NBA: Los Angeles Lakers sprzedani za 10 miliardów $ | mój faworyt na trenera Knicks | KD musi zejść na ziemię

Dziś na luźno, dzień wolny, procesja przeszła słyszałem, płatki kwiatki posypała, ja później jechałem na rowerze i był tam taki Paweł, go spotkałem i jeszcze pojechałem na lody, w drodze do domu i już do domu pojechałem… Patronami dzisiejszego odcinka są … Sebastian Tokarski oraz Woyteck, moje uszanowanie, bez Was dwóch nie ma GWBA! B
O czym to ja chciałem, a tak. Zagęszcza się sytuacja jeśli chodzi o pion szkoleniowy New York Knicks. Na przestrzeni dwóch ostatnich tygodni zespół nowojorski wystosował formalne pisma do kolejnych klubów NBA z prośbą o udzielenie zgody na spotkanie z ich głównym szkoleniowcem. Na bezczelnego chcieli podkupić trenera Wolves (Chris Finch) Rockets (Ime Udoka) Mavs (Jason Kidd) Hawks (Quin Snyder) oraz Bulls (Billy Donovan) ale każdorazowo spotkali się z odmową. Ty popatrz, a do Milwaukee nie zadzwonili!
Mój faworyt na trenera Knicks
Jedyne spotkania, jakie faktycznie udało się przeprowadzić to: Taylor Jenkins (tuż przed playoffs zwolniony z Memphis) oraz Mike Brown (ostatnio w Sacramento) i to wśród tej dwójki szukałbym nowego trenera NYK.
Niech to faktycznie będzie Jenkins, wierzę że ma pomysł na Nowy Jork, zwłaszcza w tak nabitym talentem składzie. Jeśli miałbym opisać jego styl, to tak:
- spokojny, opanowany taktyk, a nie furiat i motywator od siedmiu boleści
- nie skacze w górę, nie krzyczy, nie rzuca tabliczką z mazakami
- przy linii bocznej woła ludzi do siebie, szepcze na ucho asystentom lub samym zawodnikom
- co oczywiście nie znaczy, że brak mu zaangażowania, wręcz przeciwnie:

- na pewno korzysta z zasobów analitycznych, to widać
- nie gra sztampowej obrony, przygotowuje pod konkretnego rywala
- w obronie jego konik to obrona tranzycji i zbiórki
- na pewno dociera do inteligentnych graczy, zbudował pięknie m.in. Desmonda Bane’a
- ofensywnie nie znosi gry izolacyjnej i to się mu bardzo ceni
- motion offense, ruch bez piłki: tego przede wszystkim potrzebują Knicks
Los Angeles Lakers sprzedani!
Nabywcą jest fundusz inwestycyjny (TWG Global) pod przewodnictwem niejakiego Marka Waltera, do którego pośrednio należą także… Chelsea Londyn, LA Dodgers (MLB) czy LA Sparks (WNBA). Walter już od paru lat posiada 20% udziałów w Lakers, ale obecnie, za historycznie wysoką kwotę 10 miliardów dolarów, za pośrednictwem holdingu przejął własnościowy pakiet Lakers i będzie przyszłością tej organizacji zarządzał. Jeanie Buss, główna spadkobierczyni „korony” po świętej pamięci Jerrym Bussie, zachowa swój 15% udział i pozostanie na stanowisku prezesa zarządu LAL, czyli będzie reprezentować klub przed komisariatem NBA.
Dziesięć miliardów dolarów – to czyni Lakers najbardziej wartościową organizacją sportową w północnej Ameryce (Celtics poszli niedawno za 6.1 miliarda $). Co to oznacza dla reszty ligi? Powiem tak, Lakers na lokalnych kontraktach z mediami, prawach do transmisji meczów itd. w tydzień zarabiają więcej niż niektóre małe rynki przez cały sezon. Tutaj skala umów sponsorskich, wszystkiego tego, co stanowi zarobek koszykarzy poza umową z klubem, to jest inny poziom. Nic dziwnego, że Lakers nigdy w zasadzie nie narzekają na brak super gwiazdy, cyklicznie skupują gwiazdy z wolnego rynku i to się raczej nie zmieni.
- George Mikan
- Elgin Baylor
- Jerry West
- Wilt Chamberlain
- Kareem Abdul Jabbar
- Magic Johnson
- Shaquille O’Neal
- Kobe Bryant
- LeBron James
- Luka Doncic
Tak to się buja. Sztafeta, pałeczkę od 1948 roku przejmuje w Lakers kolejna super gwiazda i pozostaje jedynie pytanie czy skupując najlepsze, najdroższe nazwiska z rynku można jeszcze zbudować drużynę walczącą o mistrzowski tytuł NBA. Przekonamy się w kolejnych pięciu latach, jeśli GWBA przetrwa do tego czasu.
A właśnie, ten snapshot pochodzi z maja 2013 roku, pamiętasz? Gdzie wtedy byłeś? Haha!

KD sweepstakes
Dziś rano napisałem, że Kevin Durant poziom trzydziestu punktów przekroczył w ledwie dwudziestu meczach zeszłego sezonu i żebyśmy przestali na niego patrzeć przez różowe okulary. Najlepiej, żeby on sam przestał na siebie patrzeć przez różowe okulary. Tak to już jest, dwadzieścia lat pod kloszem, otoczony potakiwaczami i innymi Cześkami, którzy korzystają na twoim towarzystwie, nic dziwnego, że się perspektywa zakrzywiła.
37-letni Durant, mający za sobą kontuzję zerwania ścięgna Achillesa oraz 1300 meczów NBA w nogach, to naprawdę nie jest już żaden difference maker. To może być difference maker w jednym meczu (jak w Team USA), ale z KD jako fundamentem drużyny już się mistrzowskiego tytułu wygrać nie da, I am sorry.
Co innego myśli zapewne organizacja Suns, ale ci już są znani z niekompetencji i oddawania zespołu pod rządy graczy. Kto wpadł na pomysł na ściągnięcie Bradleya Beala by sparować go z Devinem Bookerem i Durantem? Ponoć najbardziej naciskał ten ostatni… no właśnie. Koło się zamyka. Suns byli nie do oglądania w zeszłym sezonie, czemu dawałem wielokrotnie wyraz:
Phoenix Suns win against Detroit.
Booker and KD take 49 FGA and 25 FTA.I guess it makes sense for them, but how can you play the ISO ball for the entire game and record like 0.66 pass on average in the half-court with 8 other players standing and watching?
Basketball was…
— Bartek Gajewski 🇵🇱 (@gwiazdyB) January 18, 2025
Dziś chciałbym, żeby KD owszem zmienił klub, ale po drodze nie wypruwał flaków swemu nowemu pracodawcy. Chociaż w sumie ksywa Slim Reaper do tego właśnie zobowiązuje, co nie? Kto się zgodzi na warunki Suns (młody kot, starter + cała chmura picków draftu) ten zwykły frajer i tyle. Sprawdźmy listę:
- Warriors – woli powrotu do Golden State nie wyraził zawodnik
- Wolves – nie chcieli oddać Anthony’ego Edwardsa ani Jadena McDanielsa, LOL
- Rockets – rozważali, ale cena była dla nich za wysoka
- Heat – teraz to już nie ma żadnego sensu, Riley w życiu nie pójdzie na warunki Suns
- Spurs – rozważają, ale PHX musieliby ostro zejść z ceny…
No niestety, kolejny problem jest taki, że ego Kevina nie pozwoli mu zejść do boksu, kiedy jemu trzeba się pogodzić z przemijaniem. KD to jest schodzący z prime’u Khris Middleton i podobnie jak Khrisa zaraz czeka go transfer do Waszyngtonu. Tak to widzę, niestety. Pozdrawiam fanów zawodnika, gdzie widzielibyście go w przyszłym sezonie?

Oglądamy klasyczny shit show w wydaniu Phoenix. Myśleli, że otrzymają lukratywne oferty za Kevina, a teraz sami nie wiedzą co robić [John Hollinger, analityk NBA, przed laty wiceprezes pionu kadrowego Memphis Grizzlies]
Other NBA news
-> anonimowe źródła donoszą, że co najmniej dwa topowe prospekty draftu NBA odmówiły wzięcia udziału w prywatnym treningu Charlotte Hornets (czwarty pick) gdyż „nie chcą grać u boku LaMelo Balla„. Z jednej strony zrozumiałe, z drugiej w dupach się poprzewracało. Sam nie wiem, jak do tego podejść.
Melo taki efektowny i na pozór sympatyczny, ale jego usage-rate jest faktycznie najwyższe w NBA. Przebywając na parkiecie, rzutem lub stratą kończy aż 35.9% akcji całego zespołu (!) i otrzymuje za to przeszło 40 milionów dolarów rocznie.

Domyślam się, że jednym z tych prospektów jest Ace Bailey, który odmówił także innym klubom z czołówki draftu zaproszenia na trening… głupota. LaMelo prędzej czy później w Charlotte nie będzie. On już tak świruje, że za chwilę zażąda transferu, zobaczycie. KD za LaMelo! Kto jest za?! Hahaha, co za cyrk.
No dobrze, przerwa. Gotowi na dzisiejszy, być może ostatni NBA Finals Game? Moje typy znacie, jeśli nie to tutaj:
Widzimy się o 2:30 przed ekranami laptopów, niech będą pozdrowieni ci, którym udało się wziąć urlop na jutro. Dobrego dnia! B










Niech GWBA przetrwają do tego momentu !
Washington i Horneta to odpowiednie miejsca dla KD, ewentualnie Sacramento
Odpowiednie i jedyne… Ewentualnie do sixers go wsadzić pomiędzy „It was a bad shot” a kameruńsko-francusko-amerykańskiego lwa 😄
Pozdrawiam
Ja bym go dał do Philly do innych rozkosznych tetryków.
Macabi Haifa
Na GWBA Camp
zakładam że na GWBA camp jeżdżą ludzie charakterni, KD zatem nie pasuje 😀
Co ciekawe, jeśli chodzi o zakup Lakers, Brian Windhorst zwrócił uwagę na mały szczegół (w wolnym tłumaczeniu):
„Pod koniec kwietnia, TWG Global zebrało 15 miliardów dolarów w celu zbudowania znaczących udziałów w szeregu aktywów sportowych. 10 miliardów dolarów z tych pieniędzy zainwestowała firma z Abu Zabi. Dwa miesiące później TWG kupuje Lakersów za 10 miliardów dolarów.”
Wygląda na to, że Arabia Saudyjska wchodzi do NBA. Oczywiście nie może bezpośrednio, więc poszli we współpracę z TWG Global.
Z innej ciekawostki, sprawdziłem, że TWG to także właściciel nowego (od 2026) zespołu F1, Cadillaca.
W maju 2013 szykowaliśmy się do ślubu Macieja i Oli. Co za przypadek.
Przekroczenie 30 punktów w 1/3 rozegranych meczów na skuteczności 50/40/80 to słabo? Jasne, nie jest to już ten sam zawodnik co kiedyś, ale w ofensywie to jest dalej wirtuoz i gdyby go wstawić do takiego Houston za Jalena Greena to z miejsca robi się najpoważniejszy kandydat do mistrzostwa obok OKC. Pozaboiskowe wybory mocno dyskusyjne, ale Suns z KD w składzie byli w zeszłym sezonie lepsi niż Lakers z Lebronem, który jest tu często wychwalany, a bez niego wyglądali tragicznie, więc dalej jego wpływ na grę jest spory i jak Bane wart jest 3 picki to i KD ostatecznie za mniej nie pójdzie, a przy aktualnym CBA nawet ten jego wiek nie jest takim problemem, bo po 2-3 latach zwalnia środki i drużyna na nowo zyskuje elastyczność. Podsumowując, KD to dalej zawodnik top 10 i jest dość drużyn około-playoffowych, z których z miejsca robi poważnych pretendentów do tytułu żeby do żadnych Wizards i tym podobnych nie trafił…
Pamiętam gdzie wtedy byłem. W prawie takiej samej dupie jak teraz. Teraz jestem w ciemniejszej. Z depresją i takim samym brakiem perspektyw. Wszystko sie nie udaje. Ale chociaz miłość do kosza pozostała.
Nie tylko miłość do kosza pozostaje. Również sporo opcji, relacji i mimo wszystko jakichś tam perspektyw. Ważne, żeby nie skupiać się tylko na tych negatywnych, trzymaj się tam!
Stary głowa do góry. Też w zeszłym roku mialem podobnie, nic sie nie udawało. Nie można sie poddawać. Trzeba zrobić reset, przeszłość odciąć grubą kreską i zacząć wszystko od nowa. Będzie dobrze.
Durant wyląduje w Filadelfii i znowu nie zrobią playoffów. A trio Embiid-Goerge-Durant zagra razem 15 meczów w sezonie xD
Tak będzie, zapiszcie ten post xD
Zgadzam się, że jako pierwsza opcja KD już nie wystarczy ale gdyby rzeczywiście zależało mu jeszcze na jakichś szansach na tytuł to spokojnie znalazłby gniazdko, które by mu to umożliwiło. Niestety interesuje go tylko kasa i własne ego. Także powodzenia. Nie chcę go widzieć w Wolves czy Rockets. Niech se idzie do Lakersow zbijać bąki
Uważam, że najlepszym kołczem dla Duranta byłby Doc Rivers. Oczywiście do momentu, kiedy temu drugiemu włączy się „samoobrona mode” i zrobi z Kewina kozła ofiarnego.
A więc game 7, będzie się działo 😉
sprzedaż Lakers mogła wyjaśnić transfer Luki. Podbicie wartości i zwrotu z inwestycji. Arabski pieniądz nie śmierdzi, więc Jeanie odpali procent łysemu.
Dlaczego ostatni? Nie wycofuj sie prosze:(
Kevin do reaktywowanego Seattle.
Nie znam się ale 20 meczów z 30+ pts dla zawodnika powyżej 35 lat to chyba całkiem rześki wynik ? Mogę się mylić ale obecnie oprócz KD to chyba tylko Lebron, Steph i Harden są graczami powyżej 35, którzy są w stanie taką statystykę wykręcić.
Ja bym widział KD w lidze hiszpańskiej zgodnie z tym, jak planował ostatni etap kariery w czasach Dubs