NBA: Trae Young nowym graczem Washington Wizards, CJ McCollum do Atlanty!

39

Jeszcze się nie skończyłem uśmiechać na wieść, że Trae Young „życzy sobie przenosin do stolicy USA, a jego preferowaną destynacją są właśnie Washington Wizards” a tu proszę, mamy środek nocy, 3:30 na budziku, a transfer jest już oficjalny: 

  • Trae Young leci do Wizards
  • CJ McCollum zasili szeregi Hawks wraz ze strzelcem Coreyem Kispertem

No widzicie, zastanawiałem się parę godzin temu dlaczego żaden z trójki nie gra w meczach, przecież zdrowi są i gotowi. 

Jak ów handel należałoby odebrać, co myśleć? Otóż dla ATL stało się jasne, że z Youngiem za sterami nie mają szans na mistrzowską koszykówkę. Ratingi defensywne w meczach, w których występował, leciały na łeb na szyję, a każdy z rywali bezceremonialnie brał Younga na celownik. 

Jalen Johnson, który pięknie nam się w tym sezonie rozwinął (23.7 punktów 10.4 zbiórek 8.4 asyst) „przystawał” na boisku, gdy wchodził nań Trae. Obaj są dominujący na piłce, więc zamiast wymieniać się kolejnością ataku, Hawks zdecydowali, że lepiej im będzie, gdy Johnsona namaszczą „franchise playerem” oraz obtoczą go panierką złożoną ze strzelców oraz defensorów. 

CJ i Kispert (średnie kariery zza łuku to 39.7% oraz 38.3%) to przede wszystkim utalentowani gracze ataku, ale także ciężko pracujący, profesjonalni koszykarze, którzy nie stanowią o słabości łańcucha defensywnego zespołu. ATL oddaje swą gwiazdę, traci na tym marketingowo, ale zyskuje pełniejszy, bardziej kompatybilny warsztat kompetencyjny i sportowo będą wyłącznie silniejsi. 

Na dodatek, po tym sezonie kończą się umowy McColluma, Porzingisa oraz Luke’a Kennarda. Hawks mogą uwolnić ponad 71 milionów dolarów w budżecie płacowym oraz powalczyć o roster o rzeczywistym potencjale mistrzowskim. 

Kibice ekipy Wizards także się cieszą. To znaczy, młode chłopaki: Bub Carrington czy Tre Johnson, których przed momentem oglądałem w akcji, mogą zapomnieć o dotychczasowej ekspozycji. Young na pokładzie oznacza całkowite podporządkowanie jego rządom na piłce, w stolicy zagości więc wysoki pick and roll oraz dzika  jazda do przodu, bo tylko taki styl uprawiania koszykówki jest w wypadku Trae’a możliwy. No i co z tego? Sportowo gorzej przecież nie będzie, skończą się za to problemy ze sprzedażą biletów. 

Trae Young – Bub Carrington – Kyshawn George – Bilal Coulibaly – Alexandre Sarr 

Oto piątka przyszłości Wizards, z obecną domieszką Justina Champagnie oraz weterana Khrisa Middletona. Wszyscy wybiegani i skorzy do oddawania rzutów. Dla Wizards to zmiana jakościowa, nie było w stolicy tego kalibru gwiazdy od czasów (może) prime Johna Walla. No cóż, na pewno będzie ekscytująco, szybko i dynamicznie. Czy odbiją nieco od dna, czy stracą pick draftu? Bądźcie spokojni, niczego nie stracą.

Transfer postrzegam jako korzystny dla obu stron, a jak postrzegać „życzenie” Younga o przenosinach akuratnie do Wizards? Z jednej strony chciał mieć pewność, że będzie alfą i omegą w zespole, a jego ekspozycja pozostanie na najwyższym, możliwym poziomie. Z drugiej strony ten facet ma świadomość, że mistrzowski tytuł nie jest mu pisany i chyba już się z tym pogodził. Co myślicie? 

Dziś zamierzam popełnić większy artykuł podsumowujący aktualne wydarzenia w NBA, dlatego dajcie mi szansę i wpadajcie pod wieczór. Patronami tegoż, impromptu odcinka są: Dariusz Liszkowski, Tomasz Chojnacki, Bartek Mierzwicki, Mich Sob23, CWCienista oraz A Kaznowski – dziękuję, kłaniam się i do wieczora! B

1 komentarz

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Myślę, że wystarczyło się ożenić i już żona zabrania piwa z kolegami. Ale oczywiście zawsze można się umawiać na mityczne wielkie piwo. 😜

    (3)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Dokladnie jak piszesz wie już że mistrza raczej nie zdobedzie a w Waszyngronie dostanie maxa i sie bedzie cieszyl. A Wizards lubi dawać maxy bez sensu tak jak dali Wallowi czy Bealowi;)

    (8)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      w takim razie jeśli przedłuży 50mln na 26/27, to gdzie i za ile pójdzie w 27/28 ? jakieś pomysły? czy musi wycisnąć wszystko w obecnym i przyszłym sezonie, żeby się pokazać…?

      (1)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Pięknie!!! To dobry transfer. Dla każdej ze stron. Atlancie teraz można śmiało kibicować.
    A propos:
    W Pelicans w nocy nie grali Jones i Murphy…
    Czyżby transfery?… Czy tylko odpoczynek?

    (7)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Isiah Thomas (ten z Bostonu), Tre Young, Lou Williams, Monta Eliss, Damian Lillard, Jamal Crawford itd. Gracze jednej strony boiska, kto rzuci więcej ten mistrz😀
    I jak ktoś mi powie, że warunki fizyczne nie pozwalają im grać dobrze w obronie, to poproszę obejrzeć VHS z Johnem Stocktonem.

    (15)
      • Array ( )
        Odpowiedz

        to se dorzuć obrońców cp3, nielubiany Mougsy (sam mike o nim wspominał), i.thoma, joe dumars (1.90), kevin johnon… wszyscy poniżej 190, niektórzy bliżej 180…sam hornacek miał 193…no i the answer.. przynajmniej przechwyty mu siedziały

        (5)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Śpieszmy się kochać knypków w NBA, tak szybko odchodzą. Isaiah Thomas, Facundo Campazzo, Trae Young…

    Garland, trzymaj się chłopie w tym Cleveland!

    (6)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      I.Thomas (badboy), Steph, Stockton, CP3, Spudd Webb, Mougsy B, Tim Hardaway, KJ, BJ Armstrong, Nate R… raczej nie grali „krótko”

      (7)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      Yuta Tabuse, Yuki Kawamura…a lata temu Greg Grant, Keith Jennings…to z tych mniej znanych bo Spudda czy Mugsy’ego to wszyscy znają 😉

      (3)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Lakers potrafią przekląć rozgrywajacych. Byli zainteresowani Trae i potem zjazd. Gabe Vincent co? Nic. Schroederowi odbiła wtedy palma.

    (5)
        • Array ( )

          w poniedziałek, we wtorek, w/we środę, w/we czwartek, w piątek, w sobotę, w niedzielę… jednak już forma „w zimę” jest niepoprawna (regionalizm) vs „zimą” poprawna forma nadrzędnikowa… w tym roku też zmieniły się zasady pisowni przymiotników mieszkańców na wielkie litery

          (3)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Chyba jednak trochę wtopa Atlanty. Jeszcze w poprzednim sezonie Trae był wart kilku FRP, a teraz otrzymali schodzący kontrakt i Kisperta..
    Kolejne 2 sezony będą max PlayIn.

    A dla Wizz to rewelacyjny deal. Za zawodników, z którymi nie wiązali przyszłości, dostali top 3 PG w ataku. Jak go fajnie obudują, to za 2 sezony mogą być w tabeli wyżej niż.. Atlanta

    (0)
  8. Array ( )
    trapped in a corner 8 stycznia, 2026 at 10:11
    Odpowiedz

    Ty już lepiej nic nie popełniaj.. tak już miło było spokój cisza a tu nagle wielmożny pan się obudził.. daruj sobie!

