FIBA World Cup 2019: Team USA więcej szczęścia niż rozumu

29

Właśnie wróciłem, włączam telewizor i co widzę: zaliczający 4/19 zza łuku Turkowie remisują po trzech kwartach z Amerykanami! Pozbawieni rytmu, forsujący akcje gracze USA nie mają w sobie krztyny dominacji. W ataku pozycyjnym grają na siłę bądź przystają na daleki rzut. Antenki podniesione, Turcja bardzo umiejętnie tłoczy się wokół piłki, zmusza do myślenia, kilka początkowych sekund zajmuje odczytanie jaki rodzaj obrony stosują. Naprawdę kawał świetnej roboty wykonują panowie spod znaku półksiężyca.

Naprzemiennie atakują Kemba i Mitchell. W czwartej kwarcie Jayson Tatum gra trochę w pick and rollu. Pozostałe pozycje obsadzają Harrison Barnes i Myles Turner. Najmocniejsza linia Amerykanów, to nie czas i miejsce na wygłupy.

Sęk w tym, że obrona strefowa rywali wciąż sprawia niewygodę, presja wyniku (do końca 6 minut, za budziku remis!) daje znać o sobie. Turcy podwajają wszystko, co przejdzie za linię rzutów wolnych. Pięknie rozrzucają podaniami obronę USA, o proszę: Korkmaz kończy za trzy. Nadal remis, trzy minuty 40 sekund.

Turcja umie w mismatche

Gregg Popovich musi wycofywać środkowego, bo rywale polują na wolne nogi centrów (Turner wygląda dziś bardzo nieciekawie na nogach) oraz inklinacje do przesiadywania w pobliżu obręczy. Oni także umieją mismatche, że się tak wyrażę.

A więc w drugiej linii Barner, Harris i Middleton. Ciężar gry w swoje ręce bierze Donovan Mitchell, kolejne trójki z rogu, w końcu jedna z nich wpada do kosza. W kolejnej akcji Middleton idzie na deskę po wjeździe Kemby, na farcie ale prowadzą.

Odpowiada naturalizowany Wilbekin, także zza łuku.

Stary wyga Ilyasova wchodzi pod kosz, wykorzystał moment zawahania po przekazaniu krycia. W odpowiedzi Donovan Mitchell podwojony, desperacko próbuje odgrywać i wyrzuca piłkę wprost w ręce rywala. Jest rzut, dobija Erden, to znaczy środkowy Turcji. Prowadzą dwoma punktami na 12 sekund do końca! Pop bierze czas, ale jaja.

Szalona akcja USA, Middleton pudłuje z prawego półkola, nic z tego, ale wyłuskali: piłka w dłoniach Tatuma, wpada w niego Osman, faul – trzy rzuty! Pytanie czy młody gracz Celtów wytrzyma tę próbę? 1 jest, 2 niecelny, 3 celny. A więc dogrywka! W doliczonym czasie Turcja przechodząc na atakowaną połowę otwiera worek z trójkami.

Dystans trzyma Kemba (za trzy) i kolejny faul na zasłonie w ataku popełniają rywale. I jeszcze raz Kemba, czaruje z piłką po przekazaniu, step back i remis. Jayson Tatum od kosza do kosza, sadzi na obręczy layup. I znów chaos rządzi. Młodziutki Cedi Osman mija Turnera, dwa plus jeden! Turcy prowadzą jednym oczkiem, znów szaleją Amerykanie, Mitchell szarpie obręcz w momencie gdy piłka wpadała do kosza. Brak doświadczenia rzekłbym.

Na szczęście Kemba ustawia się umiejętnie, wymusza szarżę. Mają 14.6 sekundy na ostatnią akcję. Popovich rysuje na tabliczce. Jak to było? I want some nasty, hehe. Przydałoby się raczej trochę opanowania, ale co ja tam wiem. Wznawiają! No i co? Drewniany całe zawody Turner gubi piłkę, muszą faulować!

0/4

Faul niesportowy więc dwa wolne i piłka, czyli cztery wolne. Niestety wszystkie cztery spudłowane, dacie wiarę? Jakby diabeł ogonem obręcz nakrył.

Piłka trafia do Tatuma, który pędzi na kosz, podanie, Khris Middleton faulowany. Wykorzystuje dwie próby. USA prowadzi jednym na 2 sekundy do końca. Nie ma sensacji, Popovich uśmiecha się krzywo gratulując rywalowi.


Mam prośbę w imieniu redakcji i naszego partnera: czy moglibyście wejść w poprzedni wpis o butach Tarmak Fast 500 i podzielić się swoją opinią na ich temat? Będziemy zobowiązani, dzięki!

Ostatnie Wpisy

29 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Ale mecz!!! Miałem szczęście bo jedynymi meczami jakie widziałem to Polska vs. Chiny i dzisiejszy USA vs. Turcja. Aż nie chciało się wierzyć ale Turcy mieli to spotkanie już wygrane. Szkoda ich, super walczyli.

    (35)
    • Array ( )

      Jak będziesz miał możliwość, to obejrzyj choć skrót pierwszego dzisiejszego meczu Niemcy – Dominikana. Szalony basket ekipy z Karaibów pełen efektownych akcji vs. toporna gra Teutonów. Wyniku nie zdradzę jeśli ktoś jeszcze nie zna, ale poziom emocji równy co najmniej naszej potyczce z Chinami lub Jankesów z Turkami. Polecam!

      (17)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Pyrrusowe zwycięstwo, zwiastujące drogę przez cały turniej do większych laurów. Oby Tatum szybko doszedł do siebie. Generalnie bardzo średnio to wygląda, z bardziej poukładanymi ekipami może być nie do przejścia.

    (9)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    To co gra Ilyasova to esencja koszykarskiego rzemiosła.Jego twardość,mądrość,przegląd boiska to elementarz dla młodych adeptów tego sportu.Cudownie się go ogląda.

    (27)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Ehh nie żebym życzył porażek USA ale chciałbym żeby w końcu im utarł nosa. Ale koniec końcem gratulacje bo jednak mieli więcej pkt na końcu meczu 🙂 Mam jeszcze pytanko do Admina, często nie chce mi dodawać komentarzy, to bardziej wina mojego internetu czy może coś u Was ? Pozdrawiam 🙂

    (7)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    USA gra na żenująco niskim poziomie.
    35% skuteczności? Jakbym chciał oglądać rzucającego Rubio, to bym włączył Hiszpanię.. a nie czekaj, nawet Rubio ma wyższą skuteczność.

    Dam sobie rękę uciąć, że gdyby Pop zabrał po prostu swoją całą drużynę Spurs zamiast repki, to osiągałby lepsze rezultaty przy lepszej grze. Ci zawodnicy do siebie słabo pasują i nie odczuwa się aby się rozumieli na parkiecie.

    Przede wszystkim, to brakuje tam lidera, który pociągnąłby grę w odpowiednim momencie i punktował bez zawahania.

    (24)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Zawsze zadziwia mnie, jak takie brylanty koszykarskie głupieją kiedy im strefę postawić.
    No, ale jak się całe życie jedzie na izolacjach z wyczyszczoną ćwiartką boiska… 😉

    (16)
  7. Array ( )
    Zdjęcie profilowe BartuK
    Odpowiedz

    A grekfrika zatrzymali argentyńczyki :)Słuchajcie gdzie komputerowy laik może poogladac te mecze wieczorem po pracy?Da się bez terrentow?

    (-2)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Amerykanie nie przyzwyczajeni do twardej obrony i mniejszego boiska. Wiedziałem że Turcja się postawi mocno ale nie, że aż tak

    (7)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Po ostatniej syrenie było mi trochę smutno. Sportowo i z serca, Turkom należała się ta wygrana. Niestety zabrakło zimnej głowy w ostatnich rzutach wolnych. O tym co Osman zrobił na koniec regulaminowego nie wspomnę. Wierzyć się nie chce, że spośród Turków to on jest najbardziej poważany w NBA. Wygląda to tak, jakby na mundial pojechała drużyna Hornets. A tak! Kemba jako jedyny spełnia oczekiwania w ekipie USA. Zresztą Stany grają jak zwykle – bez koszykarskiej jakości. Bazują też jak zawsze – na swojej przewadze talentu i fizyczności. Za to kocham real DREAM TEAM. Że choć pojechali na turniej olimpijski kosmicznie napakowaną drużyną, to pokazali również kosmiczny basket pełen serca, zgrania i kunsztu. 1992 forever! Stany do ogrania.

    (14)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Stany były gorszą drużyną w tym meczui tyle. Dwie akcje w koncówce kemby, fart na wolnych i +1 na końcówce. Przecież oni turków zjadali atletymzem, zdolnościami fizycznymi, a mimo to nie potrafili obronić prostych zagrań zasłona ścięcie pod kosz. Rozumiem, że w swoich klubach nie muszą tak kryć, bo w nba dziś się nie kryje i nie znają podstaw defensywy.

    (7)
    • Array ( )

      oglądałem mecz i sędziowie duzo wiecej pozwalali Turkom w grze obronnej niz Amerykanom, za gestykulacje i ostentacyjne machanie rękami w lidze czy pucharach byly by techniki

      (3)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Ale łajzy , wstyd..Turner to mega przereklamowany zawodnik,jak już pisałem Serbia ich wciągnie nosem jak dojadą do finału oczywiście. Takie popisy to w NBA na zasadach światowych tylko kilu graczy w tej lidze NAPRAWDĘ miało by przewagę nad Europejczykami,a tak? w nba grają lalunie walące za trzy, robiące non stop kroki i głaskane przez sędziów ..jak by tu byli Top 15 z ligi to co innego reszta ? jak widać!!!!!Do domu z brązowym medalem!!!

    (1)
    • Array ( )

      Nie patrzyłem już na statystyki, ale zdaje się, że faktycznie turcy mieli przychylność sędziów. Z defensywą nie chodzi mi czysto o obrnę 1 v 1, w której sedzia pomoże, a obronę drużynową, bo to w ten sposob turcy cały mecz pracowali i w niej sędzia już nie pomoże.

      (2)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Czekam na tweet Marcinka ze Turcy oddali mecz bo nie umieja wolnych rzucac! 😉 Jak to mozliwe na tym poziomie 😉

    (-2)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Jeżeli buty Tarmak Fast 500 to nowy produkt to wątpię by ktoś takowe już posiadał, a wiec niestosowne jest wypowiadanie się byle tylko coś napisać. Buty trzeba założyć i co najważniejsze – zagrać w nich ( nie raz, czy dwa, ale przynajmniej kilka) by wyrazić jakaś sensowna opinie.
    No chyba że chodzi Wam zwyczajnie o ocenę wizualna 😉 pozdro

    (2)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Teraz widać, że NBA to żadne cuda. Czasy dominacji się dawno skończyły. Pompowane na siłę gwiazdy, typu Donovan Mitchell, oprócz fizyczności wielkie braki. Jak można się uwiesić na obręczy w takim momencie? Do tego stawiasz strefę i gwiazdory się gubią gorzej niż dzieci z gimnazjum! Te ich miny, kiedy oczy szukają rozumu przy prostych błędach – komedia i obnażenie mitu amerykańskiej supremacji.
    Tak jak ktoś napisał, jak jest normalne sędziowanie, nie ma przyzwolenia na notoryczne kroki to okazuje się, że celebryci z USA mają olbrzymie braki.
    Szkoda, bo liczyłem na porażkę z Turcją i drugą w drugie grupie i ich odpanięcie przed 1/8. Cała NBA idzie w kierunku “ASG w każdym meczu” i potem, nagle, poważna koszykówka ich już przerasta.

    (4)

Gwiazdy Basketu