Nowy transfer NBA, wyjaśniamy sytuację Lakers, poznaj obsadę Space Jam 2

46

Witajcie boże cielątka. Pozdrawiamy tych, którzy byli, sypali płatkami oraz tych, którzy ukradkiem oglądali procesję przez okno. Wszyscy jesteście fajni. Ciepło jest na dworze więc pewnie nikt nie przeczyta, co tu piszę, zobaczymy.

Space Jam 2

Znamy większość obsady Space Jam 2! Do znanego na cały świat LeBrona Jamesa, dołączyć mają… Damian Lillard, Anthony Davis i Klay Thompson. W role żeńskie wcielą się gwiazdki WNBA Diana Taurasi i Nneka Ogwumike. Rzecz oczywista, epizody zagra wiele więcej koszykarskich postaci, ale to niespodzianka. No ciekaw jestem jak wypadnie Klay z jednym sprawnym kolanem.

Co z tymi Lakers?

Mają czego chcieli, Anthony Davis jest na pokładzie, ex prezydent Magic Johnson zdążył już pogratulować Robertowi Pelince przeprowadzonej transakcji, a tymczasem wcale nie jest tak różowo, jak myśleli. Można powiedzieć niekompetencji ciąg dalszy…

No bo widzicie, drugi wpis Earvina Magica wcale nie jest prawdą. Być może słyszeliście, więc wyjaśnijmy sprawę raz na zawsze. W chwili obecnej Lakers dysponują kwotą 23.1 mln wolnych środków budżetowych, które mogą zaoferować wolnym agentom. Jak to obliczono? Już mówię:

-> Umowne, ustalone rachunkami Salary Cap wynosi 109 mln dolarów.

-> Los Angeles Lakers mają w tym momencie zakontraktowanych 6 graczy za łączną kwotę 75.4 mln dolarów w tym niegwarantowana umowa Jermerrio Jonesa (1.41 mln) oraz bonus za transfer należny Davisowi (4.06 mln).

-> 5 mln dolarów “kosztuje” Luol Deng, którego dawno temu zwolnili z obowiązku pracy.

-> Obowiązkowe “cap holds”, czyli kwoty potencjalnie należne własnym free agentom (przynajmniej dopóki nie zrezygnują z praw względem KCP, Rondo, Muscali, Stephensona, Bullocka, Chandlera, McGee, Caruso i Jonathana Williamsa) wraz z rezerwą za niekompletny roster (6 x 897 tysięcy dolarów) wynoszą 59 mln dolarów.

Dodaj wszystko razem, a wyjdzie 139.5 mln dolarów zobowiązań, czyli 30 milionów ponad limit. Kolejne kroki?

-> jeśli Lakers zrzekną się praw do własnych free agentów, obciążenia płacowe wyniosą 85.9 mln $

-> pozostaje wskazane na wstępie 23.1 mln wolnych środków

Teraz hipotezy:

-> Jeśli AD zrzeknie się bonusu: budżet płacowy wyniesie 81.8 mln $ (pozostanie 27.2 mln dolarów)

27.2 miliona dolarów: oto kwota, jaką Lakers są w stanie wygenerować / zaproponować kolejnej gwieździe na wolnym rynku. Oto jest “max” ale dla zawodnika ze stażem w lidze do 6 lat. Za mało by zaoferować “maksa” ludziom pokroju Kyrie, Butler, Kawhi czy Kemba – wszyscy siedzą w zawodzie dłużej. Ich maksymalna stawka w pierwszym roku to 32.7 miliona baksów.

Jest jeszcze inna opcja. Lakers dogadują się z Pelikanami, nie finalizują transferu teraz. Zamiast tego draftują z numerem czwartym kogo tylko życzą sobie włodarze w Nowym Orleanie, podpisują z nim kontrakt 1 lipca, czekają wymagane przepisami 30 dni, a następnie finalizują transfer Davisa wliczając doń gażę #4 picku do transferu, a nie konsumując do tego własnych środków budżetowych. To odkłada transfer Davisa do sierpnia, ale w ten sposób Lakers dysponują potrzebną kwotą 32.7 mln dolarów by zaoferować “maksa” graczom z 7-9 letnim stażem w NBA. Kluczem jest więc timing transferu. Teraz popatrzmy co są w stanie zaoferować Lakers i jakie inne opcje mają wymienieni goście:

  • Kyrie Irving – 190 mln z 5 lat w Bostonie / 141 mln za 4 lata w Lakers
  • Jimmy Butler – 190 mln z 5 lat w Philly / 141 mln za 4 lata w Lakers
  • Kawhi Leonard – 190 mln z 5 lat w Toronto / 141 mln za 4 lata w Lakers
  • Kemba Walker – 221 mln za 5 lat w Charlotte / 141 mln za 4 lata w Lakers

Hipotez ciąg dalszy, podkreśliłem potrzebę dogadania się obu klubów, bowiem zdaje się, że Pelikany w porozumieniu transferowym zapisali wcześniejszy termin finalizacji. Innymi słowy: Lakers nie zadbali o timing i Nowy Orlean wcale nie musi pójść im na rękę! Teraz mowa jest o zaoferowaniu Pelikanom dodatkowych zasobów LUB sprzedaży pozostałych w składzie Mo Wagnera, Isaaca Bonga i Jermerrio Jonesa oraz zastąpieniu ich minimalnymi cap holdami. To wygeneruje dodatkowe około 2.2 mln $ wolnych środków. W sumie 29.4 miliona do zaoferowania. Mam nadzieję, że wyjaśniłem. Jakby co, pytajcie.

Dla tych, którzy już mają dość pisania o złoto-purpurowym klubie:

Nigdy nie lubiłem Lakers

Czy dorastając byłem fanem Lakers? Nie, nie byłem. Moja rodzina im kibicowała. Ja wolałem Allena Iversona. Za niego trzymałem kciuki, nie lubiłem Lakers [Kawhi Leonard]

Lakers nie dostaną Kawhi. Nie dostaną Kyrie. Klay jest kontuzjowany. KD wypadł. Żadnego z nich i tak by nie dostali. Kiedy więc schodzisz poziom niżej, lepiej nie kładź całej kasy na jednego gościa [Adrian Wojnarowski]

Tak też myślę. Koniec gimnastyki, finalizujcie transfer AD, bierzcie 27 baniek i rozdysponujcie na solidny backup dla dwójki gwiazd.

Kolejny transfer dogadany!

Milwaukee Bucks czyszczą kasę, właśnie posłali Tony’ego Snella oraz #30 pick draftu do Detroit w zamian za podkoszowego Jona Leuera. Czysto finansowy manewr, Bucks oszczędzili w ten sposób 4 miliony dolarów w nadchodzącym sezonie oraz zlikwidowali 12 mln $ obciążenia w kolejnym. Przed nimi wyzwania płacowe, do podpisania pozostają panowie: Brogdon, Middleton, Lopez, Mirotić, Gasol. Pierwsi dwaj to absolutna konieczność dla utrzymania aktualnego poziomu sportowego, pozostałych trzech da się zastąpić choć nie będzie to łatwe, budżet nie jest z gumy, a Wisconsin ma ograniczoną moc przyciągania.

Mike Conley, o którego transferze do Utah donosiliśmy wczoraj, z klasą odniósł się do przenosin.

Równocześnie wielka klasa organizacji, która swych dwóch największych graczy posłała do zespołów walczących o wielkie rzeczy. Marc Gasol ma już swój pierścień mistrzowski. Teraz pora na Mike’a. Jak oceniacie szansę Utah w przyszłym sezonie?

Przy okazji, ciekawostka: przy założeniu, że Udonis Haslem nie powróci do składu Miami, najdłuższy staż w jednym zespole w lidze, ma… nie zgadniecie… RUSSELL WESTBROOK!

Wczoraj donosiłem o zerwaniu rozmów między Al’em Horfordem i Boston Celtics. Powinniście chyba wiedzieć: podkoszowym interesują się następujące kluby: Mavericks, Lakers i Clippers. W każdym wypadku będę zadowolony!

To wszystko na tę chwilę, widzimy się po szesnastej. Miłego święta i długiego weekendu, komu przysługuje.

Ostatnie Wpisy

46 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Lakers powinno zainteresować się zawodnikami którzy skleją/dopełnią skład. Jacyś dobrzy obrońcy, zadaniowcy. Nie wiem po co im kolejna gwiazda. Chyba it’s all about money

    (19)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Lepiej dopełnić skład. Będą sukcesy to AllStarzy sami będą chcieli dołączyć. A tak to wypłukają 100mln na 3 zawodników i co dalej?

    (2)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Dokładnie po co im 3 AllStars, GSW napakowane w taki sposób przegrali finał bo wypadło trzech gości z kontuzją a w zamian ich prawie nic prócz Igudali. To się może udać, tylko co gdy wypadnie jeden ? A ławka stara i wolna bez dobrych obrońców i sharpshooter’s

    (3)
    • Array ( )
      mniejZatroskany? 20 Czerwiec, 2019 at 14:29

      Akurat “redaktorek” określa cielątka bożymi, więc jest to przymiotnik. Pozdro, gramatyka 1:0 zatroskany

      (21)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Oprócz założeń, które admin tak ładnie tłumaczy Lakers maja jeszcze jedna opcje. Mogą przekroczyć salarry cap i płacić podatek od luksusu. Skoro taki klub jak OKC sobie z tym radzi to Lakares nie powinni mieć z tym problemu – dla LAL i LeBrona jest to moment teraz albo nigdy a nawet jeśli nie zdobędą miśka to nazwiska na boisku zapewnia, ze kasa będzie płynąc zewsząd.

    (5)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe admin

      żeby zatrudnić kogoś z wolnego rynku musisz dysponować środkami poniżej progu salary cap 109 mln
      przekroczyć próg mogą wyłącznie w momencie przedłużenia umów z ludźmi, do których mają prawa
      także mówimy o 23-27 mln do spożytkowania, gdy to wydadzą, reszta będzie musiała zadowolić się minimum lub rookie scale

      (15)
    • Array ( )

      Nie masz racji, tak samo jak i autor wpisu.
      Użyty został przymiotnik pochodny od rzeczownika “Bóg” i odnosi się do samego Boga. A taki zapisuje się wielką literą, tak jak np. lud Boży, miłosierdzie Boże, itp.
      Polecam książkę Przybylskiej i Przyczyny albo poszperać w sieci. 😉

      (-2)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Podobno CP3 powiedział, że zrzeka się wypłaty, Lebron to jego największy kumpel, kocha koszykówkę ponad wszystko i zgodził się grać za darmo.

    (1)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    W Lakers 3 opcją powinien pozostać Kyle Kuzma ze swoimi 18.7 pkt!
    Bosh po przejściu do Miami w 1 sezonie spadł do 18.7 a potem mniej, Love po przejściu do Cavs spadł do 16,4 i potem mniej (aż do odejścia strzelca nr 1 Lebrona), więc po co sprowadzać Kembę by spadł z 26pkt na 18-19, a Kuzma spadł z 18 na 12-14max?? WspomnianyKawhi (wręcz nieosiągalny), ale on dałby obronę, ale LAL potrzebują obrony, rzutów z dystansu, podań i rotacji na ławce raczej.. Kyrie też byłby 3opcją i bez wielkiej obrony.
    Pożyjemy zobaczymy co Lakers wykombinują, ale celują w powrót do PO i finałów. Co wyjdzie zobaczymy, przy roszadach, szanse będą mieć.

    (11)
    • Array ( )

      Wszystko spoko, ale Kuzma to jeszcze nie ten format zawodnika. Młody nieopierzony, talent ma, ale brakuje mu “ciągłości” – żeby co noc klepał sukcesywnie naście, a nie grał w kratkę😊 Po pozyskaniu AD najbardziej się cieszę, że Kuzmy akurat nie sprzedali.

      (9)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Jest gdzieś może statystyka a propo KTÓRY GRACZ MIAŁ W NBA NAJWIĘCEJ “TEAMMATES”?

    Bo np. taki Jae Crowder to zmienia drużyne co sezon haha.

    (1)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Kemba Walker byłby skończonym idiotą gdyby odszedł z Charlotte. Straciłby na tym 80 dużych baniek. Pierścień nie jest tyle wart. Lakers powinni obudować Jamesa i Davisa zawodnikami 3&D i wzmocnić ławkę, a nie ściągać podstarzałego Horforda, potrzebnego im jak zającowi dzwonek Butlera czy inną niby gwiazdę.

    (-1)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Walker w LAL – ja na tak, jak najbardziej! Pierścień, może nie jeden, wart więcej niż 80 baniek. A poza tym Kemba w Charlotte już dalej nie podskoczy, a np. Po ewentualnej emeryturze Kinga, może z AD stworzyć tam swoje ciepłe gniazdko na następne lata😊

    Horford w LAL – zdecydowanie nie, bo z tego się zrobi park geriatryczny. Trafnie napisał kolega @tof13 – Horford w Dallas – to byłoby ciekawe.

    (7)
    • Array ( )

      szkoda Dallas….
      gracz fajny ale nie na maxa, teraz to juz zjazd do bazy w jego wykonaniu

      (1)
    • Array ( )

      @Thomas

      Jesli to podbitka do mojego komentarza, chociaż wątpię, ale zgadzam się. Horford fajny gracz, z charakterem i doświadczeniem w PO, mądry weteran, ale każdy kto go w takim wieku zatrudni za maksa będzie nierozsądny. Na tym poziomie, co gra teraz, został mu już maks jeden sezon. Dziwne trochę, jak gracze u świtu końca kariery teraz łapią się nachapania jak największych pieniędzy….

      (1)
  10. Array ( )
    miś4 kontratakuje 20 Czerwiec, 2019 at 19:14
    Odpowiedz

    Z cap holderów Lakers, KCP i Bullock są raczej dla nich nieosiągalni. KCP nie po to podpisywał dwa kontrakty jednosezonowe, żeby dalej biedzić. Tak samo Bullock. Przez sześć lat kariery w nba ledwo zarobił w sumie ponad 10 mln. Obaj będą na pewno celowali w umowy warte przynajmniej 10-15mln/sezon. W ich przypadku to najlepszy moment żeby coś w tej nba zarobić, gdy mają jakąkolwiek wartość na rynku, a nie myśleć o miśku za frytki. Najbardziej osiągalny z tej grupy wydaje się McGee, jako zmiennik Davisa. Oprócz tego Stephenson i Muscala. Rondo po ostatnich wypowiedziach chyba nie będzie chciał grać w Lakers.

    Najlepsza opcja dla Lakers to chyba skupić się na Kuzmie jako 3 opcji i rozdysponować budżet na 30. latków, którzy swoje zarobili, a teraz zależy im na miśku.

    (4)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe ja24

      Bullocka najlepiej zostawić, do tego może Rondo i McGee, wyłapać jakiegoś Setha albo innego 6th man’a, kilku zadaniowców i nie będzie źle

      (1)
    • Array ( )

      Rondo ostatnio mówił, że Lebron jest jego Jordanem, więc myślę, że jednak chciałby z nim zostać.

      (2)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Na miejscu LAL zostawiłbym na ławkę na pewno Rodno. Powalczyłbym tez o McGee,nawet w S5. Najważniejsze cele dla Lakersow powinny być następujące:
    – bardzo solidna „1” nie musi być to Kyrie czy Kemba. Ma to być zawodnik który potrafi rzucić „trójkę” oraz dobrze bronić. Nie oszukujmy się ale sam Lebron jest w stanie wyrobić około 8-9 asyst na mecz . Gdyby jeszcze Rondo wchodził z ławki to w 20-25 minut również da ładna ilość podań .
    – dwóch graczy którzy po prostu będą od rzucania za „3” i po zasłonach . To mogą być nawet już osoby w wieku Korvera.
    – chociaż jeden gracz który będzie w stanie bronić graczy na pozycjach od PG do SF. Na pierwsza myśl przychodzi oczywiście Kawhi,ale to raczej niemożliwe . Za to stricte do obrony nadaje się np. Marcus Smart.
    – bardzo solidny Center . Na myśl przychodzi Valanciunas lub Lopez.

    (3)

Gwiazdy Basketu