    (-13)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Myślę, że tam mogło nie być żadnej chęci przenosin. Znając ego Trae, mógł się dogadać z Hawks żeby ogłoszono to w ten sposób. Wiecie, żeby nie było że Trae został wytransferowany hehe. Nikt o zdrowych zmysłach nie chce grać w Wizards, nawet goście którzy pochodzą z Waszyngtonu, lub grali w okolicznych uczelniach.

    (8)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Jezzu! Tzn. panie Redaktorze. Jak się cieszę że cię (tzn. artykuł) widzę ( tzn. czytam). Zaczynałem się martwić.
    Poważnie. Bez szydery. Dobrze że jesteś.
    Pzdr.
    P.S. Trae myślę że jest w szoku. Pourazowym. Od początku gra to samo. Płacą mu kokosy i nagle słyszy z każdej strony: „wiesz co kolego, w sumie to jesteśmy lepsi bez ciebie” Tak?
    No to : ” F%CK YOU guys Im going Home ! ” Cytując Cartmana.

    (0)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Atlanta jest na takim miejscu w tabeli, że brakuje im paru wygranych do miejsca wyżej. Ale jak już tam wskoczą, to tam jest blisko aż do 5 miejsca w tabeli. Może być solidnie już w tym sezonie

    (3)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    O ile dla Atlanty ten transfer ma sens po każdym względem to tak realnie po co Wizards Trae Young?
    Prawda jest taka że Wizards są w przebudowie a za 2 sezony zaczną kolejną, tylko że znowu od nowa.
    Wizards mają masę młodych zawodników ale oni nie wyglądają na graczy którzy mogą w przyszłości stanowić o sile drużyny Play Off.
    Alex Sarr potrafi czasami rzucić 25 punktów na niezłej skuteczności ale dosyć często ma mecze w których nie rzuca nawet 10 punktów a co gorsza jak gra na zorganizowaną obronę a broni go jakiś mobilny center to on nie potrafi sobie wtedy wypracować w ogóle pozycji do rzutu i ogranicza się do samych 3.
    Bilal Coulibaly ma napewno potencjał fizyczny ale jak patrzę obecnie na jego grę to nie zanosi się że w ciągu 2/3 sezonów gość stanie się kimś na pograniczu All Star.
    Ciekawym graczem jest ten młody Tre Johnson wybrany z 5 pickiem tego draftu ale sam jest dosyć filigranowym graczem i nie wiem jak oni razem z Trae mieliby być plusowym duetem obwodowym.
    Cała reszta ich zawodników to moim zdaniem mogą być w przyszłości co najwyżej zadaniowcami w skali NBA.
    Podsumowując w ciągu roku/dwóch Wizards będzie musiało zdecydować co zrobić z tymi wszystkimi zawodnikami bo skończą im się debiutanckie kontrakty.
    Pewnie większość z nich dostanie przedłużenie w myśl zasady że lepiej nawet trochę przepłacić na kontrakcie młodego niż stracić go za darmo. Do tego przedłużenie dostanie pewnie Trae Young i tym sposobem dojdziemy do tego że miejsca w Salary już za dużo nie zostanie i ich najlepszym graczem będzie przez nikogo nie chciany Young xd.
    Nie oszukujmy się, jedyna nadzieja Wizards to wylosowanie 1/2 draftu w tym roku i liczenie że wybrany przez nich zawodnik odrazu w pierwszym sezonie pokaże że w przyszłości może być ich prawdziwym liderem, jeżeli Wizards nie wylosują teraz czołowego picku, albo przestrzelą z wyborem to w zasadzie mogą wszystko zaczynać od nowa xd

    (4)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      Wizards nie mają porządnego rozgrywającego. Carrington to bardziej combo, posłany CJ też był raczej nastawiony na zdobywanie punktów niż ich generowanie, Tre Johnson to shooter, do tego młodziak. Starting 5 ma średnią wieku jakieś 21 lat xd
      Young i tak ma kontuzje, pogra z 10-15 meczy w tym sezonie żeby wpuścić trochę życia do Capital One Areny i przypomnieć reszcie NBA że powoli kończy się to w Waszyngtonie bumelanctwo z czasów poprzedniego GMa. Nawet właściciel mówi, że draft 2026 jest historycznie dobry więc „trzeba zadbać o szansę na wysoki pick” a wszyscy wiemy co to oznacza. Kluczyki do czołgu oddajemy młodym chłopakom i niech się bawią i uczą.

      Dla mnie fajny ruch, za rok można wybrać jakiegoś byczka w drafcie, Trae pięknie ich będzie obsługiwał co pozwoli im się rozwijać a frontcourt George – Coulibaly – Sarr to więcej niż przyzwoita defensywa, będą chociaż trochę maskowali problemy Younga. Cieszę się, bo widać że front office nie robi losowych ruchów (jak np. wypożyczenie Westbrooka kilka sezonów temu), tylko mają długofalową taktykę. Super że nie oddali żadnego picka.

      (4)
      • Array ( )
        Odpowiedz

        To że Johnson to ciekawy młody shooter i to że George, Coulibaly, Sarr to fajni zawodnicy to wszystko prawda ale czy z nimi masz szansę na przejście pierwszej rundy w przyszłości to bym polemizował. Oczywiście każdy z nich może i pewnie się jeszcze rozwinie ale ja nie widzę u nich potencjału na najlepszych zawodników ligi.
        Jak patrzę na Flagga to widzę gościa który jak poprawi rzut i niektóre elementy gry to w przyszłości będzie czołowym graczem NBA.
        Jak widzę Edgcombe z 76rs to widzę atletyzm i pewność siebie na najwyższym poziomie i można przypuszczać że jest to w przyszłości np. 2 opcja drużyny walczącej o mistrza.
        Podobnie jak widzę skillset Knueppela to wydaje mi się że jest to zawodnik mogący odgrywać ważną rolę w czołowej drużynie.
        Z kolei jak widziałem pojedyncze mecze Wizards w tym czy poprzednim sezonie (nie będę oszukiwał że było tego dużo ale kilka meczy widziałem) to żaden z tych młodych graczy nie zrobił na mnie takiego wrażenia że bym pomyślał że któryś z nich może być 1/2/3 opcją, może Sarr ma jakieś warunki ale wydaje się strasznie miękki w grze xd.
        Uważam że w procesie tankowania kluczowe są pierwsze 2/3 lata i wtedy musisz znaleść młodego lidera drużyny pod którego w przyszłości ułożysz drużynę, Wizards tankują już właśnie 3 sezony i takiego zawodnika nie wykreowali, ten draft jest ich ostatnią szansą bo później tak jak napisałem wcześniej, obecni młodzi gracze przyjdą po przedłużenia kontraktów a ty im je dasz bo nie masz innego wyboru mimo że tak naprawdę wiesz że w tym składzie nie przejdziesz 1 rundy

        (3)
        • Array ( )

          Stąd moja pewność że nie będzie teraz żadnego „pchania” do playoffów tylko normalnie dalej tankowanie. Chłopaki nie pokazali jeszcze niczego niesamowitego, ale to są nadal młodzi zawodnicy i wierzę że kolektywnie mogą być silni (silni razem he he ho ho). Największy problem jest taki że nie było konkretnego point guarda (ostatni taki prawdziwy to Tyus Jones 2 albo 3 lata temu, ale nie dograł chyba całego sezonu) a to jest najważniejsza pozycja, żeby skrzydła i forwardzi mogli się rozwijać, dostawać open looks etc. Bez RAMu jak masz nawet super CPU to nie poszalejesz w komputer.

          Winger i Dawkins byli związani przez długi czas z OKC więc jestem przekonany że ten „pomysł” na budowę składu zaczerpnęli od Prestiego. Jakiś obiecujący byczek za rok (Boozer czy Dybantsa to super prospekty) i myślę że nawet z Trae można próbować dalej budować skład. Do tego dużo miejsca w cap space, jeżeli Sarr się rozwinie fajnie to najwyżej opchnąć komuś 2 obiecujących młodziaków + kilka picków bo trochę ich nazbierali i dobrać jakiegoś fajnego gracza na teraz. W każdym razie podoba mi się że jest oczywisty upside drużyny bo to co się działo w latach Beala i Westbrooka było strasznie deprecjonujące dla mnie jako kibica.

          (0)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      Wizards nie mają porządnego rozgrywającego. Carrington to bardziej combo, posłany CJ też był raczej nastawiony na zdobywanie punktów niż ich generowanie, Tre Johnson to shooter, do tego młodziak. Starting 5 ma średnią wieku jakieś 21 lat xd
      Young i tak ma kontuzje, pogra z 10-15 meczy w tym sezonie żeby wpuścić trochę życia do Capital One Areny i przypomnieć reszcie NBA że powoli kończy się to w Waszyngtonie bumelanctwo z czasów poprzedniego GMa. Nawet właściciel mówi, że draft 2026 jest historycznie dobry więc „trzeba zadbać o szansę na wysoki pick” a wszyscy wiemy co to oznacza. Kluczyki do czołgu oddajemy młodym chłopakom i niech się bawią i uczą.

      Dla mnie fajny ruch, za rok można wybrać jakiegoś byczka w drafcie, Trae pięknie ich będzie obsługiwał co pozwoli im się rozwijać a frontcourt George – Coulibaly – Sarr to więcej niż przyzwoita defensywa, będą chociaż trochę maskowali problemy Younga. Cieszę się, bo widać że front office nie robi losowych ruchów (jak np. wypożyczenie Westbrooka kilka sezonów temu), tylko mają długofalową taktykę. Super że nie oddali żadnego picka.

      (0)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    W „WW” wiceprezydentem jest facet, który wymienił Dońcicia Lukę, na Younga w noc draftu.

    Jest szansa, że da mu nowy kontrakt, na który oczywiście nie zasługuje.

    WW mieli 2 miejsce pod względem wolnych środków latem. Wolałbym zgubić 2rd Pick, niż przeznaczyć to na Younga.
    Myślałem, że Atlanta będzie musiała dołożyć, do pozbycia się szkodnika, a zgarnęli jeszcze CK.

    To tak na marginesie, gdyby ktoś zastanawiał się dlaczego WW, zawsze szoruje dno brudną ścierką.

    (5)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Middleton wybiegany? Chyba w Ciechocinku z innymi tetrykami.
    Dla Trae to porażka na polu sportowym i finansowym. Nie walczy już o nic, a o kolejnym wysokim kontrakcie może zapomnieć. Został zweryfikowany negatywnie i dla niego to żaden zysk, a tylko brutalna weryfikacja oczekiwań.
    Przypomnę, że Atlanta zamieniła picki pozyskując Trea zamiast Luki Doncica.

    (2)
      • Array ( )
        Odpowiedz

        Admin, jeszcze trochą lat – wiadomo , że o połowę mniej niż więcej- i ty też będziesz ciechocińskim tetrykiem.
        Stawiam dolary przeciw orzechom, że tak będzie.
        Czyli to hehanie jest totalnie nielogiczne , wręcz głupawe.

        (-3)
    • Array ( )
      Odpowiedz

      Czwórka z przodu, więc jeśli wstaję rano i nic nie boli to znaczy, że nie żyję 🙂
      A propo do Ciechocinka często jeżdżę ale Khrissa Middletona nigdzie nie widziałem.

      (0)
  15. Array ( )
    Dikembe_Mutombo81 10 stycznia, 2026 at 17:46
    Odpowiedz

    Wczoraj gruchnęła plota, że do ekipy z Waszyngtonu na zasadzie 3-stronnej wymiany dołączy Sochan. Zarówno on jak i Young „umiom” w pick’n’rolla więc może być ciekawie.

    (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu