Steph Curry niszczy psychikę; jak odrestaurować stare Air Jordany?

14

# Dajesz Krystian! 

Nie napisałem o tym wcześniej, ale czuję się zobowiązany to uczynić. Widzieliście Porzingisa i jego dobitkę nad Aldridgem? Żaden mądrala w Nowym Jorku nie narzeka już na wybór Łotysza z czwartym numerem. Wiadomo, że Knicks dłuższy czas będą jeszcze ligowym planktonem, że to wczesny etap przebudowy, okres nabierania doświadczenia, ale „przebłyski” Łotysza wyglądają obiecująco.

Dzisiejszy występ przeciwko legendom z San Antonio był jego najlepszym w karierze, zaliczył double-double: 13 punktów, 14 zbiórek i 2 bloki. Niestety w końcówce musiał opuścić parkiet po tym, jak na głowę usiadł mu Carmelo Anthony. Szyja boli, na szczęście rentgen nie wykazał nic poważnego. 

[vsw id=”wwlr4MqLtBM” source=”youtube” width=”690″ height=”420″ autoplay=”no”]

Wiecie co mi się szczególnie podoba u Porzingisa? Odporność psychiczna!

Myślicie, że łatwo jest grać przed arcy sceptyczną, wygłodniałą sukcesów publicznością ciężko pracujących obywateli Nowego Jorku? Gość ma 20 lat, pochodzi z zamorskiej Łotwy, wygląda dziwnie ze swoimi ramionami slendermana, na dodatek wmówiono ludziom, że to kolejny połamaniec pokroju Shawna Bradleya, etatowo na posterach rywali. A ten wychodzi na parkiet, trafia zza łuku, przechwytuje piłki, kozłuje od kosza do kosza i kończy wsadem, robi pakę w tłoku.

Oczywiście, że brakuje mu krzepy, szybkości nóg, że po przejęciu pick and rolla, niscy rywale wjeżdżają mu pod obręcz, a gdy nawet nadąża i straszy wyciągniętymi ramionami kryją się za obręczą kończąc reverse layupy etc. Oczywiście, że musi podszkolić się technicznie, nie opuszczać piłki manewrując tyłem do kosza, pracować nad powtarzalnością rzutu etc. Z pewnością jednak nie jest to jełop, widać że wyciąga wnioski, nie powtarza tych samych błędów. Coś tam z Dirka Nowitzkiego można w chłopaku dostrzec. Nie sądzicie?

[vsw id=”WqIGgeJat9g” source=”youtube” width=”690″ height=”420″ autoplay=”no”]

CZYTAJ DALEJ >> 

1 2 3

1 komentarz

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Mistrz! Absolutnie genialne skille, do tego ponadprzecętna inteligencja na parkiecie. Dodając do tego wspaniałych kolegów z drużyny i mamy zbiór Avengersów 🙂

    (33)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Ciekwe, czy GSW starczy pary na kolejny sezon liczacy 100 i więcej meczy…
    Jak pokazuje historia – czas i zmęczenie to największi wrogowie wszelakich reepetów i treepetów tymbardziej 😉 Warto przypomnieć sobie historie Bullsów, Lakersów, oraz przyczynę dlaczego nie udało się to SAS a Heat spuchli w kolejnym 4 finale.
    Życzę im udanego kwietnia – szczególnie, że ogląda się ich wyśmienicie.

    (5)
  3. Odpowiedz

    Nie lubię Curry ale trzeba przyznać jedno. Aktualne to najlepszy gracz ligi bez dyskusji. Życzę mu kolejnej MVP bo chłop na to zasługuje

    (28)
  4. Odpowiedz

    Skill, skill i jescze raz skill….. Gość rozwala czystym skillem 🙂 Bez wjeżdżania pod kosz rozpychając się łokciami.
    To się chce oglądać !!!!!!

    (21)
  5. Odpowiedz

    Tony Allen też nie dał rady go powstrzymać, a jak jemu sie nie udało to nie wiem komu sie uda Lenardowi, Gianisowi, Baverleyowi? Być może tez jest tak, że póki rs to wszyscy grają przeciwko niemu delikatnie w rytm przyjaźni boiskowej. Nie wiem, ale czekam jak w końcu ktoś konkretnie usiądzie na Nim. Sa dwie opcje, albo pokryje go ktoś tak długi i mobilny jak Antek, lub ktoś tak agresywny jak Baverley. Podejrzewam, że gdyby Bowen dalej grał w lidze już by na niego sposób znalazł i nawet UA by nie pomogły;)

    (9)
  6. Odpowiedz

    @all3
    Zgadzam sie, nie wiem co jest, że nikt nie potrafi go przykryć tak solidnie, żeby go ograniczyć zza łuku. Coś właśnie w stylu Bowena, albo Artesta z 2004 roku 😀

    (7)
  7. Odpowiedz

    @all3
    Ja zawsze wspominam mecz z poprzedniego sezonu SAS-GSW pod koniec sezonu 😀 To co Kawhi robił czasami z Currym to poezja obrony. Co chwila stealował, denerwował i deptał po odciskach. Też tego nie rozumiem, czemu nikt nie bierze przykładu z Dellavedovy i nie „broni go” tylko bardziej „przeszkadza mu”. W jego wypadku trzeba go po prostu denerwować i łazić przy nim, bo Stefan techniczną, podręcznikową obronę potrafi czytać. Rzuci za 3 albo wyminie, easy as that. Chociaż mam po prostu nadzieję, że na razie dają mu się rozrzucać, niech nabierze pewności siebie, a w PO już nie ma zmiłuj 😛

    (7)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    @NYCfan Winslow też póki co daje radę, oczywiście ma mniejszą rolę od Porzingisa ale gra bardzo mądrze i wygląda na to, że będą z niego ludzie.
    W ogóle fajnie się prezentuje co najmniej kilku Rookie, i póki co wydaje się, że to był naprawdę dobry draft.

    (2)
  9. Odpowiedz

    Na currego niema bata obecnie chlopak wchodzi i jest odrazu on fire. On jest w trybie ssj odkad do szatni przed meczem wejdzie, wiecie co ja widze taka twarz u niego jak u jordana zimne spojrzenie dzieki pewnosci siebie pewnosci swoich umiejetnosc. W jest tak ze nbaze pare lat do gry wchodzi ikona i on bedzie jedna z nich.
    Porzingis jest prze kot! Jest doby i ma motywacje ma co udowodnic wiec motywacja plus praca zrobia z niego klasowego zawodnika, no i gdzie ci hejterzy jednak stary phil to stary wyjadacz

    (-1)

Komentuj

Gwiazdy Basketu