centered image

Rekordy i liderzy triple-double: elitarny klub NBA

40

Gdy 14 grudnia 1950 roku Andy Phillip reprezentujący Philadelphia Warriors zdobył pierwsze w historii NBA triple-double, notując linijkę 17/10/10 przeciwko Fort Wayne Pistons, liga zmieniła się na zawsze. To prestiżowe osiągnięcie statystyczne stało się synonimem wielkiego wkładu zawodnika w losy meczu. Stanowczo przewyższyło ono swą doniosłością double-double, będące domeną centrów i przyczyniło się do ukonstytuowania pewnej hierarchii meczowych zdobyczy:

  • double digits (zdobycz punktowa na poziomie 10+)
  • double-double (wiadomo)
  • triple-double
  • quadruple-double: poczwórna dziesiątka jest tak rzadka, że przypadki jej zdobycia w NBA zliczyć można na palcach jednej ręki…

Czysto teoretycznym, na poziomie NBA, osiągnięciem jest quintuple-double, lecz raczej mało kto wierzy, że jest w ogóle możliwe. Wszechstronnie uzdolnionym zawodnikom zdarza się natomiast 5×5 (five by five) czyli zaliczenie minimum 5 zdobyczy w poszczególnych kategoriach statystycznych. W naszych czasach dokonali tego Hakeem Olajuwon (sześciokrotnie) i Andrei Kirilenko (trzy razy). Wiadomo, przed 1974 rokem nie liczono bloków i przechwytów, więc już nigdy się nie dowiemy, jak było wcześniej. Aha, byłbym zapomniał, Draymond Green też może sobie odhaczyć 5×5, to chyba najbardziej aktualna tego typu zdobycz:

Wracając do triple-double, w dużej mierze za sprawą R-Westbrooka zjawisko to spowszedniało w ostatnich latach. W latach 1990-2010 TD zdarzało się średnio raz na 36 meczów (sezon NBA liczy 1230 spotkań). Między sezonem 2011/12 a 2016/17 TD trafiało się już raz na 22 mecze, łącznie 344 razy, z czego 74 zaliczył Westbrook. W rozgrywkach 2016/17 zanotował 42 TDs (rekord wszech czasów) a w zeszłym sezonie “skromne” 25.

A jak wygląda to w klasyfikacji All-Time? Zapraszam do zapoznania się z tym zestawieniem.

#Sezon regularny

Westbrook odebrał Robertsonowi palmę pierwszeństwa na przestrzeni jednego sezonu, ale w łącznej klasyfikacji wciąż przewodzi Big-O. Robertson był pierwszym tak wszechstronnym obwodowym w lidze. Swój rekord ustanowił już w drugim roku gry w NBA, a wyczynu tego nikt nie umiał powtórzyć przez ponad 50 lat.

W latach osiemdziesiątych Magic Johnson uczynił z potrójnych dziesiątek swój znak rozpoznawczy, notując ich łącznie 138. Kto wie, jak wyglądałaby ta lista, gdyby nie wirus HIV i konieczność przedwczesnego rozbratu z koszykówką u Magica. Obecnie największym zagrożeniem dla rekordu Oscara jest oczywiście Westbrook. A oto reszta listy.

  1. Oscar Robertson 181
  2. Magic Johnson 138
  3. Jason Kidd 107
  4. Russell Westbrook 104
  5. Wilt Chamberlain 78
  6. LeBron James 73
  7. Larry Bird 59
  8. Fat Lever 43
  9. James Harden 34
  10. Rajon Rondo 31
  11. John Havlicek 31
  12. Grant Hill 29
  13. Michael Jordan 28
  14. Clyde Drexler 25
  15. Walt Frazier 23

#Triple doubles w playoffs

Magic Johnson i tylko on. Legenda Lakers jest absolutnym liderem w tej klasyfikacji. Oscar Robertson też jest na tej liście, ale z dużo mniej imponującym rezultatem. Spośród 86 rozegranych meczów playoffs “tylko” w ośmiu notował TD co i tak wypada niemal 2 razy gęściej niż obecna ligowa średnia dla klubów NBA w sezonie zasadniczym. Pretensje do tronu zgłasza natomiast LeBron James. Już tylko siedem spotkań dzieli go od Magica. Dalej przepaść. Po tej liście widać jak rzadkie i unikalne jest TD w playoffach.

  1. Magic Johnson 30
  2. LeBron James 23
  3. Jason Kidd 11
  4. Larry Bird 10
  5. Rajon Rondo 10
  6. W.Chamberlain 9
  7. Oscar Robertson 8
  8. John Havlicek 5
  9. Tim Duncan 4
  10. Charles Barkley 4
  11. Egin Baylor 4
  12. Walt Frazier 4
  13. Scottie Pippen 4
  14. Draymond Green 4

#Triple double w finałach

A to już kategoria zupełnie elitarna. Na czele LeBron James, który załapałby się na podium nawet gdybyśmy rozbili mu osiągnięcia na kadencję w Heat i Cavaliers…

  1. LeBron James 10
  2. Magic Johnson 8
  3. Bob Cousy 2
  4. Bill Russell 2
  5. Chamberlain 2
  6. Walt Frazier 2
  7. Larry Bird 2

#Inne rekordy triple double

-> LeBron James w 2017 roku osiągnął średnią triple-double w Finałach: 33.6/12/10

-> najstarszy zawodnik z triple-double: Karl Malone: 40 lat, 127 dni i jego 10/11/10

-> najmłodsze triple double: na przestrzeni rozgrywek 2017/18 mieliśmy 2 rekordy tego kalibru: Lonzo Ball z listopadzie i Fultz w kwietniu. Młodszy był Fultz, który zdetronizował Lonzo, zaliczając linijkę 13/10/10 w wieku 19 lat i 317 dni. Reszta listy:

  1. Markelle Fultz – 19 lat, 317 dni
  2. Lonzo Ball – 20 lat 15 dni
  3. LeBron James – 20 lat 20 dni
  4. Dennis Smith Jr – 20 lat 34 dni
  5. Lamar Odom – 20 lat 65 dni
  6. John Wall – 20 lat 65 dni
  7. Magic Johnson – 20 lat 75 dni

-> najwięcej punktów zdobytych w triple double: James Harden: 60 punktów/10/11

-> podwójne triple-double: tylko Wilt Chamberlain był do tego zdolny. Drugiego lutego 1968 roku zanotował linijkę 22/25/21

-> najszybciej zdobyte: triple-double: Nikola Jokić: 14 minut i 33 sekundy

-> najwięcej triple-doubles z rzędu: Chamberlain (9)

-> triple-double bez punktów: Draymond Green 4 punkty 12 zbiórek 10 asyst i 10 przechwytów

A Wy? Zapamiętaliście szczególnie jakieś TD z oglądanych meczów? Kto z młodych gwiazd Waszym zdaniem ma największe szanse na wbicie się na którąś z tych list?

[BLC]

Ostatnie Wpisy

40 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe zizi
    Odpowiedz

    Ludziska pytanko bukmacherskie.
    Gdzie do jasnej ciasnej znaleźć info o indywidualnych popisach zawodników typu under/over bo widzę tylko handicapy meczowe itp. Pozdro 🙂

    (5)
    • Array ( )

      GWBA nie przebijesz, chlopaki maja inny niz wszyscy sposob przekazu wydarzen meczowych. Ale jak to mowia do odwaznych świat nalezy, musialbys sie ladnie nagimnastykowac zeby ich przebic.
      Ps. a tak nawiasem mowiac, moze Drogie GWBA zaprezentujecie w jakim skladzie prowadzicie ta strone. Nie chodzi mi tutaj zeby koniecznie podawac imiona i nazwiska ale chociaz nicki i ile osob tworzy strone.

      (13)
    • Array ( )

      Z takim podejściem to zarobisz kokosy i zostaniesz szympansem na bezludnej wyspie. Za pracę się weź i najpierw zdobądź doświadczenie w czymkolwiek, a potem pytaj o kasę. Jak mniemam jesteś albo licealistą z parciem na szkło, albo studentem 3 roku, który za rok będzie wymgał 5 koła na start, bo przecie ma magistra 🙂

      (0)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    najbardziej zapamiętałem “kwadre” robinsona. pamiętam, że spursi grali przeciw pistons w barwach których pomykał elliott… na jeden sezon chyba tam trafił. potem wrócił na stare śmieci. tripli było ostatnio tyle, że nieco spowszedniały. jedyne, wspomniany wcześniej wyczyn draymonda, gdzie to kwadry zabrakło tylko/AŻ, punktów.

    (4)
    • Array ( )

      Kwadry? Chciałeś skrócić Quadruple Double? Można było napisać QD, jeśli już naprawdę trzeba było to napisać inaczej. A zakładając, że chciałeś skrócić sformułowanie Quadruple Double, nie było tak przypadkiem, że w wyniku swojego dziwnego rozumowania straciłeś więcej czasu na wymyślanie czym to sformułowanie zastąpić?

      (-16)
    • Array ( )

      powiedz mi stary, gdzie tacy jak Ty się rodzą…
      jeśli o stracie czasu, to przeszło Ci przez główkę ile tegoż czasu właśnie straciłeś na napisanie swoich wypocin..?
      najgorzej jak coś kogoś ciśnie i ma klawiaturę w pobliżu…

      (12)
  3. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe lukaszdomanski
    PATRON
    Odpowiedz

    A ja do dzisiaj pamiętam debiut w lidze MCW przeciwko Heat: 22 punkty, 12 asyst, 7 zbiórek, 9 przechwytów.
    Niby nawet nie triple-double, ale jednocześnie prawie quadruple-double.
    Szkoda, że mu później nie całkiem wyszło.

    (29)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Zadziwiająca jest różnica u Westbrooka w ilości TD zdobytych w sezonie a w play off. Dla mnie to jakieś nieporozumienie!
    Maszynka to TD w RS tak jak by się wyłączała kiedy przychodzi prawdziwe granie. Wygląda to trochę na sztuczne forsowanie tej zdobyczy w RS.

    (7)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    @Toki
    Triple double Westbrooka zostały już wyjaśnione, wystarczy wpisać w youtube. Facet pokazuje tam momenty z meczów, gdzie Adams specjalnie nie zbiera piłek z bronionej deski, tylko puszcza je Russelowi, nawet jak leciały w stronę centra. Dodatkowo pokazane są także akcje, gdzie Westbrook mógł spokojnie sam skończyć jumperem albo layupem, ale wolał odegrać koledze na gorszej pozycji, tylko żeby nabić asystę.
    Tak wyglądają jego triple double.

    (8)
    • Array ( )

      A czy ten facet z YouTube pokazuje jak Westbrook wydziera zbiórkę z łap Gasolowi albo Gobertowi? Albo naciskany przez 2 gości rzuca alley oop do Adamsa? Nie, to zaburzyłoby jego eksperckie filmiki. Obejrzyj czasami cały mecz, a nie idiotyczne posklejane filmiki w necie.

      (13)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    TD Jordana w meczu gwiazd 97. W tamtych czasach wydarzenie na miarę QD chyba 😉
    A brak dużej ilości TD w Play Offs – po prostu świadczy o tym, że to nie czas na indywidualne popisy, a rządzi team play. Tym bardziej imponują takie zdobycze w kartotekach mistrzów NBA.
    Dlatego też TD LBJ w finałach będzie zapamiętane i być może będzie miało podobną wagę historyczną jak MVP finałów dla Jerrego Westa (przypomnę, że dostał nagrodę, choć przegrał finał).

    (6)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    @killuminati
    Nie unoś się chłopcze. Nigdzie nie napisałem, że Westbrook nie robił nic innego, tylko czaił się, jak tu ukraść Adamsowi zbiórkę. Grał, jak normalny zawodnik, i zarówno chłop z youtube, jak i ja, doceniamy indywidualne zdolności Russela, co nie zmienia postaci, że jego td były na siłę wymuszone, o czym świadczą wyłapane momenty w meczach. Możliwe, że uraziłem Twojego bożka, ale taka jest prawda. Jego zdobycze nie wynikały z dobrej gry zespołu, z chęci wygrywania, tylko z tego, że dopóki nie zdobył średnich, grał tak, by nabić jak najwięcej zbiórek i asyst. Dlatego dla mnie takie td to gówno, a nie osiągnięcie. Nawet Curry mógłby zaliczyć taki sezon, jakby centrzy zastawiali pomalowane, a Kura wbiegał pod kosz i tylko zbierał bezpańskie piłki.

    (4)
    • Array ( )

      Nadal nie wiem czy widziałeś jakiś mecz poza filmikami z youtube. Bo gdybyś widział to może zauważyłbyś że koszykówka nba jest cholernie szybkim sportem. I rzadko jest czas na zabawę pt. – ty teraz zbierzesz piłkę a ja postoje i popatrzę. Adams jest wielkim gościem i w obronie zastawia minimum 1 gościa do zbiórki. Westbrook przeważnie stoi w okolicach rzutów wolnych, gdzie spada mnóstwo piłek. Pewnie że Adams jest czasami bliżej, ale po zbiórce co by zrobił? Podał do Westa, więc rozsądniej jest zastawić a point guard już może popędzić do kontry. Nie pisz mi tu o unoszeniu czy innych bożkach. Twoim bożkiem jest koleś z youtube co skleja filmiki.
      Przy okazji – czemu nie unosisz się chłopcze na TD Jokicia? Przecież jest centrem i powinien stać pod koszem, a nie rozdawać podania i sztucznie asystować. Muszę zrobić taki filmik o Jokiciu, obejrzysz sobie na YT.

      (-1)

Gwiazdy Basketu