NBA: Wembanyama nie zamierza być dłużej grzeczny | Scottie Barnes vs obrona Celtics

11

Sponsorem odcinka jest Paweł Kaczmar 88 którego z tego miejsca serdecznie pozdrawiam.

WTMW. Może nie będę oryginalny, bo to główna atrakcja NBA, ale podoba mi się Victor Wembanyama, w pierwszym sezonie był grzeczny, teraz zaczyna być głośniejszy i wymaga od kolegów więcej, zwłaszcza tak doświadczonych jak Harrison Barnes.

Wemby grał niewiele, ledwie siedemnaście minut, ale 8 punktów 7 zbiórek i 3 asysty zdążył przytulić. Co powiecie na ten przechwyt, grę kozłem i alley-oop do Jeremy’ego Sochana (18 punktów 11 zbiórek)? Chcemy tego więcej!

Miami pokonało San Antonio 120:117, a ja zwracam uwagę na kolejne trójki Bama Adebayo (20 punktów 2/3 zza łuku) który od dawna miał miarę z półdystansu, ale od kilku miesięcy umiejętnie powiększa pole rażenia.  Co jeszcze? Rookie Stephon Castle (6 punktów 5 asyst) wielka energia, dobre decyzje, fajna kombinacja dynamiki i koszykarskiego IQ, o które nie podejrzewałabyś 19-latka. Rzuty wolne wymusza jak stary wyga, w czym przypomina nieco Jimmy’ego Butlera. Popovich zazwyczaj trzyma nowicjuszy na krótkiej smyczy, ale ten chłopak wyraźnie zasługuje na minuty już od wejścia.

Keldon Johnson wyraźnie schudł i wróciła szybkość. Nagle okazuje się, że Spurs są naszpikowani młodymi talenciakami i tylko ogarnąć muszą straty. Dziś popełnili aż 21 błędów, sporo nawet jak na poziom rywala. Największą bolączką San Antonio w tym sezonie będzie spacing. Dynamika cool, ale po prostu nie mają zbyt wiele kompetencji strzeleckich. CP pociągnie z ucha, Devin Vassell – wyglądamy powrotu, Wemby będzie grał pick and pop, ale reszta… no właśnie. 

Scottie Barnes vs obrona Celtics

Niekompletni (brak Quickleya, Barretta) Raptors stuknęli w nocy (119:118) mistrzów NBA i to w meczu, w którym starterzy Bostonu zagrali niemal standardowe minuty. Spotkanie pełne było wzlotów i pikowania, Celtics dostali srogie lanie od wejścia (Gradey Dick 6/6 z gry) aby drugą kwartę zacząć od 19:0! Niestety trójka przestała siedzieć i znów Toronto było parę posiadań z przodu. Joe Mazzulla zawinął starterów z placu minutę wcześniej, przy stracie pięciu oczek. Darko Rajakovic jeszcze chwilę przytrzymał swoich, kolejne dwa trafienia zaliczył znakomity Scottie Barnes (26 punktów 9 zbiórek 10 asyst przy 5/9 zza łuku) i było po herbatce. No może nie dosłownie, bo Raptors wyratował blokiem niejaki Branden Carlson, zobaczycie w skrócie meczu poniżej. 

Dla nieco bardziej wymagających Czytelników (poniższe będzie miało miejsce także w nadchodzącym sezonie oraz tłumaczy świetną partię Barnesa):

  • Celtics w zeszłym sezonie puszczali najmniej trójek z rogów parkietu (pierwsze miejsce w lidze)
  • blokowali też dostęp do obręczy / layupów (6.  miejsce pod względem obrony tzw. restricted area)
  • zajęli też piąte miejsce pod względem punktów traconych z kontry

Stacjonarni strzelcy mają przeciwko nim ciężko, bo C’s nie podwajają (switching) darmo nie odpuszczają, nie zostawiają ludzi. Akurat przeciwko Raptors to trochę sztampowa gra, bo nie dysponują strzelcami, ale taki już mają styl. Kontynuując: za to ludzie grający na piłce na pick and rollu albo w izolacji z reguły mogą przeciwko C’s więcej. Ideą jest sprawić aby rywale oddawali jak najmniej opłacalne statystycznie rzuty (po koźle, samodzielnie kreowane).

Tak więc na półdystansie i na wprost kosza rywale zazwyczaj są bardzo aktywni (Celtics zajmują 27. miejsce punktów traconych z tzw. above the break). No więc  jak wypadł test oka? Barnes 80% punktów zdobył po pull ups (po koźle) z dystansu i dalekiego półdystansu! Inaczej: każda obrona świata z pocałowaniem ręki weźmie dalekie rzuty gościa, który ma 221 cm rozpiętości ramion. Tym razem był doskonale dysponowany, po prostu.

Lakers 2025: same old sh%t

W meczu Lakers vs Warriors rozgrywanym w Las Vegas, kibice pod koniec czwartej kwarty skandują: „Bronny, Bronny”. Ten wyszedł na plac na dziewięć minut, zaliczył dwa punkty przy 1/5 z gry. Dla kontrastu ośmiu graczy Dubs osiągnęło dwucyfrowy dorobek punktowy, są ruchliwi i rozstrzelani, nikt piłki nie holuje, czego nie można powiedzieć o niektórych postaciach LAL, mimo iż talentu im nie odmawiam.

Nowy pan trener JJ Redick miał mieć tyle pomysłów, a tymczasem oglądamy naprzemiennie Hachimurę, LeBrona czy (świetnego) AD męczących izolacje. Dubs podwajali, szły podania do łuczników, ale ci nie potrafili ukarać rywali celnym rzutem (11/40 zza łuku). Najlepszym strzelcem spotkania Moses Moody, autor 21 punktów przy 5/8 zza łuku. Kurde bele tam jest cały zastęp strzelców dystansowych, tak chce grać Steve Kerr. 33-20 w asystach i dwadzieścia punktów zdobyte z kontry, elo baj baj.

Thunderstruck!

Sztabowcy Oklahoma City Thunder muszą klepać się po ramionach z zadowoleniem patrząc na zespół, który złożyli. Sam zobacz przykładowo Alexa Caruso (5/3/2/2). Chłop wychodzi z ławki i beznamiętnie robi swoje, popatrzcie: 

Cała ekipa dosłownie opływa w talent -> Hartenstein, Holmgren, SGA, J-Dub, Dort lecą od kosza do kosza, bang! Denver pozbawione Jokica, Murraya czy Westbrooka pokonane różnicą 124:94.

Nie kryjesz 216 centymetrowego Cheta Holmgrena na łuku? Kombinujesz z podwajaniem? Jest kara: 

Shai G. Alexander wygląda jeszcze lepiej niż dotąd, ma płynniejszą mechanikę rzutu i niczego nie stracił ze swej koordynacji, niesłychanie zwodniczy jest z piłką, zmianą kierunków i umiejętnie przykładanym kontaktem ludzi na glebę posyła.

Houston, we have a problem

Rockets również pokazali moc demolując Pelicans 118:98. Trochę przykro, bo niemal najmocniejszy roster wystawili (brak Ziona i Murphy’ego) a Brandon Ingram zdaje się zadebiutował w offseason. To jego contract year, w tym roku pracuje na kolejny kontrakt, najpewniej w nowym klubie. Tymczasem piłkę kradnie mu świetny rookie Reed Sheppard, który oprócz wąsów i walorów przywódczych ma jak widać także niezłą windę:

Other NBA news 

-> JB Bickerstaff to jest nowy trener Detroit Pistons zamierza wprowadzić w klubie nowe standardy i ekipę dźwignąć z dołów i marazmu. Najnowszy pomysł: żadnych nakryć głowy czy kapturów na łbie podczas treningów. Celem jest wprowadzenie odpowiednich, zwycięskich nawyków oraz poprawa etyki pracy. Trzymamy kciuki! 

Na przestrzeni 82 meczów, jeśli nie masz właściwych nawyków, rozpadniesz się fizycznie i mentalnie. Jeśli nie jesteś w formie, także emocjonalnej, nie dokończysz meczu na poziomie. Ostatnie pięć minut wymaga szczególnej koncentracji, umiejętności skupienia na detalach [Tajan Langdon, szef kadr Pistons]

-> Paul George uniknął najgorszego, kolano nie ma strukturalnych uszkodzeń, co najwyżej lekki obrzęk. Za tydzień przejdzie kolejne testy i jeśli stan zapalny zejdzie, przystąpi z powrotem do roboty. Cieszę się, bo przeprost wyglądał paskudnie. Borykaliście się kiedyś z przeprostem kolana? Ja tak. Napisałem nawet o tym, niemal dwanaście (!) lat temu, ależ ten czas leci:

Przeprost kolana: co robić? Jakie ćwiczenia stosować?

OK, dobrego dnia wszystkim, czytamy się jutro. Dziękuję kolejno dołączającym członkom grupy typera GWBA, tym którzy są z nami od lat i tym nowym, w grupie siła, ten sezon będzie nasz! B

1 komentarz

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Bronny wyglądał dziś nawet nieźle. Pomijając brak skutecznosci to energia, akcje i decyzje wyglądały nieźle. Dwa razy ładnie wszedł pod kosz, raz sprzedał przytomną czapę od tyłu. Dziś starterzy Lakers dostaną wolne to Bronny dostanie pewnie około 25 minut. Życzę dobrego meczu i nabrania wiary w siebie. 2 lata w g-league i trzeci sezon już w rotacji w tankujących Lakers bez Lebrona i Davisa. Tak to widzę.

    (5)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      @Typ
      A piąty w zawodzie, tj. pierwszy po wygaśnięciu rookie kontraktu w PLK (bez urazy, sam chodzę na mecze Trefla). Bronny przyciąga zainteresowanie niemal na miarę gracza All NBA Team, a ludzie wciąż się dziwią czemu go wybrano w drafcie

      (6)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      Czekam na sytuację jak LaL zagraja na wyjeździe i cała hala kibiców gospodarza, będzie krzyczała „Bronny, Bronny!!” Tak dla jaj, żeby Redick wpuścił cieniasa, którego bedą mogli zostawić samego na łuku, a w ataku objadą jak tyczkę.
      Na pewno dostanie dużo głosów na all-stara. Jakby jeszcze w głosowaniu wyprzedził Bookera czy Edwardsa to będzie wesoło.

      (8)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Wiem, że to „przedsezon”, ale LAL z taką grą może sie co najwyżej bic o Play-In. BJ brak słow. Proszę zobaczyć (wystarczy skrot bo nie grał za wiele, ale za to stanowil lokalna atrakcje) jak on nie ma pojęcia o obronie. Miota sie na boisku. W Europie by nawet parkietu nie powąchal – za umiejetnosci. A tu beda go wystawiać w wygranych grubo albo przegranych grubo meczach jedynie jako atrakcję, jak w cyrku, ktorego zreszta – powtarzam – wlascielem jest LBJ. Przykre jak parcie na zarabianie kasy moze zepsuc zespół z takimi tradycjami. Ale poczekamy i zobaczymy nowy zespol LBJ i spolki zoo w Vegas. Kwestia czasu na nowy biznes. Jak Beckham w Miami jami jami….

    Dziwic sie, ze NFL w usa rzadzi? Tam maja jaja, leja sie i chca sie zabic nawzajem… A ogladalnosc w usa nba spada…. Komus zalezy na takiej polityce? To system. Trzeba by wiele zmienic. Ale takim systemem i gra usa juz traci na arenie miedzynarodowej. Bo w Europie sie broni i nie ma izolacji na napierxxxx samemu. Gdyby nie Stefek w polfinale i finale usa wrociloby na tarczy.

    NBA? Liga i sedziowie zabrala zawodnikom jaja i testosteron. Piernac nie mozna bo technika i kare sryliona dolarow wylapiesz. Nie mowie, ze maja sie lac. Ale ludzie… tam reka nie mozna juz machnac i slowa powiedziec. W WNBA maja wieksze jaja niz niektorzy w NBA i tu na mysl przychodzi wlasnie np. gracz aniołów nasz walczak AD…

    Nie liczy sie obrona tylko jak zapiąć 70…. by na caly sezon o Tobie gadali. Ale, ze nie masz sily na obrone? Pfffff…. Sorry, obrony nie mam w kontrakcie 😉 Jakos gracze topowi strzelcy z lat 80,90 i poczatek 2000 rzucali i bronili. Magic, Bird, Jabbar, Malone, Wilkins, Robinson, Jordan, Pippen, Drexler, Olajuwon, Ewing, nawet Barkley za mlodu, Kobe, Garnet, etc. Mozna by tak dlugo prawda? Co sie xxxx potem stalo? Dzis z topowych strzelcow broni chyba tylko Gianis? No bo przeciez nie Luka czy Nikola…. 😋

    Kurde wscieklem sie, a zapomniałem znowu, ze to usa i show. Tylko daze do tego, co juz nie raz powiedziano i tutaj, ze sezon sie zbliza i nie da sie tego w wiekszosci ogladac poza PO. Jeszcze jeden taki ASG i Europa wiecej tego goooofna nie nada. Jak obejrze eurolige to az milo popatrzec jak bronią. A tu czekam 82 spotkania na jakas obrone. Smiechy hahy piatki selfie usciski buziaczki i odziez w rozmiarze S. Kurczę… tesknie za latami 90. Mam gdzies schowane dziesiatki meczow na kasetach vhs.

    Apeluje… NBA, oddajcie jaja zawodnikom !!!! 😂

    (42)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      Muszę się dopisać do tego co wyżej. Wyjdę z nba. Kiedyś trenowałem basket. Normalnie zawodniczo. Dzisiaj dalej gramy. My przed 50, roczniki 75-79. Wiadomo, mało nas już. Więc młodzież niezbędna. Tylko nie da się z nimi grać. A mówię o klubowiczach w wieku 17-21 lat. Zero pojęcia o baskecie 5na5. Jedynka bierze balę i kozioł przez 20 sek. Nie podaje. Strzela. Jeden taki przez cały wieczór uzbierał 2-13 zza łuku w tym 4 niedoloty. Dobrze, że skończyliśmy bo by pewnie strzelał dalej. Zero kontry no bo klepie. Mecze przegrywają, uśmiechnięci, pewni siebie, bezrefleksyjni. Może wszyscy fani LaL…

      (32)
    • Array ( [0] => administrator )
      Odpowiedz

      np w superbet, Konferencja Zachodnia – Zwycięzca OKC Thunder, kurs 4.50
      warto tylko na helpdesku potwierdzić, że zakład dotyczy sezonu regularnego
      dla mnie to oczywiste i logiczne, bo zwycięzca sezonu ma w nawiasie dopisek (łącznie z playoffs)

      (3)

Komentuj

Gwiazdy Basketu