fbpx

Warriors ustanawiają rekord playoffs, Portland smaży rybę

28

Golden State Warriors 128 Portland Trail Blazers 103 [4-0]

KD wrócił i już w pierwszej minucie wkleił gospodarzom tróję. Co poradzisz na tak mobilnego, 210-centymetrowego zawodnika ze snajperką w łapie? Co poradzisz na Draymonda Greena, który nie tylko rozdaje piłki z czwartego metra albo zamyka cię w piekarniku w obronie, ale potrafi wkleić 5/8 zza łuku, tak jak miało to miejsce dzisiaj? Ci dwaj zapewniają Dubs przewagę tak wielką, że aż niesprawiedliwą. Wiem, wiem – nudny jestem i powtarzam się. Nic na to nie poradzę. Zresztą, co tam oni, kiedy Zaza Pachulia zdobywa 11 punktów – wiesz, że jesteś w tarapatach, hehe.

Zaczęło się od 14-0 gości, w pierwszej kwarcie zdobyli 45 punktów, ustanawiając rekord playoffs i co tu wiele opisywać: nie było czego zbierać po Portland i ich marzeniach o tytule. Widzieliście alley-oop Greena do McGee? Blazers in six? Nie rozśmieszajcie mnie.

Pewność siebie jest fajna, Lillard i McCollum to kosmici (zwłaszcza Lillard) ale nie był to udany sezon dla zespołu. Jusuf Nurkić zrobił wszystkim nadzieję, a potem się wysypał, Festus Ezeli sprowadzony w przerwie letniej w ogóle nie zagrał, a panowie Crabbe, Vonleh, Harkless mimo przebłysków w sezonie zasadniczym okazali się za słabi i fizycznie i psychicznie. Ile ten z uszami Crabbe zarabia? 18-19 milionów za sezon? Grał jak szczypiorek w tej serii!

Indywidualnie nie ma co oceniać, oddać im należy – walczyli dzielnie i w dwóch meczach gotowi byli sprawić niespodziankę. Oby rybki, na które jadą smakowały jak trzeba. Może Dame jakiś fajny bit sklei korzystając z długiej przerwy letniej.

Klasa panowie!

Warriors idą po swoje. Robili co chcieli, byli lepszy w każdym aspekcie. Oby tak dalej, bez kontuzji. No właśnie, na uwagę zasługuje choroba Steve’a Kerra, który może już w tym sezonie nie poprowadzić zespołu! Wiele miesięcy temu przechodził operację kręgosłupa, podczas której coś poszło nie po myśli lekarzy. Płyn mózgowo-rdzeniowy wyciekał i trzeba było raz jeszcze operować. Długo pauzował, cierpiał z bólu, parę dni temu nastąpił nawrót. Współczujemy i życzymy zdrowia!

Statystyki

Draymond Green 21 punktów, 6 zbiórek, 4 asysty, 3 bloki, 5/8 za trzy! – jeśli oglądacie uważnie, zobaczycie, że w niektórych akcjach kryje 3-4 rywali w trakcie jednego posiadania, niesamowity typ.

Kevin Durant 10 punktów, 4/7 z gry w 20 minut

Klay Thompson 18 punktów, 3/5 zza łuku

Stephen Curry 37 punktów, 8 asyst, 7 zbiórek, 7/11 zza łuku – jak ten gość uwielbia taniec z piłką, zero presji, szalone rzuty, witajcie w świecie kosmitów.

Damian Lillard 34 punkty, 6 asyst, 12/24 z gry

AF Aminu 25 punktów, 7 zbiórek, 5/9 zza łuku

Shabazz Napier 14 punktów, 4/11 z gry – po raz kolejny udowodnił, że w stylu Run & Gun czuje się jak ryba w wodzie.

CJ McCollum 6 punktów, 5 zbiórek, 2/12 z gry

Ostatnie Wpisy

28 comments

    • Array ( )

      Przykro mi to napisac, i bez hejtu. Bez Kerra na lawce GSW nie dojdzie nawet do finalu. Memphis albo Spurs (a Pop nie przepusci takiej niespodzianki) ograja GSW. A jesli nawet, jakims cudem tam sie znajda, to Brown to nie jest gosc, ktory przeprowadzi batalie o mistrzostwo. Idac dalej: jesli sie okaze, ze sie pomylilem, i GSW zdobedzie mistrzostwo, to wszyscy, ktorzy twierdza, ze GSW to samogaj – beda mieli racje.

      (-13)
    • Array ( )

      To jest rekord 1 kwarty i tym samym wyrównanie rekordu playoffs w ilości pkt w jednej kwarcie. Poprawcie jeśli się mylę

      (1)
  1. Array ( )
    Odpowiedz

    No i niestety, liczby liczbami ale jak dla mnie kandydatami do prawdziwych MVP są dalej Steph i Lebron. Prawdziwa gra o zwycięstwa a nie o statystyki.

    (38)
    • Array ( )

      killuminati. Może i łatwiej, ale te składy nie przychodzą na gotowe i same nie grają. Grają tyle na ile lider im pozwoli. Przykłady? Jakby Green czy Thompson już byli zbyt oczywiści to Javale McGee – najlepszy przykład od lat jak zawodnicy stają się o poziom lepsi przy dobrej drużynie i dzięki liderom. To jest prawdziwa wartość w sporcie drużynowym

      (24)
    • Array ( )

      Jeszcze na początku marca było gadanie, że GSW to przereklamowana ekipa, bez KD się nie liczą a Steph to dłuższe Linsanity, a Spurs ich zjedzą.
      Nagle okazuje się, że to składy są winne? Nie rozumiem czegoś.

      (4)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Juz ktos napisal w komentarzu kilka artow wczesniej:
    To Blazers in 6 jest wyrwane z kontekstu!
    Dziennikarz zapytal Lillarda, czy Blazers wygraja w 6 czy w 7. Ten odpowiedzial, ze w 6, wiec patrzcie na to prosze z przymruzeniem oka, o tak -> 😉

    (35)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Dokładnie – Westbrook to statpadder, a Harden to beneficjent systemu skrojonego pod nabijanie chorych numerków ofensywnych.

    Prawdziwi MVP i najlepsi gracze ligi :LeBron, Curry, Kawhi.

    (34)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Stan Kerra – to wiadomość dnia. Dramatyczna wypowiedź dla mediów, gdzie miedzy słowami czai się groźba końca GSW jakie znamy. Problem jest tak poważny, że może zakończyć jego karierę!
    Pobieżnie rzuciłem okiem co piszą w sieci i włos się jeży ;-(
    Ja się z nim solidaryzuję gdyż od 2 lat jestem jak on w “medycznym limbo” – z okresowymi nawrotami silnego bólu uszkodzonych pleców – i oprócz masaży i painkillerów lekarze nie bardzo wiedzą jak pomóc pozaoperacyjnie – a zabieg jest ostatecznością z uwagi na duże ryzyko wynikające z rodzaju zwyrodnienia ;-( Sport to zdrowie

    (16)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Ludzie się nabijają z Javala a gość robi fajną robotę w tych PO. Nawet nie wiecie, że nie ma nic groźniejszego niż gość, który ma coś do udowodnienia ludziom tak jak Javale. Chociaż wolę żeby tytuł wygrała, któraś z drużyn Wschodu Toronto, Waszyngton lub Cavs, to jednak chętnie zobaczyłbym pierścień na palcu Javala. Koniecznie środkowym żeby Shaq miał co oglądać na paradzie mistrzów.

    (65)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Zdecydowanie szkoda Kerra bo to murowany kandydat do największych rekordów ligi. Kilka już zdążył zgarnąć jako zawodnik i trener. A to przecież jego dopiero 3 sezon na ławce, zdziałał cuda. Przegonił by Russella i Phila Jakcsona w ilości tytułów w całej karierze i cholera wie co jeszcze, bo kilka rekordów już zdjął. Mistrz NBA jako trenerski rookie. Wzniesienie wszystkich zawodników na wyżyny. Nie bez powodu też po latach McGee został wyciągnięty na powierzchnię – wsparcie czołowych zawodników i trenera zwyczajnie mu doładowało pewność z siebie w walce z Shakiem i resztą świata 🙂 za taką atmosferę przede wszystkim odpowiada trener

    Steve Kerr – Legenda

    (13)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Najlepsi gracze ligi? Czemu nie wymieniacie KD? :p
    A tak serio, to popieram, ze Steph, Leonard i Lebron+Durant to najlepsi gracze ligi. Ciekawe, co oni by robili grając taki heroball w dzisiejszej koszykówce, gdzie łatwiej o triple-double?

    (12)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe Yoozek

      Kurczak sam zepchnął się na drugi plan już w tamtym sezonie.
      Tak w ogóle to drugi tytuł przypadł mu chyba dla interesu ligi

      (-4)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    No tak, bo ktoś, kto notuje ŚREDNIO 30 punktów, 7 asyst i 6 zbiórek przy all-starach bijąc rekord dostaje MVP na siłę..

    (2)

Gwiazdy Basketu