Sprawa Carmelo Anthony’ego: wyjaśnienie sędziego klasy międzynarodowej

54

 Dla niezorientowanych: sprawa dotyczy legalności zagrania Carmelo Anthony’ego. Opisywaliśmy ją dwukrotnie:

Instynktownie wiało błędem kroków na kilometr. Po zagłębieniu się w przepisy wciąż skłanialiśmy w kierunku nielegalności zagrania Carmelo. Bądź co bądź uwagę zwracał mu DJ Sackmann, międzynarodowy trener wyszkolenia indywidualnego od wielu lat pracujący z zawodnikami NBA i WNBA:

Jak widać sprawa trapiła nie tylko nas. Jeden z Czytelników (dzięki Krzysztof!) odezwał się nawet w tym celu do Wojciecha Liszki, jednego z dwóch polskich arbitrów delegowanych do prowadzenia meczów FIBA World Cup 2019.

Zdaniem Pana Wojtka to legalne zagranie!

To legalne zagranie. Po zakończeniu kozła, pierwsza noga, która ma kontakt z parkietem to krok zero, następnie Carmelo ustanawia nogę obrotu w kroku 1 i na niej dokonuje piwotu. Piłka opuszcza ręce zanim noga obrotu powróciła na parkiet [Wojciech Liszka]

A więc jednak się skompromitowałem. W ramach zadośćuczynienia do rozpoczęcia mistrzostw świata zamierzam nosić koszulkę #7 Carmelo z czasów Knicks. Może tak być? Bardzo chciałbym w tym momencie napisać coś pozytywnego na temat Anthony’ego więc może przywołam kilka cytatów o nim.

What they say

Nie sądzę by ktokolwiek, ani też żadna dwójka obrońców, byłą w stanie pokryć Melo gdy ma dobry dzień rzutowy [Jim Boeheim, uczelniany coach Anthony’ego pod wodzą którego Syracuse wywalczyli tytuł NCAA w 2003 roku]

On jest tak bardzo utalentowany. Przypomina mi Dirka [Jason Kidd]

Nie jestem pewien czy grałem przeciwko komuś, kto może cię pokonać na tak wiele sposobów. Wiecie co w nim kocham? Jego postawę i pewność siebie [coach Rick Barnes]

Dla mnie osobiście to najtrudniejszy do zatrzymania rywal. Trudniejszy niż LeBron. Jest nie tylko duży i szybki, ale ma pełen wachlarz zagrań w swym arsenale. Nie ma słabych punktów ofensywnie, a do tego jest silny jak byk [Kobe Bryant]

Ostatnie Wpisy

54 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Jako były sedzia powiem,ze wielu arbitrów w europie gwizdało by to jako kroki. Osobiście skłaniałem się za interpretacją sedziego Liszki.

    (21)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    A moglibyśmy prosić o fragment przepisów FIBA (traktujemy to jako zasady koszykówki na świecie, bo tak są rozgrywane MŚW lub Igrzyska Olimpijskie tak więc NBA możemy sobie darować) w j.polskim lub angielskim co to ten krok zerowy? 🙂 Bo ja kojarzę go tylko z jakiś wstępnych propozycji zmian przepisów, ale w ostatecznie ogłoszonych nic takiego nie ma. Jeśli ktoś nie będzie umiał wskazać zapisu w zasadach to chyba czegoś takiego nie ma? 🙂 W ostateczności jakaś oficjalna interpretacja FIBA? 😉 Z ich kanału na YouTube, strony internetowej etc. Bo niestety wszystko o tym kroku zerowym co widziałem to filmiki robione przez ludzi niezwiązanych z tą organizacją :p

    (1)
    • Array ( )

      Melo wbrew ostatniej prasy to dalej bardzo dobry koszykarz, który zjadłby większość europejskich zawodników na śniadanie, a w NBA mógłby pograć jeszcze 2-3 sezony. Szkoda tylko, że nie chce wziąć na siebie roli takiej jaką ma Carter w Hawks.

