Kyle Kuzma nowym graczem Milwaukee Bucks

Dziękujemy Khris, spełniłeś swoje zadanie, idź teraz odpoczywać do stolicy. Wygrzej stare członki na solarium, kto wie, może cię zwolnią z obowiązku świadczenia pracy i będziesz miał luz. My tutaj jeszcze popróbujemy coś wygrać, nara chłopie.
Khris Middleton nie jest już graczem Milwaukee Bucks, jego miejsce zajmuje młodszy o cztery lata Kyle Kuzma. Gracz o dość podobnych warunkach i walorach, może nieco słabszy technicznie i mniej doświadczony, ale za to szybszy, młodszy, bardziej dynamiczny i lepiej biegający.
Dwanaście sezonów w Milwaukee, tytuł mistrzowski wywalczony w 2021 roku, trzy powołania do All-Star Game, do dziś doskonała skuteczność strzelecka na półdystansie oraz zza łuku, no i tylko członki, członki słabnące z wiekiem. Razem z Krzyśkiem do Wizards poleci też obwodowy AJ Johnson, kojarzycie? Nie szkodzi. Teraz, nie ma tu już większego znaczenia.
- PG: Damian Lillard / Ryan Rollins
- SG: Gary Trent Jr / AJ Green
- SF: Kyle Kuzma / Andre Jackson
- PF: Giannis Antetokounmpo / Taurean Prince / Patrick Baldwin
- C: Brook Lopez / Bobby Portis
Zastanawiam się teraz czy aby na pewno Crazy Eyes Portis utrzyma się w składzie do jutra. Przypominam, zakończenie trade deadline jutro o dwudziestej czasu polskiego. Nie śpimy, lecimy! b










Ja prdle, Middleton wykupiony i do Lakers. Liga nie jest na to gotowa
bardzo wątpię, oni chcą mentoringu dla młodych, poza tym opcja gracza = 34 miliony to sporo jak na wykup
O 21.
tylko czy o taki wzmocnienia chodziło Gianisowi? ps. czy może ktoś z kontenderów wyrwać Aquamana Adamsa? ps.2. ponoć glizzlies inwolves zerkają na Lonzo..
Nic to nie zmienia.
Dawać Duranta do Lakers tam i tak cyrk na kółkach
Coś czuję, że Pat pchnie Butlera do stolicy. Postawiłem na to
I tak dziwne, że tak długo Middletona zatrzymali. Fakt, że zdobyli z nim mistrzostwo i grał bardzo dobrze ale to jest taki gościu, co jak Jokic traktuje koszykówkę jak zwykłą pracę. Tyle że Joker tak tylko mówi a gra jakby grał o życie. A Middleton w trakcie covidu nawet piłki w rękach nie trzymał, bo nie było treningów więc nie widział potrzeby. Za te miliony $ które zarabiał to mógł sobie chociaż w wallmarcie jakiś kosz do ogrodu kupic. Od kiedy to przeczytałem (i było to najprawdopodobniej tutaj) to moja sympatię stracił zupełnie.
Taka narracja już tutaj była, wszyscy do Lakers….
A nie do 21:00 w czwartek ?
O Kuźma ale hicior xd
Milwaukee to aktualnie dość przeciętny zespół. Są o dwóch-trzech ważnych członków rotacji od wrócenia do poważnej walki o pierścień. W pierwszej kolejności brakuje im kogoś takiego jak Jrue Holiday albo Luguentz Dort, w drugiej jak Myles Turner czy Isaiah Hartenstein, w trzeciej jak Donte DiVincenzo czy weterana Kentavious Caldwell-Pope. Wymiana solidnego, ale pozbawionego głodu, ambicji, coraz bardziej rozbitego zdrowotnie, nierozwijającego się Middletona na Kuzmę, który w ostatnich długich miesiącach deprawował się w skandalicznie żenujących Wizards to krok w bok (może przesunięcie się o pół stopy do przodu), ale żadna rewolucja. Lillard i Giannis mają jakieś swoje formuły. Lillard trzyma się dobrych statów, ale w defensywie jest najwyżej średni (chyba eufemizm). Grek im dalej w las, tym więcej ma na głowie, więcej luk musi łatać, w najgorszym scenariuszu Bucks będą dla niego drugą… reprezentacją Grecji, w której na parkiecie się męczy. Dla mnie symbolem reszty rotacji Bucks – tylko osłabianej sukcesywnie od mistrzostwa – jest Taurean Prince. Nie wiem, czy on jest dobry w defensywie. Nie wiem, czy on jest dobry w ofensywie. Chyba przeciętny. Po prostu. Rynek NBA go niby ceni – Timberwolves, Lakers, Bucks, a z drugiej strony tylko w Atlancie, która wybrała go w drafcie, wytrwał dłużej niż dwa sezony. Wygrał dwa razy ten pseudoturniejek jesienny NBA, ale gracz taki o, nijaki cholernie, symbol rotacji Doca. Przyjście Kuzmy – sztukmistrza z Wizards – nic tu nie zmieni. 1. runda max. Nawet nie 2.
Bucks są głupi. Będą mieli mniej obrony i mniej celnych trójek. Wzięli Lillarda to teraz szukają oszczędności. Kuźma to krok w tył dla nich.