fbpx

Kobe cold-blooded killer Mamba mistrz, Rondo też

26

Lakers @ Raptors 94-92

Już po paru minutach gry goście prowadzili 18 punktami i gdyby nie “gorące loczki” Jose Calderona (30 punktów – rekord kariery) zespół z Kanady zdobyłby w pierwszej kwarcie może ze cztery punkty. Na szczęście nie ma takiej przewagi, której Lakers nie umieliby zmarnować. Kiedy po boisku biega tratujący wszystkich, słoniowaty Metta World Peace, atak prowadzi szczypiorowaty Andrew Goudelock, a pod koszem walczy gnuśny i niemrawy Troy Murphy – ma się nieodpartą ochotę zmienić kanał. Po raz kolejny swój zespół z opresji musiał wyciągać “Kobe cold-blooded killer Mamba mistrz”. Najpierw wbił trójeczkę by uciszyć rozochoconą widownię. Kolejno wybrał rywalowi piłkę w koźle oraz w piękny sposób rozegrał kontrę, którą wykończył słoń Metta. A na zakończenie zakozłował raz, wyszedł w górę i niemal z zerowego kąta wcisnął spaldinga w siatkę. Lakers prowadzili jednym punktem na parę sekund do końca i kto wie jak zakończyłoby się to spotkanie gdyby Raptors potrafili na czas wybić piłkę z autu. Trener Dwane Casey oszalał, ale IMHO racji nie miał. Zobaczcie:

https://www.youtube.com/watch?v=9aEsNUcKthI

Bulls @ Celtics 91-95

Jak musiał się czuć niedysponowany Derrick Rose (problem z plecami) obserwując jak jego największy konkurent Rajon Rondo demoluje jego zespół zdobywając 32 punkty, 15 asyst i 10 zbiórek? W czwartej kwarcie RR rozdawał passy jak siostry miłosierdzia rozdają darmową zupę w przytułkach dla bezdomnych. Dwa kolejne alley-oops sprawiły, że weteran Chris Wilcox znów mógł poczuć się młody, a rookie JaJuan Johnson zaistnieć choć na chwilę w świadomości oszalałych z radości kibiców TD Garden. Kontuzje: Doc Rivers poinformował przed meczem, że kolejne 10-14 dni z powodu kłopotów z kolanem opuści Brandon Bass, podobnie Jermaine O’neal (urazy kolana i ramienia).

https://www.youtube.com/watch?v=ixSuqLx5kpE

Ostatnie Wpisy

26 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    no tak, kiedy Kobe nie trafia rzutów w crunch time nikt nic nie mówi, a jak trafia to jest od razu mr. clutch ;] spójrzcie na statystyki – jak to powiedzial, a raczej zarapowal Jay-z: men lie, women lie, numbers don’t lie. wolowinka nie jest clutch. trafia czasami, ale skutecznosc w koncówkach ma tragiczna.

    (-1)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Coraz bardziej nie mam ochoty tego czytać , jak pół redakcji się jara podstarzałym Kobe.Podczas gdy druga na każdym kroku hejtuje Lebron’owi.Pora to zmienić,skoro to poważna witryna.

    (0)
    • Array ( [0] => administrator )

      dziś będzie podstrona o LeBronie. Mam nadzieję, że będziesz zadowo-Lenyy 😉 pozdro!

      (0)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Nie pamiętacie jak na początku sezonu w meczu Lakers-Chicago w ostatniej akcji Kobe’go kryło 3 graczy i w efekcie tego jego last shot został zablokowany przez Denga bodajże. Tak więc nie przesadzałbym z tym “clutch factor” Kobe’go

    (0)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    obecnie najlepsi crunch time playerzy to Jet Terry i Durantula. Mamba robi fatalne staty w koncówkach ale nie chowa głowy w piach jak LBJ i nie boi sie przejac odpowiedzialnosci za wynik. Nie trafiłem jednego i co z tego ?? skoro trafie nastepny – to jest sposób myslenia zabójcy

    (0)
    • Array ( [0] => administrator )

      @Majkel: dziś powstanie podstrona o LeBronie. To najczęściej opisywany przez nas gracz. Podobnie w przypadku zespołów, dominuje Miami.

      (0)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    @Lenyy

    Kibic lebronka , który nijak nie zna się na koszykówce tylko siedzi przed plakatem bożka i się telepie cały czas. Człowieku, to co Kobe robi w tym wieku i to jak to robi wzbudza to całe “jaranie się” nim. Wielu w tym wieku i z tą kontuzją , którą “podstarzały ” Kobe miał na początku sezonu siedziało by przed telewizorem i patrzyło jak Lakersi popadają w coraz większą dziurę. Lecz podjął walkę i udowodnił wszystkim , że nie jest leszczem. Nie tylko ja jako kibic Lakers mogę to stwierdzic ale i 99% koszykarskich fanów. Ty niestety jesteś w tym jednym, prawie niewidocznym procencie i z tego powodu pasowało by Ci tylko współczuć. Peace 😉

    (0)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Haters gonna hate… A prawda jest taka, że Kobe to dobry gracz. Może nie gra tak jak kiedyś, ale ma już swoje lata. 😉 Mimo to nie raz poprowadził Lakersów do wygrania w tym sezonie.

    (0)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Rondo – pięknie robił co chciał, choć miał w 4 kwarcie dwie brzydkie straty … Ale triple double zasłużony 🙂 Brakowało jednego punktu do pobicia jego rekordu punktowego 🙂

    (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu