Jastrzębie zadziobały Króla, LBJ sfrustrowany podwojeniami

29

Kolejnym niedocenianym graczem w szeregach Hawks jest bez wątpienia DeMarre Carroll, który napastował LeBrona od pierwszych minut. Fakt faktem, otrzymał masę wsparcia od kolegów, ale i tak było to znakomity pokaz obrony 1-na-1.

Chciałem być jak komar od którego nie będzie mógł się opędzić [Carroll]

1

[vsw id=”13V1Z8aaAek” source=”youtube” width=”690″ height=”420″ autoplay=”no”]

statystyki

LeBron 18 punktów, 8 asyst, 9 strat
Kyrie Irving 20 punktów, 4 asysty, 5 strat
Kevin Love 14 punktów, 8 zbiórek

Al Horford 19 punktów, 9 zbiórek, 6 asyst
Jeff Teague 16 punktów, 7/15 z gry
Paul Millsap 16 punktów, 8 zbiórek
Dennis Schroeder 15 punktów, 8 asyst
Mike Scott 14 punktów, 7/9 z gry

1 2

1 komentarz

  1. Odpowiedz

    Zgadzam się, jeden ze słabszych meczów LBJ’a, coraz częściej podejmuję głupie decyzje. Moim zdaniem w wyścigu o tytuł MVP zostaje w tyle. Curry lub Harden.

    (30)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Atlanta pokazuje kwintesencje prawdziwej koszykówki. Cały zespól jest zaangażowany w grę, każdy coś wnosi i zna swoje miejsce.

    (30)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Brawo Atlanta, lecz Cleveland bedzie groźne w Play offach..

    James Harden triple double, oby jemu zaczęła sie teraz seria 🙂
    I co najważniejsze jego drużyna wygrywa

    (8)
  4. Odpowiedz

    ATL w tym roku troche jak Spurs w minionym. Każdy wie co robić, każdy ma swoje zadanie i fajnie, składnie poukładana gra, bez chaotyzmu. W sezonie robią swoje. Podobnie jak Suprs rok wcześniej zaliczają jedną z dłuższych serii zwycięstw. Budenholzer 18 lat posiedział w San Antonio poduczył się i teraz widać to w grze jego teamu
    Keep going Hawks!

    (15)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Fajnie, że ktoś się postawi na wschodzie w końcu,
    mam nadzieję na 6-7 meczów w finale konferencji? albo wcześniej : )

    Lebron ostatnio ballhoguje, jakby stracił zaufanie do teammatów?
    nie wygląda to dobrze, piłka nie chodzi, w PO to nie przejdzie.

    PS. Irving nawet nie wyskoczył przy tym dwutakcie 😀

    (3)
  6. Odpowiedz

    Gdyby Harden, Kobe albo Rose mięli 9 strat to by poleciał turbohejt, że mało brakło do triple double.

    Coś mi mówi, że rozwój psychiczny LBJa już się zatrzymał, nie będzie mocniejszy i konsekwentniejszy psychicznie. Szkoda mi Love’a w tej całej sytuacji, zawodnik, który jest w stanie grać pierwsze skrzypce w dobrze skrojonym teamie poleciał na wizję dreamteamu. Przykre.

    (30)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Jak już kiedyś wspominałem wcześniej, iż Atlanta jest z krwi i kości kandydatem do tytułu w tym roku ( za co zostałem troche wyśmiany, że Millsap to nie Duncan, Jeff Teague to nie Tony Parker, a Korver to nie Ginobili ) oczywiście ciężko sie z tym nie zgodzić, ale z całym szacunkiem czy tylko gra ( styl gry jak i całą reszta ) just like San Anstonio może zdobywać tytuł? 😉

    (5)
  8. Odpowiedz

    LeBron 18 punktów, 8 asyst, 9 strat prawie 3duble 😀
    LBJ jest wielkim profesjonalistą ale widać tu braki w organizacji zespołu. Sam jestem zdumiony jak CAVS udało się zebrać taki potencjał w rok, ale ( zawsze musi być jakieś) zespół zbudowany z indywidualności nigdy nie osiągnie tyle co kolekktyw, bo gdy jednemu trafi się słabszy mecz drugi bierze na siebie ciężar pomijając resztę zespołu jak OKC #0 i Ibaka

    Dawno nie wspominaliście o SAC powiem wam że Karl robi świetną robotę, mccallum gra coraz więcej minut Stauskas też i efekty są, Ray w tamtym sezonie pokazał że może być bardzo przydatnym rozgrywającym dlatego też nie rozumiałem zatrudnienia Sessionsa, zbilnsował liczbę minut i coś mi się zdaje że Williams poleci gdzies, gdyż Caspi prezentuje lepszą grę w ataku, jest bardziej dynamiczny .
    dobrze ktoś wspomniał PO na wschodzie bardzo ciekawe

    (4)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Ale atlanta naprawde zagrała perfekcyjny mecz. Zobaczcie na statsy, podział punktów miedzy zawodnikami, skuteczność.
    A Kawalerzystom brakuje troche tego co ma Atlanta, zgrania, pewnosci że kolega też da punkty itd. No i brakuje ławki. Moim zdaniem ten zespół jest źle zbudowany. Love tam nie pasuje, Lebron za dużo rozgrywa, itd.

    No i Center rzucający 1 raz na kosz w meczu?

    (3)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    @CaliforniaKid

    Akurat Love nic nie pokazał konkretnego w całej swojej karierze. Ani PO nie powąchał a i teraz nie gra dobrze. Miał dawać duzo rzutów za 3, a cos mu nie wychodzi.

    (3)
  11. Odpowiedz

    Oczywiście LeBron, wymiotować sie chce. Timmy wskoczył na 6 miejsce all time w kategorii bloków, Gortat miażdży Whiteside’a, a wy i tak o tym nie piszecie.

    (19)
  12. Odpowiedz

    pln
    To zauważ, że tak rozłożone staty Atlanta ma często więc to nie jest wynik jednego super idealnego meczu ale sposobu gry. Gdy każdy stanowi zagrożenie łatwiej o czyste pozycje rzutowe.

    (0)
  13. Array ( )
    wielmozny pan P 7 marca, 2015 at 15:08
    Odpowiedz

    Blatt nie ma pomysłu na to szerokie ustawienie ofensywne Hawks.
    Cavs nie asekurują rotacji i dlatego przy dobrym ruchu piłki Hawks mają to, co chcą w danej akcji osiągnąc – piłkę do środka, open shot z daleka albo otwarte pole do dryblingu. spóźnione rotacje kończą się faulami albo ekstra-pass. Nie ogarniają prostych zagrywek „behind the back’. Hawks ofensywnie działają naprawdę dobrze, trener zrobił kawał dobrej roboty.

    Cavs będą się z nimi najpewniej strzelać, bo co innego mogą wymyślić ? Mają armaty, wiec będą gonić się po mieście z naganami.

    ja bym taki plan wybrał : 3 kwarty z naciskiem na szybkie wyprowadzanie piłek, piłowanie isos dla Kyrie’ego i LeBrona, a w ostatniej kwarcie zmieniamy tempo i styl, zaczynamy pressing, może Hawks tego nie ogarną i nagła zmiana klimatu zburzy im rytm.

    druga rzecz, to mental game. im dalej w serię, tym Hawks – tak uważam – będą bardziej nerwowi i zestresowani. w RS nie ma stresu, tutaj się gra tylko o jeden mecz. w playoffs series – presja rośnie i wymagania są diametralnie inne.

    zabawnośc sytuacji polega na tym, że Kyrie Irving i Kevin Love to jeszcze więksi playoffs-rookies :] ale Cavs mają LeBrona Jamesa, którego doświadczenie dwóch mistrzowskich kampanii i 4 finals powinno zrobić róznicę w tej materii. o ile James bez kolegów-weteranów z Miami nadal będzie TO potrafił.

    w każdym razie, wg mnie Cavs taktycznie i technicznie są o te 10 pts gorsi. Na dziś. w serii wyrównać to mogą zmianami tempa i stylu gry, intensywnością & LeBronem jako X factorem.

