavar Ball przepowiedział ich przegraną. Do pozytywnych rzeczy się nie nadaje, ale jak rzuci klątwę to ona ma moc. A tak poważnie to niech argumentem będzie historia koszykówki czy konkretnie NBA. Rzadko zespoły budowane ad hoc w 1 sezon sięgały od razu po tytuły, dodatkowo z nowym trenerem. To raczej ewenement niż reguła. Potrzeba czasu, stabilizacji, ogrania, stworzenia kolektywu na boisku, nawet jeżeli w zespole są wielkie gwiazdy, a nawet właśnie dlatego, że tam są. Nie da się tego zrobić w jeden okres przygotowawczy, a jak liga ruszy to będzie mało czasu na “trenowanie”. Dynastie (Chicago, Lakers z Kobem i Shaqiem, GSW) potrzebują dojrzewania, łącznie z cykliczną wymianą rosteru spoza podstawowego trzonu, aby lepiej dopracować całość. Także ja zgodnie z tym co powiedziałem wierzę w Denver – najmniej zmian, największa stabilizacja. W tym “szalonym” sezonie może być to niebywały atut.

    (2)
    • Array ( )

      tu zgoda z regułą, wszystkie te teamy jak piszesz a dorzucę starych celtów, spurs, heat, rockets hakeema to był okres czasu min. 1-2 lata zanim trofeum. kojarzę celtów garnetta-raya-pierca-rondo-doca w 1 wakacje i chyba tyle.
      podobne przemyślenie wrzuciłem powyżej co pokażą denver czy utrzymają a nawet podbiją wynik? takie nowe spurs (cicha woda)

      (2)
    • Array ( )

      dorzucę tylko fakt, że Doc stał za sukcesem w 1 roku tych celtów i ich słynny obóz intergracyjny chyba we Włoszech… może też sklei w wakację w całość?

      (0)
  27. Array ( )
    Odpowiedz

    teoretycznie bez kontuzji
    wschód- bucks, 76 i reszta (Giannis znów w world cup zagrał jak w nba, może klub wyciągnie lekcje by tunngować ich system gry oparty na 1 zawodniku)
    zachód – lakers, clipps, nuggets, blaz, rockets, jazz, warriors no i w rs trochę pograją spurs, moooże mavs
    różnica może być kto się wymęczy, kogo dopadną kontuzje na zachodzie, przy wyrównanej czołówce.

    ciekawe czy spokojni, stabilni nuggets powtórzą lub przebiją poprzedni rok?
    reszta ma duże ciśnienie coś udowodnić przed końcem kariery i zarząd (lakers), roster przed większymi zmianami (rockets, blazers, jazz), clippers – oni jakby na luzie, choć bez gwiazd grali super, więc muszą to przebić, warriors – wyśmiani przez media i “kibiców” po kontuzjach. nie widzę w tym momencie lidera, choć najciekawsza dynamika będzie w Rockets : P ; )

    (1)
  28. Array ( )
    Odpowiedz

    Clippers na mistrza bo mają obrońcę na każdej pozycji. Patrząc z drugiej strony to jakich obrońców mają Lakers na niskim skrzydle? Dudley i 35-letni LeBron? Lakers nie mają żadnego obrońcy na choćby jednego z dwójki gwiazd Clippers. Do tego cala ta otoczka w Lakers którzy będą kręcić jak najlepszy wynik w RS podczas gdy Kawhi i PG będą opuszczać mecze b2b. Jerry West znów to zrobił. Drużyna jest swietna. Każdy rzuca, każdy broni, każdy z głową na karku. Jako kibic Lakers cieszę się wyłącznie na przedłużenie sezonu mojego klubu przez udzial w PO

    (1)

Gwiazdy Basketu