      (23)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie żebym chciał się kłócić z sędzią, ale w przepisach FIBA z czerwca 2018 roku mamy: “ale żadna ze stóp nie może ponownie dotknąć podłogi przed wypuszczeniem piłki z ręki(rąk)”. Nie noga obrotu, tylko ŻADNA, a tutaj ewidetnie prawa noga dotyka przed wypuszczeniem piłki z rąk i po oderwaniu lewej.

    (11)
    • Array ( )

      Kluczowe słowo “ponownie”. Prawa noga nie była jeszcze w powietrzu, więc nie wróciła ponownie na parkiet.

      (3)
    • Array ( )

      Takie czepianie się słówek i doszukiwanie drugiego dna. Na boisku byłbym pierwszy, który by krzyknął “kroki!”.
      Kto jeszcze tak ma dawać palec do budki!

      (11)
    • Array ( )

      Dzięki temu Twojemu “czepianiu się słówek”, to Harden robi z ligą co chce i jest absolutnie nie do zatrzymania, bo zna zasady NBA lepiej od innych.

      Swego czasu Kobe poświęcił sporo czasu aby nauczyć się poruszania się sędziów, by wiedzieć gdzie muszą się znajdować i na co może sobie w danej chwili pozwolić.

      To, że ktoś robi coś co wydaje Ci się niewłaściwe w kontekście gry w koszykówkę, to dlatego, że przepisy im na to pozwalają.

      (6)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Wiekszosc osob, które twierdziły od początku, że to akcja legalna powolywaly się na przepisy – z kolei zwolennicy kroków na to, że: “im coś takiego kiedyś zagwizdali” albo, że to kroki i już. Trzy osoby (w tym ja) – przedstawiając się jako sędziowie jednogłośnie powiedzieli, że to zagranie legalne. Usłyszeliśmy, że współczujecie zawodnikom, którym sedziujemy. Pomyślałem “ok, każdy może w necie podać się za sędziego – żaden z nas autorytet”. Napisałem więc do Wojtka Liszki – licząc, że autorytet sędziego Mistrzostw Świata (sedziujacego również tegoroczna ligę letnia nba) przekona niedowiarkow. Na świecie jednak istnieją ludzie pokroju – neo5, którzy i tak podważa jego autorytet. Komunikat: sedziowania to nie jest sztuka – to jest rzemiosło. Przepisy to nie jest wiedza tajemna – albo się je zna albo nie. Każdy sędzia Fiba (międzynarodowy) udzieli tu takiej samej odpowiedzi, bo to jest kwestia zero-jedynkowa wynikająca z przepisów! Można nie znać przepisu (kibiców w przeciwieństwie do nas Sędziów za to nie płacą), ale jak ktoś Ci przedstawia fakty to się z nimi godzisz a nie dyskutujesz. Może, za sprawą Kyrie’ego, kojarzycie plaskoziemcow? Jeśli sędzia mistrzostw świata mówi, że to kroki a wy nadal tego faktu nie akceptujecie to jesteście plaskoziemcami świata koszykówki. Jesli Wojciech Liszka reprezentujący w tym wypadku przepisy Fiba nie jest tu autorytetem to kto was do tego przekona? Powstający z grobu James Naismith? Rada episkopatu? Prezes Kaczyński?

    (61)
    • Array ( )

      “Jeśli sędzia mistrzostw świata mówi, że to kroki a wy nadal tego faktu nie akceptujecie to jesteście plaskoziemcami świata koszykówki”

      No to wszystko “wyjaśniłeś” – jeśli tak samo jednoznacznie sędziujecie jak ty się wypowiadasz to cieszę się, że jestem amatorem i w moich meczach to gracze sami sędziują.

      Możesz mi nawet pokazać kamienne tablice które Mojżesz dostał na górze Synaj z punktem XIII który mówi że to zagranie jest legalne – dla mnie i dla wielu “ortodoksyjnych fanatyków” to ZAWSZE BĘDĄ KROKI

      (-24)
    • Array ( )

      Nie ma dogmatu o nieomylności sędziego FIBA. On nie reprezentuje w żadnym wypadku przepisy FIBA tylko dba o ich przestrzeganie. Przekona Nas przytoczenie odpowiedniego zapisu w aktualnie obowiązujących przepisach – tylko tyle i aż tyle ;p

      (5)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Moim zdaniem Pan sędzia nie zastanowił się że takim opisem jak przedstawił to Melo sobie zrobił wydłużony dwutakt, ale zbyt powoli żeby nie uznać tego za kroki. Poza tym on najpierw zrobił kozioł, potem oderwal noge, po jej ponownym postawieniu uczynił z niej nogę piwotujaca a następnie ja oderwal. Nie wiem jak to mogą nie być kroki. Niedługo czterotakt będzie dozwolony

    (0)
    • Array ( )

      Zacytuję całość:
      “W celu podania lub rzutu do kosza z gry, może wybić się z nogi obrotu, ale żadna ze stóp nie może ponownie dotknąć podłogi przed wypuszczeniem piłki z ręki(rąk).”

      Z nogi obrotu, nogą obrotu jest lewa. Można się wybić w celu rzutu do kosza, nie przeskoczyć na drugą nogę i dopiero zastanawiać się co zrobić. W momencie oderwania lewej nogi, żadna ze stóp nie może ponownie dotknąć parkietu. Słowo ponownie odnosi się do obu stóp tak samo jak słowo żadna.

      Jeśli stoję na prawej nodze i żadna ze stóp nie może dotknąć ponownie podłogi, to jak przeskoczę na lewą to jedna ze stóp ponownie dotknęła podłogi i nie ma znaczenia która.

      (14)
    • Array ( )

      Owszem większość osób mówiących, że to są kroki “bo to wygląda jak kroki” nie może być traktowana poważnie. Ale czym oni się różnią od wyjaśnienia z artykułu? Co prawda osoba której nie można odmówić doświadczenia w tym co robi przedstawia wyjaśnienie pisząc “Po zakończeniu kozła, pierwsza noga, która ma kontakt z parkietem to krok zero, następnie Carmelo ustanawia nogę obrotu w kroku 1 i na niej dokonuje piwotu.”. Ale nie powołuje się w żadnym przypadku na żadne przepisy. A wiemy że nikt nie jest nieomylny. Tak więc wyjaśnienia p. Liszki też nie jest w stanie mnie przekonać do słuszności stwierdzenia że to nie są kroki. Co to jest ten krok zerowy? Nigdzie w przepisach koszykówki nie mogę znaleźć takiej definicji lub czegoś co ją przypomina i tłumaczy zasadność stosowania czegoś takiego. Wg Oficjalnych przepisów gry w koszykówkę z 2018 r. znalezionych na stronie PZKosz w punkcie 25.2.1 zajdziemy tylko Aby, po otrzymaniu piłki, rozpocząć kozłowanie, musi wypuścić piłkę z ręki(rąk) zanim wykona drugi krok.”. Nic o kroku zerowym! Kiedyś piłkę trzeba było wypuścić zanim oderwało się nogę obrotu tj. pierwszy krok, teraz możemy ją wypuścić później, ale nadal są to tylko dwa kroki, bez tego nieszczęsnego trzeciego zerowego. Jak to w końcu z tym jest? Tak więc K jeśli twierdzisz, że przepisy, są zero-jedynkowe to proszę o zacytowanie fragmentu, który udowadnia tłumaczenie Pana Liszki. I nie piszę to z jakiejś złośliwości po prostu już jakiś czas szukam gdzie to jest zapisane. A jeśli nie jest to tego nie ma i koniec kropka. Przepisy, są dla wszystkich. To nie arkana tajemne które mają zgłębiać tylko wysoko zaawansowani sędziowie, ze ktoś im tak zalecił gwizdać a tak nie.

      (10)
    • Array ( )

      Brzmi jakby sędziowie się nie mylili… Nie byłoby dyskusji, gdyby Pan Wojciech Liszka powołał się na konkretny artykuł i się do niego odniósł uzasadniając jaka jest interpretacja, a nie zamiast tego mówi o kroku 0, gdzie nie ma o tym słowa w przepisach.

      (3)
    • Array ( )

      Rozumiem Cię w zupełności. Ja też sobie gram na orliku bez sędziów w piłkę nożną i nikt nie robił nigdy problemu z tego, że bramkarz chwytał podanie od swojego obrońcy w ręce. Kiedyś przyszedł jakiś Szymon Marciniak i powiedział nam, że tak nie można, ale olaliśmy to i razem z moimi “ortodoksyjnie fanatycznymi” kolegami gramy na swoich zasadach, bo wiemy lepiej – w końcu kim on jest? A nie czekaj… On zarabia pieniądze sędziując moim piłkarskim idolom, oni muszą szanować jego decyzje i nie mają prawa z nim dyskutować a jedynym organem przed, którym musi się tłumaczyć jest Kolegium Sędziów, które na podstawie przepisów rozlicza go z jego decyzji nominacjami na kolejne spotkania, bądź odsunięciem od sędziowania w przypadku rażących błędów… a my jesteśmy rozgoryczonymi płaskoziemcami piłki nożnej muszącymi płacić za wynajem orlika 🙂

      (-6)
    • Array ( )

      Sorry że odpowiedziałem pod nieodpowiedni postem K, ale miałem drobne problemy w pisaniu na telefonie i przerzuciłem się na łapka i na szybko to robiłem 😉 Ale chyba wypowiedź kierowana jest do mnie to tutaj dalej będę kontynuował. Nie zrozum mnie źle, ale mi naprawdę nie będzie przeszkadzało jeśli to nie są kroki. Nie jestem jakimś patoortodoksem koszykarskim 😉 Tylko nie trafia do mnie argument, że jeśli ktoś zarabia na czymś i jest tam szanowany nie może się mylić, a jego słowa należy traktować jako prawdy obiawione. Wg to kim dana osoba jest nie powinno wpływać na wagę słów, jeśli nie jest poparte konkretami. Jeśli Seba z orlika powie, że to są kroki i wskaże miejsce gdzie jest to jasno napisane w przepisach, a jakiś sędzia który nawet by sędziował finał IO powie, że nie nie popierając tego żadnymi przepisami to chyba ten typowy Sebastian ma rację? Bo jeśli nie to ten sędzia może go łatwo zdyskredytować wskazując mu błąd w jego rozumowaniu wskazując i pomagając w poprawnej interpretacji KONKRETNEGO ZAPISU. Bo jeśli chcesz to bez problemu Ci znajdę że bramkarz nie może łapać piłki od obrońcy w przepisach piłki nożnej i to będzie jasne. Jeśli Ty lub Pan z artykułu wskażecie mi jakiś zapis o kroku zerowym, to od tego momentu sam będę głosił legalność tego typu zagrań. Mam nadzieję że ta dyskusja nie umrze zanim nie znajdziemy konsensusu (wskazanie 0/1-kowego zapisu w przepisach nr kroku zerowego), bo inaczej piszę list do FIBA, żeby oni mi wskazali jeśli coś takiego istnieje. I robię to tylko po to żeby się dowiedzieć, nie żeby udowodnić że rację mają Ci co mówią że to są kroki, a sędzia z artykułu się myli. Po prostu taki trochę niewierny Tomasz że mnie i nie mogę uwierzyć na słowo. Pozdrawiam 😉

      (9)
    • Array ( )

      @up
      Przepis mówiący o zakazie łapania przez bramkarza podania od zawodnika jest jasny a wasz “krok zerowy” to jakieś niepoparte żadnym paragrafem interpretacje które są rażącym naruszeniem normalności.
      Wszyscy wieszają psy na Hardenie za notoryczne “double step back” – pamiętajcie o tej aferze kiedy za sezon lub dwa ktoś to “zinterpretuje” jako “krok -1” i stanie się to w pełni legalne
      Te działania zmieniają najistotniejszą chyba regułę w koszykówce – NIE MOŻNA PORUSZAĆ SIĘ Z PIŁKĄ NIE KOZŁUJĄC JEJ (wszyscy wiemy o co chodzi – nie od dwutakt)

      (4)
    • Array ( )

      Art. 25. Kroki – poszatkowany co do kolejności w taki sposób, aby to zagranie było przejrzyste:
      „Zawodnik, który chwyta piłkę będąc w ruchu lub kończąc kozłowanie, może wykonać dwa (2) kroki zatrzymując się, podając piłkę lub wykonując rzut do kosza z gry:…”
      „…Pierwszy krok następuje, kiedy jedna lub obie stopy dotykają podłogi, po tym jak wszedł w posiadanie piłki. – Drugi krok następuje, kiedy – po pierwszym kroku – stopa drugiej nogi lub obie stopy jednocześnie dotykają podłogi.”
      Pierwszy krok następuje, kiedy na przełomie 2-3 sekundy filmu Carmelo chwyta piłkę w dłonie mając obie stopy na parkiecie. Następnie odrywa prawą stopę, tym samym ustalając lewą jako nogę obrotu. Cytat z przepisu:
      „Jeśli zawodnik zatrzymał się w pierwszym kroku i obie jego stopy dotykają podłogi lub zatrzymał się na obu stopach jednocześnie, to może on wybrać dowolną nogę jako nogę obrotu.”
      „Obrót, to legalny ruch zawodnika, który trzymając żywą piłkę na boisku, wykracza jedną ze stóp raz lub więcej razy w dowolnym kierunku, podczas gdy stopa drugiej nogi, zwanej nogą obrotu, pozostaje w stałym kontakcie z jednym punktem na podłodze.”
      Następnie Carmelo stojąc na lewej nodze (nodze obrotu) dwukrotnie przestawia prawą stopę – wykonując tym samym legalny obrót… i teraz uwaga: następuje drugi krok, gdy Carmelo odrywa nogę obrotu stawiając ciężar ciała na drugiej nodze, na co pozwala mu wspomniany na początku mojej wypowiedzi zapis:
      „Zawodnik, który chwyta piłkę będąc w ruchu lub kończąc kozłowanie, może wykonać dwa (2) kroki zatrzymując się, podając piłkę lub wykonując rzut do kosza z gry”
      Rozumiem, że część osób stwierdzi, że… TO DWUTAKT Z MIEJSCA! … otóż nie, ponieważ „dwutakt z miejsca” tyczy się zawodnika, który otrzymał piłkę stojąc, a ten:
      „Aby rozpocząć kozłowanie, nie może oderwać stopy nogi obrotu od podłogi przed wypuszczeniem piłki z ręki(rąk).”
      „W celu podania lub rzutu do kosza z gry, może wybić się z nogi obrotu, ale żadna ze stóp nie może ponownie dotknąć podłogi przed wypuszczeniem piłki z ręki(rąk).”
      Te reguły natomiast dotyczą zawodnika, który chwyta piłkę w ruchu, bądź JAK W TYM WYPADKU kończy kozłowanie
      Jeśli ktoś czuje się w tym momencie ofiarą manipulacji odsyłam do art. 25 przepisów gry w koszykówkę.
      Pozdrawiam

      (6)
    • Array ( )

      Draico, nie – tekst o Orliku był bezpośrednim odniesieniem do “Anonima”, który pisał, że nawet tablice z Synaju nie przekonają go, że to kroki. Ja również miałem jakiś problem z przeskakiwaniem postów. Twoje wypowiedzi są akurat dość logiczne i postaram się wytłumaczyć językiem przepisów legalność tego zagrania. Pozdrawiam

