NBA: Kristaps Porzingis też z Bostonu leci | szaleństwo przed draftem

3

Hej hej tu NBA. No to pewnie słyszeliście: łotewskie działo Kristaps Porzingis (dla przyjaciół Tingus Pingus) też leci z Bostonu. Ci odświeżają, uwalniają budżet w nadziei na bezbolesną przebudowę. 

Spuścili więc 30.7 milionów dolarów, z jakimi wiązałoby się utrzymanie Porzingisa, przyjmując w to miejsce 8.2 mln $ Georgesa Nianga oraz pick II rundy draftu. Jest downgrade sportowy, ale są też uwolnione środki i reperkusje związane z przekroczeniem poziomu tzw. Second Apron już celtyckiej bandzie nie grożą. Ja wciąż zastanawiam się nad postacią Al’a Horforda. Czy zostanie jeszcze na dwa sezony po kosztach, czyli łącznie za około 20 milionów $. 

Kogo więc widzimy na tę chwilę w składzie bostońskim, już spieszę z wyjawieniem: 

  • PG: Derrick White / Payton Pritchard
  • SG: Anfernee Simons / Baylor Scheierman
  • SF: Sam Hauser / Jordan Walsh
  • PF: Jaylen Brown / Georges Niang / Jayson Tatum
  • C: Al Horford (?) / Nemias Queta / Xavier Tillman

Jak powyższy roster oceniają zieloni kibice? Jeden sezon chyba przezimują, co? To okres przejściowy, za rok Boston wrócić powinien do walki o najwyższe cele. Z ksiąg zejdą Simons i Niang, będzie można poszukać kolejnego difference-makera. 

Ach, nie powiedziałem dokąd w ogóle trafił Porzingis. W praktyce wymiana dotyczyła trzech klubów: 

  • Atlanta Hawks otrzymali Porzingisa i podobnież pick II rundy draftu
  • Brooklyn Nets (z racji samego umożliwienia transferu) otrzymali Terance’a Manna oraz 22. pick draftu

To znaczy może inaczej, Nowojorczycy w zamian za wybór draftu zgodzili się wziąć na klatę kontrakt Manna (16 mln $ rocznie przez kolejne trzy sezony) aby Hawks mogli przyjąć/ zmieścić u siebie Łotysza. Celem ekipy bostońskiej było po prostu odchudzić budżet. Rozumiemy się teraz, mam nadzieję. 

Najciekawiej w tym wszystkim zaczynają wyglądać Hawks. Pisałem o nich niedawno, więc dziś tylko skrótowo. Pisałem, że żegnają free-agentów Clinta Capelę i Larry’ego Nance’a Juniora, że w drafcie (trzynasty pick) powinni rozejrzeć się za środkowym z rzutem (hehe) że stawiają na mobilność i spacing, a priorytetem winno być zatrzymanie Carisa LeVerta. 

ATL Hawks 2025/2026

  • PG: Trae Young / Kobe Bufkin
  • SG: Dyson Daniels / Caris LeVert
  • SF: Zacharie Risacher / Vit Krejci
  • PF: Jalen Johnson / Mouhamed Gueye
  • C: Kristaps Porzingis / Onyeka Okongwu

Od razu mówię, że ten zespół w zdrowiu wygra znacznie więcej niż tegoroczne 40 zwycięstw. 

Brooklyn Nets idzie w młodość

Wreszcie perspektywa Nets, otóż nie wiem czy ogarnęliście, że oni w tym roku dysponują aż PIĘCIOMA wyborami draftu pierwszej rundy:

  • ósmy pick (od Houston) 
  • dziewiętnasty pick (własny) 
  • dwudziesty drugi pick (od Atlanty)
  • dwudziesty szósty pick (od Phoenix)
  • dwudziesty siódmy pick (od Milwaukee)

Mogą zamienić tę paczkę na wybór w pierwszej trójce (?) mogą pójść całkowicie w młodzież, mogą zmontować paczkę z picków i powiedzmy Camerona Johnsona i wystarać się o franchise-playera, gwiazdę niezadowoloną ze swego aktualnego miejsca pracy.

Oczywiście sprowadzanie ludzi pokroju LaMelo Balla czy Bradleya Beala całkowicie mija się z celem LECZ… jeśli któregoś pięknego dnia Nikola Jokic albo Giannis Antetokounmpo powiedzą „dość, nie zamierzam być dłużej koniem pociągowym, nie zamierzam tracić czasu i zdrowia w niekompetentnie zarządzanym klubie, gdzie żaden więcej sukces drużynowy mnie nie czeka…” wówczas Nets wkraczają do akcji jako pierwsi. 

Brooklyn z Jordie Fernandezem jest ciekawym miejscem/ rynkiem, szukają swej tożsamości, stawiają na rozwój młodych graczy i sam nie wiem, w jakim składzie bić się będą w kolejnym sezonie. Trzy najważniejsze nazwiska to Claxton, Clowney oraz zastrzeżony free-agent Cam Thomas, który powinien budzić spore zainteresowanie na wolnym rynku. 24 lata, może mieć tunel zamiast oczu i widzieć tylko obręcz, ale jego efektywność strzelecka nawet przy dużym wolumenie operuje wokół 1.15 punktów na posiadanie = elita branży. Inaczej: Thomas to izolacyjny strzelec wysokiej klasy. Indywidualista, idealny do roli sixthmana. Dajcie go do takiego Denver, poleci na grubo. 

Jego kariera nie będzie może trwała piętnastu sezonów, prędzej czy później przy wzroście 191 cm i blisko 100 kg wagi zacznie tracić walory, ale dopóki wciąż dojrzewa fizycznie, dopóki skacze 50 cm w górę przy rzucie, dopóki bez bólu kończy akcje na kontakcie z rywalem, może się przydać zespołowi z wysokiej półki.

Cam ma przede wszystkim niesamowitą kontrolę ciała w powietrzu oraz bardzo mocny korpus, który pozwala mu rzucać po pump-fake’u nawet z połowy boiska (patrz wyżej). Ma też świetny balans i gdy wejdzie w kozioł, zdecydowanie potrafi zmieniać tempo. Skręca się, różne wygibasy robi w powietrzu, ale piłka zwyczajowo do kosza wpada. Średnie tego sezonu to uwaga: 24.0 punktów w ledwie 31 minut spędzanych przeciętnie na placu. Zobaczcie sami:

Najważniejszy znak zapytania z Thomasem to żywotność/ trwałość. Jak mówię, masa jest spora, styl dość karkołomny/ wymagający. W minionym sezonie borykał się z naciągniętym ścięgnem lewego uda. Ostatecznie był w stanie wystąpić zaledwie w 25 meczach. Nets nie chcieli nawet myślec o narażaniu go na szwank, nie walczyli o wynik, więc odpoczywał. Gdziekolwiek zacznie przyszły sezon, z pewnością da znać o sobie. Gdy mu siądzie trójka, trzydzieści punktów zrobi na miękko. Gracz nie do wycięcia w pojedynkę. Ja także nie dałbym rady w pojedynkę… Patronami dzisiejszego odcinka są: 

  • Tomasz Lenart
  • Michał Machała 🙌🏻
  • T. Labonarski
  • Jacek Bilski
  • Andrzej Jan Abramowicz
  • Rafał Wojciak

Jestem Wam niezmiernie wdzięczny, oszczędzacie mi kosztów technicznych związanych z utrzymywaniem serwisu. Dziękuję, dobrego dnia! B

W ramach podziękowania proponuję taki typ (dostępny u polskich bukmacherów, wystarczy poszukać): 

Carter Bryant poniżej 11.5 miejsca w drafcie

Poniżej, znaczy że pójdzie na miejscach od 1 do 11. Kim jest ten chłopak? Popatrzcie na migawki pod spodem. Iskra w oku, atletyczne 200 cm wzrostu, 213 cm rozpiętości ramion, z powodzeniem kryć będzie pozycje od jeden do cztery. Młodziutki, tylko rok spędził na uczelni (Arizona) trafiał 37% zza łuku. To może być najlepszy, rasowy 3&D w tym roczniku.

Ograniczenia ofensywne moim zdaniem wykluczają go z pierwszej szóstki draftu, ale kolejne pozycje z racji wszechstronności, to idealne miejsca dla tego chłopaka. Przykładowo pick dziewiąty (Toronto). Raptors od zawsze idą w parametry fizyczne. Lubią zasięg ramion, mobilność, talentu ofensywnego i kreatorów zebrali wystarczająco (Ingram, IQ, Barrett, Barnes). Stopera na skrzydło przyjmą z pocałowaniem rąsi i nie tylko oni. 

1 komentarz

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Boston i Indiana może wystąpić jeszcze o Disabled Player Exception (przy kontuzji która uniemożliwia występy do końca sezonu). W ramach tego wyjątku, zespół może podpisać w zastępstwie za kontuzjowanego gracza innego zawodnika, na jednorocznej umowie nie przekraczającej 50% zarobków kontuzjowanego gracza, lub nie przekraczającej wysokości Mid-Level Exception. Czyli ponad 12mln na jakiegoś weterana z wykupionym kontraktem w sam raz. pozdr

    (18)

Komentuj

Gwiazdy Basketu