Raptors nadal najlepsi na Wschodzie, Kyle Lowry to All Star

24

Kto następny? Jonas Valanciunas, czyli 213 centymetrowy Litwin, jeszcze młodszy (22 lata) niż kolega wymieniony wyżej. Tutaj także obserwujemy progres, przede wszystkim zdecydowanie w manewrach, gra zarówno przodem jak i tyłem do kosza, a także coraz solidniej zbudowany korpus. Coraz częściej zbiera, punktuje i nie daje nabierać na proste sztuczki podkoszowych rywali, czego efektem jest mniejsza liczba strat/ fauli. Dajcie mu jeszcze 2-3 lata, a powinien być maszyną do double-double (jak dotąd 12.2 punktów + 8.8 zbiórek). Reszta podkoszowych: Amir Johnson, Patrick Patterson (zagrożenie zza łuku!) i Chuck Hayes to także nieprzypadkowa, choć oczywiście już nie tak perspektywiczna grupa.

No i przede wszystkim: KYLE LOWRY. Urodzony w Filadelfii twardziel, który ma to do siebie, że im trudniejsze warunki, tym wyższy poziom prezentuje. Powołanie do All Star Game należy mu się jak psu zupa. Niekwestionowany lider drużyny, oddaje najważniejsze rzuty, bierze na siebie ciężar odpowiedzialności w końcówkach, BRONI, a mimo to pamięta o obowiązkach playmakera i pilnuje by każdy zaangażowany był w grę. Jego wkładu nie oddadzą statystyki, choć i te są imponujące: 20.0 punktów, 7.7 asyst, 4.7 zbiórek, 1.4 przechwytów, 47% z gry przy tylko 2 stratach.

Weźmy wczorajszy pojedynek z Chrisem Paulem. 28-letni Lowry nie tylko bez kompleksów stawał przeciwko bardziej utytułowanemu rywalowi, ale najzwyczajniej w świecie go ogrywał. A jak wiadomo: zespół gra tak, jak nim pokieruje jego lider. No właśnie, odnośnie samego meczu: goście „odpalili wrotki” dopiero w czwartej kwarcie, 13-punktową przewagę wypracowali rezerwowi: Vasquez, Patterson, Johnson, których dzieło wykończył Lou Williams. Nie mam na podorędziu dokładnych liczb, ale zdaje mi się, że produktywność drugiego składu Raptors należy do ligowej czołówki w tym sezonie. Co tu dużo mówić: generalny menedżer zespołu Masai Ujiri po raz kolejny potwierdza mistrzowską klasę…

W sprawie Clippers? Ich obrona podkoszowa ma poważną wadę zgryzu. Ilekroć DeAndre Jordan zmuszony jest opuścić pole trzech sekund jest jak ryba wyciągnięta z wody. Blake Griffin nie zebrał wczoraj nic w drugiej połowie, a goście konsekwentnie i z sukcesami rozciągali grę.

statystyki:

Kyle Lowry 25 punktów, 7 asyst, 3 przechwyty
Chris Paul 10 punktów, 8 asyst, 3/12 z gry

Jonas Valanciunas 22 punkty, 11 zbiórek
Blake Griffin 22 punkty, 6 zbiórek, 5 asyst

Greivis Vasquez 16 punktów, 6 zbiórek, 4/8 zza łuku
JJ Redick 23 punkty, 5/9 zza łuku

1 2

1 komentarz

  1. Odpowiedz

    Toronto jest mocne. Młody skład kierowany przez doświadczonego gracza, który jest teraz w swojej życiowej formie. Ważne jest to, że klub jest dobrze kierowany. Zarząd odwalił kawał dobrej roboty tworząc taką drużynę. Myślę, że w tym roku finały konferencji będą dużym osiągnięciem. Chyba, że się mylę i są bardziej doświadczeni niż mi się wydaje 🙂 Zobaczymy…

    (20)
  2. Odpowiedz

    Nie chce być prorokiem, ale wygląda na to, że obecny skład Clippers osiągnął już szczyt swoich możliwości, a żeby zrobić kolejny krok do przodu, muszą wykonać jakieś zmiany. Z kolei Panowie z Kanady wyglądają po prostu jak świetna ekipa, z świetną ławką i świetną chemią między zawodnikami. Atmosfera musi być niesamowita, zgranie i widać, że każdy z nich nie gra pod siebie, każdy daje z siebie wszystko dla drużyny. Niesamowite jak wydawałoby się z kilku niechcianych graczy i kilku prospektów powstała najlepsza ekipa na wschodzie, to tylko pokazuje jak świetnego mają coacha i jak genialnym GM’em jest Ujiri.

    (10)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Czy tylko mi się wydaje ze jak CP3 gra przeciwko mocnemu przeciwnikowi w obronie, ma straszne problemy i zazwyczaj poprostu przegrywa te pojedynki ?

    (20)
  4. Odpowiedz

    Blake Griffin to leszcz, po każdej nieudanej akcji od razu do sedziów, a gdy mu wpadnie to AND ONE. Może i jest dobry ale zamiast bronić za dużo gada.

    (26)
  5. Odpowiedz

    Gwiazdy Basketu. Po jednym dobrym rozegranym spotkaniu zostajesz All Starem, Best pg , Mvp, itd… Może napiszecie artykuł i wyjaśnicie w nim co to dla Was znaczy być ”All Starem”? Bo ja czegoś nie rozumiem.. Pozdrawiam.

    (-5)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Ujiri udowadnia swoja klase. Mimo, ze to zawodnicy sa na boisku, on odkad objal stery kieruje ekipa w ten sposob, ze powoli ale systematycznie robia postep. Uzupelnia braki i eliminuje balast po mistrzowsku. Moze i to nie jest ekipa na majstra ale team spirit chyba jest tu najlepszy w calej lidze. Szkoda tylko, ze to nie on byl odpowiedzialny za 1 wybor w drafcie kiedy to Raptors wybrali Bargnianiego…

    (3)
  7. Odpowiedz

    Lubię aktualnych raptorsów, szybcy, młodzi i wściekli ! Kyle Lowry był taki dosyć cichy, a od jakiś 2 lat nieźle szaleje i wcale bym nie przesadził jeżeli posadził bym go w top 3 obecnych PG w lidze, przede wszystkim wyróżnia go serce do walki, reszta chłopaków też gra świetną koszykówkę, na pochwałę zasługuje również trener i sztab szkoleniowy w tym znany nam dobrze menadżer Masai Ujiri. Teraz czekać tylko na powrót DeRozan’a i chłopaki minimum 2 runda playoff

    (9)
  8. Odpowiedz

    @der, @ziolo99

    Myślę, że CP3 po prostu jest bez formy i albo musi się odblokować albo już się wypalił w Clippers i powinien zmienić klub.

    (8)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Raptorsi maja mega sezon. Młodzi i narwani. Mogą przegrać w PO, ale za rok za 2 bedą tam znowu.

    A co do CP3 to sie wypalił. nic nie zdobył a młodzi gonią.

    (1)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Oglądałem ten mecz od początku do końca i rzadko zdarzają się takie sytuacje, trzeba to wyraźnie i jasno napisać – Kyle Lowry po prostu wczoraj zdominował CP3, ośmieszył go.
    Zapadły mi w pamięci dwie akcje – w drugiej kwarcie Lowry poleciał za piłką mocno w trybuny, a pod koniec czwartej Jared Cunningham próbował odebrać Lowry’emu piłkę, podczas gdy ten zasadził mu z bara i Cunningham przeleciał pół boiska. 😀

    (5)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    CP3 już od wielu lat przegrywa pojedynki z mocnymi rozgrywającymi, kiedyś jak Deron Williams był uważany za TOP 2 PG to notorycznie ogrywał Paula w pojedynkach pomiędzy nimi. Clippers nie mają żadnych szans na mistrzostwo, po raz kolejny druga runda to jest maksimum ich możliwości, a i tak jest bardzo prawdopodobne, że na mocnym zachodzie mogą odpaść już w pierwszej rundzie.

    (10)
  12. Odpowiedz

    Clippers z taką grą nawet za 1 rundę PO nie wyjdą ;/ Może Lowry to All Star, ale liderem zespołu jak powróci będzie DeRozan i boję się, że to może zakłócić chemie w zespole i całą gre, no cóż z taką grą .. daleko ich widzę w PO 😉

    (1)
  13. Odpowiedz

    Widzę, że Panowie wyżej również zauważyli pewną zależność. Nie śmiem niczego odmawiać Paulowi, ale kiedyś przychodzi do spotkania twarzą w twarz z klasowym PG, to zazwyczaj wypada co najwyżej średnio.

    (4)

Komentuj

Gwiazdy Basketu