      (1)
    • Array ( )

      @ up
      A ty dalej swoje – “nawet tablice z Synaju nie przekonają go, że to kroki”

      Albo się skoncentruj albo nie przeinaczaj celowo moich słów – NAWET TABLICE MOJŻESZA NIE PRZEKONAJĄ MNIE ŻE TO NIE SĄ KROKI

      Uważam że to kroki i zdania nie zmienię

      (-1)
    • Array ( )

      Tak, źle Cię zacytowałem powinno być “nawet tablice z Synaju nie przekonają go, że to nie są kroki”. Niestety post akceptował się przez kilka godzin a potem nie było możliwości edycji. Płaskoziemco

      (0)
    • Array ( )

      Najpierw sam twierdzisz jedno a piszesz coś innego, potem przekręcasz cytaty
      – aspirujesz do roli autorytetu więc trochę to nie na miejscu
      Może skup się na tym co piszesz zamiast na wymyślaniu wydumanych przezwisk.

      (0)
    • Array ( )

      Aspiruje jedynie do miana “rzucajacego grochem o ścianę” wchodząc w dyskusję z osobą, która nie przyjmuje argumentów i potrafi czytać ze zrozumieniem. Jedyny błąd jaki popełniłem to nie dodanie słowa “nie” do pierwszej wypowiedzi a mam wrażenie, że nic poza brakiem tego słowa z moich wcześniejszych wypowiedzi nie zarejestrowales.

      (0)
    • Array ( )

      Jedyny błąd, taki drobny , w sumie nie ma o czym mówić…tylko że zmienia sens wypowiedzi o 180 stopni
      A ty ten błąd popełniłeś już dwa razy pomimo zwracania na to uwagi
      Sędziuj sobie dalej i popełniaj takie “drobne błędy” bo nie ma w tym przecież nic złego – w końcu jeden punkt w tą czy w tą, jedne odgwizdane kroki – to nic takiego, ktoś tylko wygra lub przegra przez taki mało ważny detal

      (-1)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    “[…] W ramach zadośćuczynienia do rozpoczęcia mistrzostw świata zamierzam nosić koszulkę #7 Carmelo z czasów Knicks. ” Jeszcze ‘wrzuć na ruszt’ słynną słynną kozę z nosa i wybaczymy, haha! 😛

    (7)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    To oczywiste, że kroki…myślę że w ogóle nie byłoby gadki parę lat temu. Teraz hardeny i inne mięczaki zaczęli robić jakieś dziwne przeskoki, podwójne stepbacki, eurostepy po 3-4 kroki itp. to i powymyslali jakieś kroki 0 czy tam -1 i już człowiekowi w głowie mieszaja. Pewnie z 90% czytelników jest zdania, że gdyby wybil się z 2 nóg to kroków by nie bylo. I to ma sens!

    (6)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Ludzie, nie czaję nadal Waszego obruszenia- skoro licjonowany sędzia mówi, że kroków nie ma to ich NIE MA- już widzę jak bojkotujecie taką decyzje będąc na parkiecie… sędzia oddelegowuje Was na ławę. Może zróbcie uprawnienia i wtedy będziecie mogli mędrkować na deskach oraz gwizdać kroki przy każdym takim manewrze- świat stoi otworem! Koszykówka jak i inne sporty mają to do siebie, że jest ktoś taki jak arbiter i to on dyktuje czy był błąd. Wam zostaje pisanie sprayem na murach ,,Były kroki,,

    (0)
    • Array ( )

      Na szczęście nie grozi mi już granie w meczach sędziowanych przez licencjonowanych sędziów – a na orliku czy na sali z kolegami z całej siły nie chcę żeby ktoś mnie mijał stosując taki “legalny” manewr

      Ciekawy jest trend, który obecnie ułatwia grę zawodnikom podczas gdy dawniej ją utrudniał ograniczając przepisami “potwory” typu Shaq czy Wilt – a podobno teraz to są metody, treningi, regeneracja, suplementacja której to kiedyś nie było i…. przepisy pozwalające przebiec pół boiska z piłką w rękach, load menagement itp
      Jak tak dalej pójdzie będą dostawać puchary jak w Misiu: “no właśnie nic nie trenuje – na zachętę”

      (4)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    według przepisów (zmiany przepisów o której pisaliście) nie są kroki… TERAZ IDŹ I TO ZRÓB NA JAKIMKOLWIEK SĘDZIOWANYM MECZU… potem oddaj piłkę rywalowi. Stawiam 1kg ziemnioków w tym zakładzie;)

    (3)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    KROKI i nie ma co dyskutowac. Nie przekonują mnie różnego typu interpretacje twierdzące że jest to zagranie legalne. Przecież to już jest wypaczanie zasad koszykówki. Jak ogląda się takie akcje w meczach gdzie sędziowie puszczają grę mimo razacych kroków to aż się chce wyjść z kina. I wychodzę 🙂

    (-3)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Panowie, to akcja legalna od jakiegos czasu na szkoleniach dla sedziow było szeroko omawiane. Podejdzcie do byle jakiego lokalnego związku PZKosz. Do każdego sędziego fibowskiego etc. Macie kawe na ławe od autorytetu interpretacje, że to nie są kroki – to co niektórzy, jak koń, że wiedzą lepiej, bo “im sie wydaje” :)))

    (3)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie zgadzam się z Panem Wojtkiem.
    Ok – Melo lewą nogę ustawia jako krok zero. Potem stawia prawą nogę jako krok jeden/noga piwotu ale uwaga – odrywa ją, stawia jeszcze raz i dopiero wtedy odrywa obie nogi.

    (2)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    A jeśli chodzi o to zagranie, ale bez robienia piwotowania – w sensie dostajesz piłę – stoisz na 2 nogach.
    Następnie – przykładowo odrywasz prawą nogę – robisz krok do przodu – stawiasz stopę (przesuwasz się do przodu ) . W myśl wytłumaczenia tego przepisu z piwotem ( tylko w tej sytuacji nie piwotujesz ) jeśli zrobiłeś ten krok to możesz oderwać lewą stopę i wykonać praktycznie dwutakt ( chyba ,że to jeden takt ). Jeśli to jest legal to OK – przepisy to przepisy – trzeba respektować , ale całe życie to były kroki gwizdane. Jeśli nieLEGAL – to wtedy tylko wystarczy zrobić piwot ?
    Am I right , ktoś jest w stanie się do tego odnieść ?
    Pzdr

    (0)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Sami znawcy koszykówki…
    Skąd ja to znam? 10 lat temu orlikowi sędziowie gwizdali mi kroki przy naskoku na dwa tempa 😉 Także no… zagranie Melo pełen legal. Gdyby zrobił kolejny krok (lewą nogą) to już byłby dwutakt z miejsca czyli kroki.

    Pozdrawiam 🙂

    (2)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    W podstawówce ucząc się dwutaktu z miejsca.
    1. Wraz z odbiciem dawano lewa nogę do przodu (krok 0?)
    2. Następnie łapiąc piłkę lecisz na prawą nogę(stopa piwotujaca)
    3. Odrywasz prawą ,stawiasz lewą i się z niej wybijasz(mając prawa w powietrzu).

    Tak to rozumiem, chyba że moja podstawówka była debilna i jestem debilem.

    (2)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    Oglądałem ten filmik kilkukrotnie i zastanawiałem się gdzie tu widzicie kroki. Wyjaśnił to doświadczony sędzia, który obejrzał to zagranie w zwolnionym tempie. Nie jak w meczu, gdzie decyzje podejmuje natychmiast i stwierdził, że to legalne, a ludzie dalej swoje… No, ale jak ma sie doczynienia z koszykówką amatorską ,orlikową to co można wiedzieć o sędziowaniu, jak sie nigdy nie grało nawet z sędzią na boisku. Cebulaki i tak wiedzą lepiej. Nie zmienia to faktu, że w NBA zawodnicy często robią kroki czterotakty czy nawet ośmiotakty.

    (2)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    Abstrahując od (nie-)kroków, to Melo po prostu się strasznie spasł. Zobaczcie na video jaką kiedyś miał zajebistą eksplozywność i dynamikę. Te sugestywne ruchy. Teraz się postarzał i potrzebuje dużo więcej czasu i miejsca, a młode koty zabiegają go na śmierć. Pomijam całkowicie zero w obronie.

    (0)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    Nudniejszego artykułu ze świecą szukać. Tyle hałasu o nic nie znaczący trening gracza, który lata świetności ma już za sobą, i tworzenie na ten temat aż dwóch artykułów, z pytaniem – czy były kroki, czy ich nie było? Daaamn. Rozumiem, jakby Melo oddał rzut na wagę awansu do drugiej rundy PO, wtedy można by było podyskutować, ale w tym przypadku to jest po prostu śmieszne. Oczywiście, jeśli kogoś to ciekawi, to w porządku. Należę do opozycji. :))

    (0)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    Sedzia wytlumaczyl w swojej wypowiedzi co to jest krok zerowy, czyli jak go interpretowac a czesc ludzi tu pewnie grajacych w kosza wiele lat nie rozumie dalej. wezcie pilke zrobcie sobie kilka dwutaktow na sredniej predkowsci nagrajcie to a potem porownujcie swoje cialo klatka po klatce z jego wypowiedzia. to sie rozjasni o co chodzi z krokiem zerowym.

    (0)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    Hej jak to nie są kroki to wymyśliłem właśnie nowe
    legalne zagranie w kosza .jesss. Czyli po up and under można zrobić jeden krok bez kozła noga niepiwotujacą jak Melo w kierunku kosza i rzucić . Czyli można również zrobić to od kosza i fadaway z jednej nogi niepiwotujacą i rzucić/podać jak cię podwajają na przykład.Postaram się nagrać filmik na orliku i pokazać śmieszność/innowacyjność tego zagrania 100procent taka samą pracą nóg.

    (0)
  21. Array ( )
    Odpowiedz

    Naginamy ,dopisujemy,udajemy, liczymy wszystko po to by przepisy były jak w ręcznej 😃…. doliczyć kolejny krok i po sprawie,a nie robienie przy pomocy fachowców idiotów z ludzi którzy dobrze widzą że to kroki, ciekawe ile razy Pan sędzia nie odgiwzdal podobnych kroków

    (0)
  22. Array ( )
    ZmilosciDoKoszykowki 22 Sierpień, 2019 at 19:12
    Odpowiedz

    Nie lubię Cię adminie (jeszcze za zamierzchłe czasy (powstanie Miami B3), gdy obiecałeś ze jeśli miska wygra Heat to napiszesz Ode do Króla Lebrona i Barona Wadę= a później nic) lecz genialna prace wykonujecie na tym portalu, a przyznanie się do błędu = Klasa nie człowiek 💪🏻😇👏🏻👏🏻👏🏻👏🏻

    (0)
  23. Array ( )
    Odpowiedz

    Jak mogą być kroki gdzie wy uczyliście się zasad??? Takie zagrania często wykonywał The Dream Olajuwon. Melo łapie piłkę w ręce, lewa noga cały czas przylega do parkietu, robi pierwszy krok prawą nogą, może ją tak przestawiać 10 razy i cały czas jest to jeden krok. Przestawia prawą na wprost kosza odrywa lewą (tą na której się obracał) wybija się z prawej to drugi krok. Gdzie tu kroki???

    (1)

Gwiazdy Basketu