Jaka przyszłość czeka Pau Gasola?

16

Wracając jednak do Gasola, w tym sezonie zaczęły dokuczać mu zawroty głowy i nudności. Problemy pojawiły się po raz pierwszy 23 marca, przed meczem z Magic. Zawodnik został przewieziony do szpitala, gdzie spędził noc pod kroplówką. Kiedy już wydawało się, że był to jednorazowy incydent, sytuacja powtórzyła się podczas niedawnego spotkania z Blazers. Oby nie było to coś więcej niż tylko zmęczenie ciężkim sezonem.

Pau Gasol w tym sezonie notuje średnio 17.4 punktów, 9.7 zbiórek 3.4 asyst oraz 1.5 bloku w ciągu niespełna 32 minut spędzanych na boisku. Jest prawdopodobnie najlepiej wyszkolonym technicznie podkoszowym ligi, posiada mistrzowskie doświadczenie, jak pokazuje historia – bywa profesjonalistą do końca, a jedyne czego oczekuje – to rzetelny pomysł na grę, pozwalający mu korzystać z jego mocnych stron. Nie mam cienia wątpliwości, że organizować wokół niego atak, a jego wartość rynkowa pomimo 33 lat pozostaje ogromna.

Nie zdziwię się, jeśli znów trafi pod skrzydła Phila Jacksona.

[BLC]

1 2

Ostatnie Wpisy

16 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    MartinEden

    Chłoptysiu jeszcze dużo wody musi w rzekach upłynąć, aby LAC przejęli Los Angeles, ale co ty możesz o tym wiedzieć , skoro po avatarze wnioskuję, ze oglądasz NBA od góra 2 sezonów hehe

    (4)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe GJake
    Odpowiedz

    Seedero

    Czasy LAL już mijają, a na pewno miną jeśli LAL nie podpiszą jakiegoś konkretnego zawodnika. Nie oszukujmy się teraz wokół KB24 nic nie zbudują, a powątpiewam aby Kobe zgodził się być na drugim planie. Spójrzmy prawdzie w oczy… I wydaje mi się, że to Ty oglądasz NBA parę sezonów bo chyba Wade z LBJem Ci się pomylił.

    (4)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Ogarnij się typie. Czasu LAL mijają ? A ile to Clippers zdobyli mistrzostw przypomnisz? A Lakers?

    Zgadzam się ich czasy mijają na GÓRA 2 lata, w 2016 to znowu będzie główny pretendent do misia.

    (-15)
  4. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Kapi21
    Odpowiedz

    Gdyby nie te 2 kontuzje, bryant byłby z pewnością jeszcze przez kilka lat, do zakończenia kariery, dalej byłby w Top 5 najlepszych obecnie zawodników. Chyba że będzie się męczył jak Nash… Ale ponoc ma zakończyć karierę za 2 lata, gdy nastąpi koniec kontraktu. A to co się stanie z Lakersami po odejściu Kobe, to zależy od Kupchaka i całego zarządu, może szybko się pozbierają, albo wyhodują drugich 76ers. Bądź co bądź są 2 najbardziej utytułowaną drużyną i powinni się pozbierać 😉

    (4)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe GJake
    Odpowiedz

    Seedero,

    Jejciu, jeciu po co się tak denerwujesz? Powiedz mi proszę mówimy o historii, czy o tym co aktualnie się dzieje na parkietach? Więc właśnie póki co LAL troszkę odstają od LAC, ale raczej nie warto z Tobą dyskutować. W sumie mogę dalej, ale jak podasz jakieś sensowne argumenty.

    Kobe’s Fan,

    Nie ma co gdybać, ale miejmy nadzieję że KB24 powróci w formie. Nie przepadam za nim bo nie lubię indywidualistów, ale każdy głupi wie że jest on graczem wybitnym. 😉

    (8)
  6. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Kapi21
    Odpowiedz

    W formie wróci, to prawie pewne, bardziej martwie się o jego wytrzymałość, jeszcze jedna kontuzja typu achilles, ACL lub tego typu rzeczy to już raczej koniec kariery ;/ a do MJ’a już tak blisko…

    (-2)
  7. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Ciuus
    Odpowiedz

    Seedero
    Obecnie to LAL nie można uznać za zespół koszykarski w Los Angeles patrząc na ich grę, a Ty wyrywasz tutaj z porównaniami do Clippers, którzy mają najlepszy atak ligi 🙂 Zostaw sentymenty i otwórz oczy. Póki Kobe jest w LAL nikt z konkretnych graczy tam nie przejdzie więc będziesz miał ciężki okres 🙂

    Kobe’s Fan
    Nie można mówić o jakiejkolwiek formie skoro możliwe, że nie wytrzyma trudów sezonu 🙂 Nie można na takim graczu budować zespołu i póki LAL będzie to robić nie będą grać w PO niestety. A umiejętności Kobasowi odmówić nie można.

    (4)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe LALfan
    Odpowiedz

    “Czasy LAL już mijają, a na pewno miną jeśli LAL nie podpiszą jakiegoś konkretnego zawodnika.”

    Nie przesądzaj tego tak prędko ;). Taka organizacja jak LAL nie rozpadnie się nagle na drobne. Historia, duży rynek, Hollywood. Bankowo podpiszą kogoś z topu w 2015 albo 2016. Póki co jednak Lakers muszą wybrać jak najlepszego gracza z draftu.

    (-3)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe MartinEden
    Odpowiedz

    @Seedro spokojnie kochanieńki, wytrzyj nosek a mamusia zaśpiewa Ci kołysankę, jak to zespół Jacka Nicholsona niespełna 4 lata temu wygrał drugie mistrzostwo z rzędu :*
    A tak w pełni poważnie, nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, Lakers są po jednym z najgorszych sezonów w historii tego znamienitego klubu i trzeba się z tym pogodzić. Jednego możesz być pewien: gorzej już nie będzie 🙂 Nikt nie umniejsza osiągnięć zespołu, gdzie w purpurowo-złotych koszulkach biegały największe postacie NBA.
    Ale chyba czas zmierzyć się z rzeczywistością i zaakceptować to, że Clippers są aktualnie LEPSZĄ drużyną i bardzo prawdopodobne, że będą LEPSI przez kilka najbliższych sezonów. Może i mój komentarz był leciusieńko prowokacyjny, ale Twoja reakcja, no cóż powiedzieć, ukazała nastroje w okopach fanów Lakers – depresja związana z (prawie) minionym sezonem, złość no i niewątpliwie nostalgia 😀 radzę także zapoznać się z jakże to popularnym terminem “butthurt”
    PS. Dla Twojej informacji z NBA mam do czynienia bodajże od 2007 roku, kiedy to San Antonio spuściło niezłe lanie Kawalerzystom i Królowi. Zgaduję więc, że wg Twoich kryteriów jestem klasycznym bandwagonerem Żaru z Miami? ;D

    (8)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe MartinEden
    Odpowiedz

    @cwn pewnie po threepeacie Lakers byłym ich największym fanem i dickriderem Bryanta xD
    Lakers pozyskali Dwighta, jeszcze przed rokiem najlepszego centra w lidze, i gdzie skończyli? Na ósmym miejscu w konferencji (co przez pryzmat sezonu 2013/14 jest wielkim sukcesem) i przegraną 4-0 ze Spurs (oczywiście gdyby grał Kobe to finał konferencji w ciemno). Kto wie, może gdyby nie zablokowali transferu wyniki również nie pokryłyby się z oczekiwaniami fanów?

    (0)

Gwiazdy Basketu