centered image

Największe niespodzianki NBA pre-season

8

Omri Casspi

Tajna broń Rockets. Wygląda na to, że Kevin McHale odnalazł swoją “czwórkę” rozciągającą grę w ataku. Izraelczyk w debiucie zaliczył 20 punktów, kolejno zdobył 17 i 13. Na dodatek przytomnie zachowuje się z piłką w rękach, potrafi dograć w tempo, myśli, ale to wiedzieliśmy już wcześniej. Obok Terrence’a Jonesa wyglądają ciekawie jako PF’s. Nie lekceważcie Rakiet w tym sezonie, będą lepsi niż się wielu wydaje.

Monta Ellis

Nie uwierzycie, Monta to aktualnie ligowy lider w asystach! Duża w tym zasługa akcji dwójkowych z zaskakująco dziarskim i żwawym Dirkiem Nowitzkim. Ellis robi wszystko, by zmazać z siebie łatkę gracza nieefektywnego lub jeśli wolicie bardziej dosadne określenia: tumana pchającego się pod kosz na pałę. W końcu ma dopiero 27 lat i nigdy nie jest za późno by zmądrzeć, zmienić styl gry. Jego dotychczasowe staty: 13.3 punktów, 7.3 asyst, 54.3% z gry. I dobrze! Chciałbym by Mavs walczyli o playoffs.

1 2 3

Ostatnie Wpisy

8 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    tak dokłądnie Davis ma niesamowite ruchy pamietam, że przed draftem pokazywali jak kozłuje, zawodnik moim zdaniem przewyższajacy umiejetnosciami samego KG oczywiscie w tym samym wieku. Taki trochę jak KG ale chyba ma lepsze ruchy i lepiej biega.
    Co do Ellisa to tez sie ciesze z jego decyzji, bede mu kibicowac bo go lubie i zaczne chyba kibicowac w końcu tez Mavs-om, osttanio nawet Delambert pokazał sie z dobrej strony pomimo słabszego przygotowania do sezonu
    Pamietacie co powiedział Doc Jordanowi, by powalczył o najlepszego obronce chyba wział sobie to do serca bo bile czapy jak siatkarz, ostatnio zdaje sie 6 sztuk.
    Martwi mnie postawa Marcina Gortata, w Suns jest kilku młodych wysokich z Lenem na czele, którzy pokazaywali sie z lepszej strony od MArcina, MArcin jest madrym zawodnikiem, ale zamiast szkolic sie ciagle indywiduwalnie on na kampy jezdzi moim zdaniem bardziej by sie przysłuzył koszykówce w Polsce gdyby zamisat organizowac kampy lepeij grał i szkolił sie indywiduwalnie bo Cousins ostatnio jechał z nim jak chciał

    (16)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Jamblo
    Odpowiedz

    Cousins? Chociaż można się było po nim spodziewać gry na granicy double double, no ale ok.30pkt na mecz?
    Reggie Jackson? Naprawdę nieźle radzi sobie pod nieobecność Westbrooka
    Bradley Beal? Ciągnie drużynę pod względem punktowym
    jest jeszcze paru kocurów, np. mój ulubieniec Sullinger, zobaczycie, że on jeszcze będzie wieeeeeeeeeeelkim pożytkiem dla Celtów 🙂

    (11)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe fristajlo17
    Odpowiedz

    Anthony Davis – mam nadzieję na breakout year, byle bez żadnych kontuzji; Taj – zawodnik z jednej z moich ulubionych drużyn – oby wygryzł Boozera a Booz na wymianę za kogoś – defensywa nie ucierpi, a może być ktoś wartościowy; DeAndre- miałem go za “pajacyka” (skoczę, zapakuje, kasa w portfelu, globtrotters się kłania), mam nadzieję że starczy mu energii i zapału na cały zeson (playoffs) by rozwinąć wolne i być prawdziwą bestią; Monta – jeśli poprawi selekcję rzutową, zostawi asysty to będzie super rok, życzę wszystkim wymienionym przeze mnie i w tekście by ten rok przełowy, a także chciałbym wymienić D Rose’a oby bez kontuzji i wrócił do formy w której cieszył oko (oraz smucił kibiców drużyn przeciwnych :)) wszystkich, którzy wracają po ciężkiej kontuzji i fanów Chicago. Pozdro 🙂

    (3)
  4. Array ( )
    Zdjęcie profilowe kubson
    Odpowiedz

    Monta Ellis rzeczywiście nieźle gra, super współpracuje z Dirkiem, przyjemnie ich się ogląda. Dallas niby ma przyzwoitą pakę, ale cały czas jakoś mnie nie przekonują. Zobaczymy.
    Davis dla mnie cały czas jest za mały żeby dominować. Jeszcze nie jego czas, myślę, że potrzebuje rok czy dwa. Jak popracuje nad rzutami spoza pomalowanego i złapie kilka kilo mięśnia to będzie postrach ligi. Z resztą dla Pelikanów nadchodzą tłuste lata. Mają niesamowicie młody skład, poszczególni zawodnicy robią postępy. Big Easy będzie miało radochę jak podczas Mardi Gras 😉
    Ja bym dodał Cousinsa do zestawienia. Chyba zaczyna grać mądrze, nie forsuje rzutów, pokazuje dobrą grę tyłem do kosza. Może treningi z Shaqiem dają efekty.
    Co do Gortata. Nie uważam, że gra źle. Przez eurobasket trochę go w klubie nie było. Suns grają inną koszykówkę niż rok temu. A Len nie pokazuje się z dobrej strony. Gość jest mega surowy, Suns będą mieli z niego pożytek za jakieś 2-3 lata. Przepychają go w pomalowanym, w ataku jest nie pewny. To Marcin będzie podstawowym centem Suns na początku sezonu, nie ma dyskusji, jak dla mnie. Ale musi się ogarnąć. Za dużo gadki o opuszczaniu Suns (czego mu życzę), za mało dobrej gry. Mam nadzieje, że MG się ogarnie i zacznie grać swoje.

    (1)

Gwiazdy Basketu