fbpx

Celtics chcą mieć własne BIG 3, znamy tajny plan Danny’ego Ainge’a

65

Informacja pochodzi od Adriana Wojnarowskiego więc proponuję nie traktować tematu jako kolejnej, wyssanej z palca, plotki transferowej. Otóż, Boston Celtics zamierzają tego lata zatrudnić obu panów: Gordona Haywarda i Paula George’a, być może znacie.

Rzut oka do klubowej kasy C’s

-> 27.7 milionów weźmie w przyszłym sezonie center Al Horford – playoffs zaliczył mocne, nie?

-> 8.8 mln Avery Bradley, którego po chamsku pominięto przy wyborze All-Defensive Teams

-> Tyler Zeller ma niegwarantowaną umowę, zapewne zostanie pożegnany – Ainge ma czas do 2 lipca

-> 6.8 mln należy się Jae Crowderowi

-> 6.2 mln jak psu zupa leci do Isaiah Thomasa, za rok się odkuje

-> 4.9 mln pobierze Jaylen Brown, ponoć Ainge odkłada słuchawkę gdy ktoś chce młodego w transferze

-> 4.5 mln kosztuje Marcus Smart, trenuj rzuty chłopak!

-> 2 mln Terry Rozier, w którego wierzę coraz bardziej po ostatnich playoffs

-> Jordan Mickey i Demetrius Johnson także mają niegwarantowane umowy

-> Jonas Jerebko, Gerald Green, Amir Johnson i James Young są niezastrzeżonymi free agentami…

-> Kelly Olynyk zastrzeżonym, ale wątpię by udało się go zatrzymać w obliczu gwiazdorskich zakusów Ainge’a

-> trzeci numer draftu Jayson Tatum kosztować będzie w okolicach 5.5 miliona dolarów, pozostali trzej rookies w tym układzie nie mogą być pewni angażu.

Podsumowując, łącznie daje to w okolicach 66.5 miliona gwarantowanych kontraktów należnych ośmiu zawodnikom. Cztery miejsca, zgodnie z przepisami trzeba zostawić na minimalne umowy (4 razy 815 tysięcy $ daje 3.2 mln). A więc 69.7 miliona baksów Celtics mają unieruchomione. Tegoroczne salary cap wyniesie, jak wiadomo, 99 milionów. Ainge może więc zaproponować Haywardowi 29.3 miliona w pierwszym roku, a to odrobinę za mało -> maksymalna oferta dla Haywarda to 29.7 miliona za pierwszy sezon. Słowem: trzeba będzie kogoś obciąć/ wytransferować. Moim zdaniem będzie to Terry Rozier.

Celtics zatrudniają Haywarda…

Wyobraźmy sobie optymistyczny scenariusz. Celtics wygrywają bitwę, zatrudniają Haywarda, ich skład wygląda następująco:

Isaiah Thomas, Avery Bradley, Marcus Smart

Gordon Hayward, Jae Crowder, Jaylen Brown, Jayson Tatum

Al Horford

Resztę dopełniają minimalne kontrakty. No i co my tu mamy? Zatrzęsienie talentu na skrzydłach i tylko jeden wysoki podkoszowy! I oni jeszcze chcą sprowadzać Paula George’a?!

No dobra, tutaj akurat sprawa będzie prosta – Pacers nie mają wyjścia, muszą brać ten pakiet. Ainge oddaje w transferze Bradleya, Crowdera i pomniejsze picki draftu należące do Lakers i/lub Sacramento. Sporo ich uzbierali, więc jest z czego wybierać. Na pewno zatrzymają sobie pick Brooklynu, hehe.

No dobra, gdyby faktycznie tak się stało, skład Bostonu na przyszły sezon to:

Guards: Isaiah Thomas, Marcus Smart

Forwards: Paul George, Gordon Hayward, Jaylen Brown, Jayson Tatum

Bigs: Al Horford

Goło i wesoło. Dziury w składzie rażące, ale jak mniemam, tego rodzaju układanka przyciągnęłaby wielu chętnych weteranów i to za minimalne pieniądze. Mówimy przede wszystkim o wielkiej sile rażenia i wszechstronności po obu stronach parkietu. Kogo mogliby ściągnąć jako wsparcie drugiej linii?  Joel Anthony, Nick Collison, Mike Scott, Khris Humphries, Mo Speights… nazwisk przewija się wiele, każdy z brakami w tym lub innym elemencie, ale zespół można skompletować więcej niż przyzwoity. Jak myślicie, czy to ma sens?

Jak w takich warunkach rozwinie się młody narybek: Brown, Tatum? Z pewnością okazji do gry w poważniejszy basket mieliby sporo. Cholerna szkoda w tym układzie Kelly’ego Olynyka, ale nie można mieć wszystkiego.

CoD

Na koniec, Karl Anthony Town twierdzi, że wspólnie z Andrew Wigginsem są w stanie pokonać każdy duet NBA w grze Call of Duty. Wow! Żeby z podobną energią się za obronę wzięli…

Zwłaszcza Andrew jest dziadowskim defensorem, co biorąc pod uwagę jego warunki fizyczne zakrawa na kpinę. Jak pomierzono, rywale zaliczali w minionym sezonie 56.1% efektywnej skuteczności rzutowej przeciwko kryjącemu Andrew, a to mniej więcej tyle, ile wynosi ich średnia skuteczność z czystych (!) pozycji. Chłopak nie skacze do bloku, nie goni do strzelca znajdującego się na obwodzie, zasypia w obronie i gubi w rotacjach. Jeśli go Jimmy Butler nie ustawi do pionu, to już chyba nic mu nie pomoże…

Ostatnie Wpisy

65 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Piękny scenariusz 🙂 cos czuje ze niestety nic z tego nie wyjdzie, chcieliby mieć obydwu a tak zostaną z niczym. Ja osobiście nie budowalbym drużyny wokół IT, zawodnik fenomenalny, jednak daleko z nim na jedynce nie zajda, finał konferencji 🙂

    (12)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Wątpliwe będzie podpisanie GH i PG, natomiast tak czy inaczej Brown powinien więcej minut spędzać na pozycji rzucającego obrońcy, co grał po kontuzji w zeszłym sezonie.

    (10)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Kowax
    Odpowiedz

    O ile przejście Paula Goerge’a jest możliwe, to Hayward raczej zostanie w Utah i bardzo bym sobie tego życzył bo tam się tworzy potężna drużyna i szkoda byłoby znowu oglądać Utah gdzieś na dole tabeli… :):):) Natomiast Boston z PG będzie niesamowicie niebezpieczny obrona plus wzrastająca siła ognia i młodość mogą powalić każdego !!!

    (25)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Oddać Crowdera, który za śmieszne pieniądze grać będzie jeszcze 3 lata, a dostać PG13, który i tak może wypiąć tyłek i po sezonie przejść gdziekolwiek indziej. Finalnie zostaje jeszcze kontrakt Thomasa, który skończy się w tym samym czasie co George’a.

    W najlepszym razie przez sezon jest ekipa Thomas, Hayward, George i Horford, która po roku się rozpada bo na pewno nie podpiszą Thomasa i George’a (starczy dla jednego na maxa). Młodzi się nie ogrywają bo jest ciśnienie na wyniki, starterzy będą zajechani (nie będzie czasu jak z big trio Miami, że mają sezon na dogranie tylko musi być tu i teraz), a ciągle imho za mało na GSW, a może i Cavs.

    Ale sam kibicuję takiemu transferowi (chociaż nie wierzę w ogóle, że może się przytrafić) bo najlepiej wyszłoby Pacers na tym, Crowder i szanse na utrzymanie Bradleya na następny kontrakt.

    (29)
    • Array ( [0] => contributor )
      Zdjęcie profilowe Sheio
      PATRON

      Celtics wezmą tylko i wyłącznie George jeżeli ten podpiszę przedłużenie kontraktu. Inaczej byłoby to wypożyczenia, jeśli po roku miałby odejść np. do LAL.

      (0)
    • Array ( )

      George nie podpisze żadnego przedłużenia kontraktu (bo i po co?), stanie się za rok FA i wtedy będzie działać.

      (1)
    • Array ( )

      Kamil
      To co tu czytamy nie ma nic wspólnego z tym co planuje Danny.
      Docelowo ma być Hayward. PG jest opcją rezerwową i do tego bardziej ryzykowną. A jeżeli PG nie wyrazi chęci podwyżki i przedłużenia to nie bedzie żadnego ruchu. Bo pójście po Blejka się nie opłaca.

      A dołączenie PG do trzonu który grał w ECF nazywasz “niby po co ” ? 😉

      (0)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Jak to jest, ze 3 pick z tamtego roku (Brown) dostanie mniej sianka od 3 picku z tego roku? To nie jest tak, ze po sezonie gaża gości na debiutanckich kontraktach rośnie?

    (17)
    • Array ( )

      Rookie kontrakty (podstawa) ustalane są w oparciu o salary cap. W zeszłym roku było to 94 mln, w tym roku będzie to 99 mln, dlatego podstawy wzrosły. Dodatkowo jest jeszcze kwestia, że można podpisać 80%-120% podstawy, ale zwyczajowo wszyscy dostają maksymalne 120% (więc i tutaj różnica rośnie).

      (6)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Powiem tak:
    Od odkreślenia BIG 3 w każdym transferze już mnie mdli. Jest już tak nadużywane, że straciło sens i oznacza po prostu trójkę najlepszych zawodników w połowie drużyn tej ligi. Chociaż wy się do tego nie przyczyniajcie. BIG3 to faktycznie było w Miami z 3 topowymi graczami nowego pokolenia. Wy chociaż moglibyście się do tego nie przyczyniać.

    Może i faktycznie w jednej drużynie znowu spotyka się 3 dotychczasowych liderów z 3 różnych zespołów, ale też nie przesadzajmy z tą wielkością.

    (15)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Kolejny rok ochy i achy nad ogórkowym Bostonem, ile to niby mają picków, jakie świetne deale robią i jaką świetlaną przyszłość mają … a teraz się rzucają na gościa, który chce grać za rok dla LAL. Ja w tym zespole nic nie widzę, oprócz charakternego Thomasa i średniaka z przebłyskami ASG (Halforda), reszta to walczaki i dzieciaki, znowu zagrają dobry RS i dostaną lanie w PO.
    Gdyby mieli się wzmocnić, to by musieli podpisać i Haywarda i Griffina, wtedy mogą realnie postraszyć Cavs, w przeciwnym rasie, nie mają żadnych szans na sukcesy w 2017-18.

    (4)
    • Array ( )

      Lanie w PO? O ile dobrze pamietam to w tym roku doszli do ECF, dalej niz Wizards i Raptors, którzy są PRZECIEZ lepsi od Celtics. Naprawdę to nazywasz “laniem”? Wiadome było, ze Cavs nie przejdą, ale to troche wygorowne określenie, nie uważasz?
      Jesli chodzi o transfer to nie jestem fanem PG i Gordona w Bostonie. O wiele bardziej widzi mi sie BG32 obok Ala i minutami dla JB i JT.

      (11)
    • Array ( )

      ECF to max dla każdej drużyny ze wschodu w przyszłym sezonie (oprócz CAVS). W Bostonie na pewno zdają sobie z tego sprawę. Ale za dwa lata? Na dzisiaj Thomas/Smart/Rozier – Bradley/Brown – Crowder/Tatum – ?/Oyeleye – Horford/Zizic. Jeśli idą po Haywarda to za Crowdera, Roziera(szkoda) i jakieś picki potrzebują PF do s5. Nie widzę tu Georga i tyle. Jeśli z Haywardem się nie uda to jednak Griffin powinien być opcją bo wypełnia jedyną lukę w składzie. A draft 2018 wiadomo sporo dobrych wysokich. Więc za dwa lata NBA Finals w zasięgu 😀

      (0)
    • Array ( )

      Halford, Holford, Slorford, faktycznie pogrążyłem się literówką … przepłacony i przereklamowany grajek, bez sukcesów.
      Thomas ma jaja, All Star pełną gębą, ale nie ta skala, żeby prowadzić drużynę do mistrzostwa. O tym pisałem. Gdyby jednak dodali Haywarda i BG32 (ale razem) to mogą rzucić wyzwanie Cavs, szczególnie, że Ci ostatni pewnie pozbędą się Lova i w sumie to mogą być słabsi niż w tym roku.
      No chyba, że faktycznie odpuszczają walkę z LeBronem w Cavs i czekają, aż ten przeniesie się do LAL / LAC albo gdzieś tam na zachód. To wtedy można grać w ten sposób i czekać, aż któryś z wyborów eksploduje talentem (na razie z tym bardzo średnio)

      (0)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Rurek
    Odpowiedz

    Zawodnikami Bostonu w nowym sezonie mają być też Ante Zizic i Guerschon Yabusele, wybrani w drafcie 2016. Obaj mogą być mocnym uzupełnieniem zespołu. Choć dla jednego z nich może zabraknąć miejsca/salary.

    (13)
    • Array ( )

      No dokladnie chcialem to napisac, chociaz chcialem uzyc slowa “sknera”…. tak jak kibicuje bostonowi, to Danny niby wiele ma w kieszeni, ale jak bedzie tak wybrzydzal, czekal i kombinowal, to znowu zamiast supergwiazdy w ostatniej chwili podpisze taka miękką faję jak Tranzol Horford.

      Ps. Picki w drafcie i gracze wybrani ledwo co w loterii to srednia karta przetargowa, bez wzgledu na numerek. Nowi, i to coraz mlodsi gracze maja to do siebie, ze moga ale nie musza wypalic. I tak, mozna miec kogos z top 10 draftu i moze byc lipa (poprzedni draft), a mozna wydlubac niechacy jakiegos ancymona w drugiej rundzie, ktory ni z d… ni z pietruchy bedzie wymiatal.

      Oby Ainge znowu nie zaspal i nie obudzil sie z reka w nocniku….

      (5)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Od ilu lat gadamy o Bostonie i nic się nie dzieje? Zamiany picków nie liczę.
    To, że oni mają możliwości to nie znaczy, że coś zrobią. Prędzej wezmą FA niż Ainge się kimś wymieni na takiego PG, który za rok czmychnie do LA. Poza tym jak wy sobie wyobrażacie salary cup za rok z kontraktami IT, GH, PG i AH?

    (15)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe Jarpen

      Mogliby ściągnąć jakiegoś wysokiego do zbiórek i robienia fśśt pod nogą, a skupiają się na Georgu który marzy o grze dla największego rywala 🙁

      (1)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Ależ Wy kochacie ten Boston.
    Powiem tak. Co by nie zrobili to dalej niż w tym roku i tak nie zajadą.
    I serio jak ktoś wcześniej w komentarzach wspomniał bardzo subiektywnie się tu zaczyna robić.

    (7)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    I po co Hayward miałby przejść do Bostonu? Nie dość że Utah ma fajny rozwojowy skład, jest tam gwiazdą powiatu to jeszcze dostanie tam więcej siana.
    Bezsens.

    (13)
    • Array ( )

      Kto jest tam taki fajny w Utah oprócz Goberta który i tak nie ogarnął jak przyszło mu grać z GSW ?
      Iso Jo to weteran i z roku na rok bedzie coraz gorzej. Hilla poskładały kontuzje w kluczowym momencie…. I to by było na tyle. Bo żaden z młodych nie pokazał się nawet w połowie tak dobrze jak Smart, Olynyk czy Brown w tych PO. Hayward jechał sam. Jedyne co przemawia za Utah to kasa i ogarnięty zarząd który robi dobrą robotę. Ale czy Celtics robią gorszą?

      Plusem za Celtics jest też fakt gdy na wschodzie. O ile LeBrona można ograć to Dubs już nie.

      (16)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Ogólnie nic nie pokrywa się z tym co donosił Wojnarowski.

    Kto chce przeczytać coś z sensem na ten temat odsyłam na stronę Bostonu…

    Hayward jest bliżej Bostonu niż sądzimy. A jeśli ni uda się go pozyskać to wtedy Cs są skłonni ściągnąć w jego miejsce PG ale tylko wtedy gdy przedłuży umowę.

    Nikt o zdrowych zmysłach nie odda Bradleya i Crowdera plus picki !!!
    Na pewno na PG poszedłby Crowder z assetami. Oczywiście cały czas w zamyśle że Hayward zostaje w Utah i próbują z PG. Jak dołączy Hayward odpuszczają George i idą po Olynyka Oddanie za PG Bradleya i Crowdera się nie kalkuluje zwłaszcza że nie bedzie nikogo pod deską.

    (14)
    • Array ( )
      DAJCIE BOSTONOWI JAKIEGOŚ DUŻEGO GOŚCIA 28 Czerwiec, 2017 at 16:03

      niech oddadzą crowdera i picki za jakiegoś centra, sfów mają pod dostatkiem, horforda przesunąc na pf i jechane z koksem. Jak chcą small ballu I horforda na C to pozyskać atletycznego PF który zbiera i znów jechane z koksem. Czterech SF z potencjałem – Hayward, Crowder, Brown i ten nowy to się nie kalkuluje.

      (2)
    • Array ( )

      Problem w tym, że duży gość zmusza zmianę stylu gry Celtics, którzy w minionym już sezonie byli w topie teamów rzucających za 3.
      Nie ma w lidze żadnego klocka, który dobrze zbiera i grałby na 5/6 metrze. Drummond, Gobert, Jordan, Howard, Valenciunas… Żaden nie stwarza zagrożenia poza polem 3 sekund 🙂

      Ja chyba wolałbym postawić na Olynyka jeśli mówimy o wysokim. Mógłby nawet grać koło Horforda. Zwłaszcza, że podpisanie Haywarda nie zamyka drogi w pozyskaniu kogoś pod kosz za Crowdera, którego nie trzeba by oddawać podpisując gracza z FA. Ściągnięcie PG jest sporo ryzykowne i kosztowniejsze.

      (1)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Troche off topic ale od pewnego czasu mnie zastanawia jak to się stało, że zarówno w redakcji jak i podczas głosowania na DPOY tak jednoznacznie został wytypowany Green.
    Uważam go za fantastycznego obrońce aczkolwiek to nie Kawhi Leonard jest tym najlepszym w lidze?:)

    (-1)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe admin

      Kawhi jest lepszym obrońcą na piłce, ale pod koszem nie ma połowy wartości Greena jako defensor.

      (0)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Prosze mnie nie hejtować za to bo moze jest to oczywiste, ale kim jest Wojnarowski i czemu cały światek NBA tak bardzo liczy sie z tym co On mówi?

    (7)
    • Array ( [0] => contributor )
      Zdjęcie profilowe Sheio
      PATRON

      Ma dobre źródła informacji, przez co posiada wysoką sprawdzalność swoich tweetów 🙂

      (4)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    DrainGG
    Krótko mówiąc, odkąd Kawhii został 1 opcja ataku, nie przyklada się tak do obrony jak w ubiegłych latach.
    Swoją drogą Green w końcu dostał to czego chciał, bo 2 lata temu Kawhii nie grał przez połowe sezonu a i tak dostał DPOY.

    Moim zdaniem wybór DPOY niepodlegał dyskusji w tym roku.
    Bardziej mnie zastanawia dlaczego Klay Thompson albo Avry Bradley nie znaleźli się 1st/2nd All Defensive Team

    (18)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    A mógłby pan admin powiedzieć dlaczego taks sądzi? Według mnie Kawhi i Green są na tym samym poziomie defensywnym, i na piłce i pod koszem, po prostu kawhi jest bardziej zaangażowany w ofensywie. 😀 Czekam na odpowiedź 🙂

    (-4)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    Celtics to najbardziej przereklamowana drużyna. Mają solidny skład na klepanie słabiaków z East. Ale co z tego? Obecnie liczą się tylko GSW, SAS, Cavs i długo długo nic. Bostonowi brak potencjału na Finały. Z obecnego składu jedynie Horford i Bradley prezentują poziom ekipy zdolnej nawiązać walkę o finały. Thomas może i być fenomenem ale natury nie oszuka i to co rzuci to w obronie straci. Cała reszta składu to co najwyżej przeciętniacy. Niektórzy z potencjałem jak Brown czy Tatum. Jeden All-Star im nie pomoże. 3 gwiazdy nie wygrywają mistrzostw. Bez wsparcia z ławki to mogą się tylko bronić przed sweepem ze strony LeBrona.

    (-2)
    • Array ( )

      To nie Celtics są przereklamowani…
      Ale Wiz i Raptors, którzy niby się wzmocnili gdy Boston nie zrobił nic, a i tak wypadli jeszcze gorzej. Nie wiem jak Celtics można określać najbardziej przereklamowaną. Wszyscy się śmieją, że zawsze są wszędzie, a nie robią kompletnie nic na rynku, a w tym roku byli najbliżej Cavs z całego wschodu. Jak coś takiego może być przereklamowane ?
      Przereklamowane to było właśnie Cleveland na które wszyscy stawiali, a bronili się rękami, nogami i sędziami przed sweepem w finale.

      Boston to zespół, który jak sam opisałeś nie ma nic poza Bradleyem i Horfordem, którzy trzymają poziom i młode talenty. A mimo to okazali się lepsi niż Wiz i Raptors. Chciałbym aby w lidze było zdecydowanie więcej takich “przereklamowanych” drużyn.

      (8)
    • Array ( )

      Moim zdaniem ma sens , Paul I Harden mają bardzo dobre stosunki I to że w teorii muszą mieć piłke w łapach nic nie znaczy , dogadają się , teraz tylko trzeba to jak najszybciej wkompomować w system , pod koszem jest okej , przydałby sie jakiś typowy plaster na obwodzie

      (0)
    • Array ( )

      popiol1801

      Tu nawet nie chodzi o samego CP3…. Ale Paul nie jest nawet w 1/5 tak dobrym defensorem jak Beverley, ani w 1/5 takim dobrym strzelcem co CP3.
      A do tego wszystkiego mogli go mieć z FA 🙂

      (-3)
    • Array ( )

      Poprawka ;D
      CP3 w 1/5 nie jest takim dobrym shooterem co Lou 🙂

      A do tego dorzucili jeszcze Dekkera i pick ?

      (0)
    • Array ( )

      Bardzo zły trade
      Houston oddali swoje trójki i obronę za złą obronę brak dobrej trójki i z piłą w rękach + kto wie co by się trafiło w picku.
      Powinni budować z tego co mieli a nie wyprzedawać za grosze.
      I jak stoję murem za Houston, mam jednak nadzieję, że będą przegrywać z LAC a tych 3 ludzi będzie mieć swój prime time w tych grach.

      (1)
    • Array ( )

      No i to jest świetne info dla SAS. Pakować się w 33 letniego Paula i dawanie mu supermaxów? Bez jaj

      (5)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    Wymiana Crowder + Bradley za Dżordża byłaby mistrzowska dla Indiany. Uważam, że Celtics powinni podpisać Haywarda i Ibakę. Po co im pięciu SF w składzie. Crowder jest dobrym obrońcą, może grać na PF, nieźle rzuca za trzy, ma dobry kontrakt i jest zdrowy. Pozbycie się Crowdera lub Bradleya byłoby błędem w Bostonie.
    Ibaka i Hayward powinni być celem Bostonu.

    (2)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    Nawet jeżeli sciagna ich wszystkich, to nie dadzą rady pokonać Cleveland, o GSW nawet nie wspominam bo ze zdrowym Currym i Durantem są poza zasięgiem wszystkich.

    (-4)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    Bardzo lubię tą stronę ale widzę, że za każdym razem chwalicie Celtics. A to boston to boston tamto. Mikrus to i tamto a PG i tak ich oleje podobnie jak Hayward.. I g.. Zz tego będzie

    (-2)
    • Array ( )

      Nawet gdyby to i tak są ekipą, która dopiero co grała w ECF i dodała do tego talent w postaci Tatuma. Nawet jak nie wyjdzie im nic co planują są w lepszej pozycji niż pozostałe 25 drużyn w NBA 🙂 W lepszej pozycji jest tylko Cavs, GSW, SAS i Phila z której nie wiadomo co będzie bo potencjał uzbierała nie z tej ziemi.

      (0)
  21. Array ( )
    Odpowiedz

    źle to liczysz trochę. dokładnie po odjęciu Amir Johnson, Zeller, Jerebko, James Young, Gerald Green, Demetrius Jackson, Jordan Mickey i niestety Kelly Family C’s zostaje 61 001 847,00 $ + tatum 5,5 mln to wychodzi 66, 501 874 $.

    (0)

Gwiazdy Basketu