NBA: derby LA w liczbach, Team USA rozpoczyna obóz treningowy

24

Cześć. Na wstępie zagadka: ilu byłych i obecnych graczy NBA rozpoznajesz na zdjęciu, możesz pomylić się o jednego.

Staruszek Kobe z córkami na meczu piłki kopanej. Po lewej stronie panna Megan Rapinoe, niedawna mistrzyni świata, jedna z najlepszych piłkarek USA, wykorzystująca swoje “10 minut sławy” do walki o prawa mniejszości seksualnych, aktywnie wspierająca środowiska LGBT, otwarcie manifestująca własny homoseksualizm. Wielu ludzi wieszczy jej karierę w polityce, bo niewątpliwie charyzmatyczna to postać potrafiąca merytorycznie wejść w polemikę nawet z urzędującym prezydentem Stanów Zjednoczonych.

Seattle represents

Ta dwójka lubi pracować razem. Obaj z okolic Seattle, mierzący dokładnie 196 cm wzrostu, obaj po poważnych kontuzjach w bardzo młodym wieku, obaj niebywale atletyczni.

  • Zach LaVine: 24 lata, średnie 23.7 punktów 4.7 zbiórek 4.5 asyst 37% zza łuku
  • Dejounte Murray: 22 lata, stracił cały miniony sezon, wcześniej 8.1 punktów 5.7 zbiórek 2.9 asyst

Tak tylko powiem, San Antonio z Murrayem jako obrońcą na “jedynce”, stają się z automatu silniejszym zespołem. Szkoda transferu Davisa Bertansa i wpadki z Marcusem Morrisem, ale jak nakazuje tradycja: awans do ósemki i tak wywalczą.

Russell Westbrook przebywa obecnie w Korei Południowej realizując zobowiązania względem Jordan Brand. Treningów jak widać nie zaniedbuje. No. Lepiej, żeby z Brodą dobrze weszli w sezon, bo to będzie wrażliwy na opinię publiczną zespół. Grono sceptyków projektu Rockets 2019/2020 zamiast maleć zdaje się powiększać, a jak jest z Wami? Przedstawiony wyżej Kobe powiedział swego czasu: “Houston nigdy nie zdobędzie mistrzowskiego tytułu z Hardenem dominującym piłkę”. No więc teraz dominatorów będzie dwóch…

Team USA

Panowie zajechali do Las Vegas, ćwiczą się do turnieju mającego wyłonić Mistrza Świata koszykarzy. No jestem bardzo ciekaw czy im ktoś nie “zajedzie” przypadkowej porażki. Na razie trwa wymiana uprzejmości, panowie podpisują też piłki. Ten w kapeluszu to oczywiście… wiecie czy nie?

Przy okazji tak patrzę na Jaysona Tatuma i jego Jordan 4 Bred. W zeszłym sezonie oddawał średnio po 13 rzutów. W tym roku zbliży się do dwudziestu, ale cisza o tym, bo bukmacherzy jeszcze nie wiedzą. Będzie więcej strzelane w Bostonie, bo defensywą ligi nie podbiją -> grupa typera GWBA: [email protected]

Kyle Kuzma zapytany twierdzi, że jego motywacją na ten rok jest udowodnić światu i zarządowi Lakers, że podjęli słuszną decyzję pozostawiając go w składzie. LAL konsekwentnie walczyli o zabezpieczenie swego skrzydłowego ilekroć mowa była o transferach. Na przestrzeni dwóch sezonów wydali precz cały młody trzon (D’Angelo, Randle, Hart, Ball, Ingram) ale Kuzmę świadomie i celowo zachowali z racji jego naturalnych zdolności strzeleckich (ustalmy: musi poprawić %) i mobilności przy wzroście 206 cm. Zeszłoroczne średnie przyniosły: 18.7 punktów 5.5 zbiórek 2.5 asyst. Chłopak ma naturalny ciąg na obręcz i miejmy nadzieję, zobaczymy go w Chinach w istotnej roli jako power forward Team USA.

Łapcie najnowszy mixtape “LeBrona Jamesa”. Zaskoczę Was: jestem fanem tego dojrzałego zawodnika. Nawet jeśli działa Wam na nerwy (Taco Tuesday ajajajajajajj) musicie przyznać: doskonale poradził sobie z ciężarem oczekiwań, jaki towarzyszył mu od maleńkości. Nie zgubił wartości życiowych, zaliczając przy okazji karierę na miarę największych legend sportu. Czekamy na kolejny tytuł mistrzowski, a Kawhi niech żałuje, hehe. Tak na poważnie, dobrze że wybrał Clippers i o tym między innymi jest ten teledysk:

Catch and shoot

Czy wiecie, że Clippers są jedynym zespołem NBA, który ma w składzie pięciu zawodników, którzy w zeszłym sezonie bez pojedynczego kozła walili tróję na 40% skuteczności:

  • Landry Shamet 42% -> przy wzmożonej uwadze obrońców poświęcanej kolegom, zrobi pewnie 50%
  • Patrick Beverley 41%
  • Kawhi Leonard 41%
  • JaMychal Green 40%
  • Paul George 40%

Wszystko to podstawowi gracze, na dobrą sprawę wyjściowa piątka zespołu! Tymczasem, najlepszymi snajperami za trójkę w sytuacjach “catch and shoot” po stronie LAL byli w zeszłym roku:

  • Danny Green 47%
  • Quinn Cook 47%
  • Alex Caruso 46%
  • Anthony Davis 38%
  • Troy Daniels 37%
  • KCP 37%
  • LeBron James 36%
  • Avery Bradley 36%

Biorąc pod uwagę powyższe, jak Waszym zdaniem będą wyglądać derby LA na święta Bożego Narodzenia, gdy obie ekipy już się wstępnie dotrą i porozumieją? Co się stanie gdy LeBron spotka Kawhi i PG-13 w meczu świątecznej kolejki?

Dobrego dnia wszystkim!

Ostatnie Wpisy

24 comments

    • Array ( )

      Derby LA, przedwczesny finał konferencji już w pierwszej kolejce nowego sezonu – macie co chcieliscie!

      (-6)
  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Może nie tyle co chcieli zabezpieczyć Kuzme, ale po prostu dla innych drużyn D’Angelo, Randle, Ball, Ingram byli lepszymi opcjami dla drużyn z nimi handlującymi, niż Kuzma

    (-25)
  2. Array ( )
    normalny człowiek 5 Sierpień, 2019 at 12:59
    Odpowiedz

    HAHAHAHHAHAHHA frustratki spod znaku LGBTqwerty + – czy inne feminazistki “potrafią merytorycznie wejść w dyskusję”? tylko wtedy gdy ich popierasz, jeśli nie od razu agresja, zezwierzęcenie… TFU! widzę że POprawność POlityczna zawitała w skromne progi GWBA -> musiało to kiedyś nastąpić, szkoda tylko że tak szybko (społeczny i ekonomiczny ostracyzm przeciwników LGBT nabiera tempa)

    (-55)
    • Array ( )

      Jeżeli tak się przentuje “normalny człowiek”, to jestem dumny z bycia nienormalnym.

      (12)
    • Array ( )

      Podejrzewam, ze te minusy dalo kilku teczowych, ktorzy pompuja swoja propagande, wciskajac na około ludzią, ze to normalne i tak ma byc…Do tego Za 10 lat bedziecie mowic, ze nekrofile, dendrofile, podofile, zoofile to nie zboczenia i inne oddchylenia tylko normalne bo ludzi, trzeba akceptowac takimi jakimi sa , a wszyscy sa wolnii i rownii wiec wszyscy robcie co chcecie, a zwlaszcza wszysctko co zabija obraz konkretnych i pozadnych mezczyzn, na rzecz bycia obojetnym, nijakim, bezplciowym a inni mowia im jak zyc i co w zyciu jest wazne. Bycie konkretnym i normalnym, zywklym to nie jest pozadane w dzisiejszych czasach. Sterowane muppety krzycza najglosniej, ze ich prawa sa ograniczane lub ich nie maja, a tak naprawde sami na siebie rzucili jakis glupi klosz i pod nim siedza z wlasnej woli, a przed ludzmi robia z siebie ofiary takich atakow. Natura jest nie sprawiedliwa i to jest fakt, sami z siebie robicie ofiary, a chcecie aby inni was uwazali za godnych, rownych itp. TAK TO NIE DZIAŁA, drapieznik zawsze poczuje slabsza jednostke… to teraz teczowe jacki placki minusowac ahhaah

      (24)
    • Array ( )

      Jakim trzeba być nieszczęśliwym sfrustrowanym typem, żeby wchodzić na portal koszykówce i na wzmiankę i widok jakiejś laski na drugim końcu świata, wylewać z siebie taki rzyg agresji i złości jak typy powyżej? W palę się to nie mieści , że siedzi taki jeden z drugim i czeka tylko żeby opluć klawiaturę i wylać na nią jakiś pełny jadu nikomu niepotrzebny bełkot nawet nie na temat artykułu. Chłopaki co poszło nie tak?

      (6)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe BCMajkel
    Odpowiedz

    Cześć.
    Z racji kolejnego wpisu o LeBronie i LAL powiem jedno :p Bardzo dobrze. Dziwne by było gdyby milczeć na temat najpopularniejszej drużyny NBA. A chyba jeszcze dziwniejsze byłoby nie pisać o LBJ. Dlaczego? Wyobraź sobie drogi czytelniku, że mamy rok 1997, ale z dzisiejszymi mediami oraz dostępem do internetu, czy wtedy byłby równie duży hejt na pisanie o Jordanie? Zapewne tak, ale teraz nikt się chyba do tego nie przyzna. Mamy przywilej oglądania niemal co dzień koszykarza który aspiruje do miana GOAT, ale lepiej wytykać że jest o nim za dużo lub że tylko o nim i lakers. Aby zakończyć pozytywnie dodam, iż nie ma newsów na temat tego co LeBron zjadł na śniadanie i czy zrobił już kupę jak mają to w zwyczaju przekazywać reporterzy telewizyjni zajmujący się Reprezentacją Polski w piłce nożnej. Miłego dnia

    (68)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Łaskawy los sprawił, że Bryjant ma tylko córki i nie będziemy musieli oglądać jego syna ceglarza w lidze. Zanim dorosną jego wnuczkowie NBA się rozsypie.

    (-21)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    LBJ nie może aspirować do GOAT ponieważ przegrywał w finałach a jeżeli już wygrał to obudowany innymi gwiazdami (np. D-Wade, Kyrie Irving) i tworzonym na szybko zespołami aby zdobyć misia. A cała sztuka polega na tym aby stworzyć zespół budując go tak jak Chicago przez lata i rozwijając zawodników w nowe gwiazdy Pippen, Jordan lub GSW Curry, Thompson, Green. Wiadomo Kobe, Jordan kawał ciężkiego charakteru ale zawodnicy z takim ciągiem na zwycięstwa jak nikt inny ich zdecydowanie widzę wyżej niż LBJ a Jordana wystarczy obejrzeć jak grał i nie ma nawet kogo porównywać do niego to jest jedyny GOAT!

    (2)
    • Array ( )

      Tak dokładnie. Nie ma co porównywać MJ’a z LeBronem. Sytuacja z Finałów 2018, ta z Game 1, JR Smith ect. Reakcja LBJ na to? Rozłożenie rąk, coś tam pomruczenie, smutne oczka i ręce na biodra w geście rezygnacji. MJ by tego bufona Smitha zabił za taki numer, i to w meczu sezonu regularnego. W meczu Finałów bylibyśmy świadkami powrotu kary obdarcia żywcem że skóry. A najważniejsze jest to, że przy LBJ można takie numet robić. Z MJ nikomu by to do głowy nie przyszło. To ukazuje dysproporcje między oboma panami. Jeden jest urodzonym liderem, który prowadził swoją drużynę do seryjnych zwycięstw, drugi jest sympatycznym gościem, który więcej przegrał, niż wygrał.

      (-3)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Może teraz, kiedy już zabrakło Kuzmie wolnych miejsc na skórze, zawita wreszcie do siłowni. Drugi Ingram i ten lalunia z Phoenix, jak mu tam? Siebie warta ta niezbyt gangsterska młodzież. Sportowo mają wiele do zaoferowania, ale serca nie te.

    (-1)

Gwiazdy Basketu