adidas D Rose 5 Boost vs. Air Jordan CP3.VIII

15

D-Rose versus CP3: dwaj rozgrywający o dwóch przeciwstawnych stylach gry. Znakomici gracze, każdy na swój sposób.

Pierwszemu zarzucają, że żaden z niego lider parkietu, decyzje podejmuje równie karkołomne co firmowe wjazdy pod kosz, a więcej koszykarskiego IQ mają jego podkoszowi…

Drugi, choć powszechnie uznawany za profesora, z chirurgiczną precyzją korzystający z zasłon i grający w sposób wielce przemyślany, wciąż rozliczany jest za brak sukcesów w playoffs. Krytycy zarzucają mu, że nigdy nie zagrał choćby w finałach konferencji…

Obaj należą do ścisłej grupy najzajadlejszych graczy NBA. Jedzą, śpią i trenują ogarnięci myślami o zwycięstwie. Mówcie co chcecie, sukcesy muszą w końcu nadejść.

#Nowe buty Derricka Rose

adidas D Rose 5 Boost to rewolucja w butach koszykarskich. Nie wiem czy mieliście już wcześniej do czynienia z pianką Boost, ale coś mi podpowiada, że będzie to rynkowy hicior. Po latach przestoju technologicznego żegnamy twardy poliuretan oraz prowizoryczne, żelowe wkładki w kicksach adidasa.

Jak Wam się podobają “piątki”? Pierwsza, przedstawiona kolorystyka inspirowana była barwami Chicago White Sox, czyli miejscowym klubem koszykarza. Lądują w okolicach 23 październiku, cena wyjściowa 160 dolarów.

1

2

3

4

5

14

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

15 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe MASsebb
    Odpowiedz

    a wiadomo coś na temat ceny DR5? byleby nie była jak technologia “kosmiczna”.
    Widząc jakie promocje są na większość butów Adidasa przeskok technologiczny Boost z Eva da nowe odzwierciedlenie słowu amortyzajca. Tak sobie myśle że trzeba poczekać na recenzje w SK, a nawet porównać do LBJ XI

    (-5)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe karagunis
    Odpowiedz

    Buty nie grają…. buty nie zdobywają punktów i nie bronią… choć te rołzy 5 ciekawe. Może doczekam do tego 23.10 żeby zakupić

    (1)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Nike robi te modele tak seryjnie, że zaczynam się zastanawiać czy pracują jeszcze nad poprawieniem jakości czy już tylko projektuja nowy wygląd i sprzedają jako super duper nowy lepszy model.

    Dlatego chyba nie ma co przepłacać i trzeba brać Adidasa jakiś model.

    (-2)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe pepe291086
    Odpowiedz

    Hmmm.. Noo coś w butach Adidasa mi nie leży , ale sam nie wiem co.. W Jordanach CP3 VIII wszystko fajnie tylko , że są przed kostkę. Mam parę tego typu modeli (choćby Kobe 6,7) , ale z racji tego ,że nie mam 15stu lat obawiam się o skręcenie stawu skokowego bądź inny uraz, więc już raczej butów do kosza typu low nie kupie.

    (2)
  5. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Shorty10
    Odpowiedz

    Z niecierpliwością czekam na buty Rose’a. Ten boost może być niezły. Co do Jordanów, choć jestem wielkim fanem tej marki, to but jak but, tylko nowe design, fajnie by było aby i oni coś z technologią pokombinowali.

    (0)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    trochę odgrzewam ale szukając butów, sam zaglądałem na recenzje więc może, komuś się przyda.
    Bardzo czekałem na pojawienie się Rose 5 w naszych sklepach. Mam buty biegowe z dużą ilością Boosta i są genialne. Myślałem, że w butach do kosza też sprawdzi się świetnie ale…. nic bardziej mylnego. Fakt, są lekkie i bardzo dobrze stabilizują staw skokowy, dobrze dopasowują się też do stopy, jednak jeśli chodzi o podeszwę to jest zdecydowanie gorzej niż się spodziewałem. Boost wyczuwalny jest jedynie pod piętą. Na śródstopiu praktycznie nie czuć różnicy w zestawieniu ze starymi modelami Adidasa. Twardo jak diabli. Zdecydowanie przegrywają z LeBronami 11 gdzie jest połączenie lunarlonu i zooma, czy nawet innymi modelami z samym zoomem na całej długości podeszwy. Są dobre ale dzięki cholewce a nie amortyzacji i na pewno nie za te pieniądze.

    (0)

Gwiazdy Basketu