Najlepsi biali lotnicy w historii NBA

26

top

„Biali nie potrafią skakać”. Tytuł kultowej komedii na stałe wszedł do słownika miłośników koszykówki, stając się wyrazem supremacji czarnoskórych koszykarzy w lotach do kosza. Ich biali koledzy, zwłaszcza ci z pozycji centra, zazwyczaj służą jako posterowe słupy, co tylko potęguje ogólne wrażenie (pozdrowienia dla Shawna Bradleya), którego nie są w stanie zatrzeć nawet cyrkowe popisy profesjonalnych dunkerów. No cóż… taki los.

[vsw id=”uRAp00SxP30″ source=”youtube” width=”690″ height=”420″ autoplay=”no”]

Wśród najlepszych dunkerów w historii NBA próżno szukać białych zawodników, jednak z pewnością da się wyodrębnić wśród nich pewną grupę, która zasługuje na uznanie i wyróżnienie. Poniżej moje typy, kogo byście dopisali?

#Rudy Fernandez

Mimo iż Hiszpan na zawsze pozostanie dla mnie zawodnikiem, którego swagger Chris Andersen nieomal nie zabił swoim blokiem…

[vsw id=”NwCvGMqw_bY” source=”youtube” width=”690″ height=”420″ autoplay=”no”]

…to muszę przyznać, że oglądając Slam Dunk Contest w 2009 miałem wrażenie, że sędziowie nieco go skrzywdzili (fakt, że ilość prób trochę zabiła show). Kibicowałem mu wówczas, ponieważ był pierwszym w historii europejczykiem, biorącym udział w konkursie wsadów. Brawa za odwagę, 196 cm i 84 kg to w zasadzie warunki „z podwórka”. Niemniej, Spanish Connection na linii Rodriguez-Fernandez dało swego czasu kibicom Blazers sporo alley oopów. Zapomnijcie na moment o LaVine, Gordonie, Jordanie, Wilkinsie, Carterze i innych. To dobre wsady, nie?

[vsw id=”ll_ORDW4N4c” source=”youtube” width=”690″ height=”420″ autoplay=”no”]

#Rex Chapman

Jeszcze niższy od Fernandeza, mierzący jedynie 192 cm wzrostu absolwent Kentucky cieszy się sławą jednego z najlepszych białych dunkerów ever (pomagał mu w tym blisko 100-centymetrowy wyskok). Brał udział w SDC w 1990 i 1991, zajmując odpowiednio szóste i trzecie miejsce. Kontuzje, które dały mu się we znaki w późniejszym okresie kariery spowodowały, że z lotnika przekwalifikował się na snipera zza łuku, niemniej fani pamiętają jego dunki z narzutu czy wsady dwiema piłkami.

[vsw id=”S4NX3vrV41Q” source=”youtube” width=”690″ height=”420″ autoplay=”no”]

#Brent Barry

Syn legendarnego Brenta Barry i zarazem pierwszy biały, który zwyciężył w Konkursie Wsadów w NBA. Było to w 1996, kiedy Michael Finley odwalił słynny cartwheel fail. Warto nadmienić, że Barry, który wówczas triumfował, zajął też trzecie miejsce w Konkursie Trójek w 2003. Te dwa wydarzenia dobrze oddają jego boiskowy styl. Z linii wolnych dunkował elegancko…

[vsw id=”9It1HS65xnk” source=”youtube” width=”690″ height=”420″ autoplay=”no”]

W dobrych cenach można też dostać teraz jego klasyczne Nike Air Zoom Flight 95 SE „OG” z tamtej imprezy.

#Bob Sura

Mój faworyt na tej liście, bo moim zdaniem najlepiej z nich wszystkich dawał w meczach. Rok po Barrym startował w Cleveland jako tamtejszy zawodnik i choć cudów tam nie zwojował, to myślę, że warto go pamiętać, bo swego czasu miałem wrażenie, że crossem potrafi objechać każdego. Za trzy też umiał, co mówicie?

[vsw id=”WXtafK-u9iA” source=”youtube” width=”690″ height=”420″ autoplay=”no”]

#Dan Majerle

„Thunder Dan” zawdzięczał swą ksywkę atomowym dunkom, zwłaszcza z jego czasów w Phoenix. Kibice pamiętają go też z twardej obrony i… a jakże! Dobrej miary zza łuku.

[vsw id=”Vbtym28v0Gg” source=”youtube” width=”690″ height=”420″ autoplay=”no”]

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3

1 komentarz

  1. Odpowiedz

    Czy tylko ja mam takie wrażenie, że ze słynnych „najlepszych” „najprawdziwszych” lat 80/90 kolesie strasznie sztywno latali. Jak takie drewniaki. Niby tutaj 100cm wyskoku ale jednak sztywno to wygląda. Oczywiście nie ma uogólniać: MJ vs Wilkins klasyka, wszystko pięknie. Albo taki Dr. J
    Ale dziś chłopaki są jakby dynamiczniejsi w powietrzu.
    Nie wiem, może trochę marudzę… ale takie odnoszę wrażenie.

    (55)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Psycho T… gdy widze gościa to mi sie pięsci zaciskają. Nie ma chyba drugiego zawodnika, którego tak nie lubie.

    (0)
  3. Odpowiedz

    @Ballislife chyba rodzica. Tylko ojciec był ciemnoskóry, a tak po za tym to BLC wstawił tu Birda tylko dlatego, że jest fanem Bostonu, bo akurat Bird i dunki to i również Dirka Nowitzkiego trzeba by umieścić.
    Co do „białych” Zach LaVine też można powiedzieć ciemny nie jest mimo, że mam (chyba) rodziców o różnej karnacji skóry.
    Ja bym dodał do tych dunkerów „białych” jeszcze Josh McRoberts-a swojego czasu za młodości też robił dobre dunki teraz już raczej wysoki od niekonwencjonalnych podań. Christie z Sacramento też było stać na dobry dunk coś ala Barry. Jeśli już tych umieściliśy zawodników to i Ginobilli potrafił wsadzić

    (7)
  4. Odpowiedz

    około 2000 roku w Pruszkowie grał biały Amerykanin. Jak na białego byl naprawde dynamitem. Nie moge sobie od miesiaca przypomniec jak sie nazywal. Moze ktos kojarzy?

    (4)
  5. Odpowiedz

    Joe Alexander, ciekawy gość. Kariery nie zrobił, ale w drafcie poszedł z wysoką 8, bo szokował atletyzmem. W przeddraftowych pomiarach był drugi w sprincie, drugi w wyciskaniu sztangi, miał też imponujący wyskok i w miarę długie łapy. W NBA przetrwał jednak tylko niecałe dwa sezony.

    (8)
  6. Odpowiedz

    @MJ1981 wiem o kogo Ci chodzi ale tez nie moge sobie goscia przypomnieć probowałem cos poszukać w netcie, ale w tedy wiadomo internet nie ten co dziś. Chyba coś na W pamiętam ze grywał na niskim skrzydle coś chyba 198 lub 201. Biały amerykanin

    (4)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Wspomniany Bob Sura może i miał miarę za 3, jednak borykał się z problemami na linii osobistych (mniej więcej rok ’97). Aby sobie pomóc, trenował… z Rickiem Barry 🙂

    (1)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    ten Bob sura fajny grajek 😀 gdybym widział tylko jego sylwetke bez skury twarzy itd pomyślał bym że jest czarny
    #DYNAMIT

    (2)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    nie zapominajcie o Michaelu Jacksonie, też praktycznie był biały, a że w kosza nie grał… ale przecież mógł grać

    (1)

Komentuj

Gwiazdy Basketu