Skarb kibica NBA 2020: Phoenix Suns

20

Mieszkając w mieście o jednym z największych stężeń smogu w Polsce przyzwyczaiłem się, że nie widzę słońca od początku jesieni do późnego końca zimy. Phoenix Suns nie oglądałem jeszcze dłużej – cały sezon. Kłopoty na rozegraniu, niewykorzystywany potencjał rookie Aytona i strzelający na potęgę Booker i Kelly Oubre Jr. skutecznie odstraszyli mnie od drużyny z Arizony. Sprawdźmy czy roszady w pierwszej piątce mogą cokolwiek zmienić w obrazie Słońc i czy rzeczywiście Ricky Rubio jest w tym wypadku odpowiednią osobą na rozegraniu.

Roster

PG: Ricky Rubio

Przepraszam bardzo, nie Ricky tylko pan Rick. Facet nie jest już cudownym “dzieckiem” koszykówki, ma 28 lat, osiem sezonów NBA za pasem, a będzie to jego trzeci klub. Trzyletni kontrakt na 51 milionów dolarów przeszedł bez echa wśród transferowych hitów tego lata, bo i sam Rubio przestał “elektryzować” fanów błyskotliwymi podaniami oraz zagadką potencjału, jak miało to miejsce na początku jego kariery. Broni solidnie, w każdym razie technicznie poprawnie i potrafi przewidywać. Podaje niekonwencjonalnie, wiele widzi oraz potrafi dyktować tempo ataku. W szeregach Utah Jazz nabrał nieco doświadczenia w playoffs. Wie też, co znaczy gra systemowa (w końcu to Hiszpan). Mankamenty? Relatywny brak rzutu, wciąż niepewna trójka, co przy Aytonie chcącym operować bliżej obręczy może stanowić problem. Zarząd Phoenix widzi całą sytuację zgoła inaczej:

Naszą największą potrzebą był rozgrywający. Wszyscy cieszymy się z faktu, że to właśnie Ricky przyjął naszą ofertę. Znając jego doświadczenie, chęć wygrywania i zdolności dowodzenia drużyną, napędzania kontry – myślę, że właśnie tego brakowało w Phoenix [James Jones, GM Suns]

Trener Monty Williams podkreśla, że to właśnie występy Rubio w ekipie Utah przekonały go do tego zawodnika i jak mówi: “uczynił tę organizację lepszą”. Jazz jednak szukali transferu już od dawna… Rubio z kolei zamierza postawić na obronę Słońc:

W lidze jest mnóstwo uzdolnionych ofensywnie graczy, ale czynnikiem odróżniających dobrych od najlepszych jest obrona. Takie jest moje nastawienie. Skuteczna defensywa rozpoczyna się od pozycji rozgrywającego ponieważ to on nadaje ton całej formacji [Rubio]

Rick to odchodzący w zapomnienie playmaker typy pass-first, a szukanie podania do wysokiego (Ayton) jest jego naturalnym dążeniem. Z całą pewnością odciąży w kreacjach Devina Bookera, który nie tylko nie będzie musiał biernie klepać piłki, ale gdy już wychodzi na pozycję, ma pewność otrzymania podania (w tempo) z czym dotąd bywało różnie. Ano właśnie:

SG: Devin Booker

Gwiazda zespołu. Tu nie ma pola do dyskusji, świadczy o tym zarówno kontrakt dwudziestoparolatka, zaufanie kierownictwa klubu jak i ilość oddawanych rzutów. Zeszły sezon:

  • 26.6 punktów
  • 6.8 asyst
  • 4.1 zbiórek
  • 35.0 minut
  • 19.6 rzutów
  • 6.5 trójek
  • 7.1 osobistych
  • 158 000 000 dolarów
  • 70 punktów zdobyte przeciwko Celtom

Ofensywnie chłopak jest wirtuozem. Wygląda na chuchro, ale twardo bije się o pozycję, ciasno idzie na zasłonach i nie boi się postawić stoperom. Tylko, że z tych jego popisów niewiele dotąd wynikało i doprawdy trudno miarkować czy to kwestia charakteru czy otoczenia. Na pewno czas na poprawę w obronie, a także objęcie realnego przywództwa w szatni. Wiemy, że potrafi przejąć mecz w końcówce, pora by nauczył się ułatwiać grę kolegom. Przeszły sezon był trudny pod względem zdrowotnym oraz kadrowym.

Uwielbiając rywalizację, wygrywając całe swoje życie, ten czas był trudny. Mamy dużo młodego talentu, wykonaliśmy sporo ruchów transferowych tego lata. Liczę na dobry sezon. – Booker.

Szczerze mówiąc nie potrafię przekonać się do tego gracza, pomimo talentu w ataku wciąż nie zasłużył na miano franchise playera. Wiek przemawia za nim, więc zwyczajowe – trzymam kciuki.

SF: Kelly Oubre Jr. aka Tsunami Papi

Uparcie trzymam się tezy, że Wizards to organizacja patologiczna, pomimo paru awansów do playoffs i całkiem zaciętych serii w przeszłości. Dwuletni kontrakt na 30 milionów brzmi logicznie w przypadku tego zawodnika i jest rozsądnym ruchem ze strony Phoenixs. Oubre idealnie pasuje do filozofii trenera Monty Williamsa, który stawia na spacing i tempo gry:

Wszystko zaczyna się od kontry. W tej lidze, jeśli nie umiesz ruszyć z piłką, rzucić łatwe trójki, skończyć spod kosza, nie wygrasz spotkania. Solidna obrona i kontra [Williams]

Widać, że Suns zależy na zatrzymaniu Oubre Jr. a i sam gracz ma wiele do udowodnienia w nowym zestawieniu. Na moje oko będzie zgrzyt, bo chłopak aspiruje do roli lidera, czy też gwiazdy. 40 meczów z ostatniego sezonu, w tym 16.9 punktów 4.9 zbiórek w dwunastu spotkaniach gdy występował jako starter. Z Bookerem to z pewnością jedno ze zdolniejszych ofensywnie duetów w branży, zobaczymy tylko czy starczy piłek, a Rubio umiejętności do pogodzenia ego obu zawodników.

PF: Dario Saric/Frank Kaminsky

Gracze o podobnej charakterystyce: obaj relatywie młodzi, ale ligowy pierwszy “chrzest ognia” mają już dawno za sobą. Przede wszystkim, są dryblasami o zauważalnym rzucie z dystansu, co powinno okazać się kluczowe dla ekipy Słońc. W obronie może nie wykazują specjalnych zdolności, impuls z mózgu do członków idzie za długo, ale również nie zagrażają istnieniu całej formacji. Saric uciekł z Wolves, a Kaminsky z Hornets. Ja wiem, że Suns ze swoim bilansem 19-63 i dziewięcioma latami bez playoffs nie jawią się jako koszykarska potęga, mimo to mogą stanowić dobre miejsce na kolejny przystanek w ich karierach. Nawet wywiady udzielają w podobnym tonie:

Ucieszyłem się na wieść o przenosinach do Phoenix. Myślę, że w Minnesocie nie dostałem uczciwej szansy na pokazanie swoich umiejętności. Z dużą satysfakcją przyjąłem wiadomość, że trenerem został Monty Williams, z którym współpracowałem w Filadelfii [Sarić]

W Charlotte nie działo się najlepiej. Phoenix wykazało duże zainteresowanie moją osobą i cieszę się, że tu jestem. Zamierzam pracować przede wszystkim nad moją obroną [Kaminsky]

C: Deandre “Under” Ayton

Ayton wiele mówił przed draftem, prasa wykazała równie wiele zainteresowania, fani nastawili się na cud porównywalny do debiutanckiego sezonu Shaqa. Deandre ma 20 lat, zagrał na poziomie double double (16.3 punktów 10.3 zbiórek) a to dopiero początek. Wszyscy odnieśliśmy wrażenie, że center Suns nie dostaje podań, co często podkreślał Admin. Przy okazji, grupa typera GWBA: [email protected]

Były szkoleniowiec Igor Kokoskov nie chyba wpłynąć na strzeleckie instynkty swych obwodowych / skrzydeł w czego efekcie został pożegnany. Jak mówię, na “jedynce” od teraz pracować będzie wszechwidzący Rubio, co w porównaniu do poprzedniego sezonu stanowi skok jakościowy na miarę możliwości płacenia kartą w Biedronce. Bardzo liczę, że coach Williams rozpisze kilka setów pod Andre, Rubio je wyegzekwuje, a rzutowe zapędy Oubre i Bookera zostaną nieco utemperowane.

Będąc “jedynką” draftu został niemal całkowicie zignorowany podczas wyboru Rookie of The Year, co skomentował następująco:

Istnieją ważniejsze rzeczy od indywidualnych wyróżnień. Ta organizacja potrzebuje nauczyć się wygrywania. Nie przyszedłem do ligi oczekując samych zwycięstw, ale liczyłem, że stanę się jak najszybciej lepszym graczem [Ayton]

Czekam na progres. W mojej opinii będzie wyraźny.

Ławka

Z Bostonu przyleciał australijski wiking Aron Baynes: zwalista bestia, przywykła do podkoszowych przepychanek i zastawiania zbiórki. Mistrz z 2014 roku, 427 spotkań rozegranych w barwach trzech różnych organizacji, w tym 54 w playoffs. W skrócie: gabaryt i doświadczenie, które może przekazać Aytonowi. Tyler Johnson oprócz niewygodnego kontraktu (19 milionów rocznie) do tej pory w Suns nie zachwycił, ale jego gra z piłką stanowi istotne wsparcie z ławki. Spekuluje się o możliwości wymiany tego zawodnika. Mikal Bridges to gracz typu 3&D, 43% za trzy, 57% z rogów boiska, 129 przechwytów w sezonie (9. miejsce w lidze). W lecie uczestniczył w treningach USA Select Team, trenując pod okiem Popovicha i podpatrując nawyki lepszych od siebie. To musi zaprocentować.

Podsumowując

W zeszłym sezonie Phoenix bezczelnie tankowało urządzając swój miniaturowy Proces, określając młody trzon drużyny i ostatecznie mianując Bookera twarzą organizacji. Za dobrą monetę biorę zatrudnienie Monty’ego Williamsa, który powinien wprowadzić jasne zasady do szatni pełnej młodych gniewnych.

Jeśli szukasz twarzy całej organizacji, nie ma nikogo lepszego od Williamsa. Całą swoją osobą reprezentuje to, co dobre i słuszne zarówno w koszykówce, jak i w życiu. Pasuje do Phoenix – to świetny człowiek, dobrze dogadujący się z zawodnikami. Zna grę tak dobrze, jak może ją znać tylko osoba pracująca bez wytchnienia [Rivers]

To wszystko jednak chyba zbyt optymistyczny ton i scenariusz. Równie dobrze można by napisać tak:

Rubio jako pozbawiony rzutu rozgrywający, zamykający kolegom przestrzeń, Saric i Kaminsky mijani jak tyczki, co najwyżej utalentowani “zadaniowcy” nasiąknięci złymi nawykami (porażkami). Booker nawrzuca i ze sto punktów, co wciąż nie czyni z niego lidera. Ayton smętnym wzrokiem będzie śledził piłkę trzymaną na piwocie przez Oubre.

Pożyjemy, zobaczymy. Na mecze Słońc raczej się nie skuszę. Jakie jest Wasze zdanie? Szukam kawalerki do wynajęcia w Gdańsku, gdyby ktoś coś wiedział, piszcie maila. Pozdrawiam!

[Grzesiek S]


od Admina:

Grzegorz nie wspomniał przede wszystkim rookie Ty Jerome’a (elegancko zapowiadający się chłopak, 197 cm wzrostu, opanowany i poukładany). Nie jet wybitnie szybki (jest wolny) ale decyzje podejmuje w locie. Mocny procesor i technika, to jego atrybuty. Trochę taki Malcolm Brogdon.

Druga sprawa, bardzo możliwe że coraz częściej będziemy oglądali patyka Oubre jako silne skrzydło. Mikal Bridges też powinien nawigować w tę stronę. Skład:

  • PG: Rubio / Ty Jerome / Jevon Carter / Tyler Johnson / Jalen Lecque
  • SG: Devin Booker / Cameron Johnson
  • SF: Kelly Oubre Jr / Mikal Bridges
  • PF: Dario Saric / Frank Kaminsky
  • C: DeAndre Ayton / Aron Baynes

Ostatnie Wpisy

20 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    no pozdro, fajnie ze w pierwszym akapicie skarbu kibica jest informacja o tym, ze autor nie ogladal ani jednego spotkania suns xd
    jak masz sie przekonac bookera, jak nie ogladajac go w grze?

    (60)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Fajny artykuł, już długo czekałem na swoją ekipę! Szkoda tylko, ze autor nie widział żadnego meczu PHX ani nie wykazuje nimi zbyt wielkiego zainteresowania w tym offseason, trochę ciężko bez tego pisać “Skarb” kibica. Niemniej i tak dzięki! 🙂
    ESPN mocno podbiło wartość tegorocznych Suns, wybrali w drafcie dojrzałych już rookies i zbilansowali lepiej skład, a przede wszystkim mają trenera, który powinien mieć posłuch szatni. Silne skrzydło dalej będzie największą bolączką ale może w small ball coś więcej ugrają. Ayton zaczął w tym offseason rzucać za 3 także jeśli to się potwierdzi w sezonie regularnym to niemoc rzutowa Rubio może być mniej zauważalna niż jego talenty jako “generała parkietu”. Poza tym, kilka udanych pick’n’rollów z Rubio powinno dodać mu pewności siebie, a to już połowa sukcesu.
    Boli mocno takie niedowartościowanie Bookera 😉 jak by na to nie patrzeć ociera się o All-Star już drugi rok z rzędu tylko solidnych kolegów i mentora brakowało (pamiętajmy, że jest młodszy niż pewnie większość tutejszych czytelników). Popieram jednak autora – trzymam kciuki za gościa!

    (18)
    • Array ( )

      Wolę Westbrooka który potrafi poderwać zespół do walki niż Rubio który jest dobry ale boi się odpowiedzialności. Fg% Westbrook ma lepszy od Rubio. Na 25 rzutów średnio trafia 11 razy, nie 5….

      (4)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    nie wiem co u was teraz ale Wojnarowski na Twitterze wpisal polaka rodaka jako jednego na miejsce Cousinsa, wedlug jego zrodel oczywiscie

    (3)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Rubio, Booker, Ayton, Oubre i Bridges taki powinien być pierwszy skład z pierwszym rezerwowym Saricem….Chcą sukcesu Rubio musi poprawić trójkę bez tego odpuszczą go na obwodzie podwoją Bookera i dupa zbita….ten będzie siłował trudne rzuty na niskim procencie i nic się nie zmieni raczej.

    (3)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Marcin zmiennikiem Javale’a w LA no nie jest to może fucha marzeń ale u boku LeBrona i Davisa może by bił się o finał. Parę picków z Rondo zagrał. Ciekawe co będzie z tej mąki.

    (3)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Jako, że z czasów Thunder Dana i finałów Bulls -Suns została mi niezdrowa sympatia do tej dzisiaj nieudolnej organizacji, oglądałem sporo skrótów w zeszlym sezonie, a że to niewątpliwie najlepsze źródło wiedzy, widzę co następuje. Największym problemem był brak trenerskiej ręki. Chłopaki grali raz to, raz tamto, najczęściej każdy sobie i albo rzeczywiście bezczelnie tankowali, albo co bardziej prawdopodobne Kokoszkow nie wiedział co robi. Tak więc największa nadzieja w nowym trenerze (który to już w erze Sarvera?).
    Materiał ludzki jest jaki jest, ale na pewno da się z niego wyciągnąć dużo więcej niż w zeszłym sezonie. Booker trochę irytuje, za dużo strzela, procenty takie sobie, ale może to efekt ciągłych kontuzji. Ayton fizycznie grecki bóg, ale brakuje mu pasji, ognia, chociaż w sumie jakbym miał taki kontrakt też bym miewał wyje….ane. No i DeAndre na zawsze będzie tym, dla którego odpuszczono Doncica, z czego swoją drogą większość arizonskich “ekspertuf” była zadowolona. Jak to było? Eurotrash?
    Co do artykułu, nie wspomnieliście o pierwszym wyborze w drafcie, Cameronie Johnsonie. Suns oddali swój wyższy (6?) pick za Sarica i pick bodajże 10, ktory poszedł na Cama, co było ogromnym zaskoczeniem, typowany był duuużo nizej. Coby White (swoją drogą przewidywany wybór Słońc z 6) nie mógł uwierzyć, że jego kumpel poszedł tak wysoko, jego reakcja na tę informację na konferencji krąży w sieci. No ale Suns się uparli, podobno dlatego, że Johnson robi tylko jedno – łoi za trzy. Reszta nieistotna, nie będzie dylematów jak typa zagospodarować na boisku, bo podobno nic innego nie umie:)
    Jak widać Sarver i Jones mają wizję oraz jebitny plan, ale patrząc na poprzednie lata i “wizje” właściciela, ciężko uznac to za dobry prognostyk.

    (4)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Patrząc poważnie, czego potrzebują w LAL na pozycji numer 5? Cousins spoko, środkowy z gabarytem (chociaż schudł to i tak) I dodatkowo rzutem za 3. Niestety się wysyłał, więc? Lakers nadal potrzebują garabytu pod kosz do samych zasłon dla Lebrona, Rondo, Davisa.. Marcin? Dla mnie super opcja, super zasłony, przegląd parkietu też na plus aniżeli przeciętna środkowego! Swoje zbierze, swoje dobije, szczególnie gdy na zamiennika miały McGee czyli kompletnie lustrzane odbicie. Dodatkowo jeśli LAL myśli o Hoeardzie? To mieli już z nim przyjemności i mimo co rocznych (tych samych) obietnic to nadal – moim zdaniem – nie jest filar niezawodności, szczególnie jeśli mam go porównać do Goratata. Co by nie mówić Marcin reprezentuje swój poziom przez cały rok i prawie cały sezon (kontuzje też go omijają). Moje zdanie:Niezawodny Gortat > niewiadoma Howard (patrzmy na lata wstecz)

    (3)
    • Array ( )

      Problem w tym że Marcin nie zejdzie poniżej 10-15 baniek za sezon, więc już raczej nigdzie go nie zobaczymy. Howard ruszy tyłek pewnie za minimum.

      (0)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Booker ma piękną mechanikę rzutu i swobodę ruchów, to co go ograniczało to kontuzje. Jeśli zagra 75 męczy lub wiecej, przy zmienionym składzie i jego znakomitym efg% Phoenix na pewno poprawią znacznie bilans. Jak znacznie? To zależy. 1. Monty już dawno nie był pierwszym trenerem, a ostatnio kiedy był, szału nie robił, więc tu jest niewiadoma. 2. Ayton musi zrobić progres przede wszystkim w obronie. 3. Oubre musi nauczyć się podawać. 4. Jeśli Ty i Cam będą odpalali z ławki razem ok. 7-8 trójek na dobrej skuteczności, Suns mają szansę na playoffy. Autor zdecydowanie nie docenił Sarica. Pozdro Admin

    (0)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Bardzo fajnie napisane. A dodatkowo mi akurat dobrze się to czytało bo z większością opisów / wniosków się zgadzam. Niewiele spotkań Suns widziałem ale te co widziałem były zniechęcające. Również nie przekonuje mnie Booker jako lider /twarz organizacji. I również uważam że Aytona stać na duużo więcej i myślę że nam to pokaże.

    (1)

Gwiazdy Basketu