fbpx

Nerlens Noel graczem Detroit Pistons | Dejounte Murray naprawdę zmienia klub!

33

WTMW.

Kolejny dzień offseason i mamy kolejny transfer. Tym razem Knicks w ramach czyszczenia budżetu posyłają do Detroit środkowego Nerlensa Noela oraz swingmana Aleca Burksa! Tym sposobem Pistons stają się jedną z najbardziej obiecujących młodych ekip wschodniej konferencji, a NYK “uwalniają” 19 milionów dolarów, aby móc zatrudnić free agenta Jalena Brunsona. Spodziewamy się propozycji na poziomie 110 milionów dolarów za cztery sezony. To będzie chyba pierwsza trzydziestka zarobków NBA! Jak słyszę, Dallas są zdruzgotani, ale muszą pogodzić się z odejściem JB.

Brunson jest Nowojorczykom potrzebny, aby zapewnić zespołowi zdrową strukturę gry i przynajmniej częściowo wyjąć piłkę z rąk Juliusa Randle, który (chcąc nie chcąc) przytrzymywał ją przesadnie. Jak daleko jednak zaprowadzić ich może trio Brunson / Barrett / Randle? Przy zachowaniu zdrowia pierwsza runda playoffs.

W dłuższym okresie są jednak skazani są na przeciętność.

  • PG: Jalen Brunson / Derrick Rose / Immanuel Quickley / Miles McBride
  • SG: Evan Fournier / Quentin Grimes
  • SF: RJ Barrett / Cam Reddish
  • PF: Julius Randle / Obi Toppin
  • C: Mitchell Robinson (niezastrzeżony free agent) / Taj Gibson

Dlaczego przeciętność? Zerknijcie na zarobki roczne: Brunson 28 mln $ / Randle 25 / Rose 15 / Barrett 11 -> za rok 25. To są najwyżej opłacane postaci, które mają stanowić różnicę. Juliusa już poznaliśmy, błyszczał w finalnym roku kontraktu, a następnie przygasł i stał primadonną. Skuteczność rzutów trzypunktowych zjechała aż o jedenaście punktów procentowych (41 -> 30%) sezon do sezonu co stanowi pewnego rodzaju ewenement podlany kryzysem emocji. Knicks na skutek kontuzji Derricka Rose i niewypału, jakim było sprowadzenie Kemby Walkera, byli w minionym sezonie zespołem delikatnie mówiąc dysfunkcyjnym. Utratę Reggiego Bullocka (163 trójki na 41% skuteczności) który jako free-agent wybrał Mavericks, również dało się odczuć.

No offense

W każdym razie, z Juliusem jako głównym playmakerem – średnio na atakowanej połowie otrzymywał piłkę 46 razy w meczu – przed nim byli tylko Joker i Embiid – zespół zaliczył 22. rating ofensywny. Biorąc pod uwagę, że 5-6 zespołów celowo osłabiało roster / eksperymentowało / tankowało – taki wynik Knicks to tragedia.

  • 29. tempo w lidze
  • najmniejsza średnia trafień z gry i asyst
  • 27. miejsce jeśli idzie o przechwyty
  • 28. miejsce – wymuszone straty rywala

Najlepsze elementy to mimo wszystko organizacja obrony, mówię głównie o jakości udzielanej pomocy i synchronizacji pracy zawodników. To oraz umiejętność gry na faul, czyli wymuszania przewinień / rzutów wolnych.

Brunson znacznie poprawić powinien ich tzw. “point of attack” bo jest twardy i nieustępliwy. Postępy w grze Barretta widać gołym okiem, znak zapytania stanowi Randle i jego podejście do spraw. Jestem pewien, że NYK rozważają jego transfer precz, ale w tej chwili mija się to z celem, wartość transferowa Juliusa jest najniższa od dwóch lat. Może przy solidniejszym rozgrywającym odzyska iskrę w oku, a może obrazi się wskutek zmniejszonej roli, kto to wie. Tom Thibodeau nie zamierza nikomu odpuszczać, ale cudotwórcą nie jest.

Tymczasem Detroit!

  • PG: Cade Cunningham / Killian Hayes / Cory Joseph
  • SG: Jaden Ivey / Alec Burks / Frank Jackson
  • SF: Saddiq Bey / Hami Dialo
  • PF: Marvin Bagley III (zastrzeżony free agent) / Kelly Olynyk
  • C: Isaiah Stewart / Jalen Duren / Nerlens Noel / Luka Garza

Dwaj wyłuszczeni zawodnicy to nie tylko upgrade sportowy, ale wsparcie mentorskie. 30-letni Burks ma liczne patenty ofensywne, całą karierę operuje na dwucyfrowej średniej punktowej nie ważne w jakim systemie i jak wiele minut spędza na placu gry. Noel to jeden z moich ulubionych wysokich obrońców. Dzięki smukłej budowie ciała i zasięgowi nie tylko tropi / przejmuje zasłony, ale jako shot blocker ma najszybsze ręce w lidze. Z pewnością przed sztabem trenera Dwayne’a Caseya otwierają się nowe możliwości:

Other NBA news

-> Russell Westbrook zostaje w Lakers, podjął zobowiązanie na ostatni sezon. Zgodnie z zapisami kontraktu klub wypłaci koszykarzowi 47.1 milionów dolarów.
-> Chcieli Noela, ale nie udało się. Los Angeles Clippers przedłużają umowę z Ivicą Zubacem (33 mln / trzy lata).
-> PJ Tucker dołączy do Sixers na trzyletniej umowie wartej 30 mln $ z czego 27 mln jest gwarantowane.
-> Wolves przedłużyli kontrakt Taurena Prince’a (16 mln / dwa lata).
-> Dallas już rozglądają się za zastępstwem dla Brunsona, nieoficjalnie mówi się o angażu drugiego Słoweńca, Gorana Dragica.
-> Utah Jazz znaleźli nowego head coacha, ma nim zostać 34-letni (!!!) dotychczasowy asystent Boston Celtics nazwiskiem Will Hardy. Właśnie poczułem się stary. Co ciekawe, o ile się nie mylę, Hardy rozpoczynał karierę jako człowiek Popovicha.

ACL bros

Na koniec chciałbym napisać co przeczuwam, choć nie ma to żadnego potwierdzenia w rzeczywistości. Dejounte Murray naprawdę może zostać wytransferowany przez San Antonio. Klubem, o którym się nie mówi w kontekście zainteresowanych Murrayem mogą być Orlando Magic.

Magicy zebrali wystarczającą pulę talentu. Jak sądzę mogą oddać do Spurs nie tylko przyszłe wybory draftu, ale… Jonathana Isaaca. Większość z nas już zapomniała jak istotny wpływ na grę potrafi mieć urodzony w 1997 roku Isaac, bowiem ostatnie dwa sezony stracił wskutek zerwanego ACL. Podobną przypadłość zresztą przechodził Dejounte, ale wrócił i kosi jako slasher, obrońca indywidualny i facilitator. W zeszłym sezonie średnie wyniosły 21.1 punktów 9.2 asyst 8.3 zbiórek oraz 2.0 przechwytów (najwyższa średnia w lidze). Zaliczył przy tym trzynaście triple-doubles.

Isaac mierzy 211 cm wzrostu, ale sprawne nogi pozwalają mu kryć trzy pozycje i występować na PF/C. W sezonie 2019/2020 notował średnio 2.3 bloków w meczu przy siedmiu zbiórkach i dwunastu punktach. Sochan – Isaac – Poeltl – wyobrażacie sobie taki frontcourt? Ciekawy jestem czy moje przewidywania się sprawdzą. Motywację SAS zaczynam rozumieć (idą w draft) ale co z tym spacingiem Orlando?

Dobrego dnia wszystkim, pozdrawiam i dziękuję wspierającym portal:
Krzysiek Kop i Michał Ma jesteście najlepsi! B

Ostatnie Wpisy

33 comments

    • Array ( )

      No i co z tego że GOAT. Długo tak będziesz informował resztę świata jaki to Lebron jest super?! Też go podziwiam ale bez przesady żeby pisać o tym na okrągło.

      (0)
  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Trochę dziwne te ruchy z Murrayem ze strony SAS. Nie oddaje się najlepszego gracza zespołu z opcją dalszego progresu na parę pików niepewnych pików (Orlando wcale nie musi w następnych sezonach szorować po dnie) i gracza o dobrej opinii, który jednak dwa lata nie grał w kosza i wraca po ciężkiej kontuzji. Poza tym uważam, że draft przestaje być motorem rozwoju drużyn. Może do 15 piku, ale dalsi gracze nie są już tak konkurencyjni w stosunku do ludzi, którzy grają w Europie czy G-Leauge, nie mówiąc już o tym, że całkiem sporo potencjalnie ciekawych graczy przelatuje “pod radarem”, a później i tak są ściągani do gry w NBA.

    (7)
    • Array ( )

      “Poza tym uważam, że draft przestaje być motorem rozwoju drużyn. ” To ciekawe. :O
      Ostatnie 10 lat dość często widziałem w finale zespoły zbudowane w oparciu o draftu.

      (14)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Brunson: jak weźmie kase to zgon je w NYK. Jak wybierze DAL to będzie mógł zapisać się w historii u boku Luki. Na moje zostanie w Teksasie.

    Słychać, że Lillard ma dostać kolejne przedłużenie kontraktu. To jest dla mnie fenomen. Gracz bez mistrzowskiego resume, marny obrońca, a do tego po 30-tce jest obrzucany dolarami. Rzucaczowi dają kasę, tylko pytanie kto tam będzie bronił i bił się o zbiórki?

    (-3)
    • Array ( )

      Czym niby może się zapisać na kartach historii przy Luce skoro Luka to straszny ball hot, a sam Brunson najjaśniej świecił w PO w serii z Utah gdzie tego całego Doncicia nie było?
      Przestańcie wypisywać te bzdury o Donciciu i go idealizować. Mavs z takim składem nie ma żadnych szans na mistrzostwo, a wypisywanie, że Mavs idą na mistrza bo Doncić, woła o pomstę do nieba. Bądźcie poważni, a nie subiektywni i sentymentalni.

      (9)
    • Array ( )

      Na przykład tym, że Luka będzie regularnie odwiedzał Play offs i może w nich odnieść sukces, a z NYK to Brunson co najwyżej zabawi dłużej w Cancun, bo powyżej drugiej rundy to ja NYK nie widzę.

      (12)
    • Array ( )

      Obudź się Red, kilkadziesiąt milionów baksów więcej niż w Dallas? Tego nie trzeba komentować nawet, ale Ci przypomnę, że gra w NBA to dla większości z nich praca. Pierścienie to przywilej dla najlepszych i szczęśliwców znajdujących się przy nich. Reasumując, Brunson będzie szczęśliwie chillował w Cancun, oglądając Dallas w PO, będąc gwiazdą w przeciętnych Knicks.
      Możesz stawiać hajs na przenosiny, jeżeli Knicks rzeczywiście tyle płacą.
      Daleko do zapisania w historii z Luką, Dallas to jeden z kandytatów do tytułu, ale żaaden z nich contender.
      Brunson jest z NY…
      To oczywisty transfer.

      (9)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie rozumiem ruchów Spurs , wychowali sobie tego Murraya , zainwestowali czas i w momencie gdy coś z tego zaczyna wychodzić chcą go wymienić za gościa co 2 lata nie grał ?

    Co do Brunsona , to zarobki 25-30 mln za sezon to niedorzeczność . Nawet nie wiadomo czy się nada na pierwszą opcję. Coś czuję , że Knicksi mogą się na tym przejechać. Była taka anegdota , że jakiś GM nie kupował zawodników od zespołu , w którym LeBron grał , bo on czynił ich dużo lepszymi niż byli . Myślę , że z Luką może być podobnie ( pomimo , że Brunson dużo akcji sam sobie kreował )

    (7)
    • Array ( )

      Z Luką może być podobnie?

      Niektórzy to już przez ten hype widzę porządnie się odklejają od rzeczywistości. To niewiarygodne jak media i admin mogą wykreować człowieka na kogoś kim nigdy nie był, nie jest i nigdy nie będzie.

      Najżalosniejsze jest to, że nawet o Giannisie, Embiidzie czy Jokiciu (cała trójka to all starzy, materiały na MVP ligi) nie pisze się tak pochlebnie, q o jakimś typku co jest dziurą w obronie, wymusza mnóstwo absurdalnych fauli co Harden kiedyś (Harden za to był niemiłosiernie obśmiewany), i jest ball hogiem jak RW pieje się ponad miarę. Zejdźcie na ziemię.

      (-5)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Murray może iść za Fultza , Izaaca i pick. Suggs czy Cole to przeciętniaki, jeden u boku Murraya to wystarczy. Ale kto tam wie, może jednak Atlanta jak się dużo mówi? Brunson nie zmieni NJ, oczywiście będą silniejsi ale to właśnie tam bardziej by pasował Murray!! Jak już pisałem w Detroit robi się bardzo fajnie, mam nadzieję że to wykorzystaję, tą masę talentu ale też i dobrych weteranów.

    (3)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Co innego SAS zostaje? Topowi wolni agenci się nie zjawią, a przepłacać za średniaków to głupota. Ten trzon zespołu wiele więcej nie ugra, nikt wybitny się nie trafił, trudno. Zaorać i trzeba iść dalej. Lepsze to niż czarowanie się, że a nóż ruszy za rok czy dwa.

    (14)
    • Array ( )

      Sugerujesz jakiś song & trade w wykonaniu NYN którzy mieliby pozyskać Murraya za Brunsona?

      (-1)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Russell Westbrook wróci odmieniony i zarezerwuje nam ostatni taniec, zobaczycie. To jest Ameryka tam się tworzą takie historie. GSW tez byli na dnie.

    (9)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Bartek, a jak widzisz sytuację w Wizards? Kristaps wxhisziw ostatni rok umowy. Myślą o wspólnej przyszłości czy może sprobują go przechandlować? Mam wrażenie, że w Dallas był trochę kulą u nogi.

    (1)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Orlando ma nr 1 draftu Banchero, potencjalnie franchise player na następną dekadę, oraz niewiele więcej, więc mają czas, spieszyć się nie muszą; w takim położeniu ew. przyjęcie Murraya daje im szereg ciekawych wariantów do sprawdzenia:

    a] solidny 1-2 punch, jeśli będzie między nimi chemia i fit
    b] Murray jako atrakcyjna propozycja wymiany na zawodników pasujących do Banchero
    c] Murray jako bezpiecznik, jeśli Banchero okaże się bustem
    d] Murray jako podstawa składu na okres dojrzewania nr 1 draftu do swojej właściwej roli w organizacji

    Magic będą budowani od podstaw, więc najbliższy sezon przebiegnie pod znakiem surowej selekcji pod kątem dopasowania do Banchero; kto nie pasuje, ten poszuka sobie nowego klubu albo będzie zarabiał na swoje pieniądze ofiarnością i zaangażowaniem podczas gier treningowych.

    Ciekawe jak Pistons połączą w jednym modelu ofensywnym Cade’a i Iveya, bo ani Cade nie rozwinie skrzydeł jako inicjator akcji w 6 sekundzie oddający piłkę 1 opcji na koźle i przechodzący w tryb oczekiwania w rogu, ani Ivey jako spot up shooter przy dominującym graczu z piłką. Cade’a wybrano z powodu podobieństwa stylu gry do Jokera i Luki, analitycznego i chętnie operującego w ustawionej halfcourt offense , Ivey ma zaś tendencję do przyspieszania gry, zamiast wyrafinowanych szachów – prostego przełamywania dryblingiem, wykorzystywania przewagi atletyzmu w kontrach i pół-kontrach.

    Pistons mają najsłabszą zbiórkę z własnej deski, bez poprawy tego elementu gry i modyfikacji nawyków Cade’a [a ile z niego zostanie, jeśli zacznie grać wbrew swojej naturze?] talentów swojego debiutanta nie będą mogli w pełni wykorzystać.

    Imo, Pistons wzięli najlepszego dostępnego prospecta, a teraz dopiero zaczną się głowić jak cenny ten nabytek złożyć z innymi elementami układanki.

    Swoją drogą, w Pistons nikt nie umie rzucać i mało kto potrafi bronić; teraz mają niepowtarzalną szansę wyczyścić roster, bowiem większości kończą się kontrakty, zatem: jeśli tacy jak Hayes, Bey czy Stewart nie wyskoczą w tym sezonie poza status “obiecujących i zdolnych”, będą mogli pozbyć się ich bez żalu, może w innych klubach znajdą sobie lepsze miejsce; doniesienia na temat J. Granta dobitnie sugerują przyjętą przez Pistons tonację nie będzie dużych pieniędzy dla graczy zwlekających z potwierdzeniem swojej jakości.

    Cade ma ponoć wyróżniającą się umiejętność czynienia innych lepszymi, co w debiutanckim sezonie zupełnie nie zostało wyeksponowane i ujawnione, częściej zresztą grał jako scorer niż playmaker, też bez większych rewelacji, co poddaje w wątpliwość albo pojętność otaczających go zawodników albo przełożenie własnych możliwości z poziomu Oklahoma State na NBA.

    (13)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Sezon 2020/2021, w którym Randle błyszczał nie do końca był finalnym rokiem jego kontraktu, teoretycznie był to drugi rok 3-letniej umowy. Jednak 3 rok tamtego kontraktu był opcją zespołu, więc z perspektywy Randla tamten sezon był kluczowy.

    (1)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie wiem Admin skąd wziąłeś ze ten trade murraya. To kompletnie nie ma sensu a juz na pewno wymiana murraya za gracza frontcourt. Orlando albo jest glupie albo musi wiedziec ze j.isaac i jego acl nie leczą sie tak jak powinny jesli chca go wymienić. Na ich miejscu bym go zostawil i zobaczyl co dalej bo a)jest mlody b)murray zerwal acl i wrocil jeszcze lepszy wiec czemu isaac ma tak nie zrobic? Patrzac ze strony spurs to beznsensu oddawac takiego gracza jak murray za picki (wtf) i goscia co jeszcze nie wrocil po acl. Kto wtedy by prowadzil gre spurs? A orlando po co kolejny obwodowy i tak maja ich juz mnóstwo. Wgl oddawania murraya za kogokolwiek jest bezsensowne dla san antonio, on do nich pasuje a nikogo lepszego lub równie dobrego ale mlodszego nie dostaną. Jak brunson pojdzie do knicks to swiadczy to o nim baaaaaardzo źle. Juz w trakcie sezonu wydawalo mi sie ze utrzymanie brunsona przez mavs bedzie trudne bo ma gosc zadatki na bycie pierwszym rozgrywajacym. Ale nie druzyny mistrzowskiej tylko takich knicks właśnie ktorzy wcale nie musza wejsc do playoffs jak go zatrudnią. To bedzie chyba pierwszy gracz od bardzo dawna ktory z własnej nie przymuszonej woli pojdzie do knicks nie licząc derrica rózy który poszedl tam ze względu na trenera a nie klub. Moze knicks nie sa tak nisko jak sacramento “kings” ale niewiele im brakuje

    (-2)
    • Array ( )
      Luka i Sochan goats 30 czerwca, 2022 at 01:48

      No właśnie widzialem haha i co rozpisalem sie a tu klops. Tak czy siak dalej nie rozumiem sensu oddwania muraya no chyba ze skauci spurs juz upatrzyli sobie kogoś ciekawszego. Tylko pytanie w którym miejscu beda te 3 picki od atlanty? Galinari jako mentor dla sochana fajna sprawa, w obronie go nic nie nauczy bo jeremy juz jest lepszy ale w ataku cos tam podpowie. Ciekawe jak odnajdzie sie murray obok trea. Obaj potrafia dobrze kreowac gre ale troche mi nie pasuja obok siebie. Murray na 2 niezbyt pasuje bo wcale tak swietnie nie rzuca a z kolei trea na 2 tez mi srednio pasuje bo rozgrywa to on chyba lepiej niz DM. nie wiem co o tym myslec ale lets go spurs i mavs

      (0)
    • Array ( )
      Lets gooo mavs!!!!11!1!1 30 czerwca, 2022 at 01:50

      Szczegolnie jak Brunson ma odejsc to byloby idealnie. Wszystko w rekach beala i knicks czyli nie zapowiada sie dobrze ale moze w koncu pojdzie po rozum do glowy zamiast po pieniadze jak zwykle. To jest ten moment zeby w koncu opuścić Waszyngton

      (1)
    • Array ( )

      Beal to taki gracz że gdzie by nie poszedł to byłby spoko. Chyba że do Sacramento, już wystarczająco czasu zmarnował.

      (2)

Komentuj

Gwiazdy Basketu