Czy Dallas Mavericks zwariowali pozbywając się Luki Doncica

81

A wiecie, w ostatni piątek pojechałem popatrzeć jak koledzy radzą sobie w meczu ligi amatorskiej. Chyba źle trafiłem akurat, bo bardzo niewprawnie im to szło. Wiecie jak to jest, przypadkowa grupa ludzi przyjechała, zawsze inny zestaw. Chłopy po czterdziestce w jednym zespole z dwudziestolatkami, zawodnicy różnych prędkości, tempa i doświadczenia. Niewiele im się kleiło, bo pod presją przeciwnika za każdym razem wkradała się panika i dochodziło do tego, że starsi gracze nie nadążali na połowę ataku, bo akcja już szła w drugą stronę itd. 

Widząc to nie mogłem się powstrzymać, pomyślałem siedząc na ławce rezerwowych, że coś im zaproponuję, może jaką zasłonę chociaż wysokiemu od pleców, bez piłki. Była przerwa, wytłumaczyłem, powiedziałem co każdy ma zrobić i zobaczmy co z tego wyjdzie. Taki ze mnie trener od siedmiu boleści, hehe. Dobra lecą! Jest akcja. Mówię, ok Tomek teraz zasłona. Ten patrzy na mnie i… nic. Nie rusza się. Patrzy dalej na boisko, znów na mnie, po czym idzie do rogu i tam zostaje. Nie wiem czy się obraził, specjalnie małego wyłożył, a może nic nie zrozumiał?

Macham ręką, to bez sensu, grajcie. Tyle, że Tomek po meczu wyraźnie próbuje zmiarkować czy jestem zły, czy mam jakieś pretensje. Uśmiecham się, bo chłopak fajny, przyszedł się poruszać, o co tu się spinać, to nawet nie moja drużyna. Ten wyraźnie się rozluźnia widząc moją pozytywną reakcję, wyraźnie mu ulżyło. Wnioski możemy sobie wyciągać, każdy swoje, hehe.  

Co próbuję powiedzieć? Że koszykówka to gra organizacji, współpracy wielu ludzi. Są na świecie wybitni zdobywacze punktów, fenomenalni atleci, gracze zadaniowi, ale każdy koszykówkę rozumie na innym poziomie i na inny sposób. 

Skoro naszym celem jest wygrać, to ktoś tym dysonansem, tymi różnicami musi zarządzać, pokleić to jakoś, mieć chociaż pomysł. Na każdym poziomie współzawodnictwa, ba w każdej PRACY, różni ludzie wydatkują energię, a jeszcze częściej zagryzają zęby, przełykają ślinę, która zatrzymuje się czasem w gardle. To jest profesjonalizm, który też ma czasem swoje granice, ale o tym innym razem. 

Ktoś nad tym zbiorem ciał i umysłów musi panować, na poziomie zawodowym każdy szczebel organizacji ma wręcz swoje mierniki pracy i jeśli np. trener nie potrafi nakłonić, spowodować żeby Tomek, Jeremy czy inny Zion postawił zasłonę w czasie i miejscu, która została przez tegoż trenera ustalona, to w co my gramy? 

Idźmy dalej i wyżej, jeżeli szef kadr, czy innym generalny menedżer nie potrafią skłonić, przekonać, a następnie wyegzekwować odpowiednich nawyków żywieniowych u zawodnika, to w co my gramy? 

Niektóre raporty mówią, że kontuzjowany od Bożego Narodzenia 25-letni Luka Doncic waży już w granicach 120 kilogramów. Nie daję temu wiary, ale hej! W każdej plotce jest ziarno prawdy, a naciągnięta łydka raczej nie sprzyja pracy wydolnościowej. 

Jeśli natomiast zerkniemy na 22 rozegrane przez Słoweńca mecze w tym (2024/2025) sezonie, wyłoni się obraz gościa „nieprzygotowanego” a co za tym idzie, niekoniecznie zaangażowanego. Po czym to poznać? Co powiecie na drastyczne obniżenie odsetka rzutów wolnych, liczby wjazdów podkoszowych, czyli ofensywnej agresji, gry na kontakcie, wszystkiego tego, z czego zasłynął i co robi tak znakomicie. 

Ruchu bez piłki także było/ jest znacznie mniej, aż 64% zdobytych punktów to akcje NIEasystowane przez nikogo, izolowane (wzrost o osiem punktów procentowych), to tańce z piłką w okolicach szczytu boiska. Nie idę dalej, uwierzcie na słowo, że cały szereg zaawansowanych statystyk świadczy o formie Doncica, która była/jest daleka od optymalnej, a w szczególności u gościa w jego wieku! Popatrzcie tylko: 

Mavs płacą grube siano, więc dlaczego kolejny raz muszą patrzeć jak ich (były już) franchise-player próbuje nabierać formy w trakcie sezonu? Forma, która w obliczu (nieszczęśliwej) kontuzji nigdy nie zostanie zbudowana, a w playoffs, mimo całego kunsztu po prostu zabraknie zdrowia. 

Pamiętacie filmik, na którym szefostwo klubu (konkretnie Michael Finley) wyjmuje puszkę piwa z rąk Słoweńca po tym jak drużyna awansowała do NBA Finals?


Spoko ziomek, należało mu się? A pewnie, ale niech to robi w domu, z dala od kamer. Skoro nie potrafi powstrzymać się od piwka przed kamerami, to jak to wygląda za kulisami? Innym razem Luka widziany był z papieroskiem w buzi. Myślicie, że nie próbowali do niego dotrzeć? A może gwiazdor od lat pacholęcych, młodziak zarabiający w jeden dzień ich miesięczną wypłatę, u progu super maksymalnego kontraktu wartego 345 milionów dolarów, nie miał w ogóle ochoty z nimi gadać? Przecież był / jest nietykalny! 

Może więc postawiono na uzdrowienie organizacji Mavs oraz jej profesjonalizację? Luka dotąd był nietykalny, stąpał jak w tej piosence Fisza „30 centymetrów ponad chodnikami”. Mavs pokazali mu, że nietykalny nie jest. Może to i dobrze, co? Jeszcze raz, ktoś na tym musi łapę trzymać, bo inaczej wspólny cel się rozpada, a wszelkie wysiłki pozostałych tracą sens, jak z tą zasłoną Tomka.

Poza wszystkim, oni naprawdę wierzą, że z Davisem sięgną po mistrzowski tytuł. A Wy jak uważacie? Pozdrawiam serdecznie, b

1 komentarz

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Nayebany i utyty Luka i tak jest wart grzechu, a na pewno oddanie kryształowego 30letniego Davida nie jest za duża ceną

    (60)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      Dokładnie. Ja bym wolał go podpisać za tą kasę. W tej lidze i taj by się później ktoś skusił i wypluł dla niego pol składu.
      Jeszcze rozumiem jakby Davis miał max 30 lat ale….
      Tyle młodych gwiazd jest w tej lidze które zaraz trafia w ścianę wyników i będą do wzięcia za takiego Luke….

      (6)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Możemy tu wszyscy gdybać, ale nie wiemy tego, co działo się za kulisami.

    Tam mogło dziać się tyle, że miarka się przebrała.

    Tylko Mavs mogli wyjąć więcej.

    (31)
    • Array ( )
      Pan dyscyplina 2 lutego, 2025 at 22:24
      Odpowiedz

      Wiemy co się działo – piwo pił 😉

      Ale ta nadwaga i olewanie pracy w obronie to przegina.

      No i te…irytujące humory. Rozwydrzonego i leniwego dzieciaka.
      Utarli mu nosa.

      (10)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Problem polega na tym, że Lakers z AD w składzie mistrzostwa nie zdobędą, a Mavs z LD także. Teraz przynajmniej Mavs mają szansę.

    (8)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Mimo wszystko: jak Luka doznawał kontuzji, Mavs mieli bilans 19:10. Tamten mecz przegrali, a teraz mają bilans 26:23. M.in. zagrali dwa mecze z osłabionymi OKC. Ale niewazne, bo istotne jest to: w ostatnim meczu gdy łapał kontuzje, zagrał 16 minut i coś tam sekund. Razem z tym meczem Mavs mają bez niego 7:13. To ponury zjazd który potwierdza, że to z Luka ta drużyna mogła coś ugrać. Teraz dojdzie do nich Davis i będzie im się grało lepiej. Ale co istotne: Kyrie nie jest tym graczem, który wznosi Mavs na wyższy poziom, tylko nasz białasek grubasek.

    (31)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      Tylko gdyby LD był profesjonalny i dbał o formę to by nie złapał kontuzji i tym sposobem nie osłabiał składu. Plus brak kondycji, która ogranicza i nadwyręża skład zwłaszcza w obronie. Koszykówka to nie tylko atak to nie tylko rzut za 3 tylko jeszcze inne rzeczy. Skoro on taki gruby i tyle daje, to co by było jakby ważył te 100kg i pracował w obronie może ciut mniej w ofensie to by nie dostał kontraktu. Sam sobie jest winien bo nie ma charakteru walczyć tylko z sędziami pyskować. Jakby miał jaja to by dał z siebie jeszcze więcej. Chyba, że jego planem po cichu było takie zachowanie zwłaszcza w końcówce kontraktu.

      (1)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Już pomijając sam fakt, że go wytransferowali. Czy nie ma więcej sensu powiedzieć o tym całej lidze, żeby się przeganiali ofertami? Mavs mogliby dostać, wszystko co chcą, poza może 4 zawodnikami… To jest moim zdaniem najbardziej niepojęte w tym wszystkim.

    (43)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      @Easy
      Manager Mavs ściąga do zespołu ludzi, których zna, bo ma z nimi osobiste relacje od lat. Tak było z Irvingiem, tak było z paroma innymi graczami i tak jest z Davisem. Wcześniej trafił, może tym razem też mu się uda?

      (7)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      Może i Dallas mogli wyciągnąć coś więcej z tego transferu, ale nie wiemy co tam się działo za kulisami. Być może Luka już tak wszystkich wk…ł, że jak otworzyła się szansa na szybkie skorzystanie z sytuacji, to management się długo nie zastanawiał? W końcu my tam nie siedzimy w HQ Mavs i wszystkiego nie wiemy.

      (3)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      Jasne, ale jakby się tak poważnie zastanowić to kto i kogo by za niego oddał? Grizzlies Moranta? I wtedy Dallas by było niby lepsze? Może Byki LaVine? Bez sensu. Może Ant? Nic za Lukę nie ma sensu, w każdym razie nic nie ma więcej sensu niż Davis. Moim zdaniem ten transfer wcale tak bardzo bez sensu dla Dallas nie jest 🙂

      (3)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    jeśli faktycznie prowadzi hamburgerowy styl życia podlewa to cola i piwkiem. Powoli łapią go kontuzję a on ma dopiero 25 lat. To co będzie za dwa lata, gdy będą mu płacić 70 milionów za sezon. Plus użeranie się z nim. Inni zawodnicy widzą że jumu wolno więcej i biorą przykład.