    Hawks w swojej stabilności są zayebiści, ale wyżej nie podskoczą i inaczej nie zagrają niż umieją. nie mają też gwiazd i nie wiaodmo czy mają killer instinct na mecze 6-7 w serii, jak zachowają się przegrywając w serii, na ile ten styl będzie istniał jeśli zostaną zmuszeni do improwizacji itd.

    Blatt nie ma obrony zespołowej i nie ma środkowego trzymającego tablicę za pysk. btw, widzieliście jak Valanciunas robił Cavsów 2 dni temu ?
    jak chce wygrać, to niech sobie przygotuje jakieś zaskakujące manerwy, a także nastawi swój zespół na granie szybkich akcji.
    im wolniej Cavs będą wyprowadzać piłkę, tym hawks będą się lepiej czuli.
    im mniej Cavs będą grać z kontry, tym bardziej Hawks będą łapać pewnośc siebie w serii.

    (9)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie jestem fanem Cleveland, ale w poprzednim sezonie bilans meczy regular season między Brooklyn Nets a Miami Heat wynosił 4-0, a w playoffach jak wiemy lepsi okazali się ci drudzy.

    Także to czy mają bilans 2-2 czy 4-0 nie ma żadnego znaczenia, bo playoffy weryfikują wszystko 😉

    (14)
  15. Odpowiedz

    @ pln Grając w S5 z LeFlopem i Irvingiem ciężko oddawać dużo rzutów za 3p. Wcale Love’a nie bronie, tylko twierdze, że jest w złym miejscu i w złej roli.

    (-6)
  16. Odpowiedz

    @pln
    Że co ? Cavsi nie mają ławki ? Proszę Cię…. Shumpert, Thompson czy chociażby doświadczony Marion. No faktycznie słaba ławka…

    (5)
  17. Odpowiedz

    skad sie ta Atlanata wziela..przeciez to byla najnudniejsza druzyna ostatnich lat.. To dla mnie zaskoczenie roku. A tak poza tym to super sa te oldschoolowe stroje. Pamietam ze suns kiedys tez mieli na pare meczow stroje z lat 90tych.

    (2)
  18. Odpowiedz

    Ale mnie śmieszą niektóre opinie, szczególnie te wygłaszane po jednym meczu. Pamiętam te zachwyty nad LBJ i spółką po meczu z GSW. Wtedy w komentach przeważała opinia, że Cavs to pewniak w finale, dziś, że to źle stworzona ekipa, która niewiele osiągnie. Jak można wysnuwać takie daleko idące wnioski po jednym obejrzanym meczu. Jeden mecz może komuś świetnie wyjść, ale w następnym nie można trafić do kosza. Ludzie to normalne. Nie ma co prorokować, już niedługo PO i wtedy wszystko się wyjaśni, a skończy się gdybanie

    (7)
  19. Odpowiedz

    @fanbasketu

    Dziwisz się. Tutaj dzieci komentują. Zaraz James skończy karierę, to przerzucą swoją krytykę na Davisa. Bo to pewnie on będzie dominował w lidze przez kilka nastepnych sezonów.

    (2)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    @CaliforniaKid
    Bo wcale większośc asyst LBJ nie jest do graczy na obwodzie, a on sam nigdy nie grał z Boshem, Jonesem, Millerem czy Allenem. Przemyśl zanim coś napiszesz.
    Pozdro

    (0)
  21. Array ( )
    Odpowiedz

    @korzeń
    Jest uważany za TOP5/TOP10 obrońców obwodowych, wiec rzeczywiście, okropny role player. Pozdrawiam

    (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu