Westbrook odpowiedział Lillardowi, rośnie kolejny All-Star z Kamerunu!

32

Zajączek z mamusią poszli już święcić jajka, więc mogę się z Wami ponownie spotkać, dzień dobry! Wiecie, że na Zambię zebraliśmy już 4530 złotych? Projekt wsparło 295 czytelników: szacuneczek Panowie, Panie. Niezmiennie wklejam artykuł objaśniający akcję, może ktoś jeszcze się przekona. Zbiórka zgodnie z założeniami, potrwa do 30 kwietnia, ale już teraz jestem z Was dumny!

Za oceanem trwa pierwsza runda playoffs:

boston celtics 104 indiana pacers 96 [3-0]

  • game 1: osiem punktów w III kwarcie, 2/19 z gry
  • game 2: dwanaście punktów w IV kwarcie, 4/17 z gry
  • game 3: dwanaście punktów w III kwarcie, 4/19 z gry

Próżno szukać solidniejszej, bardziej zdyscyplinowanej i konsekwentnej w obronie ekipy aniżeli Indiana. Dziś znów odrobili 15 punktów deficytu, ale… chłopakom brakuje po prostu talentu. Nawet nie tyle kreatora gry z prawdziwego zdarzenia, jakim jawił się Victor Oladipo przed kontuzją, ale wykończeniowca: jak Kawhi, Kyrie, Harden, Lillard, Durant i kto tam jeszcze z wielkich gra w playoffs. Niestety jeszcze żadna drużyna w historii playoffs nie wygrzebała się z dołka 0-3.

Jak policzono: w dotychczasowych trzech grach, spośród czterdziestu rzutów oddanych bez obrońcy w promieniu półtora metra, Pacers trafili do kosza dwanaście razy. Boston korzysta, doskonale zaczęli, bliską perfekcji noc zaliczył Jaylen Brown, autor 23 punktów i 7 zbiórek przy skuteczności 8/9 z gry i 4/5 zza łuku. Bardzo chcieli odebrać dziś nadzieje rywalom, ciężkie minuty zagrali Kyrie z Horfordem, ale cel został osiągnięty. Irving (19 punktów 10 asyst) pod mocną kuratelą po ostatnim razie, bądź co bądź Indiana kolejny już sezon pozycję PG broniła najlepiej w lidze!

Pacers również zaczęli z kopyta, kreatywności ofensywnej zespołowi próbował z ławki dodać Tyreke Evans, świetnie zaczął (19 punktów 4/6 zza łuku) ale później jego wkład został ograniczony. Powtórka z rozrywki: im dalej w las, tym ciężej przychodzi gospodarzom znaleźć drogę do kosza.

portland trailblazers 108 okc thunder 120 [2-1]

NBA serię od początku chciała nam sprzedać jako pojedynek dwóch topowych PG świata, ale dopiero we własnej hali Russell Westbrook stanął na wysokości zadania: 33 punkty 11 asyst 5 zbiórek 11/22 z gry 4/6 zza łuku. Czapę zza pleców Damiana Lillarda trzasnął taką, że ten chcąc nie chcąc będzie się następnym razem oglądał za siebie. Nie ma takiego obwodowego, nad jakim 190 centymetrowy wybryk natury Westbrook nie miałby przewagi fizycznej, znacie na pewno jego prowokacyjną “cieszynkę” kołysania dziecka. Dame’owi się nie spodobała, na jej widok 23 punkty zrobił w trzeciej kwarcie (!) przywracając Portland do gry po całkowicie nieskutecznej II ćwiartce.

15/29 zza łuku OKC wygląda znacząco lepiej niż 10/61 uzyskane w dwóch pierwszych meczach. Przede wszystkim, atletyczni skrzydłowi Grant i Ferguson zaliczyli 7/9 trójek! Thunder papiery na granie mają bez dwóch zdań, przy tych warunkach fizycznych oddanie rzutu problemów nie nastręcza, ich problemem jest selekcja, skuteczność i lapsusy po obu stronach parkietu.

W czwartej kwarcie naciskali w obronie jeszcze agresywniej i jeszcze wyżej zmuszając Damiana do pozbycia się Spaldinga. Całą moc wykorzystali by wytargać ten jeden mecz. Na sam koniec przy rozstrzygniętym już wyniku PG-13 próbował jeszcze wsadu z przytupem. Sędziowie punktów nie zaliczyli, brak sekund, ale wiemy doskonale, że takie zagrania budzą kontrowersje i prowokują drugą stronę. Co na to Lillard?

Normalnie ludzie mówią, że nie powinno się robić takich rzeczy, ale szczerze mówiąc zwisa mi to i powiewa. Mecz był rozstrzygnięty. Jeśli to pomoże komuś poczuć się lepiej, dać poczucie kontroli nad sytuacją, niech mu będzie.

toronto raptors 98 orlando magic 93 [2-1]

Obwodowi wycięci w pień: DJ Augustin, Evan Fournier i Michael Carter Williams przez kolektywne 85 minut dostarczyli 16 punktów i 4 asysty na skuteczności 5/24 z gry, ale Magicy nie zamierzali kapitulować. Piłki szły przez Nikola Vuceviva (22/14/6) i Aarona Gordona (10/7/7) do kosza wściekle znów rzucał Terrence Ross (24 punkty 5/13 zza łuku) bo plastyczny i dynamiczny jest tak bardzo, że go od rzutu nie odetniesz. Tymczasem…

On jest niewiarygodny, to bez wątpienia NBA Most Improved Player w tym sezonie, a najlepsze jest to, że stanie się jeszcze lepszy [Kyle Lowry]

Mowa o panu nazwiskiem Pascal Siakam, któremu poświęciliśmy w tym roku dwa osobne artykuły. 30 punktów 11 zbiórek 4 asysty 13/20 z gry 3/4 zza łuku to w tak defensywnym i nisko punktowanym meczu różnica niebagatelna. Zwróćcie uwagę na pracę nóg Kameruńczyka, naprawdę zrobił się mocny zawodnik!

Kawhi spuścił z tonu po ostatnim (16 punktów 10 zbiórek) ponoć zainfekowany, nie trenował przez dwa dni. Kyle Lowry dodał 12 punktów i 10 asyst, ale najważniejsza była jego zbiórka w ataku w ostatniej akcji, można powiedzieć przypieczętowująca wygraną gości. Wygraną, która pomogła im odzyskać przewagę własnego parkietu nad zaskakująco trudnymi Magikami. Tak naprawdę jedynym grzechem Orlando tej nocy był brak skupienia. Popełnili 16 strat, parokrotnie pudłowali spod kosza, no i ta ostatnia zbiórka… Sędziowie (Tony Brothers) robili co mogli, dysproporcja rzutów wolnych wyniosła 23-10 na rzecz gospodarzy, Marek Gasol nie był w stanie bronić, ale jak widać nie wystarczyło. Toronto nie da sobie tego odebrać, nie ma takiej opcji.

Dobrego dnia wszystkim!

Ostatnie Wpisy

32 comments

    • Array ( )

      Wątpie, raczej nie dadza rady.
      Chociaz moze jesli caly zespol zasiądzie do stołu i poporcjuja go na pare posiłków to moze go faktycznie zjedza
      Swoja droga ciekawe jak smakuje ludzkie mieso i czy np biali smakuja wieprzowinką, azjaci kurczaczkiem a myrzyni wołowinka …

      (-21)
  1. Array ( )
    Odpowiedz

    O co dokładnie chodzi z tymi kontrowersyjnymi zagraniami przy wyższym prowadzeniu? Dlaczego aż tak bulwersuje to zawodników? Jest to jakaś niepisana zasada? Czy nie powinno się grać do końca?

    (7)
    • Array ( )

      Jak czas na akcje jest krótszy niż do końca meczu to według mnie powinno się grać. Jak mecz jest rozstrzygnięty i do końca zostały już tylko sekundy i przeciwnik przestał bronić to trochę słabo.

      (4)
    • Array ( )

      Killuminati

      Nie bronię ie przez cały sezon przez LeBrona jest dopiero słabe….
      A nie czekaj…. Jemu wolno.

      (0)
    • Array ( )

      Biorąc pod uwagę konsubstancjację Westbrooka niczym dziwnym nie było podanie do świadomości ludzi jego abordażu ludzkich zachowań. Niby wszystko w porządku a tak naprawdę reanimacja odżywionych substancji nic by nie dała. Można rzec ze żelazo poki gorące piachu nie sypie

      (-10)
    • Array ( )

      Ja tu widzę więcej aspektów w których jest lepszy od Westbrooka w tym najważniejsza IQ. OKC gra chaos jak dla mnie, nie wiem co ludzie w nich widzą.

      (14)
    • Array ( )

      Lillard niby mentality jak Kobe, niby rzut nienaganny jak Klay Thompson, niby panowanie nad piłką jak Irving. Ale jest jeden problem, nie czyni swoich kolegów lepszymi…

      (-1)
    • Array ( )

      Kamil
      A Westbrook czyni kolegów lepszymi?
      A LeBron czyni kolegów lepszymi? Ingram czy Ball tylko stracili na wartości po tym sezonie z LeBronem.

      Różnica jest taka że Lillard nie ma żadnego wybitnego all stara koło siebie. Nie ma PG13 jak West i nie miał nigdy Love, Irvinga, Wade czy Bosha.

      Takze takimi tekstami strzelasz sobie tylko w kolana.

      (2)
    • Array ( )

      dmg
      Hejt zawsze na propsie 😛

      A ja uważam, że Lillard wpływa na swoich pobratyńców. Świadczą o tym chociażby wypowiedzi teammatów. Zauważyłem że w kluczowych momentach gdy Lillard dochodzi do głosu na pauzie koledzy starają się go słuchać więc coś w nim musi być

      (2)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Co do ostatniej akcji PG-13 to trzeba dodać, że Portland też zakończyło swoją ostaniom akcje, próbą wjazdu pod kosz, chociaż już było po ptakach i wynik był rozstrzygnięty. Ale wiadomo to jest pudelkowy temat i będą teraz rozkminiać i analizować taką pierdołę. Sam mecz świetny. Dame koza, ale defensywa OKC zaciekła i skuteczność dopisała. Jezeli dalej by walili cegły to samym pressingiem nie wybronią meczu. Zasadniczo Portland to chyba obok SAS i GSW najbardziej ogarnięta ekipa. Wokół tworzą się super teamy a oni rok w rok kręcą się w okolicach trzeciego miejsca na zachodzie. Już rok temu chciałem napisać, że są bardzo niedoceniani jako organizacja zarówno przez NBA jak i środowisko około koszykarskie. Niestety wtedy przyszedł nieszczęsny swap od New Orleans. Bez względu w którą stronę pójdzie ta rywalizacja, Portland należy się więcej szacunku, Dame to lider z prawdziwego zdarzenia, a Brooks to świetny trener.

    (5)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Lillard się wygłupił skoro są pretensje do pg13 to dlaczego swojego rezerwowego rozgrywającego nie upomina było po meczu to po co atakował kosz?????

    (-1)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    No to Pacers mają szansę napisać historię wychodząc z 0:3 albo odpoczywamy i czekamy na kolejny rok 😉 Brakuje lidera, brakuje Victora. Przyszło mi kibicować chyba najbardziej pechowemu zespołowi historii NBA, kiedyś chyba nawet był o tym artykuł na GWBA, ale nic, Passion.Pride.Pacers ! Since 1999 Pacer 4ever!

    (2)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie kumam .pg13 w ostatnim wywiadzie mówił że nie może ręki do góry podnieść a tutaj wykonuje taki wsad ?? Albo sciema w jego wykonaniu z tą kontuzja albo jest tak głupi że pasuje idealnie to partnera westbrooka. Po co mu jakis akrobatyczny wsad w końcówce przy wygranym już meczu .

    (3)
    • Array ( )

      dokładnie tak, a w poprzednim meczu przy wsadzie specjalnie się podciągnął i przywalił w tablice z impetem

      (0)
    • Array ( )

      nie martw sie, sam kibicuje Pacers od blisko 15 lat, najwyrazniej trzabedzie nam jeszcze poczekac

      (2)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Off the topic, w sąsiedniej lidze NHL jakie jajca się dzieją. Najlepsza drużyna sezonu zasadniczego (2 najlepszy wynik w historii) dostaje w 1 rundzie sweepa z teamem co rzutem na taśmę awansował do playoffów, dzisiaj w nocy 2 najepsza drużyna sezonu zasadniczego i konferencji zachodniej przegrywa 4:1. Jest to pierwszy przypadek w historii ligi by 2 najepsze drużyny odpadły już tak wcześnie, to jakby GSW po sweepie z Clippersami i Bucks 1:4 Pistons juz odpadli. Pozdrawiam fanów koszykówki i hokeja ;p

    (14)
    • Array ( )

      Wayne Jordan w tym momencie w konferencji zachodniej jest sytuacja, że wszystkie drużyny z wyższego seedu mogą odpaść. Generalnie w NHL play offy w tym roku są chyba najbardziej sensacyjne ever.

      (5)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    3 kwarta Pacers-Celtics pokazała jak wygląda ta cała nowoczesna koszykówka, gdy rzut nie siedzi. Cegielnia show.

    I na marginesie, dawno na jednym boisku nie widziałem tylu niewytatuowanych graczy. Szacunek panowie!

    (2)

Gwiazdy Basketu