fbpx

Heat pokonują Thunder, LeBron James jest ponad wszystkimi

30

Nie pokonasz Miami kozłem, nawet jeżeli masz w ekipie dwóch graczy 1-na-1 światowej klasy. Heat są zbyt szybcy w rotacji, można ich rozmontować wyłącznie podaniem i celnością strzałów. Obu tych rzeczy brakuje dziś gospodarzom, stąd mecz staje się jednostronny. Pierwszą połowę kończy LeBron: trzy kolejne izolacje na lewym skrzydle = trzy celne rzuty w twarze: Duranta, Sefoloshy i Perkinsa.

Westbrook patrzy pytająco na partnerów, Thunder wyglądają jak bokser zamroczony po wczesnym knock-downie.

Bardzo skutecznie gra ostatnio także Chris Bosh, talentem i szybkością bije na głowę podkoszowych rywala, nieoczekiwanie udaje mu się także pokonać dużo potężniejszego Kendricka Perkinsa na atakowanej tablicy. Zdejmij jednak LeBrona z boiska, a OKC rozszarpią cię na kawałki. Zachęceni nieskutecznymi akcjami D-Wade’a, rozpoczyna się pościg gospodarzy, zmniejszyli deficyt do 12 punktów.

Wraca LBJ, trafia trzy i ucisza halę. MVP to za mało dla tego gracza. Szykuje się siódmy kolejny mecz 30 + 60%.

Próbuje gonić Durant, niestety znów pada trója, tym razem ze strony niepilnowanego w rogu Shane Battiera. Każdy zryw KD uspokaja LeBron, tak będzie już do końca meczu, hala powoli wyludnia się, ostatecznie: MIA 110 – OKC 100

Staty:

James 39 punktów, 12 zbiórek, 7 asyst, 14/24 z gry
Bosh 20 punktów, 12 zbiórek, 10/14 z gry
Wade 13 punktów, 8 asyst, 6 przewinień

Durant 40 punktów, 12/24 z gry, 15/15 z linii, 6 przewinień, 5 strat
Westbrook 26 punktów, 7/19 z gry, 12/13 z linii, 10 asyst, 6 strat

https://www.youtube.com/watch?v=WMylUolOeFE

1 2

Ostatnie Wpisy

30 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    2 kwarta w wykonaniu Jamesa była niesamowita. Jeśli wciąż będzie rozwijać swojego jumpera jak dotychczas, to za 2 lata będzie unguardable like no one before

    (1)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Trochę za późno się Durant obudził. James gra bez presji psychicznej, na luzie, zna swoją wartość. Taka charakterystyka mistrza. Mówicie co chcecie – wg mnie Lebron wspiął się już na wyższy poziom niż Kobe w swoim prime-time.

    (1)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Mówta co chceta, LeBron się rozwija na L E G E N D Ę koszykówki, być może będzie lepszy od Jodrana, nikt tego nie może wykluczyć. To co LBJ wyprawia na boisku to mistrzostwo świata!

    (1)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Po prostu MVP. Myślałem, że on nie może grać już lepiej. Niesamowite.

    Podyskutujecie sobie kto był lepszy LBJ/Kobe/Jordan jak dwaj pierwsi panowie zakończą karierę.

    (1)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie wiem czy OKC w tym sezonie jest takie slabe bez Hardena, czy to Heat wniesli sie na wyzyny. Jedno jest pewne, w tym roku gdyby sie spotkali znowu w finale to znowu Heat byliby gora. Lebron zagral kolejny swietny mecz, szkoda tylko tej bezwartosciowej trojki w koncowce przez ktora jego skutecznosc spadla ponizej 60% i tym samym bicie rekordu zostalo zakonczone, ale i tak nalezy musie szacunek, w sumie tym rzutem udowodnil ze ma gdzies rekordy i dobrze, Durant nic nie gral przez pol meczu, punkty jedynie z osobistych, wiecej sie po nim spodziewalem, po Westbrooku zreszta tez, cala druzyna OKC zagrala slabiej, rzucili bardzo malo trojek, nic im nie siedzialo. W Heat cala czworka zagrala idealnie James, Bosh, Wade i Allen, jakby dzis odbywaly sie finaly to jedynie Clippers i Spurs moga ich zatrzymac, a na wschodzie Pacers, innych przeszkod nie widze.

    Czekam na artykul o miescie aniolow.

    (0)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Szkoda ze LBJ wlasnie przerwał serie, ale ostatnia 3 byla zeby pokazac ze chce bardziej wygrywac niz ustanawiac rekordy….Miami rozjechalo OKC na wyjezdzie. KD fauled out – nic mu nie szlo… DW tez wypadl…
    Jezeli ktos ma jeszcze watpliwosci co do przyznania nagrody MVP w tym i kolejnych sezonach to niech sobie oglada powtorki:D warto bylo nie spac:D

    (0)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    i pomyśleć, że jeszcze dwa lata temu tak ludzie go krytykowali, a tu wystarczyło zachować zimna krew i poczekać. Na temat zachowania społeczeństwa w takich sytuacjach mozna by nie jedą prace mgr napisać. Lebron robi swoje ogromnie cieszy mnie, że w końcu gra bez presji i cieszy się grą. Ja osobiście na niego patrzę z innego punktu widzenia pomyślcie sobie ile trzeba włożyć pracy w rozwój takiego zawodnika po pierwsze fizyczność tu potrzebna jest ogromna wiedza + rozłożenie sił na cały sezon przeciez LJ na poczatku w ogole nie forsował oszczedzał siły coraz wiecej zawodników tak robi to pomaga uniknać kontuzji. W Clippers też podobnie robia tylko tam oszczedzaja cała druzyne, by mieć cała w komplecie na PO i miec jak najwiecej siły. Lebron będzie jeszcze lepszy za rok bedzie bogatszy o nowe doswiadczenie i jeszcze lepiej przygotuje organizm bo nie bedzie igrzysk. Co do Duranta to moim zdaniem gdyby tak zestawic najlepszych strzelców w historii NBA mam na mysli typowych strzelców takich jak Reggi Miller, Ray Alllen i innych shooterów to cos mi sie wydaje, że durnt może byc od nich lepszy. Chyba czas zapomnieć o rywalizacji Bill Russel z Wiltem Szczudłem bo o to mamy nową rywalizację

    (0)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    ehhhh skończcie porównywać LBJ’a z Kobasem czy Jordanem dajcie spokój, co racja to racja ‘Bron ostatnio wykręca takie rzeczy aż miło popatrzeć no ale powiedźmy sobie jasno, Każdy z nich miał swój czas najpierw Jordan potem nadszedł Kobe a teraz w miejsce Mamby wchodzi James i ma swój czas tak to już jest po Jamesie przyjdzie kolejny wielki koszykarz pytanie kto nim będzie? Może Irving 😉 ? Każdy ma swój czas.

    (0)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Jak już tu jestem to kilka słów o Rose-ie, wyczytaliśmy ostatnio, że jest taka możliwość że Rose w ogóle nie wystartuje w tym sezonie w Bulls i wyglada na to ze jest to bardzo prawdopodobne. Po pierwsze jak by wrócił juz teraz to na pewno nie byłby w formie co by spowodowało gorsza gre Bulls to raczej pewne np. gorsz skuteczność w rzutach oraz utrudnienie w skakaniu. Ja majac taka sama kontuzje i zagraniu na treningu juz po 4 miesiacach delikatna gierke i regularnie ale nie czesto przez kolejne tygodnie jestem w stanie zrozumiec obawy. Po kazdym intensywnym treningu czuć zmeczenie wiazadła i potrzebuje regeneracji. Przy tak intensywnych treningach dzien w dzień kolano moze byc za słabe. Lepiej dla Rosa gdyby sobie odpuscił ten sezon, a lepiej sie przygotował do nastepnego. wiem równiez z doswiadczenia ze taka przerwa moze nawet pomoc w rozwoju i w poprawiuniu pewnych elementów gry na które nie ma sie czasu w normalnym sezonie. Rosa raczej na pewno nie zobaczymy w tym sezonie.

    (0)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Nie rzucał tej ostatniej trójki po to by nie trafić i ludziom udowadniać, że bardziej chce wygrywać niż ustanawiać rekordy tylko po to , żeby wpadła. Bez jaj 😉

    (0)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    james gra wysmienicie ,ale musi zdobyc mistrzostwo ,bo inaczej sezon pojdzie na marne .zeby byl kiedykolwiek porownywany do jordana lub nawet kobego musi zdobywac mistrzostwa.aktualnie facet gra najlepsza koszykowke na swiecie .ciekawe jak dlugo utrzyma taka forme .

    (0)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    autor tego artykulu chyba za bardzo dojechal, jak mozna byc ponad wszystkimi skoro zawodnik druzyny przeciwniej rzuca o punkt wiecej??, propnuje zmienic nazwe strony na lebron moj king

    (0)
  13. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    @Bobi – Człowieku oglądałeś w ogóle ten mecz? Bo widzę, że masz typowo gimbusiarskie podejście do koszykówki, patrząc tylko na ilość zdobytych pkt, przez danego zawodnika. James dziś zaprezentował bardzo dobry basket, bronił, zbierał, asystował i punktował na wysokiej skuteczności, i to przy wysokiej klasie przeciwniku. A to wszystko na niewyobrażalnym luzie, więc jak najbardziej na miejscu jest napisać, że “był we wczorajszym meczu ponad wszystkimi” Yo.

    (0)
  14. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    @ Zybiss
    LeBron rzucił, a mogł podac… wejsc pod kosz…do końca akcji było ponad 6-7 sek…wiec ze spokojem mogł zrobić coś innego…

    A w 2 kwarcie rzucał każdemu sprzed nosa…dlaczego?…czytalem wywiad i LJ powiedział:
    To przez kibica OKC krzyczał że nie umiem rzucać…:DLBJ pozniej powiedizał, że facet poźniej siedział cicho:D King!! ten to ma luzz:D

    (0)
  15. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Dzisiaj LeBron dominuje bardziej niż MJ… fakt, że załapałem się jedynie na oglądanie MJ’a w sezonie 96-97 i 97-98, ale prawdę mówiąc, to co robi James… tego się nie da porównać, opisać… gdyby nie grał dla drużyny to jestem w stanie obstawić, że mógł by robić średnio 40 pkt w sezonie przy 80 meczach…

    (0)
  16. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    @Guti
    Kiedyś czytałem, ‘taką legendę’. O brazylijskim piłkarzu o nazwisku Garrincha. Przed meczem z Anglikami jeden z angielskich piłkarzy miał zasugerować, że Garrincha nie potrafi kiwać. Nie wiedząc dokładnie, który z Anglików wyśmiewał jego umiejętności piłkarskie, w trakcie meczu wszystkim piłkarzom mijanym przez niego zakładał ‘siatki’ 😉 Coś w sumie podobnego ;p

    (0)
  17. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    @Bobi Jesteś po prostu żałosny.Chyba w ogóle nie znasz się na koszu, skoro uważasz, że LeBron nie jest elitą tej ligi. Jak w ogóle można uważać, że nie jest on najlepszym zawodnikiem NBA?? Pozdro Edzianie

    (0)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie no antyfani LeBrona zyja i maja sie dobrze. Co prawda zostaje im juz tylko produkowac bzdury w stylu ‘kolorowych obrazkow w tv’ zamiast kosza… Tylko moment, mamy kolorowe telewizory a gracze maja kolorowe stroje, bialy to tez kolor, no i sami sa przeca w pelnej palecie barw od bezowego po prawie granatowy… Pare lat temu jak gral Mullins, to od bialego po granatowy… Ale co to ma do samej koszykowki?

    Ogolnie jak komus sie nie podoba dzisiejszy basket – ultra atletyczny, sila, skocznosc i gdzies tam upchnieta technika – to na nba swiat sie nie konczy. W innych ligach nie ma LeBrona, haterzy beda szczesliwsi, niehaterzy tez.

    (0)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    ludzie przestancie porownywac lebrona jamesa do JORDANA albo pisac ze jest lepszy.gosc dopiero zdobyl 1 tytul i przegral 2 finaly ,wiec narazie duuuuzo za wczesnie na jakiekolwiek porownywania .ktos kto pisze takie rzeczy pewnie nie widzial nigdy JORDANA w akcji.lebron jest znakomitym graczem i obecnie najlepszym na planecie ,ale JORDAN jest najlepszy w historii .

    (0)
  20. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Kobe owszem czasem zdarzy mu się dobry mecz, jest to klasa sama w sobie ale bez przesady żeby rywalizować o tytuł MVP przy tak przeciętnym sezonie 😉

    MVP jak na tą chwilę LBJ i myślę, że tak zostanie do końca, ale fajnie jakby któryś z zawodników zaliczył jakiś zryw np. 40/10 w 3 meczach z rzędu (niemożliwe, wiem), wtedy sytuacja byłaby dużo ciekawsza 😉

    (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu