fbpx

Steph Curry, Kyrie Irving czy Allen Iverson?

24

top

Na początek, wyznanie od którego wziął się cały, niniejszy tekst. Wypowiedź może nieco zaskakująca, ale bardzo prawdziwa:

Kyrie Irving i Steph Curry są na innym poziomie. Nie miałem takiego dryblingu jak ci dwaj. [Allen Iverson]

1

Co? Nie zgadzacie się? Umówmy się, jeżeli chodzi o poziom ogólnego wyszkolenia zarówno Kyrie jak i Steph stoją wyżej od Allena. Ich wachlarz manewrów jest daleko bardziej rozbudowany, niekoniecznie oparty na szybkości/instynkcie. Allen był bez wątpienia szybszy, środek ciężkości położony miał niżej, jak auto typowo sportowe na tle dynamicznego Audi czy Hondy. Dowodów na to nie mam, sami znajdźcie foty, ale dłonie też miał większe od chłopaków stąd wydawało się jakby piłka stanowiła przedłużenie jego łapy.

I choć AI to niegdysiejszy król strzelców ligi, wszechstronność strzelecka także będzie po stronie Irvinga/Stepha. Wolumen to nie wszystko. Weźmy pierwsze z brzegu statystyki skuteczności.

Skuteczności zza łuku: 

*Curry 1191/ 2704 = 44%
*Irving 462/ 1184 = 39%
*Iverson 1059/ 3383 = 31%

Skuteczność z dalekiego półdystansu (5-6 metr od kosza):

*Curry 46%
*Irving 42%
*Iverson 39%

Bliski półdystans (3-5 metr):

*Curry 45%
*Irving 43%
*Iverson 38%

Skuteczność z pola trzech sekund: 

*Curry 62.6%
*Irving 59.5%
*Iverson 56.5%

Jak widzicie Kurak nie daje rywalom szans. Takie smykałki, łatwości rzutowej nie miał żaden przed nim.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

24 comments

  1. Array ( [0] => contributor )
    PATRON
    Odpowiedz

    Irving i Curry to fajne chłopaki i lubie ich styl ale to AI zmienił filozofie gry i sposób patrzenia na niskich graczy. Pokazał ze niemozliwe nie istnieje dlatego zawsze bedzie moim ulubionym niskim w historii NBA.
    A jesli chodzi o jego wzrost to miałem okazje stać koło niego jak był w katowicach i 183cm to ma ale chyba w szpilkach na 10 cm obcasach.

    (52)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Iverson przy klegach z drużyny wyglądał jak nastoletni chłopak od podawawnia piłek. Do dziś nie mogę pojąć jak taki kajtek tak dynamicznie wbijal się w pole trzech sekund i nie dawał się zdmuchnąć takim graczom jak Shaq. Zapewne jego vertical byl najwyższy z całej trójki, co również jest sporym fenomenem. 😉

    (28)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Damn. Tęsknie za nim. I szacun za taką wypowiedź,
    w przeciwieństwie do niektórych “co to nie oni w latach 90”

    (37)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    @MJ1981 też mi się wydaje że wzrost jest zawyżony. Ostatnio gdzieś tu była fota z Isaiah Thomasem i byli niemalże równi. Wiadomo, że ich wzrost liczą z butami, ale aż tak wysokich on chyba nie ma.

    (1)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    ^up to raz, dwa technicznie? pewnie racja w tym jest, ale w sztuczkach tu bym polemizował. Mówie o tym z pełną swiadomościa, bo w tamtych czasach nagrywałem wszystko co było Iversonem;D i było wiele sztuczek niekoniecznie pokazanych na YT, naprawde przydatne proste manewry, których nigdy nie widziałem u tych młodszych kolegów może też z racji tego, że trochę inaczej też graja. Iverson grał na pełnej szybkości, na szybkści pojedynczych ruchów. W latach powiedzmy 97-99 był chyba najszybszy w całej swojej karierze kawał historii:D

    (0)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    atletyczność i wola walki zdecydowanie dla AI.
    co do skutecznosci, mało który obrońca może się równać z Currym.

    (2)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    pln -> a pomyśl jakim niesamowitym zawodnikiem jest Curry, skoro bez szybkości i bez wyskoku robi takie rzeczy… wszystko działa w 2 strony
    bez dobrych kolegów (oczywiście zakładamy tutaj, że to nie on sprawia, że są lepsi, bo przyciąga obrońców jak magnes, a w przeciwieństwie do AI lubi podać i nie czuje “że on musi sam, bo inaczej się nie da”), Curry spokojnie robiłby po 30 pkt
    76ers z AI w składzie, na wiecznie SŁABYM wschodzie RAZ zdobyli mistrzostwo dywizji i RAZ wyszli z 2 rundy…
    i jeszcze kolejny raz napiszę – przechwyty AI nie oznaczają, że był super obrońcą

    Curry jeżeli zdrowie dopisze jest na drodze do zmiażdżenia wątpliwej (moim zdaniem) legendy Iversona
    a teraz czekamy na hejty! :] 😀

    (2)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Myślę, że AI i Steph to najwyższy z możliwych poziomów. Kyrie trochę od nich odstaje (przede wszystkim w obronie) i ma mniejszy wpływ na drużynę (AI poprowadził 76ers do finału NBA, Steph w trudnych momentach ciągnie grę GSW). Wybrałbym kogoś z dwójki Allen, Stephen. Kyrie w porównaniu z nimi musi się jeszcze dużo nauczyć i ma dużo do udowodnienia. Pozdrawiam

    (1)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Curry do Iversona?

    Iverson w najlepszych sezonach wyciągał od 27 do 33 średnio punktów na mecz.
    Curry w najlepszym sezonie wyciagał 24 srednio punktu na mecz.

    Iverson grał średnio w najlepszych sezonach pod 44 minut.
    Curry grał w tym sezonie srednio 32 minut.

    Iverson jest też 8 cm niższy, nie miał takiego fenomenalnego rzutu za 3 który bezsprzecznie daje Curremu przewagę bo odciąża go, nie musi tak mocno pracować by zdobyc punkty.

    Powiecie: Curry zdobywa mniej punktów bo mniej gra bo nie musi.
    Jasne ze nie musi bo ma w zespole Splash brothera który zdobywa podobne ilosci punktów.
    Iverson ciągną Philly sam w najlepszych latach.

    Dlatego nie można ich porównywać. Inna rola w zespole, inne wymagania, inny styl gry. Curry bez fenomelanlego cyngla za 3 by juz taki dobry nie był bo musiałby inaczej zdobywać wiecej punktów. I musiałby wiecej mijać i wchodzić pod kosz.

    Wiec tu nie ma porównania.

    Iverson i Irving to juz bliżej.

    Irving stylem jest blizej Iversona, ale nawet bez Lebrona w ekipie gdzie zespół był cały jego notowal 20 punktów na mecz średnio. Wiec też nie była to ta sama rola jaka miał Iverson w zespole.

    (13)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    I AI może mówić, że ma ci dwaj maja lepsze wyszkolenie techniczne.
    Jasne.

    Ale to tylko potwierdza jakim niesamowitym zawodnikiem był AI skoro bez super rzutu za 3 i bez super kozłowania potrafił dominować, zdobywać tyle punktów i być tak fenomenalnym zawodnikiem.

    (3)
  11. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Szczerze mówiąc tylko Iverson….mam sentyment i masę jego koszulek w szafie, idol który zaszczepił we mnie miłość do koszykówki.

    (2)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Z calym szacunkiem dla Irvinga, ale za wiele jeszcze w swojej karierze nie osiagnal (w NBA), gra pierwsze PO w zyciu, wiec porownywanie go do AI jest imho troche niefortunne.

    (-1)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    @gratek
    Sam AI, wnioskując z cytatu, porównał siebie do Curry’ego i właśnie Irvinga, więc co tu nie jest na miejscu?

    (1)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    @BonziWells

    100% racji!

    Fakt ze dziś większość licealistów z rozszerzona fizyka potrafią sporo powiedzieć o teorii względności w minimalnym stopniu nie umniejsza dokonaniom Einsteina.

    AI był fenomenem, a KI i Steph czerpią z jego (i nie tylko jego) dokonań. Na tym to polega. Rozwój, ewolucja a kibice maja co podziwiać.

    (2)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    To się chyba nazywa “sztafeta pokoleń” 🙂
    Osobiście wszystkich trzech lubię tak samo, bez znaczenia na okoliczności… Całą trójkę wyróżnia(ła) jedna cecha… Jak dostawali piłkę do łap, to cały świat NBA na Nich patrzał. Cała trójka… Geniusze, i świry za razem…

    (0)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    dodam jeszcze swoje 3 grosze na sam koniec.
    Curry najwolniejszy z całej trójki, jeden z najlepszych rzutów, najlepiej wyszkolony technicznie z całej trójki
    Irving szybszy, równie dobry rzut, ma bardzo dobre panowanie nad piłką takie troche combo Currego z Iversonem
    Iverson najszybszy poza zasiegiem dla ww dwójki. cała masa trików w połączeniu z szybkościa = niedozatrzymania
    i teraz uwaga the best Steve Francis. Jego crossy były połączone z wyskokiem dlatego gubił wszystkich, była najsilniejszy z całej czwórki najbardziej skoczny i chyba jeszcze większy wachlarz sztuczek rodem ze streeta. Dla mnie zmarnowany talent numer jeden, gdyby miał wiecej szczescia mógłby byc prawdziwa maszynka do kasy dla ligi, bo skłądał by takich Currych i Irvingów na dzień dobry

    (3)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    tylko AI3

    curry ma zespół
    irving ma lebrona
    iverson miał piłke – praktycznie jedyna opcja w ataku

    dla mnie bezdyskusyjnie AI

    (3)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    Każdy z nich ma odmienny styl gry, szybkość, dynamika pierwszych ruchów AI#3 to rzecz niespotykana. Irving nie jest aż taki szybki lecz świetnie operuje kozłem, zauważcie że Irving często żeby minąc kogoś wykonuje 2-3 zwody żeby złapac rytm, AI3 tego nie potrzebował dynamiką tzw “pierwszego kroku” niszczył wszystkich. Kochamy go za rewolucję jaką wniósł to koszykówki, lecz myślę ,że jeśliby grał teraz to byłby “najsłabszym” z całej tej trójki, Co do Stepha jest najmniej “streetbolowcem” z całej trójki lecz koszykarzem, ma najlepszy rzut jaki kiedykolwiek widziałem zresztą statystki mówią same za siebie. Inaczej w inny sposób też kozłuje, kozioł ma wyższy( nie znaczy ,że groszy) nie pochyla się tak do przodu jak ci dwaj, stąd brak u niego takich super crossów. ( choć ten na CP 3 był całkiem całkiem)
    Biorę Stepha jako najlepszego KOSZYKARZA z nich wszystkich, choć AI jest prekursorem całego stylu gry Stepha i Irvinga. No cóż uczeń przerósł mistrza. ;))

    (-1)
  19. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Curry obecnie jest oczywiście znacznie lepszym zawodnikiem, niż Iverson kiedykolwiek. Co do Irvinga to on wciąż musi się wiele uczyć, nie stawiałbym go w tym rzędzie, chyba że oceniając sam drybling.

    (-2)

Komentuj

Gwiazdy Basketu