Brandon Jennings czy John Wall?

34

Brandon Jennings czy John Wall, którego z graczy wolałbyś mieć u siebie budując mistrzowską drużynę i dlaczego?

Ostatnie Wpisy

34 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Emalar
    Odpowiedz

    Moim zdaniem wokół nich mistrzowskiej drużyny zbudowac się nie da . Choc bliżej tego jest Jennings,jest on starszy,bardziej doświadczony(grał przecież w Europie) ,a Wall ? Przede wszystkim ma słabszych zawodników wokół siebie,toteż trudniej okreslic jak wartosciowym PG jest.

    (0)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe fightboy
    Odpowiedz

    Obaj mają wiele podobieństw:wiele minut gry,zaufanie trenerów,dobry atletycyzm lecz jednak nie dokońca spełniają się tak jak by mogli,Jennings jest najpierw strzelcem a potem podającym,Wall najpierw szuka kolegów,lecz nie zawsze ma w ich wsparcie.W meczach o stawke najważniejszy jest zespół więc-Wall.

    (0)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe kosma150
    Odpowiedz

    Wolałbym posiadać w swojej drużynie John Wall’a ,ponieważ uważam że na swojej pozycji zdobywa więcej punktów. Zaś Brandon Jennigs jest dla mnie sezonowcem .

    (0)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Gawron
    Odpowiedz

    Patrząc po statystykach wybrałbym Walla. Może mniej punktuje i słabiej rzuca ale ma lepsze podanie i blok. Patrząc też na przestrzeni ostatnich sezonów J Wall może być bardziej perspektywiczny i zrobić jeszcze większy postęp niż Jennings. Również w każdej ekipie mistrzowskiej musi być efektowny gracz. Dlatego Wall.

    (0)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Alkar
    Odpowiedz

    John Wall dlatego że jest mniej porywczy, trochę bardziej do ułożenia niż Jennings, mniejsze tendencje do oddawania rzutów lepszy przeglad pola

    (0)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe damien_bielsco
    Odpowiedz

    Obaj są megaszybcy, obaj rzucaja z tragicznym procentem i podejmują słabe decyzje rzutowe, ale wybieram Jenningsa, bo z gry w Europie wyniósł jedną bardzo wartościową rzecz – szanuje piłkę. Wydaje mi się też, że lepiej przenosi wymagania trenera na parkiet… mam wrażenie, że jest bardziej ambitny i łakomy na wygraną.

    (0)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Mlody1992
    Odpowiedz

    Bardzo niewiele dzieli tą dwójkę graczy. Obydwoje są młodzi i jeszcze nie do końca ograni w lidze. Postawiłbym jednak na Johna Wall’a z prostego powodu: asysty oraz celność. W ciągu swojej krótkiej kariery średnia na mecz to 8.2 przy marnych 5.4 jennings oraz o około 0.6% lepsza skuteczność strzelecka przemawia za nim.

    (0)
  8. Array ( )
    Zdjęcie profilowe AdMiAiR
    Odpowiedz

    wolałbym Walla, bo nie chciałbym, żeby mój rozgrywający chciał zgarniać cały swagger..Jennings jest dobry, ale na uliczne granie i ma marne warunki fizyczne, za to z Walla za pewne będą ludzie, jest mega szybki, świetnie podaje, nieźle rzuca, ma dobre warunki fizyczne..najważniejsze, jednak,że najpierw szuka podania…

    (0)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe prus
    Odpowiedz

    zdecydowanie, Brandon. Zdobywa więcej punktów, asyst niewiele mniej, różnica wieku miedzy nimi nie jest jakaś duża, oboje młodzi gracze, jednak zwinność i pozytywna energia sprawiają, że postawiłbym na Jennings’a.

    (0)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe andrzejs
    Odpowiedz

    John Wall to materiał na mistrza bo gra równiej, Jennings ma wzloty(co prawda ogromne jak np 51 pkt jako debiutant) ale też upadki, i nie potrafi byc liderem, Wall z miejsca się nim stał, Wizards to młode koty i jeszcze sie ucza walki ale coś czuje że z Blatchem i McGee JWall osiągnie sukces.

    Wall>=Jennings

    (0)
  11. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Kiniaq
    Odpowiedz

    John Wall. Wciąż się rozwija. Większa wszechstronność i przegląd pola. Nie wiemy jaki będzie za parę lat. Może być kopią D-Rose’a ze względu na ogólne podobieństwo jego gry do gwiazdy Chicago. Zdecydowanie stawiam na Johna Ścianę

    (0)
  12. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe zoom100
    Odpowiedz

    Zdecydowanie Wall. Jennings jest kapryśny i bywa samolubny. Wall jeszcze nie pokazał na co go stać, ale wydaje się mądrzejszym zawodnikiem. Do stylu gry Walla potrzeba tylko centra i strzelców na obwodzie i mamy drugie Chicago. Podobnie jak Rose, jest on szybki i zwinny w powietrzu. J.W. jest lepszym obroncą na piłce.

    (0)
  13. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe henry95
    Odpowiedz

    John Wall. Brandon Jennings to tylko zawodnik punktujący, a Janek Ściana jest bardzo wszechstronnym zawodnikiem. Statystyki nie kłamią, a Wall jest poza punktami w każdej o niebo lepszy. Dlatego chciałbym mieć go w mistrzowskiej drużynie.

    (0)
  14. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Andre
    Odpowiedz

    trzeba sobie jasno powiedzieć, że ani jeden ani drugi nie jest i chyba nigdy nie będzie franchise-playerem. więc budowałbym moją drużynę Z Jenningsem w składzie. nie w okół niego. jest bardziej wartościowy jeśli chodzi o wjazdy pod kosz, ma lepsze warunki, przewagę atletyzmu i lepiej odgrywa po wjazdach. + ma rzut 3PT

    (0)
  15. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe TeeMMAT
    Odpowiedz

    Wybieram Wall’a. W sumie obaj gracze na tą chwilę nie potrafią zrobić ze swoich drużyn maszyn do wygrywania, więc wybór nie jest łatwy. Stawiam, jednak na rozgrywającego podającego, aniżeli bardziej rozgrywającego rzucającego.

    (0)
  16. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe IgorMan
    Odpowiedz

    John Wall po przyjściu do ligi miał na czole naklejkę “super gwiazda”. Jego umiejętności jakby stały w miejscu, po prostu zobaczył jak to jest w NBA. Brandon Jennings jest graczem z “podejściem” z dawnej ery kiedy po przyjściu do NBA trzeba było ciężko pracować aby pozostać na powierzchni. Mój wybór – Brandon Jennings.

    (0)
  17. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe banan159
    Odpowiedz

    Jeżeli miałbym budować mistrzowską drużynę to brałbym Janka Ścianę bo bardziej jest poukładany, ale jakbym nie miał presji żeby być mistrzem to biorę Brandona i gram nim jako PG/SG z dobrym skrzydłowym w pomocy do rozegrania, np T-Mac albo L.Odom, ewentualnie VInce też mógłby obsługiwać podaniami.

    (0)
  18. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe dansuj
    Odpowiedz

    Wolałbym Walla, gdyż jest to młody rozgrywający uznawany za jednego z najlepszych.Był numerem jeden draftu w 2010 roku, oraz także był uczestnikiem All- Star Weekend.

    (0)
  19. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Leemack
    Odpowiedz

    Dokonania z obecnego sezonu przemawiają za Jenningsem, ale i tak wolę Wall’a. Jest bardziej all-arround i przeważa fizycznie nad BJ. JW to prawdziwy atleta wśród PG, jego styl gry jest mniej egoistyczny niż BJ i mam przeczucie, że ma jeszcze większe rezerwy niż Jennings. BJ jest zbyt nieobliczalny jak na PG mistrzów 😉

    (0)
  20. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Kornel Buchowski
    Odpowiedz

    Brandon Jennings. Po 1 mniej kontuzji, ma co prawda mniej asyst /mecz niż Wall, jednak BJ jest stabilniejszy, lepszy strzelec więcej wchodzi pod kosz, a Jaśko prawie 0. Wall mimo ogromnego potencjału nic wielkiego jak na razie nie pokazał nawet statystycznie. Brandona 55pkt vs Warriors pamiętamy a Walla?Żadnego BigGame

    (-2)
  21. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Tomik23
    Odpowiedz

    Dopiero ten sezon pokaże na co ich stać. Póki co wybieram Wall’a, bo umiejętność punktowania, łączy z b.wysokimi passing skills, przeglądem+organizowaniem gry.będzie topowym PG, prawdziwym all-star. Bardziej kibicuję BJ, ale boję się o kontuzje i gwiazdorskie ego. Bran za bardzo kreuje siebie,częściej szkodzi druzynie

    (0)
  22. Array ( )
    Zdjęcie profilowe iwanzgc
    Odpowiedz

    A na CP3 nie można postawić?Kurde,mają mega talenty i żaden z nich nie korzysta ze 100%swoich umiejętności.BJ ma niesamowitą rękę i jest w stanie seryjnie zdobywać punkty, ale tylko jak ma dzień.J.Wall jest lepszy fizycznie,bardziej dynamiczny,umie zdobywać punkty i dorzuca asysty lepiej od BJ’a.Stawiam na Walla!!

    (0)
  23. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe KobeLA
    Odpowiedz

    John Wall. Robi duze postepy . Jennings mial wejscie smoka jak dostal sie do NBA, lecz teraz nic wielkiego nie osiaga. Ciszej jest o nim. O Wall’u bylo rowniez glosno, lecz nie az tak . A to on robi systematyczne postepy i w mistrzowskiej druzynie ktos taki bylby bardziej przydatny. Potrafi tez fajnie wykreowac akcje .

    (0)
  24. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe eloropo
    Odpowiedz

    Johna Walla, bo nie jest to PG jak Jennings który najpierw patrzy jak rzucić punkty, a dopiero potem komu podać, bardzo prosta zasada. Koszykówka to jest gra zespołowa, a rozgrywający musi poskładać drużyne i pokierować grą. Wall rozwazniej ocenia sytuacje czy może, powinien oddać rzut. Jest też lepszym atletą.

    (0)
  25. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Flightman
    Odpowiedz

    Zdecydowanie wolałbym mieć Johna Walla w swoim teamie. Jako Rookie osiągnął dużo lepsze statystki niż BJ, dodatkowo BJ w drugim sezonie był słabszy niż JW. Mówię choćby o kolosalnej różnicy Asyst. JW 8.3 w poprzednim Sezonie a BJ 4.8. Faktem jest że JW ma dosyć słaby rzut ale i ta jest szybszy i skuteczniejszy niż BJ.

    (0)
  26. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe 3roda
    Odpowiedz

    Brandon Jennings. Why? Obaj sa szybcy, obaj niezle podaja, ale jesli patrzec na osiagniecia obu zespolow, ktore prowadza to Wizards wypada w tym porownaniu slabiutko. Roznica? 0/7 i 20/64.. Wall i Jennings w trojkach.. Warto miec w Finalach PG, ktory potrafi zagrozic rzutem za trzy (Kidd,Fisher,Parker,Billups,J-Will).

    (0)
  27. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Thorgal
    Odpowiedz

    Zdecydowanie Wall Lzejszy, sprawniejszy, atletyczny i nie jest skazony kontuzjami. Niestety jak pokazaly ostatnie sezony BJ ma problemy z kontuzjami, wiec nie jest on pewną opcja w ataku w grze o mistrzostwo. Poki co takich problemow nie ma Wall i stawia go to w lepszej pozycji.

    (0)

Gwiazdy Basketu