Runda zasadnicza NBA dobiegła końca | walki trwały do samego końca!

Witajcie Panowie, Panie. Runda zasadnicza 79. sezonu NBA dziś w nocy dobiegła końca. Znamy końcowy układ tabeli, rozstawienie większości par playoffs oraz terminarz pojedynków fazy play-in. Parę lat temu liga doszła do wniosku, że 82 mecze to za mało by rozstrzygnąć o najlepszej ósemce po obu stronach mapy. Wymyślili turniej, w którym udział biorą drużyny rozstawione z numerami 6-10.
Mniejsza z tym, mam pół godziny do wyjścia nie zdołam nawet liznąć tematu, więc na szybko, tyle ile uda mi się wypunktować najważniejszego, to Wam wyjawię poniżej. Patronami dzisiejszego odcinka są Piotr Sablik oraz Szemryk, ja nazywam się Bartek Gajewski, „esposas” po hiszpańsku oznacza zarówno żony jak i kajdanki, a to są GWBA, czyli gwiazdy basketu.
Jeśli też pragniesz zostać Szefem odcinka, a nie pomyślałeś o tym od lat, to tu na dole wklejam ramkę.
Może na początek mapa. Tak się zakończyło:

Konferencja wschodnia była rozstrzygnięta w całości już wczoraj, ale na Zachodzie działo się do samego końca. Najważniejsze spotkanie rozegrali ze sobą Warriors i Clippers. Wygrali ci drudzy, bo Draymondowi Greenowi nie starczyło miękkości w nadgarstku. Tak się skupił na kontakcie z rywalem, że layupa spod samej obręczy na remis nie zmieścił.
Clippers 124 Warriors 119 [OT]
Mecz rewelacyjny wprost, ogromna doza emocji, talentu i skuteczności spod znaku Stepha (czwarta kwarta nieomal bezbłędna!) Butlera, Hardena i Kawhi, przy dużym udziale Zubaca i Podziemskiego. Mimo chaosu, w jednym momencie grało szesnaście ekip, żeby nie było kalkulacji, ten mecz przykuł największą uwagę i słusznie. Stawką było…
Wygrali Clippers więc mamy Denver na czwartym, Clippers bezpiecznie na piątym, Minnesota na szóstym, a Golden State w kotle play-in na siódmym. Gdyby zaś wygrali Warriors, mielibyśmy: Denver, Minnesota na piątym, Golden State na szóstym, a Clippers w stresie turnieju o awans.
Jak wspominałem wcześniej, Dubs już dwa razy grali w play-in i dwukrotnie odpadali. Tym razem powinno być inaczej, ale nie uprzedzajmy faktów, bo w pojedynczym meczu wszystko się może zdarzyć. GSW zgrają u siebie z Memphis o siódme miejsce, a w przypadku porażki ze zwycięzcą pojedynku Sacramento vs Dallas. No ciekawy jestem jakie rozstrzygnięcia przewidujecie.
Ja swoimi podzielę się jutro, obiecuję. A propos, na Betters pozostajemy bezbłędni ✅✅✅✅, nasz kolega Ryan Dunn wczoraj linię bukmacherską przekroczył w trzeciej kwarcie. To cieszy, jeśli ktoś chce dołączyć do grupy typera przed playoffs, zapraszam tutaj. Teraz dopiero zaczynają się prawdziwe, koszykarskie szachy.
https://discord.gg/KSTUtkTBAn
Komplet wyników przedstawiam poniżej. A Wy cieszcie oko migawkami z najlepszego meczu kolejki:
- Butler 30 punktów 9 asyst
- Steph 36 punktów 6 asyst
- Podziemski 19 punktów 7 zbiórek
- Kawhi 33 punkty 6 zbiórek 7 asyst
- Harden 39 punktów 7 zbiórek 10 asyst i dwie tróje na starcie dogrywki (!)
- Zubac 22 punkty 17 zbiórek
Wyniki:
- Orlando 105 Atlanta 117 – triple double długowłosego zastępcy Trae’a Keatona Wallace’a
- Charlotte 86 Celtics 93 – w roli głównej Payton Pritchard: 34/7/7
- Knicks 113 Nets 105 – Landry Shamet 29 punktów w derbach nowojorskich
- Pacers 126 Cavaliers 118 – rookie Jaylon Tyson 31 punktów 7 zbiórek, jest talent
- Wizards 119 Heat 118 – Bub Carrington wali na zwycięstwo w meczu o nać pietruszki
- Bulls 122 Sixers 102 – gospodarze rozjechali po raz 58. do you still trust the proccess?
- Pistons 133 Bucks 140 – Malik Beasley (7/11 zza łuku)myślał, że ma króla trójek w kieszeni
To, oraz drugi blok meczów:
- Nuggets 126 Rockets 111 – Joker i spółka chcieli tego mocniej, walczyli o utrzymanie 4. lokaty
- Mavs 97 Grizzlies 132 – wstyd dla ekipy Jasona Kidda, w meczu o stawkę brak energii totalny
- Jazz 105 Wolves 116 – ANT potrzebował 7 trójek i dociągnął (7/18) wygrywając klasyfikację 🔥

- Thunder 115 Pelicans 100 – 68. zwycięstwo młodej ekipy, coś pięknego
- Raptors 118 Spurs 125 – sezon nie udał się zdrowotnie, ale bohaterem finału CP3, 82. mecze rozegrane!
- Lakers 81 Blazers 109 – w rolach głównych Dalano Banton i Dalton Knecht
- Suns 98 Kings 109 – Sabonis bliski triple-double, leniwy DeRozan, LaVine z gorącymi momentami
Naprawdę muszę lecieć, dzięki że wpadliście i do jutra! B










LAC mieli przegrać, w Play-Inn by ograli MEM, a potem dostają zielone Rockets bez doświadczenia w PO. Tak dostają DEN, które im wybitnie nie leży, a po zmianie trenera tym bardziej będą mocniejsi i zapewne odpadną w tej serii. Nie rozumiem, po co się tak spinali w tym meczu.
Z mojej perspektywy chyba bardziej zależało im na tygodniu przerwy niż na potencjalne wpadnięcie na Rockets. Po drugie patrząc na ten sezon bardziej im leży Denver niż Rockets. I wg mnie Denver przejdą, niestety w drugiej rundzie wpadną na OKC.
Dlaczego mieli przegrać? Ja tam obstawiałem wygraną LAC jako jedyny mecz tej kolejki. Wątpię aby ktokolwiek ryzykował granie w play-in jeśli się chce o coś powalczyć w PO. Uważasz że tak grające i zdrowe Clippers nie będą w stanie przejść Denver? Nie jestem fanem tego zespołu ani tym bardziej Hardena ale zdrowi będą groźni dla każdego, grają naprawdę niezły basket. Pozdrawiam
Golden wiedzieli co robią 😉 Wiedziałem że to przegrają 👍
Warriors w play-in na własne życzenie niestety. Najpierw ta przegrana ze Spurs, a teraz to. Draymond missed layup 💚 + ten Buddy na game winner. Curry zmęczony czy jakaś kontuzja, bo 8 strat to sporo, chociaż punktów nabił, a obrona nie dawała mu forów. Gsw bilans playinowy mają 0-3, więc hmm, zobaczymy czy to przełamią w Memphis. Trzeba oddać Clippers, że grali bardzo dobrze, spoko się ich oglądało i nadal zaskakują. Jakoś fanem Hardena nie jestem, ale szacun. Kawhi (zdrowy) to dobry Kawhi. Dobrze że się pozbyli tego nieroba George’a, mega na dobre im to wyszło. Zubac dobrze leci.
Cleveland Cavaliers (1) – 8. miejsce
Moje przewidywania w sprawie play-off wyglądają następująco, już po szybkiej symulacji play-in:
Boston Celtics 4:0 Orlando Magic
Cleveland Cavaliers 4:1 Chicago Bulls
New York Knicks 3:4 Detroit Pistons
Indiana Pacers 4:2 Milwaukee Bucks
Oklahoma City Thunder 4:0 Dallas Mavericks
Houston Rockets 2:4 Golden State Warriors
Los Angeles Lakers 4:2 Minnesota Timberwolves
Denver Nuggets 1:4 Los Angeles Clippers
Z tym Denver to odważnie😀
Denver nie przegra
Jedno co jest głupie w tych przedbiegach do PO to nazwa „play-in”, tak jak by nie mogła być to nazwa „wild card round”, tak jak jest to w pozostałych zawodowych ligach Ameryki, czy w innych turniejach o podobnym schemacie rozgrywek systemem pucharowym.
Pomyśleć że Kawhi sam byposzedl do Clippers bez transferu Georga. Ale rozkmina czy to by im dało tytuł na przestrzeni ostatnich lat? Tzn. Brak transferu Shaia?
Ech, Kawhi gdyby miał zdrowie Mikala Bridgesa, wciągałby tę lige nosem od lat. Najlepszy 2-way player jakiego widziałem od czasów MJa, kropka.
GSW straciło jakoś parę pod koniec sezonu i mają co mają. Nie wróżę im wielkiego sukcesu w PO, choć szorujące d…ą po parkiecie Miśki powinni przejść. Rockets może nie mają doświadczenia w playoffach, ale tam ilość talentu na metr kwadratowy jest wystarczająca, by ograć Warriors, którzy powinni już chyba pomyśleć o przebudowie. Clippers trafili z formą w dobry moment i mogą namieszać. Zwłaszcza że Denver też jest rozbite. Trzymam kciuki za młodzików z Thunder i za ….Lakers, bo wiadomo – Luka. Fajnie się ich ogląda ostatnimi czasy, czego na początku sezonu w życiu bym nie przewidział.
Wschód zrobi się ciekawy po I rundzie playoff. Obstawiam finał konferencji Celtics – Cavs, ale zagadką, która może sprawić niespodziankę są Pacers i Pistons.
Zapomniałeś o jednym, PO to czas weteranów. No chyba, że masz w sobie tyle boiskowej agresji co tegoroczni Pistons. GSW w serii jak najbardziej mogą łyknąć Houston. Dla nich kluczowe w tym momencie jest po prostu dostanie się do tych PO.
Bronny w pierwszej piątce, tatus tak kazal wujkowi JJ?
Trade pod tatusia już był, ciekawe jak daleko go zaciągnie Luka i sędziowie.
Suns zwolnili trenera!szoku dostałem jak przy wymianie Luki 😄…Bartku wyśpij się dziś żebyś był w formie ps.Bridges z NY zagrał 6 sek. I spier…mi kupon🙈
Wspaniały był to sezon, nie zapomnę go dlugo
Początek był beznadziejny, ale wraz z biegiem sezonu, a szczególnie w tym roku zaczęło być lepiej. Sam byłem w gronie narzekających, ale w Styczniu wrócił mi fun ze śledzenia NBA.
z tym Greenem przydałby się ktoś młodszy, żeby sie od niego uczył i grał pół na pół jego minuty… taki Sochan choćby jak chce być tym badboyem… widać jak Jimmy Buckets ożywił scenę Warriors w porównaniu do Klaya, i to trzeba kontynuować, Stef daje radę, ale musi mieć pomoc… ciekawe czy poczynią sensowne kroki w off season? czy będą polować na gwiazdy, na wielke kontrakty, czy rozwój kogoś za mniejsze $$$. Swoją drogą ciekawe czy roszady/zepsucie atmosfery wokół Suns, Nuggets (quo vadis Nicola?), Grizzlies, spowoduje przemeblowanie w lidze – chęć odejścia gwiazd (game changerów), jeśli tak to będzie ciekawe lato (no i jeśli Knicks sromotnie zawalą to albo leci Thibs z jego sztabem albo roszady w składzie także)… ps.2 niestety widać z Klayem, że sportowo to była dobra decyzja dla Warriors z wymianą (na ten moment pasuje za min. weterana na jakieś 10-15min z ławki, jak ma dobry dzień, jako weteran do contendera – tak, do nauki szatni młodego składu – tak, ale ani jednym ani drugim mavs nie są).
Opie%dolony layup Draymonda zadecydował o moim zwycięstwie w ESPN FANTASY 🤑 16 graczy cały sezon i jedno pudło zadecydowało… Szkoda GSW ale prawie dwa tysie nie śmierdzą 😜
Bartek w następnym sezonie zapraszam do udziału.
gratulacje