centered image

Sypią się zdrowotnie mistrzowie NBA, awantura w lidze filipińskiej!

28

Puściłem na dzień dobry felieton Grzegorza, ale już widzę, że nie zastąpi on przeglądu bieżących wydarzeń. Prawda jest okrutna: jeśli nie zobaczysz sensacyjnego nagłówku w stylu “awantura w lidze filipińskiej” na stronę nie wejdziesz, taka prawda. Nie możemy do tego dopuścić, nie możemy Was zawieść, więc:

Awantura w lidze filipińskiej!

Nie jestem fanem tego rodzaju boiskowego chamstwa. Co tak naprawdę wyjaśnili sobie filipiński gwiazdor Calvin Abueva (188 cm 95 kg) oraz amerykańska “bestia” Terrence Jones (206 cm 115 kg)? Gdyby ich puścić na siebie w ciemnej ulicy wynik byłby jasny, a tak? Pośród ryku fanów oraz ochrony kolegów z drużyny można poświrować co? Jestem ciekaw ile meczów absencji kosztowałaby podobna akcja w dzisiejszej NBA.

Ciekawostka: w corocznym turnieju o puchar komisarza brać mogą udział obcokrajowcy tylko limit wzrostu wynosi 208 centymetrów. Średnia wzrostu mężczyzny na Filipinach to 163.5 centymetrów.

NBA Finals

Trwa ostatnia batalia, która wyłoni tegorocznego mistrza, na placu boju pozostały dwie ekipy. Akcja przenosi się do Oakland, status rywalizacji remisowy 1-1. Co wiemy na pewno? Sypią się zdrowotnie mistrzowie NBA:

-> Pod znakiem zapytania stoi występ w kolejnym spotkaniu Klaya Thompsona, który naciągnął ścięgno udowe. Grać zamierza z dyskomfortem. W obliczu nadchodzącego free-agency ryzykować zamierza poważny uraz, to wiele mówi o zawodniku i jego oddaniu dla zespołu mistrzów. Bez wątpienia jest to jeden z niezbędnych elementów trwającej od pięciu lat dynastii GSW.

-> Kevin Durant wciąż nie otrzymał od lekarzy “zielonego światła” na biegi i skoki. Bardzo, bardzo wątpliwe by zagrał w Game 3.

-> Sezon definitywnie kończy podkoszowy Kevon Looney (!) który po zderzeniu w powietrzu z szarżującym Kawhi upadł na parkiet i złamał obojczyk!

-> Faworytem bukmacherów w trzecim meczu są  Golden State Warriors, zdaniem branży gospodarze wygrają różnicą 6 punktów. Biorąc pod uwagę szpital Wojowników, niebywała to prognoza.

Najzdrowsze podejście w całej tej wojnie nerwów wydaje się mieć weteran Andre Iguodala, który mówi tak:

Czy zostanę wybrany do Galerii Sław? Szczerze mówiąc nie dbam o to. Któregoś dnia mój czas się skończy, na moje miejsce wejdzie inny matko%ebca, a potem kolejny. Nikt niczego nie będzie pamiętał więc mam to w nosie.

I tylko te żarty z wózkiem inwalidzkim trochę mało śmieszne:

Kawhi idzie do sądu!

Kawhi Leonard, od paru miesięcy reprezentujący markę New Balance, pozywa do sądu Nike. Chodzi o prawa do logotypu “wielkiej łapy” który miał zostać “opatentowany i skomercjalizowany” przez koncern z Oregonu. To sam Kawhi miał go narysować/ stworzyć.

Fanom zespołu kanadyjskiego z pewnością spodoba się za to informacja, jakoby Kawhi miał drogą kupna nabyć nieruchomość w Toronto. Szykujcie gościowi maksymalny kontrakt i trzymajcie kciuki.

Żeby jednak nie było tak jednostronnie, oto najlepsi obrońcy Kawhi Leonarda w przeliczeniu na sto posiadań. Minimum 50 bezpośrednich akcji / pojedynków. Wychodzi na to, że mając za plaster Andre bądź Klaya chłopak robi w okolicach 24-26 punktów / 100 posiadań piłki. To zaskakująco mało. Mówiłem Wam, championship defense -> to tutaj leży sekret obrońców tytułu i dlatego Klay jest im tak niezbędny.

Phoenix Suns otwarci na handel

Nowy trener Monty Williams oraz menedżer James Jones postawili sprawę jasno. Z pocałowaniem ręki oddadzą szósty pick draftu w zamian za doświadczonego playmakera, który nie wymięka na robocie. I znów pojawia się nazwisko Spencera Dinwiddie, dla którego coraz mniej miejsca na parkietach Brooklynu. Jestem za, Phoenix zmarnują kolejny sezon bez wartościowego rozgrywającego za sterami.

Jeśli przyjdzie im jednak wybierać, najpewniej sięgną po zawodnika nazwiskiem Coby White: atletycznego combo guarda, który jednakowoż pogryźć się może z Devinem Bookerem, bo żaden z niego rozgrywający NBA, a raczej strzelec.

 Nie wziąłbym pracy w Lakers

Twierdzi znany i lubiany coach Tom Thibodeau. Chodzi oczywiście o niedoszłą fuchę asystenta Tyronna Lue.

Nie wziąłbym tej pracy. Znam Ty od wielu lat, byłem jego trenerem w Houston, kiedy zaczynał z trenerką pracowaliśmy razem w Bostonie więc uważam go za dobrego kolegę… Jeśli chodzi o pracę szukasz przede wszystkim okazji do nauki i rozwoju. Nie chcesz trwać wciąż w tym samym. Chcesz studiować trendy, które rządzą koszykówką. Chcesz uczyć się graczy, sposobu ich motywowania, komunikacji – tego rodzaju rzeczy. Są różne osobowości, różne rodzaje trenerów. Według mnie musisz przede wszystkim być sobą, wierzyć w swoje idee i pozostawać im wierny [TT]

 

W wolnym tłumaczeniu: ten gówniarz miałby być moim szefem? Kto w ogóle rządziłby w szatni, on czy LeBron? Co by się stało, gdybym raz się zapomniał, był sobą i wydarł się na Jamesa? O nie, nie, nie. Dziękuję, postoję.

Dobrego popołudnia chłopcy i dziewczęta!

Ostatnie Wpisy

28 comments

    • Array ( )

      Ale jako pierwszy zacząłeś otwarcie o tym mówić. Szacun😜 jak derozan i love o swoich problemach.

      (15)
  1. Array ( )
    Odpowiedz

    W tym roku z mężem byliśmy na Filipinach (grywał w kosza swego czasu), bardzo chciał pograć na wyjezdzie z tubylcami i niesamowite jest to jak koszykówka jest popularna na Filipinach!!! Zebrało się na starym, rozwalonym boisku ze 35 chłopa i zaczęli uprawiać radosną koszykówkę :). Pierwszy kraj gdzie na lotniskowych telebimach lecą mecze NBA!

    (51)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Tak, KL robi w okolicach 24-26pkt, ale oddając poniżej 20 rzutów na 100 posiadań.

    100 posiadań > 20 rzutów > 25 punktów

    Uważam że całkiem słuszna średnia

    (-6)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Kontuzja Duranta chroni dziedzictwo Lebrona. Nie zostanie MVP finałów, może nawet nie zdobędzie mistrzostwa, ani nie przeskoczy Lebrona w punktach play offs, który zapewne w przyszłym roku jednak się tam dostanie.

    (-7)
    • Array ( )
      Irving Washington 4 Czerwiec, 2019 at 15:15

      Byłoby trudno mu przeskoczyć Lebrona w punktach, bo Durant rzucił ich 4032 (w 138 meczach) a Lebron 6911 (w 239 meczach) 😉

      (11)
    • Array ( )

      Jak jest artykuł o LBJ to wszyscy płaczą, że za dużo o tym leszczu ale jak nie ma nic to trzeba wrzucić od siebie jakiś śmieszny pościk dyskredytujący go.

      (-1)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Gdzieś czytałem ze phoenix są zainteresowani Lonzo Ballem wiec może to śmierdzieć jakaś trójstronna wymiana z NOP i lakers, bo z samyi lakers to niewiem czy coś ugrają sensownego

    (0)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    w sumie jak pogłoski od samego Rubio, że będzie wolnym agentem , to jego do SUNS a pick zostawić na inny trade niż playmaker

    (2)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Kodak
    Odpowiedz

    A mnie jakoś specjalnie nie dziwi kurs na Warriors. W drugim meczu defensywa Raptors (poza 5 minutami wynikającymi z zaskoczenia) nie wyglądała dobrze. Często wystarczyła jedna zasłona by cała obrona się rozsypała. Ile było sytuacji gdy trzech zawodników gsw stało niekrytych na obwodzie…Curry samą drobną zmianą tempa, bez problemu przechodził przez pierwszą linię obrony. W ataku też nie wygląda to dobrze. Zdaje sobie sprawę że Warriors zagrali w defensywie po mistrzowsku, ale izolacje Leonarda przeplatane bezmyślnymi decyzjami Lowry’ego i przewidywanymi podaniami na low post do Siakama to nie jest ofensywa godna finałów NBA.

    (8)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    O skandalu z tą ostatniątrójką Igoudali lepiej napiszcie (kroki Currego – punkty nie powinny być zaliczone i piłka dla Raptors). Jakoś dziwnym trafem znów w tych playoffach sędziwie się pomylili w decydujących minutach bardzo ważnego meczu na korzyść GS (tak jak w meczu z Houston).

    (-4)
    • Array ( )

      Dziwne jest to że liga nie wykluczyła kilku zespołów z zachodu aby wciągnąć LBJa do PO

      (2)
    • Array ( )

      Chyba ktoś tu ma kłopot z rozpoznawaniem błędu kroków… A przy okazji, jak Leonard załadował kroki przeciwko Philly w G7 w decydującej akcji to też się tak prułeś?

      (2)
    • Array ( )

      Archie właśnie ktoś tutaj ma problem z widzeniem kroków i to nie jestem ja. Oficjalny raport sędziowski to potwierdza. I potwierdza też, że masz urojenia z krokami Leonarda przeciwko Philly. Ale rozumiem, że lepiej się znasz niż sędziowie oceniający na spokojnie powtórki video. Czemu jeszcze nie sędziujesz za oceanem?

      (3)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Najbardziej śmieszy mnie to, że wszystkie gwiazdy kupują swoje nowe domy akurat w czasie playoffów (patrz KD w NY, czy teraz Leonard). Myślałem, że taki zakup to dosyć poważna sprawa, a finały NBA z oczywistych powodów, nie służą podejmowaniu takich decyzji. Ale jak widać się myliłem 😂

    (2)

Gwiazdy Basketu