fbpx

Basket i szkło, czyli przygody tablico-łamaczy

14

Odkąd w lidze NBA pojawił się młody Shaqu i w “drzazgi” poszło kilka tablic, władze ligi nakazały wzmocnienie konstrukcji koszy i faktycznie stało się bezpieczniej. Doszło do tego, że obecna generacja młodych koszykarzy nie zna odgłosu pękającej tablicy oraz deszczu hartowanego szkła lecącego z nieba. Moi drodzy, latający przyjaciele! Uważajcie! Oto czym może zakończyć się niewinny dunk:

– The hospital??
– I don’t need no hospital!

Grupa amerykańskich koszykarzy z uniwersytetu w Oregonie zawędrowała aż do Macedonii. Nikt ich chyba nie uprzedził, że w tamtejszej sali obręcz przymocowana jest jeszcze “po staremu” tj. bezpośrednio do (szkła) tablicy. Przewińcie do 2:10…

Na szczęście dla gościa powyżej, zakończyło się na 20 szwach. A tutaj macie całą armię tablico-łamaczy. Nie wiem co stało się kolesiowi 2:48 , ale po takiej traumie podarowałbym sobie koszykówkę przynajmniej na jakiś czas.

Ostatnie Wpisy

14 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Hehe mega miazga na koncu filmiku…wez dostan taka obrecza w twarz bo mega dunku :p hardcore
    a koles w szpitalu w macedonii tez dobry – How U say sorry ? 😛

    (0)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe BLC
    Odpowiedz

    a w dwóch momentach na tym drugim filmiku-kompilacji jest Bryant “Big Country” Reeves. taki mamut to nic dziwnego, że kosz urywał, jak się zawiesił:) po lockoucie miał swego czasu 145kgi obok Kempa był zawodnikiem, który najbardziej przytył;p jego ksywka Big Country wzięła się od Big Country Deep Fried Steak z restauracji iHop

    (0)

Gwiazdy Basketu