Lakers zatrudnią Anthony’ego Davisa, top 100 najlepiej zarabiających sportowców świata

61

Kevin Durant z wozu. Czy koniom będzie lżej czy ciężej, rozstrzygną najbliższe dni (NBA Finals) oraz miesiące (free-agency). Kolejne spotkanie finałowe w nocy z czwartku na piątek (3:00). Czekamy i trzymamy kciuki za Game 7.

Uwaga wszystkich przenosi się na grubą rybkę Anthony’ego Davisa, którego decyzje i postanowienia zamieszać mogą krajobrazem ligi. Pamiętacie co się działo w lutym i jak fatalnie zareagowała szatnia Lakers. Teraz nieudane przenosiny należy przeprowadzić od nowa. Odpowiedzialnymi za transakcję będą nowi ludzie, bo zarówno Magic Johnson jak i menedżer Dell Demps nie pracują już w zainteresowanych klubach. Wiemy, że na krótkiej “liście życzeń” AD znajdują się zespoły Lakers, Knicks i Clippers, a ponieważ chłopa obowiązuje ostatni rok umowy (płacone ma 27 mln dolarów) w grę wchodzi wyłącznie transfer. Jego przeprowadzenie leży oczywiście w interesie Pelikanów, bo za rok stracą faceta i zostaną bez niczego. Davis oczywiście dyktuje warunki, bo żaden inny klub nie odda za niego cennych zasobów bez obietnicy przedłużenia kontraktu w przyszłości. Co więc się stanie?

Davis poleci o Lakers, grać z LeBronem

Po pierwsze, Anthony Davis zdążył zdać sobie sprawę, że osobowościowo jest Robinem, nie Batmanem. Jego talent jest niezaprzeczalny, ale charyzmy i przywództwa mu brak. Do kreowania kultury organizacyjnej, atmosfery w szatni, świecenia ryjem przed dziennikarzami potrzebny mu nie Jrue Holiday, nie Patrick Beverley, nie Mario Hezonja, ale LeBron James!

Po drugie, i sprawa to oczywista, zasoby oferowane przez New York Knicks kompletnie NIE przemawiają do władz Pelicans. Frank Ntilikina to okrojona do granic wersja demo Holidaya, na dodatek z problemami natury mentalnej, Dennis Smith Junior to kieszonkowy Zion Williamson, mały w obronie i kompletnie bez sensu, Kevin Knox budzi nadzieje… bycia solidnym role-playerem, a Mitchell Robinson to gość jednego wymiaru, jakby na to nie spoglądać. Pakując wszystkich razem i tak nie spełnisz warunków formalnych, zabraknie 12-13 milionów bagażu płacowego po stronie nowojorskiej.

Po trzecie, Los Angeles Clippers z cudotwórcą Jerry Westem na tylnym siedzeniu prospektów nie mają wcale. Nie liczę włoskiego ogiera Gallinari czy Lou Williamsa będących na finiszu kariery. Mogą kombinować i obiecywać, moim zdaniem niewiele wskórają.

Zegar tyka

Lakers już stłukli szklankę i rozlali mleko. Większości weteranów wypożyczonych na 1 rok się pozbędą, młodzi też siedzą na walizkach. Zegar tyka. Jak donosi wuja Adrian Wojnarowski:

Jeśli Lakers będą wybierać w drafcie z 4. numerem są w opałach ponieważ to oznacza, że nie przeprowadzili na czas transferu Davisa. Lakers nie są faworytem do pozyskania żadnego z wielkich free-agentów tego lata.

Patrząc na obecny skład i chaos na zapleczu klubu, złoto-purpurowi przywodzą na myśl tonący statek aniżeli niszczyciel zdolny do walki o najwyższe cele. Co takiego mogą zaoferować Pelikanom?

  • Brandon Ingram 7.2 mln $
  • Lonzo Ball 8.7 mln $
  • Kyle Kuzma 1.9 mln $
  • Josh Hart 1.9 mln $
  • Moritz Wagner 2 mln $
  • 4. pick draftu 5 mln $

Wybór draftu, Lonzo i Ingram pójść muszą. Resztą można pożonglować, wykorzystując “trade exception” po transferze Ivicy Zubaca transakcję idzie dopiąć bez problemu. Moim zdaniem innego wyjścia nie ma. Jeśli nie sprowadzą Davisa równie dobrze mogą pozbyć się LeBrona, bo choć zarabia dla klubu gigantyczne pieniądze, osamotniony będzie jedynie hamował dalszy rozwój sportowy organizacji. Ile są w stanie zwalczyć przez 3 kolejne sezony panowie James i Davis oraz kogo nakłonią do współpracy, oto właśnie smaczki NBA free agency!


Help wanted

W kwestii formalnej i bez żadnego trybu: od paru dni, jak zapewne zauważyliście, mamy problemy z serwerem, który zapadł się, prycha i pluje. Nawiązanie bezpiecznego połączenia (SSL) przy raptownie skaczącym ruchu (gdy wrzucam post na media społecznościowe potraficie wygenerować nawet 12-15 wywołań na sekundę i tak przez kilka minut) jest ponad jego siły. Pracujemy nad optymalizacją, ale temat może nas przerosnąć. Dlatego zwracam się z prośbą: czy wśród Was jest ktoś, kto jest nam w stanie zaproponować rozwiązanie serwerowe, które zapewniłoby płynne funkcjonowanie strony nawet przy 1000 osób na raz? Warunek jest oczywisty, nie chcemy ponosić czterocyfrowych kosztów miesięcznie. Liczę na Was, a jednocześnie przepraszam za utrudnienia.


Kilka razy porównałem ostatnio Kawhi do Michaela Jordana. Połączenie siły psychiki, mocy fizycznych, etyki pracy i oczywistego talentu prawdopodobnie da efekt w postaci drugiego mistrzowskiego pierścienia dla 27-letniego Leonarda więc nie bardzo wiedziałem, o co Wam chodzi i dlaczego się tak oburzacie.

Rasowy killer

Teraz rozumiem, Michael Jordan czy inny rasowy killer jak Kobe Bryant nigdy nie oddałby w końcówce piłki, hehe.

Tłumaczenie: “Kobe prędzej padłby z braku tlenu, rzucał ponad rękami pięciu czar^%chów niż posłał piłkę w kierunku tłustego dupska Kyle’a Lowry.”

Śmieję się, bo nie mówimy o piątce zwykłych czar^%chów, ale uwieszonym do biodra Klayu Thompsonie, odważnie i bezkompromisowo podwajającym Andre Iguodali oraz wiążącym dwóch rywali za ich plecami Draymondzie Greenie. Mówimy o trzech przyszłych członkach Hall of Fame, najlepszych defensorach w branży, którzy uczepili się dojechanego Kawhi w końcówce, hehe.

Druga rzecz, chyba nie pamiętacie mordeczki jak Mike słał piłki w najważniejszych momentach do Johna Paxsona czy znanego skądinąd Steve’a Kerra.


 Kemba Walker: where do you go?

29 lat, osiem lat doświadczenia w zawodzie, facet w absolutnym szczycie mocy fizycznych, mija wszystkich. All-Star ze średnimi 25.6 punktów 5.9 asyst 4.4 zbiórek 36% zza łuku w słabym zespole. Jeśli Kemba Walker zdecyduje się opuścić Charlotte, wyjątkowe zainteresowanie wykazują: Knicks, Lakers i Mavericks. Jeśli faktycznie odpuści wielką kasę oferowaną przez Hornets iść powinien za pierścieniem. Największą szansę oferują LAL jeśli sprowadzą Davisa, ale najlepiej pasowałby do Dallas i wiemy to nie od dziś. Kemba, Doncic, Porizngis plus obrona strefowa Ricka Carlisle’a? Byłoby arcyciekawie!

Co myślicie?


Mniej lub bardziej prestiżowy magazyn Forbes przedstawia listę stu najlepiej zarabiających sportowców świata. A ponieważ nikt inny jak Polak rodak wiecznie na dorobku bądź zasiłku jak nikt inny lubi zaglądać innym w portfel, pomyślałem, że temat może Was zainteresować. Czołówka bez zaskoczeń:

Top 10

  1. Lionel Messi 127 mln $ piłka nożna
  2. Cristiano Ronaldo 109 mln $ piłka nożna
  3. Neymar 105 mln $ piłka nożna
  4. Canelo Alvarez 94 mln $ boks
  5. Roger Federer 93.4 mln $ tenis
  6. Russell Wilson 89.5 mln $ futbol amerykański
  7. Aaron Rodgers 89.3 mln $ futbol amerykański
  8. LeBron James 89 mln $ koszykówka
  9. Stephen Curry 79.8 mln $ koszykówka
  10. Kevin Durant 65.4 mln $ koszykówka

#16 Russell Westbrook
#20 James Harden
#24 Chris Paul
#25 Kyrie Irving
#26 Giannis Antetokounmpo
#29 Damian Lillard

W sumie w setce znalazło się 35 przedstawicieli NBA, a wśród nich takie tuzy jak Andrew Wiggins, Harrison Barnes czy Steven Adams.

No dobrze, chwilowo Was opuszczam, poprzyglądam się działaniu serwera, a spragnionych koszykarskich treści zapraszam na godzinę 14:30 w imieniu kolegi redaktora BLC. Dobrego dnia everyone!

Ostatnie Wpisy

61 comments

    • Array ( )

      Serio. Tak w nawiązaniu do jednego z ostatnich artów, gdzie w kontekście zawodników polskiej ligi autor przywoływał słowa Lindy o “świeceniu ryjem” głównego aktora za reżysera – Wajde po filmie “Powidoki”. Nie podejrzewaj admina o rzucanie prymitywnymi tekstami ot tak, po prostu 😛

      (39)
    • Array ( )

      Przywołanie słów do zobrazowania czegoś to jedno, a użycie ryja, który z definicji jest “świński” to co innego, nie sądzisz?

      (-18)
  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Pelicans nie mają wyjścia. Do wymiany mozna dołączyć Bulls lub Suns, ktorzy mają wysoki pick i są chętni na Lonzo.

    (7)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Skoro tylko transfer wchodzi w grę, to znaczy że pelikany rozdają karty, tak? Dlaczego zatem tak nie napierają na transfer do Bostonu, przecież paczka z Tatumem/Brownem jest bardziej obiecująca niż z Kuzmą i Lonzo.

    (-6)
    • Array ( )

      z Lakers dostaną wyższy pik, który może pójść za kogoś w 3-stronnej wymianie no i Kuzma ma lepsze staty niz Tatum, więc pik przeważa, chyba że wygarną coś jeszcze

      (-6)
    • Array ( )

      @njp i tak i nie, ktoś punkty musi zdobywać a w tym sezonie Tatum jest uznany za małe rozczarowanie w stosunku do poprzedniego – co miało być. Spokojnie potrzebuje z 2-3 lat jak i Kuzma, jednak Kuzma przed kontuzją na ten moment gdy trzeba było przejmował spotkania. Kwestia niestabilnej gry młodych w tym Tatuma w tym sezonie, może być fakt, że w poprzednim bez lidera a liderem był trener i kolektyw, ławiej było się młodym odnaleźć

      (-1)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Jeśli Lakers oddadzą paczkę młodziaków za Davisa to są turbo debilami. Nie daj Panie Boże kontuzji jemu, lub Lebronowi i znowu zostają na dnie tabeli

    (3)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Trzeba ściągać Davisa albo pogonić Jamesa, chemia padła, kierunek obrany. Nic z tym co mają nie uskładają, albo va bank albo tankowanie (znowu)

    (5)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    kompletnie nie rozumiem po cholerę Mavs mieli by marnować swoje zasoby na pozyskanie kemby. Luka jako podstawowy ball-handler to chyba już jest ustalone, więc po co Kemba? Zakładając że ma grać więcej bez piłki to już chyba lepiej kogoś takiego jak Avery Bradley sćiagnąć (o Klayu nie wspominając) – czyli kogoś kto by przejął obowiązki krycia rozgrywajka rywali od Luki.

    (24)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Ingram przeciętny, Ball słaby i chorowity, pick pewnie zmarnowany. Nie wahałbym się ani chwili tylko pociągnął za spust jeśli Pels to przełkną.

    (1)
  7. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe G8
    PATRON
    Odpowiedz

    ale transfer do Knicks wydaje się również sensowny. Knox i #3. Ryzyko trzeciego wyboru draftu wydaje się ciekawe. Lonzo ingram czy Kuzma nie zostaną w Pelicans, a potencjalny #3 RJ Barret to ziomek Ziona. W ten sposób Pelicans moga wśród dwóch przyjaciół budować zespół i liczyć na to, że stworzą tam chemię, historię, tożsamość klubu i przedłużą kontrakty. Gdybym był GM Pelicans wysłałbym Davisa za #2 lub #3 tegorocznego draftu lub namawiał Lakers do handlu z Memphis lub Knicks po wybór draftu.

    (8)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Po pierwsze, Anthony Davis zdążył zdać sobie sprawę, że osobowościowo jest Robinem, nie Batmanem. Jego talent jest niezaprzeczalny, ale charyzmy i przywództwa mu brak. – admin 2k19

    Po pierwsze, Davis pokazał, że jest liderem w 2018 roku, w którym to dotarł do WCSF z Rondo, Holidayem i bandą bardzo średnich rolesów. I wówczas pokonał PTB 4:0. Notował w tamtych PO – 30.1p/13.4r/2.0s/2.3b i 52% z gry. Dodajmy, że skład Pelicans nie był najmocniejszy i zrobili wynik ponad stan, a Davis ciągnął ten wózek. Po drugie, tytuł jest mylący – jakoby Davis na 100% zagrał w Lakers, a to tylko pobożne życzenia @Admina, który jest fanem Lakers. Knicks są równie możliwą opcją. A Robinem to mógł być Chris Bosh, a nie Anthony Davis.

    (3)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe Coguare

      Davis nie był nawet drugą osobą która ciagnęła tamten wózek, to że robił najlepsze cyferki to nie znaczy że prowadził drużynę na parkiecie, po prostu robił swoje zadanie. W tamtym zespole rządzili Rondo i Holiday. W tym sezonie Davis notował 25/12/4 i co z tego ? Poprowadził swoją drużynę prosto do loterii draftu, w której mieli cholernego farta. Nie zawsze najlepszy zawodnik jest liderem.

      (1)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe Coguare

      Pokaż mi gdzie napisałem że Rondo >> Davis, a jak już ci się to nie uda to potrenuj czytanie ze zrozumieniem żeby następnym razem się tak nie kompromitować. Pozdrawiam. I odsyłam do ostatniego zdania mojego poprzedniego komentarza.

      (1)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Ingram, Hart i pick #4 i 2 jakieś drugorundowe picki za Davisa. czy się to komuś podoba czy nie, ale Lonzo+Kuzma+Ingram+pick to jak dla mnie za dużo jak za takiego Davisa. Jest świetny ale do HoF go jeszcze nie wprowadzajcie, bo niczego jak dotąd nie osiągnął, a przy tym jest bardzo podatny na kontuzje. wystarczy, że zerwie Achillesa i po chłopie, tak jak to było z Bryantem a teraz z Cousinsem i Durantem.

    (1)
    • Array ( )

      Tez mnie to zastanowilo, ale tlumacze to sobie w ten sposob: Jeden dla Władcy Ciemności na czarnym tronie
      W Krainie Mordor, gdzie zaległy cienie,
      Jeden, by wszystkimi rządzić, Jeden, by wszystkie odnaleźć,
      Jeden, by wszystkie zgromadzić i w ciemności związać
      W Krainie Mordor, gdzie zaległy cienie.

      (25)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja wiem, że to science fiction ale dzisiaj naszła mnie taka myśl, że gdyby wymienić Kyle Lowry NA Kembe Walkera i pieprzyć Salary Cup.
    Czekam na minusy, bez spiny.

    (-4)
    • Array ( )

      tańszy Conley lub ktoś na ławę (nawet 2 nazwiska) a Fred Vanvleet do S5 jest no niezły
      ?

      (-2)
    • Array ( )

      Kyle sprawdził się w tym roku w PO, zdobedzie mistrzostwo najpewniej. Po co go wymieniac na niewiadomą Kembę?

      (4)
    • Array ( )

      Po pierwsze mistrzostwo nie zdobyte.
      Po drugie też mnie to rozbawilonjakno tym pomyślałem hehe.
      Po trzecie niewiadoma Kembe? Please…

      (2)
    • Array ( )

      Porównajcie sobie wszyscy kembe z lowrym w obronie czyli podstawowej broni raptors, dziękuję dobranoc, lowry zawalil końcówkę game 5 i teraz jest już nikim jak mnie wkur** ają tacy pseudo znawcy

      (5)
    • Array ( )

      Ja nie mam nic do Lowrego. Lubię to i szanuje ale ofensywnie Kemba go zjada na śniadanie, chociaż mistrzostwa zdobywa się obrona. Toronto jeszcze nie wygrało A Kontuzja Duranta dla wielu niby przesadza o zwycięstwie A mi się wydaje, że może być w druga stronę, GSW mogą się dodatkowo zmobilizować dla niego i są w stanie to zrobić. Jestem za Toronto ale mam zle przeczucia, obym się mylił.
      A co do Kemby w Raptors, przecież to Science fiction.

      (6)
    • Array ( )

      Tak sie sklada ze ogladalem wszystkie mecze nba finals cale a nie skroty po 3 minuty i Lowry to drugi po Kawhi najlepszy gracz w Raptors.

      (0)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Ale wmuszacie tego Davisa do tych Lakers.

    Na moje NOP powinni rozwiązać z nim kontrakt a sam Davis powinien dołączyć Do LAL i grać na darmowym kontrakcie aby zadowolić tych wszystkich amatorów co tak bardzo w mediach wymuszają ten transfer.

    (2)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Droga redakcjo..

    Czy wy już sami nie macie dość w kółko pisania o tych samych bzdurach? Nie męczy was to? Nie macie żadnych wyrzutów sumienia katujac tym czytelników?

    (-2)
    • Array ( )

      admin jest ewidentnie wypalony i nawet nie stara się tego ukryć, a ten “artykuł” to dramat…

      (-2)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe admin

      katując? nie wiem nic o katowaniu, ale wiem za to sporo o poświęceniu i jeśli kliknięcie myszką i przelecenie wzrokiem bo moim wpisie faktycznie jest dla Ciebie “poświęceniem”, to się nie dogadamy

      oglądasz serial Czarnobyl i czepiasz się, że nie ma tam żadnego czarnoskórego aktora albo dialogów w wersji ukraińskiej -> to właśnie ty
      jesteś roszczeniowym siusiakiem, który mówi o swoim poświęceniu, ale nie szkoda mu czasu by zostawić komentarz
      ot zaznaczył się
      nie masz pojęcia o prowadzeniu portalu internetowego, prawda? ale kozaka zgrywasz, a za Tobą cała banda znudzonych i skitwaszonych upałem baranków 🙂 od lat to obserwuję, im mocniej przygrzeje tym bardziej hejterskie komentarze 🙂
      kocham Was ale nie pozdrawiam w tym wypadku

      (22)
    • Array ( )

      Roszczeniowe siusiaki? No ładnie, ładnie. Żeby chociaż Cię ktoś tutaj obraził, a człowiek napisał normalnie, bo faktycznie słaby ten art. Brak Ci klasy, po prostu brak. To może imponować tylko małolatom. Jak chcecie pogadać o koszu to dawajcie na xxx, bo tutaj widzę ze poziomu brak z adminem na czele., który jest spięty jak guma w chińskich skarpetach.

      (13)
    • Array ( )

      Podbijam, co 10 artykuł jest o tym jak na hoop life jest zajebiscie, ze można wylecieć do USA, tylko juz się nie mówi ze Mrozik leci czasem w xxx i ogarnia słabe szkoły, a co do samych artykułów z dnia na dzień stają się coraz nudniejsze

      (1)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Oglądałem prawie wszystkie mecze Mavs w tym sezonie i kompletnie nie zgadzam się z tym, że Kemba pasowałby do Dallas. Doncic to rasowy PG, bez piłki na początku sezonu widać było u niego frustracje, tylko dzięki silnej psychice i świetnej skuteczności(wykorzystywał wszystko co dostawał, m.in rzuty z rogu czy trójki po step backu) wytrzymywał i nie przepadł w tym sezonie, a po odstawieniu, kontuzjach a w końcu trade DSJ odżył.

    (5)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe admin

      porównałeś właśnie Kembę do DSJ?
      mówisz o Dallas, którzy w trakcie sezonu pozbyli się 4 graczy pierwszej piątki i po urazie JJB potrzebowali kreatora jak kania dżdżu?
      czy o czym mówisz właściwie? 🙂

      (5)
    • Array ( )

      Kemba 185 cm, Luka 201 cm… no Kemby bez piłki i na dwójce nie postawisz… lepiej innych zawodników a sportowo Kembę gdzieś indziej a finansowo jednak Charlotte , bo on chyba nie ma tylu pieniędzy od sponsorów ani włąsnych butów… z tych 220 do ręki poniżej 90mln na 5 lat wyjdzie a ma 29lat i będzie miał 34 wtedy.
      Sportowo … Houston? ale nie wiem czy realne (jak CP3 opchnąć i skład skompletować) ani czy Broda podzieli się piłką.
      W charlotte kiepskie deale robią, więc status quo i tak pomiędzy 10 a 6 miejscem zawsze, w kierunku dołu …

      (1)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Najpierw admin napisał, że Kawhi zmierza po trzeci pierścień, a teraz widzę, że usunięte i nie ma tego w artykule choć i tak większość zdąrzyła to przeczytać…co za gość xDD

    (0)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    A ten aby o tych la i lebron prosze l busy nigdy mj nie będzie co to za król który Pu ligi poczebuje aby tytuł zdobyc

    (0)

Gwiazdy Basketu