    (10)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      Dokladnie, w takim wydaniu to LD nie stwarza powodow do inwestowania w niego takich pieniedzy, otylosc, kontuzje i pez to mistrzostwa nie bedzie. Wydaje mi się że tylko skrzywdzone ego moze skłonić Luke do pracy nad swoją kondycją. Oby było Jak najbardziej skrzywdzone. Jak skrzywdzone ego bardzo to pomogło Hardenowi to widać w wynikach LAC.

      (7)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Niestety, kondycja jest ważna. Luka może mieć fenomenalne IQ ale jako taka wielka kluska nic nie ugra. Ba, nawet Jokic potrzebował transformacji w 2020 w końcu pokazać na co go stać, pamieta ktoś jaki wrocil odchudzony i zdobył swoje pierwsze MVP?
    Po przemyśleniu sprawy, sądzę że to dobry transfer dla obu stron. Luce brakuje w Mavs motywacji. Może teraz skrzywdzone ego doda mu chęci do pracy. Może Lebron pokaże mu jak dbać o organizm i zademonstruje jak 40latek moze być, szybszy, silniejszy i z lepszą wydolnością niż 26latek.
    AD zapewne miał dość grania w LAL. Trudno być najlepszym graczem w drużynie, być filarem obrony i ciągle wysłuchiwać jak sukcesy to zasługa LBJ 'a, a porażki to wina reszty drużyny. Razem z Kyrie będą mieli o czym rozmawiać, a jeśli zgrają się na boisku, to może być najlepsze duo w lidze. Jeśli obaj pozostaną w zdrowiu fizycznym (AD) i psychicznym (KI) to moga wiele osiągnąć.

    (37)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      Też mam taką nadzieję, że LD się obudzi, a Lebron będzie dobrym przykładem.
      Nadal z punktu widzenia Lakers zieje dziura obronie i potrzebują dobrego centra. To nie koniec przebudowy.

      (2)
  8. Array ( )
    miś4kontratakuje 2 lutego, 2025 at 22:18
    Odpowiedz

    No to zarysowałeś Admin, pewnie nieintencjonalnie, portret niezłego buca. Niektórzy nie mają szczęścia, a inny nie umiejąc pomóc szczęściu. Jeśli grubas gwiazdorzy to faktycznie jego miejsce jest w Hollywood. Tam filmują wszelkie osobliwości. Dallas mistrzostwa nie zdobędą, ale mają spore szanse na drugą rundę. Jeśli dobrze trafią w rozstawieniu, to takie Houston – w obecnym składzie – mają szansę ograć. No i powinni być raczej Mavs przed Lakers w końcowej tabeli, przy całym respekcie dla talentu Luki. On nawet, jako grubas, jest z piłką prestidigitatorem. Niemniej na bronionej połowie sztuczki cyrkowe się nie sprawdzają (chyba że jest się Rodmanem). Jedyne pytanie, dlaczego Mavs uzyskali tak mało za Lukę? To wygląda na akt desperacji w porównaniu z np. zeszłorocznym transferem innego grubasa Hardena. Brodaty jednak się ogarnął i świeci na boisku przykładem.

    (6)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Pijany i zapasiony Luka w pojedynkę zapewniał im sukcesy w plejofach.Dał finał nba,finał konferencji.Połykał Oklahome,Minnesotę,wcześniej faworyzowane Clippers i Suns jakby to były pączki z lukrem.
    Z grubą dupą wygrywał serie po nie mając większego wsparcia,kręcił niebotyczne statystyki,zachwycał umiejętnościami.Urodzony zwycięzca.
    Nikt normalny nie rezygnuje z takiego geniusza.I to za co?
    Za starego,wiecznie połamanego Davisa bez charakteru?
    Harrison jest debilem albo tajnym agentem i fanem Lakers.
    Takie Houston za Lukę dałoby super paczkę i tonę picków.
    Podobnie SanAntonio.
    Zresztą każda drużyna w lidze za Doncića oddałaby pół królestwa.Można było za Niego dostać sto razy więcej,gdyby ogłosili chęć wymiany.
    Najdziwniejsze że menadżer Mavs sam po cichu prosił Lejkersów o ten trejd.
    To tak jakbym przyszedł do Ciebie i powiedział: dam Ci milion dolarów w zamian za tysiąc dolarów.Tylko zróbmy to po cichu bo inni dadzą mi dużo więcej.
    Debil,idiota,sabotażysta czy coś innego?
    Niepojęte.Kryminał.
    Co jest grane?

    (75)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      O to to. Luka nawet spasiony i kontuzjowany jest wart dwóch porządnych ludzi i worka picków. Prawie każda drużyna w dzień lub dwa przygotowałaby atrakcyjną ofertę, a dostali mało. Czemu nie wyciągnęli jeszcze Reavsa w tej transakcji?

      (22)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      Ponoć nawet GSW by się zastanowili za Currego. Oczywiście tylko i aż zastanowili. SAS oddało by mnóstwo pickow. Które mogłyby pójść gdzie indziej.

      (5)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      Ten sam pijany i spasiony Luka rok wcześniej nie awansował nawet do PO.
      Ten sam pijany i spasiony Luka do momentu transferu Gaffirda i PJa dołował z tym samym Dallas, z którym rok wcześniej zawalił.

      Więc jak? Ten Luka zrobił to sam czy jednak to zespół był lepszy?
      Przestańcie wmawiać wielkość Doncicia bo gość w pojedynkę nic by nie ugrał. Żaden z niego geniusz, nie ze swoimi słabymi punktami.

      (7)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Jaki by nie był. Tak jakby Bulls oddali Jordana, bo lubił hazard, palił cygara i był kawałem ..uja, Celtics oddający Birda, bo był chamem i prostaczkiem ….. Nie….. nie takich rzeczy się nie robi. Chyba że jesteś idiotą albo sabotażystą, który ma zniszczyć pozycję drużyny, albo w tej grze chodzi o gnijące NBA i uratowanie jej, dzięki najbardziej znanej drużynie.

    (39)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      Jordan, Bird, Bryant, Duncan itp nie wchodzili w sezon jakby zasnęli w KFC. Dallas wolało oddać Doncica i dostać coś w zamian, a nie zostać jak Pelicans z Zionem. Zion kasę pobiera, permanentnie kontuzjowany i z nadwagą. Żadna deyzyna go nie bierze pod uwagę do wymiany. Następna wymiana to Booker za Butlera.

      (3)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Pierwsza myśl, Mavs poyebalo.

    Ale potem…

    Mówcie co chcecie, ale skład Mavs wygląda teraz bardzo spoko. Wiem, kontuzje i lata nie te już, ale jak zdrowie dopisze i motywacja będzie zajdą wysoko.

    Poza tym, podoba mi się to, co się dzieje. Butler zawieszony, nietykalny Luka wytransferowany. Może to jakiś koniec, że świętymi krowami zwiastuje?

    W Dallas na pewno było grubo, dosłownie „gruby Luka” i w przenośni. Nie od tak odpala się taki transfer gracza z topu, bez jego wiedzy. Musieli mieć go dość, nie mogl się dostosować, uj wie i pewnie nie powie.

    O Lakers znowu głośno i chyba o to w tym chodzi. Luka nie trafił do Chin, źle mu nie będzie 🙂

    (16)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      Właśnie jest bardzo źle. Najlepszy biały koszykarz, który trafia się raz na 40 lat trafia do organizacji, której nie sposób kibicować. Barwy jak ksiądz metropolita, gość z hivem w zarządzie, nie pomogli przy pożarach mimo że są jeziorowcami, medialny tatuś z synkiem pchanym kopytem do ligi mimo braku talentu.

      (-13)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Ta wymiana to win win. Jedyną osobą, która jest w stanie wpłynąć na Luke jest jego idol czyli Lebron James. Jednocześnie mając takiego kilera w składzie Lebron może chcieć pograć chwilę dłużej, może nawet odpuścić kilka baniek na rzecz wzmocnień. I ja wierzę, że to może zadziałać. I rozumiem Mavs, ze nie chcą świętej krowy, która przeżre 40% budzetu. (Poroniona zasada ten super max). Lakers ryzykują mniej bo mogą mu zaoferować dużo mniej niż Mavs i jest to też zdrowsza sytuacja dla organizacji i w razie co łatwiej też wytransferować. Wierzę, że ten transfer, Lebron, nowe otoczenie oraz wielkie wymagania kibiców pozytywnie wpłyną na Luke i jego motywację.
    Dallas oszczędzą masę pieniędzy, a w teori Davis to świetny feat, ale zobaczymy z jakiej gliny jest ulepiony bo presja zastąpienia Luki będzie ogromna. Z drugiej strony ma czego chce czyli przechodzi na pozycję 4 i takie odświeżenie też może dobrze i motywująco na niego wpłynąć jak i na całą szatnię Mavs. Zobaczymy. Bardzo ciekawa sytuacja. I co ważne to jeszcze nie koniec ruchów tych drużyń. Lakers mają dziurę pod koszem.

    (14)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Jeśli nie szło do typa dotrzeć i odpierdalał manianę to go pogonili a, że konkretnie chcieli Daviesa to nie pico wali się przed innymi i dopięli.. Chociaż nadal IMO mogli wyszarpać jeszcze coś od Jezioran.

    (0)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    ani słowa o reakcji kibiców Mavs na całym świecie
    ani słowa o tym co moglo Dallas za Luke wyciągnąć ………

    (13)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Kyrie jako pierwsza opcja – to nie wypali. Grał świetnie bedąc „drugą” opcją, drugim elitarnym ballhandlerem. Bez Doncica to w play offach zagryzą Irvinga defensywnie. Kto tam ma rozgrywać? Dinnwidie? Nie ma szans. Klay to jest połowa tego co było, a Davis mam wrażenie jest bardziej zmanierowany niż Doncic. Ale Davis to nie skala Doncica.

    Luka ma gen killera, instynkt zabójcy i z nim wszystko może się zdarzyć. Lakers zdecydowanie wygrali ten trade. Niech tylko ściągną do siebie centra z chwytnymi dłońmi to będzie szedł lob za lobem od Luki i Lebrona.

    Luka jest magnesem, a w trykocie Lakers przyjdą do niego najwięksi.

    Dallas zrobiło błąd i to duży. GM do wylotu. Kibice tego nie zapomną.

    (41)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      Skończ świrować Davis to nie skala Doncica a czy jeden od drugiego ustępuje prawie niczym nawet Davis w wieku 30 lat mniej się łamie niż kluska mając 25 i jest o niebo lepszym obrońca ,po za tym ma mistrza i żeby nie on LeBron miał by nadal trzy bo sam nic by nie zwojował tylko mvp tamtych finałów nie trafiło do tego co powinno bo LeBron na nie nie zasłużył , a Luka w Lakers to będzie kontynuacja tego co mamy dotychczas czyli niczego ,marketing i nic więcej chyba że się mylę daj Boże ale sądząc po tym co się działo od pory raczej nic się nie zmieni jak by chcieli już dawno składali by fajna pakę a nie czekali na następną kurkę co dalej będzie znosić złote jajka a mistrzostwa itd to sprawa drugorzędna

      (-3)
      • Array ( )
        Odpowiedz

        Chyba zacząłeś oglądać NBA od zeszłego sezonu skoro twierdzisz, że Davis mniej sie łamie niż „kluska” 😀

        (1)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    Kiedyś do teamu Red Bulla w skokach narciarskich dołączył młody Thomas Morgenstern. Młody nie wiedział co i jak i poszedł do menadżera teamu, Ediego Federera, z pytaniem:
    – Edi, poradź, co mam robić, na czym się skupić.
    – Widzisz tego tam małego z tymi śmieszynymi wąsami? To Adam Małysz. Masz za nim łazić krok w krok, patrz co on robi i rób dokładnie to samo, a zdobędziesz mnóstwo medali.

    Taki sam dialog odbędzie się wkrótce w Los Angeles.

    (21)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    Gruba ustawka Lebrona, który bez oporów pozbył się „dobrego kumpla” byle tylko sztucznie przedłużyć swoją koszykarską agonię. Pewnie liczy na to, że Łukasz będzie teraz na niego zepier….ł a on tylko sobie wyjdzie na koniec cały na biało i zgarnie kolejny pierścień.
    Jedyny pozytyw będzie taki, że się Doncić przekona boleśnie jaki naprawdę jest ten jego idol. Ale ze 2 lata zmarnuje, a to se już ne vrati!

    (1)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      Tak będzie dwa lata po klepia piłkę z lbJ a w sezonie 26/27 gdzie będzie miał opcje graczach spieszy z LaL bo mistrzem tam nie zostanie i moim skromnym zdaniem nigdy nie będzie a jeśli chodzi to Lakers do puki nie pozbędą się generalnego menadżera w osobie lbJ ta franczyza przez kolejna dekadę nic nie osiągnie i bedzie tylko szorować po dnie tabeli

      (0)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    Z całym szacunkiem dla wszystkich komentujących ale jak można się zastanawiać nad tym kto wygrał trade. Luka to generacyjny talent, marketingowy strzał w 10ke. Z mierzymy zespołem był w finałach konferencji, później w finałach NBA, to on ciągnął ten zespół w zeszłym roku. Lider punktów, zbiórek, asyst, przechwytów swojej drużyny w całym play-off. No qurwa masakra 🤯🤯🤯

    (21)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    Z całym szacunkiem ale jeżeli ktokolwiek uważa, że Mavs zrobili dobrze, to chyba upadł na głowę i pomylił ziemię z niebem. No masakra, jaką to głupotą że strony Mavs 🤯🤯

    (19)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    Zważcie na moje proroctwo: „Dalalas (poza tym sezonem) nie powąchają nawet pleyoff w najbliższych 10 latach”…gwarantuję!!! Już przegrali 1 mecz (jakimiś 100ma punktami) z Cavs 😂😂

    (-2)
  21. Array ( )
    Majkeldzordan23 3 lutego, 2025 at 00:21
    Odpowiedz

    Ogromne zaskoczenie, ale wyjdzie na dobre.
    Luka dostanie motywację, będzie mógł pracować z Lebronem, który wkręci go w odpowiednie dbanie o ciało, no i Lakersi zyskują topowego zawodnika na najbliższą dekadę.

    A Mavs? W tym sezonie mogą skończyć lepiej, ale to tyle.

    PS polecam sprawdzić jak próbował się „tłumaczyć” GM Dallas Nico.

    (1)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      To jest totalnie myślenie życzeniowe. Równie dobrze, Luka może mieć w czterech literach „opiekę” Lebrona, jak Kyrie niegdyś, a Dallas zapaść się pod ziemię bez swojego alfa i omegi.

      (5)
  22. Array ( )
    Odpowiedz

    co ten imprezowy, zapasiony pokazał w pólfinałach z timberwolves? dallas zmiotło minnesotę.
    w nagrodę za poprowadzenie mavs do finału nba wysprzęgli zapasionego do lakers.

    pamiętam jak nowicki (bo taka jest poprawna ortograficznie pisownia tego nazwiska), barea i kidd pracą zespołową rozgromili big trio – cyborga, flasha i bosha.

    ciężko było się utożsamiać z cyborgiem.

    nowicki był wysoki, ale powolny i ociężały, barea niski, a kidd podstarzały. ich wady (które ma każdy z nas) nie przeszkodziły w zdobyciu mistrzowskiego pierścienia.

    a teraz luka trafia do cyborga i nepotycznego bronego.

    życzę zapasionemu, aby wraz z cyborgiem gromili mavs w każdym meczu za ten cały wyrachowany teatrzyk.

    w artykule pojawiła się krytyczna uwaga jak luka pije piwo po wygraniu półfinałów – ja bym pił co najmniej octomora.

    może autor artykułu przytoczy co odstawiali kobe i majkel – bo przy ich szopkach, to piwo luki to „małe piwo”.

    (8)
  23. Array ( )
    SuperTancjor Falotwórca 3 lutego, 2025 at 05:15
    Odpowiedz

    Zakładając, że kulisy transferu są takie jak piszesz (bo przecież mógł sam Luca prosić o zmianę klubu, czy kontuzja jest dużo poważniejsza niż się mówi o tym publicznie, albo popełnił przestępstwo, które w Teksasie jest bardziej karane niż w Kalifornii), to i tak jest to dla mnie ogromny błąd.

    1) Masz 25 gości, który udowodnił na co go stać. 25 latka, który w nogach ma 9 lat profesjonalnej kariery na najwyższym możliwym szczeblu wymagań. Gdzie i w jaki sposób ma odreagowywać stres, adrenalinę, stan ciągłego napięcia na bycie najlepszym? Być może zajada. Druga sprawa, to uwarunkowania genetyczne do tycia. Nie ruszasz się błyskawicznie tyjesz, ale wprowadzasz ruch, również błyskawicznie spalasz. No i powodzenia w pozbyciu się nawyków zywieniowych, gdy w ciągu dnia spalasz 4 000 kalorii i więcej, bo takie jest zapotrzebowanie organizmu, a nagle z powodu kontuzji jesteś uziemiony.
    2) Luka nigdy nie był wybitnym obrońcom. Gdy pracował, był co najwyżej dobry, lub lekko powyżej przeciętnej, nadrabiał za to z nawiązką po drugiej stronie parkietu. Wiedziałeś o tym biorąc go w drafcie, budujesz pod jego wady i zalety drużynę – jak ma się do tego dopasować Davis, który ma zupełnie inne zalety i wady?
    3) Jeżeli Luka faktycznie jest takim raczyskiem, jak piszesz, to jego transfer jest jak najbardziej zrozumiały. Ilu jednak zawodników zyskiwało na obecności Luki w składzie – od możliwości zdobywania łatwych punktów, poprzez błyszczenie w obronie, czy możliwości nie bycia na świeczniku, bo przecież to drużyna Luki, na samej obecności w NBA kończąc? Tu akurat jest tylko kwestia szatni Mavs i być może dowiemy się o tym za 10 + kilka lat, przy okazji jakichś wspomnień czy biografii.

    Podsumowując, jeżeli Luka jest/był raczyskiem to jego transfer jest zrozumiały, jednak każde inne wytłumaczenie to duży błąd organizacji, która chce zrobić cokolwiek, nie wiedząc jednak co konkretnie.

    (9)
  24. Array ( )
    Odpowiedz

    Dzięki Admin za rzeczową analizę.
    Z matematyką nie wygrasz. A statystyki i analizy taką właśnie matematyką są.
    Druga matematyka to kasa.
    Co musiałoby się stać by w Dallas nie musieli wysupłać 345 mln na super maxa dla Luki? Czy sam by się ograniczył? Wątpię…
    I co? Po czymś takim klub byłby w stanie zgromadzić paczkę zdolną zdobyć mistrzostwo? Pewnie nie niemożliwe, ale trudne….

    Przeprowadzka Luki to dla niego prezent od życia!
    Presja L.A., guru w postaci LBJ, to może – przy zachowaniu zdrowia – nawet odmienić Lukę.

    (0)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      tylko te 345 to inwestycja, nie płacona na raz, tylko przez cały czas trwania kontraktu… jest też sprzedaż koszulek,gadżetów,biletów bsrdzo łatwo policzalne w raportach klubu, i wzrost wartości klubu przez te np.5lat, inflacja, czyli 345 jest warte mniej po latach, jeśli się spięło to wiedzieli co robią, czasami bywa tak,że nie wybiera się kobe,mj z nr 1 w drafcie, albo lakers na granicy transferu kobe zanim zbudowali mu ekipę z pau…sportowo i finansowo wyjdzie za kilka lat (np.raptors mają 1 tytuł,ale oprócz emocji czy to coś więcej dało)… poprostu ciekawe to (kojarzynsię z filmem draft czy draft day chyba z costnerem o kulisach draftu w nfl). a wpływ na nas – prawie żaden – jak fajnie podsumował trener mazzula..
      jak na razie dzień po wielkich zmian nie ma, choć bulls chyna rozpoczęli wyprzedaż, choć powoli coś

      (-1)
  25. Array ( )
    Odpowiedz

    Stara prawda mówi : nie oddajesz super gracz , jeśli w zamian nie dostaniesz innego super gracza. Z tego powodu niektórzy zawodnicy nie byli nigdy przedmiotem transferów.
    Więc : albo Dallas uważa Antka za super gracza , albo Luka przestał być uważany w Dallas za super zawodnika.
    Jak dla mnie : zagrywka marketingowa Lakersów.
    Ktoś napisał , ze Luka będzie się uczył od swojego mentora. Tak , nauczy się jak być alfa i omegą w klubie , jak decydować o polityce transferowej.
    Nie musi się uczyć bumelowania w obronie, to umie już znakomicie.

    (2)
  26. Array ( )
    Odpowiedz

    Jak ktoś oglądał mecze Mavs, mógł zwrócić uwagę gdzie jest Luka w trakcie kontuzji. Z boku, z tyłu, nie na ławce, tam gdzie jego miejsce, nie był częścią zespołu. W jednym z meczy było dobre ujęcie na niego. Pod bluzą były Wały!!! tłuszczu, nie wałeczki tylko Wały!!! I to nie była źle ułożona bluzą. On nie jest pulchny, on jako zawodowy sportowiec ma zwisający brzuch. To jest dramat. Jestem fanem jego talentu, wizji i przeglądu pola, ale zamiast stawać się Jokiciem czy Lebronem staje się spasionym Youngiem .

    (4)
  27. Array ( )
    Odpowiedz

    Przy 82 meczów sezonu regularnego i 10-20 w playoffach nie da się trzymać równej, wysokiej formy przez cały sezon. Najlepsi koszykarze muszą rozsądnie gospodarować siłami, aby w najważniejszych momentach zaprezentować maxa. Luka w playoffach dawał zawsze z siebie wszystko i tak by było w tym sezonie.

    Z drugiej strony dobrze, że go pogonili, bo ta „tyrania” najlepszych graczy zaczynała być irytująca.

    (2)
  28. Array ( )
    Odpowiedz

    z gonieniem za papieroszkiem…to ok, ale nikt niengani mj, rodmana za cygara i kasyno do rana na noc przed meczwm, czy cygara w szatni,czasy się zmieniły,są wykątki, jednocześnie wydaje się,że jak wyniki przyjdą to krytyka zmienia się, ps. tu nie chodzi o insta fit i 6pak a dobrą grę,nie każdy musi być jak malone,lebron itd nie każdy chce gh,trt,insuli. donwyciecia i budowania mięcha na siłę, można być okrągłym (normalnym z normalnym bmi) jak bird,magic,czy okrągłym jak barkley pod koniec byle.by nie przesadzić jak kemp cxy shaq z wagą

    (-2)
  29. Array ( )
    Odpowiedz

    lal nientraci, maja Luke na 1 sezon potem opcja zawodnika,maja czas, tylko dla pierscienia byl potrzebny i luka i ad…wiec musza popracowac transferami w tym i nastepnym, zwolnila sie opcja centra z chicago chocby…. mavs …czas pokarze , ad ma 2 lata i 3 opcje zawodnika, kyrie chyba rok, z klayem wtopa (on pasowalby na lawke w lal)

    (-1)
  30. Array ( )
    Odpowiedz

    Myślę, że główną przyczyną jest zmiana właściciela. Mark Cuban już nie jest decyzyjny a GM musi się przypodobać nowej władzy(podobno nie znają się na koszykówce). I tu dochodzimy do super maxa Luki .. I rozumiem, że chcieli za Niego supergwiazdę na tu i teraz, patrzymy na kasę, Mavs to stosunkowo mały rynek. Ale tylko 1 pick??? To kompletnie nie ma sensu

    (1)
  31. Array ( )
    Odpowiedz

    Wszyscy piszą, że Luka ma dopiero 25 lat. Owszem ma, ale jak wróci i zagra w LAL będzie miał już 26 😉 i przede wszystkim ma już za sobą 10 lat zawodowej kariery. Czyli mniej więcej tyle samo co Davis. A. Davis miał, ma i będzie miał problemy z urazami, ale ma ciało sportowca. W przeciwieństwie do Luki, dla którego obecne kontuzje to może być początek serii nadchodzących problemów ala’ Zion. Waga mniej więcej ta sama. Luka zarówno w regular jak i w play-off obija się w obronie w sposób karykaturalny. I nie dlatego, że nie potrafi czy nie chce mu się bronić (w 90% nie chce mu się, ale nie w finałach konfy czy NBA) ale dlatego, że ciało mu na to nie pozwala. Czy ciało pozwoli mu w Lakers ? Taaaa, a ja jutro polecę nową Teslą na księżyc. Oczywiście, że mu nie pozwoli. Pobożne życzenia, że LeBron postawi go do pionu nawet nie w wiem, jak skomentować. Jak on siebie sam nie postawi, to na pewno LeBron i nikt tego z niego nie wykona. A czy ktoś wierzy, że Luka to zrobi? Sądzę, że nikt. Dlatego Dallas pociągnęło za spust, bo musiało. AD ma 31 lat i z 3-4 sezony gry na poziomie All przed sobą. Naprawdę nie obstawiam, że Luka ma więcej. Piszecie, że Dallas mogło dostać więcej i ogłosić licytację. Licytację? Chyba raczej dramę i potężne zamieszki w Dallas. Musieliby to raczej ustalić z miejscową policją. Przegłupi byłby to ruch. Jeden z bardziej kreteńskich w historii NBA. Tak jak ta wymiana jest jedna z najbardziej zaskakujących. Nie wiem czemu wszyscy sądzą, że tam siedzą idioci. Ludzie tam się siedzący mają wiedzę w tym temacie i temacie NBA gdzieś 100 razy większą niż my wszyscy razem wzięci. Myślą o rzeczach, o których nawet rok się zastanawiając nikt z nas by nie pomyślał. Bo oni siedzą w centrum wydarzeń i mają wszystkie dane, nie ochłapy jak my. Bez wątpienia o tym długo myśleli i analizowali i doszli do wniosku, że chcą 3-4 zawodników i tylko z tymi klubami się kontaktowali. Pierwszy kontakt nie wypalił, obstawiam Celtics i kogoś z dwójki Tatum/Brown. Kolejnym wyborem, nie przypadkiem, był A. Davis. No i kliknęło. Nie wiem, czy to wyjdzie na dobre Dallas, czas pokaże, ale sądzę, że w tym momencie Dallas podjęło szokującą, ale bardzo prawdopodobne, że właściwą decyzję.

    (9)
  32. Array ( )
    Odpowiedz

    W tym wszystkim brakuje jeszcze jednej hipotetycznie ciekawej rozkminki – jak LBJ zareaguje na degradację do roli numeru 2?

    (4)
  33. Array ( )
    Odpowiedz

    Ograniczenia transferów są dla małych rynków, dla Lakers poblokowanych w salary jest top 3 ligii. Dzisiaj Fox do SAS przyszedł praktycznie za frajer. Albo Ci gmowie są faktycznie tak głupi albo ta liga jest ustawiona.

    (4)
  34. Array ( )
    Odpowiedz

    czy to aluzje do meczu repr Pol ze Sło, gdzie byli wczorajsi? z resztą czasem różne steony negocjatorów czy mediów potrafią rozpuścić plotki… aby coś się przykleiło do człowieka czy klubu… sportowo to ten sezon i przyszły pokażą, jescze kilka transferów przed nimi, gm lakersów i własc.się wybronili medialnie,że mają znów kolejnego allstara,tylkonnie dodali a wymienili, ale marketingowo Luka był wyżej w sprzedaży koszulek…więc zarząd lubi to, w ramach gdybania – KOGO jeszcze sprowadzą lakers i mavs, w tym okienku jeśli mają o coś walaczyć ??

    (0)
  35. Array ( )
    Odpowiedz

    Ciężko w to uwierzyć, przez ostatnie lata, właściwie od debiutanckiego sezonu Luka Doncic i Dallas Mavericks to był synonim. Po tym jak wyglądali z Cavs wątpię aby był problemem w szatni, przecież tam każdy walczył aby być obok Doncicia w najważniejszym momencie sezonu. Jedna zbiórka Klebera w serii z Clips za którą dostał osobistą pochwałkę na parkiecie od Luki, znaczyła dla niego więcej niż wszystkie punkty zdobyte w sezonie. Irwing się uspokoił, Gafford odzyskał radość z niszczenia obręczy. Trenerzy mówili „.. wystarczy dać mu piłkę w ręce..”-Carlisle, „..jest naszym planem gry.”-Kidd. Gdyby miał jeszcze genetyczny potencjał Tatuma, to nie byłoby fair. Widzieliśmy w jakim stanie karierę kończył Nowicki albo Rafa Nadal, nie można zarzucić im złego prowadzenia się.
    https://m.youtube.com/shorts/AtiUNtlqKYk

    (6)
  36. Array ( )
    Odpowiedz

    Kurde, ale dużo komentarzy. Będzie co poczytać 😁.
    Myślę że masz rację Bratek Mavs chcą przywrócić dobre standardy.
    Niestety Luka pokazuje obraz całej ligi. Zawodnicy dają z siebie coraz mniej. Odpuszczanie meczy jest normą .
    Na większą zmianę chyba nie ma co liczyć. NBA stała się ligą zawodników, którym się nie chce.

    (1)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      trafne spostrzeżenie. To nie dotyczy tylko NBA, czy innych dyscyplin. To efekt programowania przekonań podstawowych i ekspresowo przyspieszającej degeneracji międzypokoleniowej.

      (1)
  37. Array ( )
    Odpowiedz

    Wystarczy, że LeBron dogra ten sezon i zrezygnuje z kolejnego w LA. Po sezonie za połowę należnego dołączy do Dallas. I będzie elektryzująco. I z Irvingiem i z AD zdobył już po piercieniu. Zrobią sobie the last dance na poważnie. I wszyscy na świecie zrobią wielkie oczy. Tak to widzę.

    (5)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      i odkupi od Cubana te 30% klubu, wyszłoby dosyć śmiesznie , plus za kreatywność…choć teraz niewiele.zdziwi

      (0)
  38. Array ( )
    Odpowiedz

    Ciekawostka, o której mało się wspomina przy okazji omawiania tej wymiany: tym ruchem Mavericks uniknęli sporego podatku od luksusu (Luxury Tax).

    (0)
  39. Array ( )
    Odpowiedz

    Jeśli wszystko pójdzie w lakers dobrze to w 2028 mogą myśleć o walce o tytuł.
    Ten sezon to klapa i znając pelinke to nie zrobią więcej wymian i tyle.
    Sezon 25/26 zaczynają sie zmiany kadrowe w lakers (powinny sie zacząć od zmiany gm’a) najprawdopodobniej w połowie sezonu
    Sezon 26/27 jest skład plus ewentualnie dodają w środku sezonu ostatni element i zaczynają sie zgrywać.
    Sezon 27/28 szlifuja zgranie na obozie przygotowawczym i w sezonie są w top5 i walczą o finały.
    Moim skromnym zdaniem lakers zmarnują kilka lat kariery luki i tyle z tego bedzie

    (0)
  40. Array ( )
    Odpowiedz

    Fanem Doncica i jego obrony nigdy nie byłem, ale ewidentnie w komentarzach czuć relatywizm, gdyby trafił gdziekolwiek indziej to byłby rozbój na Mavs, ale jako, że trafia do LAL to się szuka powodów dla których jest to jednak dobry ruch Dallas… 😉

    (4)
  41. Array ( )
    Odpowiedz

    były dziennikarz espnu przebąkiwał,że w tle i w perspektywie chodzi też o kasyna,real estate/nową halę, nowy klub..nowych właścicieli…ale to może kiedyś wyjdzie albo nie… jeśli powstanie klub w vegas kosztem innego, czy mavs zrobią nową halę z centrum biznesowym i kasynem jak nowa warriors, albo kasyno doklei si| w la… czy cuban powróci na większościowego własc.to jego teorie/info się sprawdzi

    (0)
  42. Array ( )
    Odpowiedz

    Trochę już przeczytałem.
    Luka to grubas ale też gość który gra dla play-offów.
    Tylko Jokic lepszy jest od niego w seriach, ale nawet Jokic tak nie punktuje i niszczy morale przeciwnika.
    Też nie wierzę że Mavs bez niego sobie poradzą, potrzebują drugiego rozgrywającego a obronę już przed AD mieli całkiem niezłą 😁

    (2)
  43. Array ( )
    Odpowiedz

    Wymiana na też wiecznie kontuzjowanego emeryta, nie ma sensu. Zaprotestował Irving, zaraz to zrobi James. Ciekawe jak to się skończy.

    (0)
  44. Array ( )
    Odpowiedz

    A Indiana? Nie dałoby radę wyciągnąć Turnera i kogoś jeszcze? Czy Turner jest tak dużo gorszy od Davisa?

    (0)
  45. Array ( )
    Odpowiedz

    Tak jak napisał kolega wafel tu chodzi o zabawy miliarderów i o konflikt miasto Dallas a NBA w tle z nową hala z kasynem w planach

    (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu