Eurobasket 2015: Power Ranking

15

12. Turcja – dość chimeryczna ekipa, ale zważywszy osłabienia i tak rozegrali niezłe zawody, wychodząc z „grupy śmierci”. Nasz znajomy z PLK, Bobby Dixon, okazał się strzałem w dziesiątkę jako naturalizowany point-guard. Mądrze brał na siebie ciężar zdobywania punktów w trudnych chwilach. Życiową formą błysnął Semih Erden, solidnie prezentował się też weteran Ersan Ilyasova. Mieli niestety też mecze fatalne, jak decydujący z Francją.

11. Izrael – poza dwoma ostatnimi meczami, kompromitacją z Włochami i poddanym meczem z Francją, wyglądali świetnie. Omri Casspi był liderem z krwi i kości, ciągnąc kolejne ataki na kosz (Izrael prawie wcale nie rzucał za trzy) dzielnie wspierał go poukładany playmaker Gal Mekel. Wart zapamiętania jest podkoszowy duet w osobach Eliyahu/ Fischer. Wyraźnie zabrakło solidniejszego SG do kompletu.

10. Słowenia – byli potwornie osłabieni (Goran Dragić, Beno Udrih, bracia Lorbek, Mirza Begić) a i tak zagrali swoje w fazie grupowej, wygrywając mecze, w których byli faworytami. Bardzo słaba gra z Łotwą pozostawi jednak negatywne wrażenie. Motorycznie uzdolniony Zoran Dragić zagrał świetny turniej, ale zabrakło graczom z Bałkanów tzw. „drugiej opcji”.

9. Chorwacja – największe rozczarowanie turnieju. Na papierze skład wręcz porażał ilością potencjału indywidualnego. Niestety, Bogdanović po urazie w pierwszym meczu nie był już sobą, Tomić zagrał koszmarny turniej, będąc zupełnie biernym w ataku, Hezonja siłował swoje rzuty z dystansu, choć ma duży potencjał jako atleta, a Sarić grał nierówno. Jedyny plus to fantastyczny Krunoslav Simon z ławki.

8. Łotwa – już w sparingach z Polską pokazali, że będą bardzo niewygodnym rywalem dla wszystkich, a na turnieju tylko to potwierdzili. Grali przyjemną dla oka koszykówkę, z dużą ilością rzutów dystansowych (Janicenoks!) W ataku fajnie wyglądał Freimanis, a w obronie Berzins. Grę mądrze prowadził Strelnieks i w wyniku tego Łotwa to jedno z pozytywnych zaskoczeń Eurobasketu.

7. Czechy – czarny koń mistrzostw. Pokazali, jak można wykorzystać potencjał reprezentacji opierającej się na dwóch graczach. Jan Vesely był najlepszą czwórką całego Eurobasketu (Gasol gra na centrze) dominując atletyzmem i zostając najlepiej zbierającym turnieju. Tomek Satoransky pokazał swój potencjał jako kreator, ustępując w asystach tylko Teodosiciowi. Solidny turniej graczy z PLK: Jelinka i Audy.

[vsw id=”PQOExaOA_hU” source=”youtube” width=”690″ height=”420″ autoplay=”no”]

6. Włochy – olbrzymi talent, nie do końca wykorzystany. Bez przerwy grali izolacje – serio, tak chcieli wygrać Eurobasket? Belinelli ładował z dystansu aż miło, ale zawalił końcówkę z Litwą. Gallinari trafił miliard osobistych i mam wrażenie, że był niewykorzystywany, bo trafił z formą na turniej. Bargnani każdą piłkę, jaką dostał, rzucał z daleka, czyli nihil novi, a Gentile z jego atletyzmem chcę oglądać w NBA!

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3

1 komentarz

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Włochów szkoda,
    mega potencjał ale jakoś bez pomysłu końcówka ostatniego meczu. Może rotacja za wąsko.

    Mirotic był strasznie szorstki wczoraj, oby na finał się ogarnął.

    (8)
  2. Odpowiedz

    Kyrylo Fesenko z Ukrainy, rozegrał w NBA 5 sezonów, łącznie był na boisku 1107 minut, co daje mu średnią 8,2 z całej kariery, ostatni mecz rozegrał w 2012 roku, a i tak, mimo wszystko dominował pod koszem i grał porównywalnie do gwiazdy, przepraszam Gwiazdy NBA Marcina Gortata.

    (19)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    dobry ten no look pass. Gosc biegnie, patrzy na kolege, nagle odwraca glowe i podaje. No no look to to byl ale kto sie nabrał jak typ nagle patrzy w trybuny:D

    Tracy jestes smieszny. Naucz się ze bez rozgrywajacego obsługującego podaniami nie ma grania w basket. Chyba ze u ciebie pod blokiem, ty sam na sam z koszem.

    (-6)
  4. Odpowiedz

    Gortat zagrał kiepsko a przede wszytkim bez zaangażowania.Nawet jakby Nash grał zamiast KoszMarka to by niewiele zmienił. Bez chęci ciężko. W dodatku jak gość mówi że ma w dupie hejty to spoko.Trener Wiz nie bez powodu nie daje mi grać w 4 kwartach.

    (4)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    24 drużyny opisane, ranking cały, tyle tematów – w komentarzach dominuje dyskusja na temat tego, czy Gortat zawalił turniej.

    (4)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja tam myślę że bylibyśmy silniejsi jak grałby Lampe z Karnowskim w pierwszym składzie. Lampe daje większa uniwersalność i jest bardziej doświadczony w meczach na wysokim poziomie niż Kulig. Oczywiście najlepiej było by żeby Gortat i Lampe się dogadali i zrobić drużynę z nimi dwoma w składzie z pewnościa było by ciekawie. Gracze obwodowi sa na najwyższym poziomie od dawna no może oprócz Koszarka ale jemu należy się szacun za cała karierę.

    (-2)
  7. Odpowiedz

    jestem w ciężkim szoku :O ,…oglądałem każdy mecz Niemców i mówię z całą odpowiedzialnością, że gdyby przerzucić ich do naszej grupy to jedynie z Francją mogliby wtopić ( chociaż gdyby Francja zagrała taką kaszane jak zagrali z nami to mieliby bilans 5-0 ) . słowo.

    (4)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    @laik
    Oglądałem mecze Niemców z Turcją, w którym byli okropni i dostawali łomot przez całe spotkanie i z Hiszpanią, gdzie zagrali już dużo lepiej, ale do crunch time doszło na życzenie Hiszpanów, Niemcy poziomem odstawali. Fakt, z Serbią i Włochami pechowe porażki, ale umiejętność rozgrywania końcówek również się liczy, zaś z Islandią w meczu otwarcia dali się dojść na 6 punktów. I przy tym wszystkim byli gospodarzem. To nie był ich dobry turniej.

    (3)

Komentuj

Gwiazdy Basketu