fbpx

Tragedia w rodzinie D-Wade’a, Westbrook znów wrzuca Durantowi

26

Zaczynamy od niezwykle smutnej informacji z południowego Chicago, gdzie ofiarą strzelaniny padła Bogu ducha winna kuzynka Dwyane’a Wade’a, matka czwórki małych dzieci. Strzelać mieli do siebie przedstawiciele konkurencyjnych gangów i jak to zwykle w takich sytuacjach bywa, ucierpieli “cywile”. Dwie kule raniły 32-letnią kobietę w ramię, jedna w głowę. Wszystko około godziny szesnastej, kilkadziesiąt metrów od budynku szkoły podstawowej. To nie wszystko, kobieta pchała przed sobą wózek z noworodkiem, uwierzycie?

Moja kuzynka została zastrzelona w Chicago. Kolejna ofiara bezmyślnej przemocy. Czwórka dzieci straciła matkę BEZ POWODU. Nie do wiary. Wystarczy tego. [Wade]

AJ XXXI

Tymczasem po zachodniej stronie USA, Russell Westbrook wraz z marką Jordan Brand wrzucają kamyk do ogródka Kevina Duranta. Hasło przewodnie brzmi: “some run, some make run ways” co w wolnym tłumaczeniu można uznać za:

Jedni uciekają, inni biorą rozbieg.

Przy okazji, podobają Wam się buty? To już XXXI model klasycznej linii Jordana. Wiadomo, napakowane są technologią (jednoczęściowa poduszka zoom idąca przez całą stopę), ale stylistyką nawiązują do jedynek. Popatrzcie. Na sklepowe półki mają trafić 3 września.

a31

Meet my father

Poznajcie Marsellesa Browna a.k.a. Brownzilla. Facet mierzy 213 centymetrów wzrostu, a bilans jego zawodowych walk to (31-18, w tym 25 KO). Nie zman się na boksie, poprawcie mnie jeśli się mylę, ale Maselles jest aktualnym mistrzem federacji W.B.U. w wieku 48 lat przerwał emeryturę by pokazać dwójce dorastających synów by nigdy nie rezygnowali z marzeń.

wb

Młodszy syn nazywa się Jaylen i został wybrany w tegorocznym drafcie NBA. Z numerem trzecim sięgnęli po niego włodarze Boston Celtics. Wieszczą mu karierę na miarę Jimmy’ego Butlera. Atletycznie kładzie na łopatki. Ach te geny…

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

26 comments

    • Array ( )
      Zdjęcie profilowe all3

      słusznie to zauważyłeś jest to kwestia fanatyków kibiców Bostonu. Ja osobiście nic do samego klubu nie mam, ale hiporkyzja ich tak razi w oczy, że jak pojawia się art dotyczący BC zawsze zakładam okulary przeciwsłoneczne. Najlepiej gdybyś tak powiedzmy poczytał byś sobie komenty z art z przed powiedzmy 4 lat to bys się za głowę złapał. Ja rozumię, że może tak byc raz, dwa nawet kilka razy, ale nie ciągle… O wybierzmy najbardziej znienawidzonego zawodnika w NBA no nie wiem Howard, kogo tam się jeszcze nie lubi? no nie istotne w każdym razie gdyby on przeszedł do BC od razu z najgorszego stał by sie najlepszy 100%!

      (1)
  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe dancemix
    Odpowiedz

    wychodzi lojalnosc RW. KD tyle lat musial uzerac sie z jego dazeniem do bycia najlepszym, z jego glupimi zagraniami, jego airballami, ale nigdy nie wyczytalem zeby cos na jego temat powiedzial. Kazdy by uciekl przed ADHD RW… A tyle gada gada a zobaczymy czy na swoich barkach wprowadzi OKC przynajmniej do PO.

    (19)
    • Array ( )
      Zdjęcie profilowe Ciuus

      Kadzio
      Może i są siebie warci…
      Ale KD ma ambicje i poszedł walczyć gdzieś o mistrzostwo… Oczywiście sam jestem bardzo zawiedziony, że poszedł na łatwiznę zamiast o swoje powalczyć w Bostonie ale czemu się dziwić. To tak naprawdę ostatnia szansa na pierścień. KD nie ma już czasu na budowanie swojej legendy w innym miejscu. A RW chyba wylewa swoje żale bo szansa na mistrzostwo została mu zabrana wraz z odejściem KD. Sam nie ma kompletnie żadnych szans tego dokonać.

      A dwa. Sprawa KD nie jest tak skomplikowana. Uciekł IDENTYCZNIE tak samo jak LeBron do Miami, któremu się wszystko wybacza bo jest świętą krową na tej stronie. Co więcej. Powiedziałbym nawet, że KD wyszedł na tym o wiele wiele lepiej bo dzień przed odejściem do GSW nie kłamał w twarz fanom OKC że zostaje tak jak zrobił to LBJ 🙂 Są jednak równi i równiejsi.

      (-56)
    • Array ( )
      Zdjęcie profilowe mm91

      Ciuus serio, czy ten Lebron uwiódł Ci matkę, przeleciał dziewczynę, czy przejechał ukochanego psa? Co on Ci człowieku złego zrobił? Skąd ta trauma. Ja teraz już sam nie wiem czy Ty go hejtujesz dla fejmu, czy naprawdę masz coś z głową.
      Znowu kolejne tak sobie trafione porównanie, naciągane, ponieważ – jednym z najlepszych przyjaciół Lebrona jest Dwayne. Do tego dochodzi Bosh z którym też polubił się bardzo (w Miami ta relacja przygasła). Zagrać ze swoimi ziomkami, wiedząc dodatkowo że są jednymi z najlepszych? Większość osób tak by zrobiła, przynajmniej ja i nie widzę w tym problemu. Gdzie Durant miał znajomych w GSW? Uciekł do zespołu który go pokonał, a on grał w końcówce serii w żałosnym stylu. Wszyscy pamiętają jak naśmiewał się z obrony SC, a teraz będzie mu podawał piłki do trójek. To jest dopiero żałosne.
      Druga kwestia i chyba jeszcze ważniejsza jest taka, że Durant odchodzi do zespołu naszpikowanym gwiazdami. Gotowego produktu. Nazwiskami miażdżą konkurencję (mówcie co chcecie, ale nawet bez Boguta), co więcej na ławce Shaun Livingston i Iguodala, to przesada, to są fenomenalni koszykarze. Lebron w Miami (mimo tego co zapowiadał), nie miał pewności że projekt się uda. Oni musieli stworzyć mistrzowską organizację. W GSW bez Duranta takowa już jest.
      Aczkolwiek wszystko może się zdarzyć, gwiazdy się pokłócą, weterani nie uspokoją i nic z tego projektu nie wypali.

      (30)
    • Array ( )
      Zdjęcie profilowe Gregor13

      LeBron zbudował zespół w Miami a nie poszedł do gotowca do wicemistrza NBA. PO w OKC to minimum teraz drużyna będzie budowana przez cały okres przygotowawczy z Russem bez KD. Westbrook to gracz z najwiekszym sercem do gry w NBA. Więc śmieszne jest krytykować lojalność Westbrooka i pochwalać to że Durant poszedł walczyć o mistrzostwo

      (15)
    • Array ( )
      Zdjęcie profilowe dancemix

      bez kitu lebron to swieta krowa tutaj jest. Kto cokolwiek o nim napisze na nie tak to tylko minusy… niezle
      lebrona tlumaczycie kd ganicie… przeciez oni zrobili to samo… miami nie bylo gotowym wicemistrzem? moze sezon poprzedajacy byli nisko ALE CZY ZESPOL W KTORYM JEST WADE A DOCHODZI LEBRON I BOSH W SILE WIEKU KIEDY NAJLEPSZE LATA GRY MAJA PRZED SOBA NIE JEST GOTOWYM ZESPOLEM WICEMISTRZOWSKIM? JAK DLA MNIE BYLI GOTOWYM MISTRZEM 3 TAKIE GWIAZDY W JEDNYM CZASIE… kd zrobil to samo czym mnie zawiodl ale licze ze zdobedzie przynajmniej 3tytuly z gsw…

      (-3)
    • Array ( )
      Zdjęcie profilowe Gregor13

      Weź adam wyłącz tego capslocka raku i nie spinaj tak tyłka bo LBj i KD nie zrobili tego samego. Jak sprowadzili trzech graczy w sile wieku to jest możliwość, że coś nie wypali jak np w Lakers 2012 lub mogli się zwyczajnie nie dogadać. KD doszedł do gotowej drużyny która jest zgrana od kilku lat i nawet już wygrali mistrzostwo. Więc nie wiem po co snuć jakieś teorię spiskowe

      (5)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Mi osobiście Campazzo strasznie zaimponował w meczach Argentyny z Brazylia i USA, gdzie naprawdę grał super zawody. Mały, ale wariat 😉

    (38)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Fric
    Odpowiedz

    Co do rw to nie rozumiem. Niby przyjaciele a teraz wychodzi. Zawsze podziwiałem ludzi którzy pottefiki oddzielić boisko od normalnego życia. Niepotrzebne zaczepki jakieś napinki itp…

    (3)
    • Array ( )
      Zdjęcie profilowe mm91

      Nie znamy historii tej przyjaźni przecież. Nie wiemy co sobie chłopaki mówili na treningach i w rozmowach przy kawie. Jak dla mnie to sobie przyrzekli że zdobędą ten tytuł, a teraz kiedy byli bardzo blisko, być może bardziej niż wtedy z Hardenem, to Durant opuszcza pokład. Zresztą klub puszcza dobrego kumpla Ibakę i sprowadza Oladipo dla KD, a ten co robi? Odchodzi do największego rywala w konferencji. Ja na miejscu Westbrooka byłbym wk*****ny.
      Prawdziwych przyjaciół w świecie NBA nie trzeba długo szukać. Zobacz na relację Lbj – Wade po odejściu z Brona z Heat.

      (11)
    • Array ( )
      Zdjęcie profilowe mm91

      Przepraszam za double posta, ale nie jestem nawet pewny czy KD informował Westbrooka o odejściu? Kevin mówił w mediach że jeszcze ze sobą nie rozmawiali… No to jak ma się czuć Russel? W meczu GSW-OKC będzie pełno boiskowej walki naprawdę.

      (7)
  4. Array ( )
    Zdjęcie profilowe HOKOS
    Odpowiedz

    Te Jordany są żałosne. Nie różnią się wiele od innych modeli Nike do basketu (piszę o wyglądzie nie o technologi
    ) Kilkanaście modeli wstecz, gdy wychodził kolejny model Jordanów to było serio wydarzenie. Wiadomo było, że but będzie ,,kosmiczny,, i inny niż reszta konkurencji. Mimo, ze wtedy na rynku było wiele mega butów sygnowanych nazwiskami graczy(nIke Hardaway, Pippen, Barkley czy Adidas Kobego i Rbk Shaq) to mimo tej konkurencji Jordany były zawsze 3 piętra wyżej od reszty trampek. Te nowe oprócz logo nie różnią się zbytnio jak pisałem wyżej od reszty butów z rodziny Nike. Może to moje zboczenie bo sam pracuje przy butach i mam to na codzień, dlatego ciut marudzę…ja jestem 3x na nie. Pozdrawiam 😉

    (11)
  5. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Smierdziu25
    Odpowiedz

    No fajnie pyka Campazzo, ale wykonczenie akcji przez kolegów z drużyny … Właśnie za to kocham NBA, taki DeRozan, Jordan, czy Griffin dostają podanie na 3-4 metrze i od razu parcie na kosz. A tutaj dwumetrowcy kończą layupem tak dynamicznie, jakby mieli klocka w gaciach. Podobnie nasz Marcin, dawniej skoczek wzwyż, obecnie systemy w Hyperdunkach wypełnione ołowiem.

    (20)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    @ciuus Święta prawda, zwłaszcza, że nie oszukujmy się, hejt na KD jest w większości oparty na tym, że “nie poszedł do mojego zespołu tylko gdzie indziej…” Niestety niewielu pamięta jak zachował się LBJ, inni byli jeszcze dziećmi i nie widzieli na żywo. Dziś powtarza się tu i tam, że James dotrzymał słowo i wygrał puchar Cleveland, ale hola hola, a gdzie dane słowo kibicom Heat, “not one, not two, not three”? Bądźmy obiektywni. Komercja NBA potrzebuje kreacji legend i tyle.

    P.S.
    Westbrook jest świetnym koszykarzem, ale żadnym liderem

    (-7)
  7. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Fric
    Odpowiedz

    Ciuuuuuull porównaj sobie wyniki Miami przed przyjściem LeBrona, w trakcie gdy grał oraz po odejściu. A następnie porównaj sobie wyniki przed przyjściem Kd do gsw. To zobaczysz że Kd wchodzi na gotowi do zespołu który w ciągu dwóch ostatnich lat grał w finalne. Gdzie było Miami przez 2 lata gdy LeBron grał jeszcze a Cle? 😉

    (10)
  8. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Rick Ross
    Odpowiedz

    Dla Ciuusa odejście KD to “przejaw ambicji i walki o mistrzostwo”, z kolei LeBron nie dostanie już takiego płaszczu ochronnego. 😀 Dajcie mu po prostu spokój.

    Jeśli ktoś uważa, że Durant postąpił godnie opuszczając MISTRZOWSKI zespół, KONTENDERA, posiadającego lepszy roster do pokonania Warriors niż choćby Cavaliers, na rzecz drużyny której uległ w FINALE KONFERENCJI ze stanu 3:1 (!!!) to ma naprawdę skrzywione postrzeganie rzeczywistości. Tak się nie robi, to nie jest normalne. A Thunder z nim w składzie mogli być jedynie lepsi – nie zapominajmy, że był to dopiero pierwszy sezon Donovana, a widać było jego “impact” podczas serii ze Spurs i Warriors.

    Westbrook, wraz z Oladipo, wprowadzi Thunder do Play-offs. O to nie musicie się martwić.

    A Campazzo… zagrał turniej życia na Igrzyskach, ale to co najwyżej przeciętny gracz. Drugi sort w Europie. W Realu się nie przebił i jest rzucany po wypożyczeniach, z tego co pamiętam to kolejny rok także spędzi poza Madrytem, mimo, że Chacho Rodriguez trafił do 76ers.

    (6)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    sora ale hujowo mi się czyta o nowych Jordanach zaraz po wiadomości o kuzynce Wade. Problem oddzielić TAKI news od reszty???

    (1)
  10. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Studfish7
    Odpowiedz

    Pozwólcie, że i ja dorzucę swoje pierwsze na tym forum trzy grosze… ( pozdrawiam czytelników 😉 ). Otóż moim skromnym zdaniem, krytyka Lebrona za legendarną już decyzję jest jak najbardziej zasłużona. Osobiście nie respektowałem tego wyboru, podobnie jak wielu tutaj zgromadzonych, byłem wręcz w opozycji do super teamu z Florydy. Niemniej jednak sprawa z kilku lat wstecz, a posunięcie Kevina to z pewnością inna para kaloszy. Abstrahując od wzmożonej chęci zdobycia mistrzostwa, wątpliwe partnerstwo z RW, czegoś takiego po prostu się nie robi. Wg. mnie, jest to niezgodne z duchem sportowca, nie ligi, która notabene od zawsze była skupiskiem gwiazd w poszczególnych drużynach. Sportowiec, chcący rywalizować nie dołącza do zwycięskiej drużyny. Gwiazda tego formatu, Top 3 ligi, czy widzieliśmy coś podobnego? Czyżby szykuje się nam kolejny trend w nba? Nie pochwalam.

    (2)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    “Some run, some make runways” można rownież przetłumaczyć jako “Niektórzy (tylko) biegną, inni biorą rozbieg” i w tym przypadku raczej ciężko się doszukiwać jakiegoś pstryczka w stronę KD. Ale wiadomo, w mediach lepiej się sprzeda tania drama.. szkoda takich artykułów na tej stronie

    (1)

Gwiazdy Basketu