Jamaal Franklin, mówią że aktualnie najlepszy dunker NCAA

14

Poznajcie 21-letniego Jamaala Franklina. Mówi się, że ten 196-centymetrowy chłopak to najlepszy aktualnie dunker na poziomie wyższych uczelni. Jego niedawny dunk odbił się w sieci głośnym echem. Widzieliście kiedyś tak bezczelny alley-oop do samego siebie?

[vsw id=”wLGKEfEiOm0″ source=”youtube” width=”690″ height=”420″ autoplay=”no”]

Pod spodem znajdziecie więcej. Reprezentujący uczelnię San Diego State Franklin jest tak dobry, że na mecze nie ściąga nawet pidżamy:

[vsw id=”gIN8vJZFfh0″ source=”youtube” width=”690″ height=”420″ autoplay=”no”]

Fakt pozostaje faktem, rusza się jak dziki kot. Jako nastolatek grał dodatkowo w futbol amerykański oraz skakał wzwyż. Czy ma szanse na NBA? Póki co jest za chudy, zbyt szalony, a ułożenie ręki wymaga pracy. Podobno ma też problemy z nauką. Za to na boisku pozostaje nieustraszony, gracz w typie JR Smitha, wierzy, że każdy oddany rzut wpadnie do kosza… Na otwartej przestrzeni jest jak torpeda, nieustannie atakuje obręcz i nie boi się kontaktu z obrońcą. Trafia 80% wolnych.

czytaj dalej >>

1 2

1 komentarz

  1. Odpowiedz

    Byli lepsi. Lepiej zbudowani, z lepszym rzutem, silniejsi, grający bardziej drużynowo. Według mnie niech szuka szczęścia w Europie, Azji, albo boiskach streeball’owych USA. Widziałem lepszych kozaków, którym nie wyszło w NBA.

    (0)
    • Array ( [0] => administrator )
      Odpowiedz

      eee no dlaczego od razu w Europie, NBA potrzebuje wariatów, a najważniejsze jest niewidoczne dla oka 😉 pozdr!

      (0)
  2. Odpowiedz

    Poppovich, Rivers, Thibodeau, Woodson – Niech się modli o któregoś z tych. Oni z każdego zrobią chociaż przyzwoitego obrońcę.

    (0)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    No coz – w nba nie liczy sie to jakie ladne robisz dunki, a to jakim dobrym graczem jestes. W nba by go zjedli i te dunki by se mogl na sdc zostawic. Chyba ze sie wezmie do roboty.

    (0)
  4. Odpowiedz

    to, że gra egoistycznie na sg to troche by mu to uszło, pod warunkiem, że będzie dobrze bronił. Normalnie bym powiedział tak jak i TheBiG, ale jeśli chłopak jest młody, a już ma przygotowanie atletyczne to kto wie, tak czy inaczej obrona! Przypomina mi trochę Tony Allena z Miśków

    (0)
  5. Odpowiedz

    Prawdopodobnie SAS w przyszłym drafcie będą wybierać w granicach numeru 25-30, więc chłopak ma szansę nawet na grę u Popp’a co byłoby najlepszym wyjściem… tylko, że w tym drafcie akurat, takich „kozaków” jak On to jeszcze będzie kilku…

    (0)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    „Reprezentujący uczelnię San Diego State Franklin jest tak dobry, że na mecze nie ściąga nawet pidżamy”
    hahah rozwaliło mnie. ;D dobry tekst!
    Myślę, że ma potencjał 15-20 pick draftu

    (0)
  7. Odpowiedz

    @de
    pidżama to część garderoby w której większość ludzi śpi. Jak nie wiesz to poszukaj w necie, a nie się mądrujesz niepotrzebnie.

    Co do gracza, to nie takim się już udawało karierę w NBA zrobić. Moim zdaniem w każdej drużynie przyda się gość na obwodzie, który tak, z dupy potrafi rzucić nagle 6 trójek albo odważnie skończyć akcję pod koszem. A jeśli trafi w ręce dobrego trenera, to może być na prawdę pożyteczny. Taki właśnie JR, Jamal itp.

    (0)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    @zoom100 slabo znasz jezyk pl widze, pidzama to byl zespol, a PIZAMA to wlasnie czesc garderoby, wpisz sobie mistrzu pidzama w necie, to zobaczysz, co wyjdzie :]

    (0)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    @de

    Rozumiem, że jeszcze jesteś w podstawówce albo na początku gimnazjum i wierzysz tylko w to co ci wyskoczy w pierwszym wyniku wyszukiwania w google. Polecam zainteresować się słownikiem Pana Kopalińskiego lub zapytać speca od słowotwórstwa. A najlepiej zacząć czytać książki a nie tylko siedzieć przy kompie albo z kolegami popijać piwo ukrywając się w krzakach.

    (0)
  10. Odpowiedz

    to że jest wariatem i że NBA takich potrzebuje to nie znaczy że tam trafi albo zrobi tam kariere.
    Przecież w NBA są obroncy co mogą ostudzić go troche ;D

    (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu