Turcja zaorała Giannisa Antetokoumpo | New York Knicks na papierze najlepszą ekipą EAST

25

Goście weselni czekają, a kolejka do życzeń wciąż się nie zmniejsza. Dokładnie za tydzień zostanę mężem, będę miał żonę, a już dziś życzliwi mi ludzie, których twarzy nigdy nie widziałem składają mi gratulacje, dają małżeńskie rady, niektórzy nawet przynieśli koperty. Szaleństwo! Patronami dzisiejszego odcinka GWBA są: 

  • Demg
  • Gerardd
  • Grzegorz Dudowicz
  • Andrzej Jan Abramowicz
  • Rafał Sosiński
  • Woyteck
  • Radosław Dawidiuk
  • Zamar
  • Gcema
  • Przemek Stepski
  • Janczos
  • KejDżej23 
  • Parzych

Kurde bele, nie zaproszę Was na wesele, to nie do ogarnięcia, ale umówmy się na następny GWBA Camp. Jeśli kojarzę Twój mail z „donate” zawsze masz pierwszeństwo wjazdu. Chciałbym zorganizować jeszcze dwa zjazdy w tym roku, ale nie wyprzedzajmy zdarzeń. Na razie głowę mam gdzie indziej. Dziękuję! B

Turcja 94 Grecja 68

Znamy wyniki półfinałów Eurobasketu. Mecz o trzecie miejsce oraz tytuł koszykarskich mistrzów Europy już jutro, o godzinach szesnastej i dwudziestej. Twarze przyklejcie do ekranów, bo warto. Tak bardzo się cieszę, że świetnie grający Turcy ZDEMOLOWALI Greek Freaków. Ergin Ataman przeciwko Giannisowi ustawił… Cedi Osmana, którego występ w tym meczu stał pod znakiem zapytania. Cedi siedział Antetokounmpo na biodrze, a gdy ten chciał przystąpić do szarży, widział wokół siebie POTROJENIA. Turcja wiedziała jak grać, wykorzystali brak koszykarskiego IQ rywala, jego opuszczoną głowę, braki emocjonalne, braki strzeleckie Giannisa i pozostałych. To była demolka, na jaką Grecy po stokroć zasłużyli. Turcy kontrolowali to spotkanie od pierwszego, do ostatniego gwizdka. Zobaczcie ten pocisk, haha: 

Giannis to niesamowity zawodnik, ale niezbyt dobry podający [Sengun]

Sensację stanowił Ercan Osmani (28 punktów 6 zbiórek 6/8 zza łuku) czyli de facto center grający u boku Alperena Senguna (15 punktów 12 zbiórek 6 asyst). Wiedzieliśmy, że Grecja potrafi nieźle kryć pick and rolla i mają tendencje do zamykania środka, więc poszli w rzuty dystansowe. Ustawienie z pięcioma graczami na obwodzie. Osmani trafiał z narożników, z 45 stopni oraz na wprost kosza. Przy 213 centymetrach wzrostu żaden closeout nie miał sensu, a Greków nie było stać aby mu przykleić obrońcę do biodra. Zlekceważyli faceta i się przejechali, a gdy obrona została rozciągnięta, poszły za tym penetracje.

A gdy w drugiej połowie Grecja uprawiała przez chwilę obronę hard show, uruchomił się Sengun więc jak nie kijem ich, to pałką, albo mrożonym kebabem. Całkowicie rozbici bracia Antetokounmpo,  oraz ich fani, wiedzą już, że koszykówka to nie tylko tępa siła i atletyczne zdolności, ale inteligencja i spasowanie elementów. Obrona turecka to kolejna rzecz warta docenienia:

  • 22 wymuszone straty 
  • 25 punktów zdobyte po błędach rywala
  • 46:32 w polu trzech sekund

Są wysocy, sprawni, zgrani, zorganizowani i przezorni – jak w tej piosence Kazika. Larkin i Osman mają penetrację. Hazer gryzie kostki jako obrońca pierwszej linii. Sengun i Osmani pięknie współpracują. Są moim faworytem do złota. 

Są ograni. Siódemka najważniejszych graczy występuje na codzień w NBA albo czołowych klubach Euroligi: Houston Rockets, Anadolu Efez, Anadolu Efez, Anadolu Efez, Panathinaikos Ateny, AS Monaco, Philadelphia 76ers…

Są wysocy i sprawni fizycznie. Grają na dwóch centrów bez straty mobilności. Obaj rzucają step backi zza łuku oraz nisko na nogach przejmują zasłony. Pierwsza piątka mierzy: 182 – 190 – 200 – 206 – 213 cm wzrostu. 

  • 40-33
  • 37-25
  • 38-31
  • 41-26
  • 31-24
  • 45-33
  • 31-26
  • 33-37 vs Grecja, którą rozgromili

Za wyjątkiem ostatniego meczu, każdorazowo wygrywali zbiórkę. W sumie, w ośmiu meczach zebrali 61 piłek więcej niż rywale. Ciekawa rzecz, bowiem to samo tyczy się Niemców, którzy zaliczają +45 zbiórek w turnieju. Obie strony preferują switching defense, przejmują zasłony na dobrą sprawę na wszystkich pozycjach, a to oznacza, że center traci pozycję do zbiórki, a tablicę trzeba chronić pozostałymi ludźmi. I tutaj bardziej bałbym się Osmaniego i Senguna wchodzących w środek vs Franz Wagner i Issac Bonga, niż w drugą stronę, gdy jeden z centrów każdorazowo zostanie na bronionej tablicy. 

Mecz określi skuteczność zza łuku Franza (nie będzie miał miejsca na wjazdy), Theisa i Thiemanna. Przytomność umysłu i decyzyjność Dennisa Schrodera pod presją (musi wziąć na siebie sporo ofensywy i trafiać rzuty). A propos trafiania… trafiła kosa na kamień, trafił swój na swego! Po raz pierwszy działa niemieckie nie będą dysponować przewagą warunków, talentu, ani głębi. Spotkanie określą małe rzeczy: koncentracja, linia sędziowania, utrzymanie nerwów na wodzy. Moim zdaniem to trzeba zobaczyć. 

  • Która strona dysponuje większym talentem jednostkowym? Zdania są podzielone.
  • Kto ma przewagę talentu na rozegraniu? Niemcy, nieznacznie.
  • Kto ma przewagę talentu pod koszem? Turcja, znacząco. 
  • Kto ma bardziej ogranych graczy? Remis. 
  • Kto ma lepszą miarę zza łuku? Moim zdaniem Turcja.
  • Kto ma lepszego trenera? Turcja.
  • Kto grał już w meczach o najwyższe stawki? Niemcy. 

W obu zespołach podkoszowi mogą wprowadzać piłkę do gry, przeprowadzać ją na połowę rywala i to jedynie świadczy o ultra wysokim poziomie obu ekip. A więc jeszcze raz, koniecznie, jutro 20:00. 

Niemcy 98 Finlandia 86

Drugi z meczów półfinałowych, który miał miejsce wczoraj. No cóż, niewygodnym bardzo matchupem dla ekipy Finów po raz kolejny okazali się Niemcy. Ich przejęcia zasłon przegoniły ich z linii za trzy. Najwięksi specjaliści w tym elemencie: Sasu Salin i Lauri Markkanen osiągnęli marne 2/11 zza łuku, a potrzebnego wsparcia punktowego trzeba było poszukać gdzie indziej. Szaleli więcej niż to mają w zwyczaju: Olivier Nkamhoua (21 punktów 8 zbiórek), czyli ten ciemnoskóry skrzydłowy potrafiący grać 1-na-1 oraz osiemnastoletni zaledwie Miikka Muurinen, którego efektowne wsady stały się viralem Eurobasketu. 

Każdy zna już tego super sprawnego 210-centymetrowego, skaczącego pod sufit, zadziornego blondaska. Wczoraj także zaliczył parę dobitek oraz bloków. W jednej akcji najpierw sprzedał czapę pod koszem, a następnie z trzeciego piętra zebrał piłkę, niezwykle efektowny, odporny na presję chłopak, o którego biją się aktualnie wszystkie czołowe, amerykańskie uczelnie. Powiem tyle, jeśli nie wciągnie go gangsterka USA, a widać, że lubi się pokazać, to może być absolutny kot w NBA. 

Wczoraj niestety oklapł, Niemcy wykorzystali jego braki ogrania. Pięć razy chyba jak tuman skakał do pump-fakes, odwracał głowę w obronie, gubił krycie, a w ataku forsował akcje. To nie jego poziom (jeszcze) ale jak na osiemnaście lat i tak należą mu się gratulacje i pochwały: 12 punktów 3/4 zza łuku. Wow! 

Finowie mieli nie tylko strukturalny problem z atakiem, ale też braki ogrania. Za wyjątkiem Lauriego (Utah Jazz), Valtonena i Salina (obaj w lidze hiszpańskiej) reszta reprezentuje na codzień „podrzędne” (przynajmniej względem półfinałów Eurobasketu) kluby i to było widać. Różnice były wyraźne.

Obie strony lubią grę do przodu, basket prędki, napastliwy, strzelany, ale Niemcy narzucili takie tempo, że Finowie mieli problem by przerzucić piłkę na połowę rywala. Germanie stawiali zasieki na wysokości połowy boiska, wymusili dwa razy tyle strat, co sami popełnili. Wymusili trzynaście rzutów wolnych więcej i trafiali trójki na poziomie 50%: Bonga 2, DaSilva 3, Wagner 3 (!), Schroder 4, Obst 2 trafienia.

Finowie już w drugiej kwarcie wpadli w dwudziestopunktowy dołek, z którego nie dali rady wygrzebać się aż do końca. Gonili odważnie, ale grali z zespołem zbyt silnym, zbyt doświadczonym i to był koniec ich marzeń o złotym medalu tych mistrzostw. 

Pozostaje pytanie, co nam Niemcy szykują na Finał. Ofensywnie, jak dotąd, są najlepsi. W kolejnych meczach zdobywali: 106, 105, 107, 120, 91, 85, 99 oraz 98 punktów. Turków nie stać na grę up-tempo, chyba nie w tej konfiguracji. Wierzę jednak, że Ataman znajdzie sposób na zamknięcie przestrzeni wokół Wagnera (który także nie jest najlepszym podającym) oraz zdenerwowanie Schrodera. Jedno wiem na pewno, o złotym medalu po raz kolejny zdecydują gracze „nieoczywiści”. Osmani? Theis? Sipahi? Bonga? Larkin? DaSilva? Lo? Nie mogę się doczekać, a Wy? 

Other basketball news

-> Kendrick Perskins, Channing Frye i Richard Jefferson wypowiadają się na temat SKANDALU związanego z wynagrodzeniem Kawhi Leonarda. Perk to jest głąb okrutny, DEBIL straszliwy, król idiokratów tego świata, wiadomo nie od dzisiaj, ale Frye mówiący pół żartem, pół serio: „dlaczego węszysz i donosisz? kogo to obchodzi?” to chyba najmocniejsza linijka tej rozmowy. Auć. 

Jeszcze raz się Was pytam, jaka kara dla Kawhi i organizacji Clippers? Złodzieje i oszuści muszą być karani, przymykając oko sami stajemy się złodziejami i oszustami, a reguły przestają obowiązywać, wszystko się rozpada. Zresztą dla Kawhi i jego otoczenia zasady NBA nigdy nie znajdowały zastosowania. Load management, what it do babyyy?

-> New York Knicks z wolnej stopy zatrudnili wczoraj Malcolma Brogdona! Wspaniałe są to wieści i nie zapomnę ich nigdy. Brogdon mimo wieku i spowolnienia kontuzjami, potrafi efektywnie grać w koszykówkę, a jego miejsce jest wyłącznie w zespołach bijących się o tytuł. Dwa lata temu został mu przyznany zaszczytny tytuł Sixthman of The Year. Moim zdaniem to spory upgrade na pozycji „point guarda”, wysokie koszykarskie IQ, pewna ręka na półdystansie, penetracja, świetny warsztat jako ball-handler w pick and rollu, a z racji masy/siły fizycznej, utrzyma wyższego rywala na zbiórce. Jeszcze raz więc podaję skład Nowojorczyków i oby nowy trener Mike Brown potrafił z tej układanki wycisnąć jak najwięcej soku. 

  • PG: Jalen Brunson / Malcolm Brogdon 
  • SG: Miles McBride / Jordan Clarkson / Landry Shamet
  • SF: Mikal Bridges / Josh Hart
  • PF: OG Anunoby / Guerschon Yabusele
  • C: Karl Anthony Towns / Mitchell Robinson

To tyle na tę chwilę. Do przeczytania! Dajcie znać komu kibicujecie: Turcji, Niemcom, Finlandii czy Grekom. B

1 komentarz

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Brogdon dobry grajek, ale niesmak pozostawia jego wspieranie akcji „i can’t breathe’ . Dobrzy policjanci wyeliminowali notorycznego przestępcę, a brogdon ich za to ganił.
    W finale nie ma komu kibicować. Ciapaki kontra fasysty z domieszką niewolników.

    (-22)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      No finał to taki dziwny, jeszcze ze 3 pokolenia Niemców wymrą to tam same Turki zostaną, tylu ich tam jest, można by rzec że to jakiś bratobójczy pojedynek hehe. Też nie wiem komu kibicować, Niemców nie lubię, od wieków z nimi zadrę mamy, z kolei znam kilku turasów i szacun do Polaków mają, Sobieski nauczył ich szacunku hehe. Pozdrawiam

      (0)
    • Array ( [0] => administrator )
      Odpowiedz

      Każda akcja polityczna znajdzie swoich zwolenników, nie można ich za to oceniać, bo nie znamy ich perspektywy, jest takie uniwersalne, fajne powiedzenie: „moje doświadczenie nie wyczerpuje rzeczywistości”. Poczytaj skąd się wywodzi Brogdon, co mówi itd. Pozdro1

      (10)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      To może niech więzienia zostaną zlikwidowane i po prostu policja będzie wszystkich za każde przewinienie mordować? Aż brakuje słów na kogoś takiego jak ty.

      (0)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      co do zasady, world is a stage. Całe BLM, wspierane przez różne korporacje, ma swój cel. Niezależnie jak dobrzy by policjanci nie byli i jak wielkiego przestępcy by nie dopadli, to ich zadaniem jest stać na straży prawa, a nie samemu wymierzać sprawiedliwość.

      (2)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie ma chyba innej słusznej kary niż banicja z ligi. Ale mimo wszystko szkoda że zawodnik o takim talencie okazuje się tak problematyczny poza parkietem.

    (8)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Zdecydowanie Turcja. Dla mnie sposób jaki grają wysocy rzucający to koszykówka przyszłości. Do tego nie lubię Dennisa Shrodera. Tak subiektywne, prywatnie, pozaboiskowo.
    Klipsy i kasza:
    Salary Cap to moim zdaniem fundament fair Play ligi. Wiadomo nie jest idealnie ale to najlepszy możliwy kierunek. Ballmer przygrał w chxja, kara musi być.
    Jeżeli Liga nic z tym nie zrobi to szejkowie zrobią z NBA swoje prywatne igrzyska.

    (11)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Dla Kawaja dyskwalifikacja, anulowanie kontraktu i kara w wysokości tych wziętych pod stołem 28 mln, a Balmer zmuszony sprzedać klub. To by odstraszyło na przyszlość, ale nie będą w stanie czegoś takiego wyedzekwować.

    (9)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Tak już poza dyskusją i żartobliwie (a może i nie), te „donejty” to może być ostatnia kasa „dla siebie” jaka w życiu dostaniesz

    (1)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    W derbach Berlina Turcy to wezmą. Cedi Osman usmarzył naszego Matiego, potem Giannisa, a teraz weźmie na patelnię Franca. Zresztą będą grać u siebie, bo Ataman już na półfinał zażądał od rządu dodatkowych samolotów z kibicami z Turcji. Mają niesamowitą pakę, trenera i motywację.

    (5)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Wszystkiego dobrego na „nowej drodze” życia admin!!

    Pamiętacie jak Giannis podawał/wyprowadzał spaldinga zanim Kidd go przeszkolił w tym aspekcie? Był totalnym Dżepetto na parkiecie z piłką. Więc w sumie doceniam jaki progres zrobił, no ale Jokerem i Sengunem nigdy nie będzie. Biorąc pod uwagę relację obu państw spodziewałem się więcej złej krwi na boisku, ale jakoś nadzwyczaj spokojnie było. W każdym razie wypowiedź Senguna dotrze do Giannisa i mam nadzieję zobaczyć jakieś twarde pojedynki obu panów w NBA.

    Kara dla Kawhi jak dla mnie powinna skończyć się grzywną w postaci oddania całego hajsu zarobionego na lewym dealu i końcem przygody NBA, a nawet odebraniem pierścieni (nierealne), Ballmer powinien przymusowo sprzedać klub (raczej nierealne) i również ponieść konsekwencje finansowe z całą resztą zamieszanych ludzi w tą aferę (to raczej się stanie). Absolutnie obrzydliwe i szkodzące NBA zachowanie w każdy możliwy sposób. To jak zachowa się Silver wiele nam powie o aktualnym stanie ligi i prawdopodobnie niestety będzie w pewnej mierze symboliką tego że ligą rządzi hajs, a nie sport (chociaż jest tak od dawna wg mnie). Stern w każdym razie na pewno lepiej poradziłby z tym skandalem niż srebrny.
    Frye i RJ żenada, bo to że Perkins jest idiotą wiedziałem od dawna.

    (1)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Gaiannis zweryfikowany. To nie Nba gdzie robisz kilka krokow i ci nie gwizdaja.
    To nie Nba gdzie walisz z rozpedu w przeciwnika i jest faul obroncy.
    Turcja ma glebszy sklad. Polowa Niemiec bedzie za Turkami przeciez 🙂
    Licze na Turcje i Finlandie,ktora zamknie podium.

    (2)
    • Array ( [0] => administrator )
      Odpowiedz

      Zgoda, że zweryfikowany, ale Turcja to był koszmarny matchup dla niego, zwłąszcza w kontekście skill setu pozostałych członków ekipy greckiej.
      Dziś za to z Finlandią 35 punktów, zakładam że się koło tego zakręci.

      (4)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Balmer i Khawi skompromitowani i jakiekolwiek zamiatanie pod dywan, co delikatnie sugeruje Silver w kontekście jednoznacznego udowadniania winy jest żenujące i odbije się czkawką NBA. Khawi out, Balmer out, Clippers bez pierwszej rundy draftu na 5-10 lat, to jedyne rzetelne rozwiązanie. Ale skoro na sterydach łapią tylko pomniejszych, a tłuściochy puchną dalej, to czego się spodziewać? NBA swój pik osiągnęło wtedy, gdy miało osiągnąć, a pod „rządami” króla zalicza elegancki zjazd do bazy.

    (3)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      ooo! i to jest pomysł. Dmuchanie ligi do niebotycznych rozmiarów traci sens, bo z każdą nową drużyną maleje szansa na sukces. A tylko sukces utrzymuje na fali. Nie mówię o lidze na 8 zespołów, ale 27 było sporo, a 30, to tak naprawdę dużo. I jedynie równy podział pomiędzy dywizjami, konferencjami to jako tako uzasadnia.

      (2)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Argumenty, że ktoś o czymś nie wiedział, są kretyńskie. Dość niskie IQ latało w tej debacie – RJ gadał sensownie.
    Ale jaka kara? Oczywistym jest naliczenie podatku, jeśli tym szwindlem przekroczyli jakieś progi, za każdy rok. Sportowo – w tym sezonie potraktować ich jakby weszli w drugi apron, czyli każda wymiana ma adekwatne restrykcje i zabrać szansę na wysokie miejsca w loteriach draftu na najbliższe trzy lata.
    A Kawhi nie wiem, czy mógłby być zawieszony na cały sezon. Pewnie prędzej mogłoby się skończyć na 40 meczach.

    (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu