NBA: Myles Turner nowym graczem Milwaukee Bucks | Damian Lillard zwolniony!

31

Pierwszy dzień polowania na free-agentów NBA i od razu dwie ekipy wysuwają się na czoło. Przede wszystkim chodzi mi o potężne wzmocnienia Denver i Houston.

Rockets wyrastają na kozacką ekipę. Wytransferowanego przed paroma dniami Dillona Brooksa na niskim skrzydle zastąpi wyciągnięty od Lakers Dorian Finney-Smith, którego skusili czteroletnią umową w kwocie 53 milionów zielonych. Jaram się! Być może nie będą tak szybcy i dynamiczni w sezonie zasadniczym jak dotąd, ale skala talentu, głębia składu przy jednoczesnym podziale i zbilansowaniu ról, imponuje. Jeśli zdrowi przystąpią do playoffs, to wyjątkowo trudno ich będzie ubić, przekonacie się. Nowy zaciąg podkreśliłem, ostatnim nabytkiem jest center Clint Capela (21.5 mln $ / trzy lata). Gruby lot w Houston! 

  • PG: Fred Van Vleet / Reed Sheppard / Aaron Holiday
  • SG: Amen Thompson / Cam Whitmore
  • SF: Kevin Durant / Dorian Finney Smith 
  • PF: Jabari Smith Jr / Tari Eason / Jae’Sean Tate
  • C: Alperen Sengun / Steven Adams / Clint Capela 

Dobra, a co takiego zrobili Nuggets, że o nich wspominam? Posłali Michaela Portera Juniora oraz niezastrzeżony pick draftu 2032 roku na Brooklyn w zamian za Camerona Johnsona! To nie wszystko, do zespołu z Colorado na jednorocznej umowie z wolnej stopy dołącza ulubieniec miejscowej publiczności Bruce Brown Junior, dzięki któremu Nuggets w 2023 roku sięgnęli po mistrzowski tytuł. Skład wygląda dużo lepiej. Będzie głębiej, zdrowiej i bardziej wszechstronnie: 

  • PG: Jamal Murray / Jalen Pickett
  • SG: Cristian Braun / Bruce Brown Junior
  • SF: Cameron Johnson / Julian Strawther
  • PF: Aaron Gordon / Peyton Watson
  • C: Nikola Jokic

Other NBA News

-> Mistrzowie NBA zaklepali swego MVP Shai Gilgeousa-Alexandra. Czteroletnie przedłużenie umowy opiewa na kwotę 285 milionów dolarów. Wow! Będą to najwyższe roczne zarobki w dziejach amerykańskiej koszykówki. Absolutnie chore i deprawujące pieniądze. Ponad siedemdziesiąt baniek za sezon. 

-> Niestety właśnie rozpadła się świetna drużyna Indiany Pacers. Cały przyszły sezon opuści zapewne Tyrese Haliburton, a Myles Turner związuje się umową z Milwaukee Bucks, którzy wypłacą mu 107 milionów dolarów w cztery lata. Business is business. Szkoda!

Pytanie skąd Bucks mieli taką kasę? Otóż oni właśnie ZWOLNILI z obowiązku pracy ciężko kontuzjowanego Damiana Lillarda, a pozostałą do wypłaty kwotę 113 milionów $ rozkładają na raty. Boom! 

-> Nie lekceważmy „wizji” Nico Harrisona, który właśnie sprowadził do Dallas kolegę D’Angelo Russella i to za świetne pieniądze (13 mln $ za dwa lata gry). Spójrzcie na nazwiska, jakie zebrali Mavs, bardzo ciekawy roster:

  • PG: D’Angelo Russell / Jaden Hardy / Kyrie Irving (kontuzjowany)
  • SG: Klay Thompson / Max Christie
  • SF: Cooper Flagg / Caleb Martin / Naji Marshall
  • PF: Anthony Davis / PJ Washington
  • C: Daniel Gafford / Dereck Lively III / Dwight Powell

Wstępne diagnozy lekarzy mówią o możliwym powrocie Kyrie w styczniu 2026. Nieprawdopodobne warunki będą w stanie wystawić. Takiej głębi w drugiej linii nie mają nawet Rockets. 

-> Finalista tegorocznej nagrody Sixthman of The Year, czyli Ty Jerome, o którym tak wiele rozprawialiśmy ostatnio związuje się z Memphis Grizzlies. Trzyletnia umowa przyniesie mu zarobek 28 milionów dolarów, a więc mniej niż zakładano. Spora oszczędność zważywszy , że Jerome w nowym klubie zastąpi Desmonda Bane’a. 

Na co poszła kasa? Otóż Grizzlies zaoferowali maksymalne warunki byłemu Obrońcy Roku Jarenowi Jacksonowi Juniorowi i jak możecie przypuszczać, zostali przyjęci. Pięcioletnia umowa opiewa na 240 milionów dolarów, szaleństwo! Jednocześnie klub podpisał nowy kontrakt z Santi Aldamą. Tutaj stawka nieco skromniejsza, ale wciąż niemała: 52.5 milionów $ za trzy sezony.

Co za tym idzie Grizzlies szukają kupca na Cole’a Anhony’ego, który ostatecznie może zostać zwolniony z obowiązku pracy. 

-> Swingman nazwiskiem Ziaire Williams zostaje z Brooklyn Nets. Dwuletnia umowa opiewa na 12 milionów dolarów, przy czym drugi sezon stanowi tzw. opcję klubu. Identyczne papiery podpisał z klubem nowojorskim środkowy Day’Ron Sharpe. Obaj będą zasuwać na 100% walcząc o utrzymanie w lidze. 

-> Utah Jazz zwalniają strzelca Johny’ego Juzanga, 24-latek ma automat w łapie więc powinien oferty znaleźć. A skoro już jesteśmy przy Salt Lake City, tancerz Jordan Clarkson finalizuje warunki rozwiązania umowy z klubem. Następnie ma związać się z … New York Knicks. Ciekawe posunięcie! Kolejnym nowym nabytkiem Knicks ma być Guerschon Yabusele (12 mln $/ dwa sezony). Co to oznacza na ten moment w Big Apple? To!

  • PG: Brunson / McBride
  • SG: Hart / Clarkson
  • SF: Bridges / Kolek
  • PF: Anunoby / Yabusele
  • C: Towns / Robinson

-> Weteran Nicolas Batum przedłuża umowę z Los Angeles Clippers, to już pewnie ostatnia w karierze Francuza: 11.5 milionów $ za dwa sezony. Zespół z Los Angeles sprowadza do siebie także Brooka Lopeza z Milwaukee (18 mln $ / dwa sezony). Dwie wieże w składzie, Zubac i Lopez, no popatrz.

-> Środkowy Paul Reed powróci do Detroit Pistons, przez dwa kolejne lata zarobi 11 milionów baksów. Mało tego, nadal nie wiemy co się stanie z Malikiem Beasleyem, więc niejako na zastępstwo, Pistons sprowadza dynamicznego Carisa LeVerta z Atlanty, którego przyszły zarobek to 29 mln $ za dwa sezony.

-> Nowym nabytkiem Los Angeles Lakers zostaje Jake LaRavia (12 mln $ za dwa lata). Skrzydłowy, energiczny chłopak, ale ograniczony warsztatowo i decyzyjnie. Nie gotowy na wielkie granie jeśli mnie pytacie. 

-> Rozgrywający Tre Jones zostaje z Chicago Bulls, nowy kontrakt to 24 miliony $ płatne w trzy lata. Tre pozostanie zmiennikiem Josha Giddeya na jedynce. Mnie zastanawia raczej jak długo w zespole pozostaną Patrick Williams i Nikola Vucevic. 

-> Kevin Porter Junior wraca do Milwaukee skuszony zapewne większą rolą pod nieobecność zwolnionego Damiana Lillarda. Kontrakt opiewa na 11 milionów dolarów i obowiązywał będzie przez dwa lata. W składzie pozostają także Taurean Prince (7.1 mln / dwa lata) oraz Gary Trent Junior (7.5 mln / dwa lata). Cała trójka poniżej wartości rynkowej. Czyżby Doc Rivers miał haki na wszystkich?!

Nowe Milwaukee: 

  • Kevin Porter / Andre Jackson
  • AJ Green / Gary Trent
  • Kyle Kuzma / Pat Connaughton
  • Giannis Antetokounmpo / Taurean Prince
  • Myles Turner / Bobby Portis 

Jest dużo zdrowiej i groźniej.  Na walkę o tytuł nie wystarczy, ale Giannisa uspokoili na pewno. 

-> Koniec pewnej ery w San Fransisco, center Kevon Looney idzie grać do New Orleans Pelicans, gdzie przez dwa lata zarobi 16 milionów dolarów.

-> Celtics nie utrzymali Luke’a Korneta, środkowy wiąże się z San Antonio Spurs, którzy zaoferowali 41 milionów dolarów płatne w cztery lata. Niezła się tam szykuje banda w ekipie Wemby’ego i Sochana. 

->  W to miejsce Boston zatrudnia utalentowanego Lukę Garza z Minnesoty, któremu zobowiązali się wypłacić 5.5 miliona $ przez dwa lata. To może być bardzo ciekawa postać, zobaczycie. Duże możliwości ma ten młody podkoszowy, rzecz w tym że grając za plecami Goberta, Reida i Randle’a nie bardzo mógł je zaprezentować. Świetny warsztat ofensywny, praca nóg, przegląd pola, trójka. Rzecz w tym, że  jako obrońca nie daje rady, musi grać w systemie, który miejmy nadzieję Celtics mu zapewnią. 

-> ATL Hawks nie płaczą za LeVertem, bo skubnęli właśnie Nickeila Alexandra-Walkera Minnesocie. NAW przez cztery sezony w Atlancie zarobi 62 miliony dolarów. Daje to następujący roster: 

  • PG: Trae Young / Kobe Bufkin / Vit Krejci (?)
  • SG: Dyson Daniels / Nickeil Alexander-Walker
  • SF: Zacharie Risacher / Luke Kennard 
  • PF: Jalen Williams / Asa Newell (R)
  • C: Kristaps Porzingis / Onyeka Okongwu / Mouhamed Gueye (?)

-> Orlando pozyskało rozgrywającego! Pożegnali Mo Wagnera i wszystkie inne „opcje klubu” przyciągają z wolnej stopy Tyusa Jonesa, która ma nadzieję na grę o wysokie stawki w przyszłym sezonie. Jones to rasowy prowadzący grę, zdyscyplinowany, uważny, nienaganny technicznie. Potrafi rzucić zza łuku i ma świetny floater. Uzupełniał będzie talenty Jalena Suggsa, Paolo Banchero, Franza Wagnera i Desmonda Bane’a. Zagra wymiennie jako pierwszy jak i drugi point-guard. 

-> Phoenix Suns schodzą ze stawek, przymusowo obniżają budżet, ale w to miejsce szukają zamienników. Właśnie sprowadzili do Arizony tegorocznego MVP Finałów Euroligi, pana Nigela Hayes-Davisa. 

-> Weteran parkietów Mason Plumlee wraca do Charlotte Hornets, którym faktycznie, po ostatnich ruchach brakowało gabarytu. Okej, ale będzie grał z ławki, prawda? Prawda?!

-> Sixers też walczą, zatrudnili właśnie wszechstronnego Trendona Watforda. Ten i na desce powalczy i weźmie na siebie akcje i z piłką do kontry pogoni, fajny tylko śpioch. Stąd może promocja na jego usługi, warunki umowy to 5.3 mln $ za dwa sezony. 

To tyle na razie, stay tuned. Patronem odcinka jest A. Kaznowski – dziękuję serdecznie! B

1 komentarz

    • Array ( )
      Odpowiedz

      Ja bym poczekał, coś czuję, że to nie ostatnie słowo Denver, bo tą wymianą zeszli z budżetu 😉

      (8)
      • Array ( )
        Odpowiedz

        Tim Hardaway i Jonas Valanciunas do Denver, w sumie próbują zaadresować słabości. Trzymam kciuki.

        (6)
  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Dobry odcinek treściwy. Tasuje się pięknie widzę. Jak i czy wzmocnią się Warriors? Kto na zachodzie będzie potężny na tyle żeby zawalczyć z OKC? Ciekawe też kto za trenera Knicks. Dobrze dużo newsów w eterze, fajnie poczytać.

    (17)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      Rockets i przede wszystkim Denver, jeśli Murray będzie zdrowy przez większość sezonu, to Denver może wygrać zachod, a maja jeszcze MLE do wykorzystania, więc ktoś sensowny na pewno jeszcze trafi do Colorado

      (5)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Przy nazwisku Irvinga dodałeś kontuzjowany.Przy nazwiskach Davisa i Porzingisie, mogłeś śmiało napisać to samo.

    (2)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Oni ten Hajs za Lilarda i tak muszą zapłacić tylko się nie wlicza do tych wszystkich podatków od luksusu?

    (2)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Teraz Lillard może w końcu trafić do Miami, które nie odda kompletnie niczego w zamian, brylantowy ruch Pata XD
    a tak całkiem poważnie, dla mnie trochę dziwne ruchy Bucks, na tym etapie powinni już chyba pójść po prostu w przebudowę i łapać możliwie jak najwiecej za Giannisa, a podpisują mu do tercetu Portisa i Turnera, kompletnie bez sensu.

    (14)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Szanowny autorze. Ubolewam nad kolejnym błędem językowym. Otóż poprawna forma to „niegotowy” zapisywane łącznie. Pozdrawiam serdecznie.

    (11)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Denver cool
    Spokojnie mogą powalczyć z OKC i z HR.
    To chyba będą główni oponenci w walce o finały.
    Zachód mocarny piekielnie.
    Wschód pełen niewiadomych.
    W RS Cavs raczej bez konkurencji, ale w PO będzie ciekawie.
    Na 100% mistrz z zachodu.
    NBA powinno odpuścić podział na wschód-zachód i PO grać ogólnie. 1 z 16 itd.

    (5)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      Jak dla mnie Denver musi zorganizować jeszcze jakiś wartościowy backup dla Jamala. Murray jest skrajnie nierówny.

      (4)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      Co do Cavs nie byłbym taki pewnie bo też będą musieli schodzić z kasy więc skład się jeszcze z pewnością pogorszy..

      (0)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Trochę jestem zawiedziony Pacers. Turner to był ich wierny sługa. W playoffs dawał radę. Czy naprawdę nie mieli kasy żeby mu te 26 baniek za sezon zapłacić, albo puścić to gdzieś na sign and trade, aby otrzymać zastępcę

    (16)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      Zgadzam się. Turner może nie jest wybitnym obrońcą i nie dominuje pod koszem, ale ogólnie rzecz biorąc spisał się w PO, a przede wszystkim pasuje idealnie do stylu gry Indiany. Szkoda. Z drugiej strony, bez Halliego sezon można i tak spisać na straty, więc może spróbują połatać braki jakimiś tanimi role-playerami na krótkich kontraktach, a ruszą ze wzmocnieniami na kolejny sezon.

      (5)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      Czy ja wiem ?
      W finałach grał średnio 27 minut, notował 10,6 pkt na żałosnej skuteczności 37,7% i 21% za trzy.
      Miał 4,4 zb.
      W meczach o prawdziwą stawkę nie błysnął, ani przez moment nie wziął na siebie ciężaru gry.
      Nie mial żadnego meczu gdzie pozamiatał i pokazał moc, raczej to były występy co najwyżej poprawne.
      Wiem, że rozciąga grę i grozi blokiem, ale za taką kasę to jednak powinno być lepiej.

      (4)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Lillard do Denver!! Swoją drogą, Dallas wcale nie ma tak fajnego backcourtu. Bez Irvinga to bardzo chimeryczna grupa, ale Lakers pykną w serii:)

    (6)
      • Array ( )
        Odpowiedz

        No dobra, w takim razie kto na wschodzie ma szansę na tytuł i jak procentowo oceniłbyś te szanse? Cavs? Na 4%? Czy Nowy Jork? Na 7%? Magic? A może Boston? Albo Milwaukee 🙂 Przywołaj jeden sezon kiedy wschód był słabszy niż obecnie.

        Za chwilę się okaże, że w RS najlepsi na wschodzie będą Hawks.

        I tak, jestem całkiem stary, ale nie zamieniłbym się. Czuję, że urodziłem się w najlepszym możliwym momencie.

        (1)
      • Array ( )
        Odpowiedz

        Argument nietrafiony. Drużyny ze wschodu mogą więcej odpoczywać w RS, a nie tłuc się o wejście do szóstki najlepszych. Ponadto mają łatwiejsza drogę do finałów, nieraz kosząc zespoły mające ujemny lub ledwo dodatni bilans. A trzecia sprawa, że zawsze może trafić się rodzynek z Lebronem w składzie jak Miami czy inne Cleveland.

        (0)
      • Array ( )
        Odpowiedz

        No ja bym zatrzymał koniecznie. Bez wątpienia pasuje i bez wątpienia dodaje pikantności całej tej potrawie po nazwą Denver’s Nuggets.

        (0)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Garza legenda garbage time’u. Wachlarz ofensywny ma naprawdę ciekawy, zdecydowanie na gracza rotacji w NBA, ale defensive iq i praca nóg w obronie to jakiś żart, niemniej gość stał się jednym z ulubieńców w Wolves, bo bardzo entuzjastycznie hajpował z ławki co bardziej spektakularne wyczyny grających kolegów:)

    (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu