fbpx

NPAW 456: dzieciak z Akron prześcignął Karla Malone’a!

36

Siema, świrusy! Jak zwykle o tej porze witam Was serdecznie w cotygodniowym podsumowaniu NBA w krzywym zwierciadle. A NBA to rozrywka, NBA to show, mecze odbywają się na arenach*, toteż skojarzenia z cyrkiem są nieuniknione. A jak cyrk, to wiadomo, warto wiedzieć jak rozpocząć przedstawienie, prawda?

“I wtedy ja, na dany znak, prężąc i śmiejąc się szampańsko, wchodzę ubrany w biały frak i mówię “dobry wieczór Państwu!

To oczywiście klasyk Wojciecha Młynarskiego, który zawsze warto sobie odświeżyć, jak i brawurową interpretację Piotra Fronczewskiego:

Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie to jest stuprocentowa recepta na sukces. No chyba, że wszyscy będą w białych frakach, to wtedy z efektu nici. Tak zresztą było niedawno, na meczu Memphis i Thunder w Oklahomie:

Na pierwszy rzut oka wyglądało to tak, jakby żadna z drużyn nie miała pojęcia jaki wariant strojów zakłada druga i dopiero po wyjściu na parkiet okazało się, że na parkiecie biało jak przed kościołem na komunię. Chwilę się pośmiali, a potem sędzia ogłosił “mecz zostanie opóźniony do czasu aż Memphis założą właściwe stroje”. A skąd wiadomo, że to Miśki się zakręciły?

#Kiedyś to było…

Pierwsza myśl wielu z Was to pewnie “To proste, zawsze gospodarz gra na biało”. Kiedyś tak było, faktycznie, w czasach gdy zespoły miały po dwa komplety strojów, ale potem stopniowo zaczęto to luzować. Do rozgrywek 2017/2018 reguła przetrwała w takiej formie, że gospodarz gra “na jasno” a przyjezdni w strojach ciemniejszych. Po kolejnej zmianie przepisów wygląda to tak, że gospodarz decyduje w czym gra, a gość ma za zadanie dobrać strój ze swej palety o odpowiednim kontraście.

I to jest wszystko zaplanowane, tego się nie robi z tygodnia na tydzień. To wszystko jest dawno ustalone na cały sezon. Memphis wiedzą na przykład, że ostatni swój mecz sezonu, u siebie z Bostonem, rozegrają na granatowo, a Celtowie wtedy będą na biało. Innymi słowy Memphis wystąpią w strojach City Edition, a Celtics w Classic. To wszystko można sobie sprawdzić tutaj:

https://lockervision.nba.com/schedule

A co to są te edycje? W skrócie to jest tak, że w obecnych rozgrywkach każdy zespół ma cztery warianty: Statement, Asociation, City i Icon. Na 30 drużyn daje to 120 kompletów strojów, ale Knicks, Boston i Warriors mają jeszcze jeden bonusowy komplet “Classic”, jako kluby będące w lidze od początku, więc 123 stroje łącznie. Musi to być poukładane, bo byłby bałagan jak sto pięćdziesiąt.

Aha, na początku postawiłem gwiazdkę przy słowie “arena”. Zrobiłem to po to, żeby Ci teraz powiedzieć, że pochodzi ono od łacińskiego słowa “harena”, czyli piasek. Teraz rozumiesz, dlaczego gladiatorzy walczyli na arenie w Koloseum? GWBA bawi i uczy.

#Kalendarium

OK, leci kartka z kalendarza, dziś 20 marca.

1968: Wilt Chamberlain został pierwszym w historii centrem, który przewodził lidze w asystach (8.6 asyst). Nazwał to jednym z największych osiągnięć w swej karierze.

1976: John Havlicek stał się pierwszym zawodnikiem, który zdobywał minimum tysiąc punktów przez 14 sezonów z rzędu.

1990: Lakers zastrzegli #33 Kareema Abdul-Jabbara.

Urodzeni tego dnia byli i obecni gracze NBA to Jamal Crawford, Mookie Blaylock i Pat Riley. Najlepszego!

#Fakty tygodnia

-> Już pięciokrotnie w tym sezonie bostońscy Brown i Tatum przekroczyli 30 punktów każdy w jednym meczu. To rekord klubu Celtics. Poprzedni najlepszy wynik w tej kategorii należał do pary Bird-McHale w sezonie 1986/1987 i wynosił cztery mecze.

-> Saddiq Bey ustanowił rekord kariery, rzucając 51 punktów w meczu z Orlando. Ogółem już 17 zawodników rzuciło 50 lub więcej punktów w pojedynczym spotkaniu w tym sezonie.

-> LeBron James przeskoczył Karla Malone’a. Więcej poniżej.

Dobra, lecim!

#Viral girl

Rzuty z logo Caitlyn Clark w lidze uniwersyteckiej stały się internetowym viralem do tego stopnia, że temat podchwyciło kilku zawodników NBA. Trae Young napisał:

“nie znałem Cię, ale mam nową ulubioną zawodniczkę w uniwersyteckim baskecie”

Obczajcie:

#History on the line

Dzieciak z Akron! LeBron James prześcignął Karla Malone’a na liście najlepszych strzelców wszech czasów i jest drugi.

1   Kareem Abdul-Jabbar    38,387
2   LeBron James    36,947

Różnica 1440 punktów pomiędzy nim a KAJ-em to kwestia 58 meczów ze średnią 25 punktów. Aktualnie James jest drugim strzelcem tego sezonu (przewodzi Joel Embiid 30.0) lidze ze średnią 29.8 punktów.

#Hustler!

Po tym jak ofiarą ofiarnej gry Marcusa Smarta padł Stephen Curry w NBA rozgorzała dyskusja na temat hustle plays i tego czy powinny być w jakiś sposób objęte przepisami. Co sądzicie?

#Gdzie diabeł nie może…

…tam babę pośle. Co robisz gdy piłka utknie między konstrukcją kosza a tablicą? Przepychasz. Kijem od szczotki, albo… cheerleaderką. Strasznie sympatyczna akcja.

#Long, long time ago…

Dziś w retro kąciku kultowe zdjęcie Manute Bola i Muggsy Boguesa odtworzone swego czasu przez Tacko Falla i Tremonta Watersa.

I to by było na tyle. THAT’S ALL, FOLKS!

[BLC]

Ostatnie Wpisy

36 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Jak się nic złego nie zdarzy , wiadomo wiek zawodnika . To w przyszłym sezonie Lebron James wyprzedzi i wskoczy na 1 miejsce all time w pkt 🙂

    (14)
    • Array ( )

      Tak będzie. Juz dawno jest 1 jeśli liczyc i sezon regularny i playoffy

      (4)
    • Array ( )

      i to będzie najsmutniejszy dzień w historii ofensywnego basketu. człowiek, który przegrał więcej finałów niż wygrał, będzie… ech… dużo by pisać… nie chce mnie sie…

      (-28)
    • Array ( )

      Kmn zaraz zrobi ci się jeszcze smutniej – Lebron wyprzedził człowieka który przegrał wszystkie swoje finały, a przed nim gość który przegrał aż 5 finałów.

      (22)
    • Array ( )

      @MówiJakJest

      “To w przyszłym sezonie Lebron James wyprzedzi i wskoczy na 1 miejsce all time w pkt ”

      Ale uściślijmy, że mowa o NBA. Bo ogólnie liderem wszech czasów jest gość, do którego ani Karim, ani tym bardziej LBJ nie mają podjazdu.

      (0)
    • Array ( )

      @Marcheen Goatat

      Oczywiście, że o niego. Pod względem liczby zdobytych punktów facet jest w zupełnie innej lidze, niż Jabbar i Lebron.

      (0)
    • Array ( )
      Marcheen Goatat 21 marca, 2022 at 14:53

      “Pod względem liczby zdobytych punktów facet jest w zupełnie innej lidze, niż Jabbar i Lebron.”

      To prawda, w dodatku podwójnie. Dlaczego tak jest to osobna historia. Co jest wybitniejsze? 50K poza NBA lub 38K w NBA, to już nasze opinie. Pozdrawiam!

      (1)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Tatum i Brown grają piękny basket a ktoś tu niedawno pisał, że ta dwòjka musi być rozdzielona, bo nie pasują razem.

    Brawo dla Lebrona. Nie jestem fanem ale doceniam.

    (16)
  3. Array ( )
    miś4kontratakuje 20 marca, 2022 at 18:22
    Odpowiedz

    O 40 tys. pkt będzie ciężko. To prawie jeszcze dwa sezony na obecnym poziomie, w których będzie coraz mniej użyteczny po drugiej stronie parkietu. Tak naprawdę brak udziału w PO w tym roku jest w jego interesie. Będzie miał więcej czasu na regenerację dla swoich celów. W jego interesie jest też gra w słabych teamach w kolejnych dwóch latach – będzie miał więcej okazji na punktowanie, gdy będzie grał z giermkami. W sezonie 2023-4 może być już zajęty bardziej mentorowaniem Bronnyego. Swoją drogą biedny ten coach, który będzie miał w drużynie LeBrona z synem. To może być dużo lepsze widowisko niż z LaVarem Ballem. W końcu tatuś wie, co najlepsze dla syna. :)))

    (7)
    • Array ( )

      Gdy pisaleś komenatrz to wyłączyłeś coś 🙂 Aaaaa no nie pomyślisz bo najpierw trzeba coś tam mieć .

      (0)
    • Array ( )

      O tak… Irving i Allen bez lebrona to kosili mistrzostwa jak zborze kombajnem XD daj spokój, każde mistrzostwo to kilka wybitnych jednostek. Nigdy jedna.

      (4)
    • Array ( )
      Tak tylko przypominam 21 marca, 2022 at 13:18

      A twój MJ to co by miał bez Pippena? Bo jakoś zanim Scottie przyszedł do Bulls to MJ mistrza nie miał.

      (1)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Był czas, że podziwiałem Lebrona za całokształt kariery i przymykałem oko na jego kompleks Jordana. Ale ostatni bardzo długi czas, zachowanie jakie prezentuje na parkiecie zarabiając setki milionów dolarów i gadając o sobie jako królu, plasuje go co najwyżej jako księżniczkę z wywalonym ego. Byłbym mega zdemotywowany będąc współzawodnikiem drużyny.

    (22)
    • Array ( )
      Marcheen Goatat 20 marca, 2022 at 20:27

      “What does LeBron mean?

      The baby boy name LeBron is pronounced as LEHBRAHN. The origin of LeBron is the African language. The name’s meaning is king.”

      (6)
    • Array ( )

      Ja go nie podziwiałem nigdy , bo stylem gry to zwykły fizol. Szanowałem za to że zdobył tytuł w 2016. Ale jego ciągłe flopowanie i błędy kroków sprawiają że nie można go lubić

      (5)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Co do strojów to nie jest tak, ze dawniej mieli 2 komplety, bo bulls za czasow jordana grali w białych, czerwonych i czarnych.

    (5)
    • Array ( )

      Dlaczego uważasz że “kiedyś” automatycznie oznacza “za czasów Jordana”? Przed nim też była liga.

      (10)
    • Array ( )

      Czarne stroje Bulls mieli dopiero od 96 lub 97 roku jeśli dobrze pamiętam.

      (3)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    W 1968 roku Wilt przewodził w lidze w ilości asyst (łącznie 702) a nie w średniej asyst, bowiem najlepsza średnią miał w tamtym sezonie Oscar Robertson wynosząca 9.7 asysty/mecz (łącznie 633 asyst).

    (7)
    • Array ( )

      Tak jak napisano, był liderem w asystach. Wtedy liderem był zawodnik z największą liczbą asyst , a nie średnią

      (1)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Sądzę, że Smart siedzi w jednym rzędzie z Grayson Allenem, widział Stepha mimo to zdecydował się by od tylu wjechać mu w nogi. To nie jest pierwszy raz kiedy Smart naraża innego zawodnika na kontuzje, nie mówiąc o tym że chwile później chciał Klaya kopnąć w głowę

    (-8)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja LBJ jakoś nie lubię. Facet z pozycji PF musi rozgrywać? Czemu? Wg mnie bo zależy mu na statsach.

    Jak to było? Wygrywa się w obronie. To jak LBJ chce wygrywać?

    Jak dla mnie nabijacz statystyk.
    Gdyby nie wszedł do ligi prosto z liceum to punktów też tyle by nie nabił. Szkoda. Podobało mi się że w latach 90 najpierw były studia a potem NBA.

    Pozdr

    (7)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Odniosę się do ostatnich zdjęć. Największą różnicą na zaprezentowanych fotkach wcale nie jest wzrost partnerów, ale rozbieżność klas między pierwowzorem i naśladowcami. Nie chce tu nikomu dokuczać. Jedynie oddaję cześć bohaterom najlepszych lat koszykówki.

    (6)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Jestem ciekaw, czy trener i generalny w klubie Celtics przeprowadzili rozmowę ze Smartem i wyjaśnili mu, ze nie może atakować kostek SC, bo:
    a) to nie sport walki
    b) nałożą na Ciebie karę i na klub

    Dziwie sie, ze liga dawno już tego nie uporządkowała. Przeciez to ewidentnie działa na niekorzyść dla niej samej.

    (1)
    • Array ( )

      Też mi brakuje tego segmentu. TNT widocznie nic jeszcze nie przygotowało.

      (1)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Piękna scena ta akcja z cheerleaderką. Zawsze się gęba uśmiecha. Ale muszę zapytać. Czy feministki już się o to spłakały?

    (8)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Powinni jeszcze wprowadzić zasadę w NBA że podczas tzw. historical nights zarówno gospodarze jak i goście grają w historycznych strojach żeby przypomnieć sobie klimat dawnych czasów. Bo głupio to teraz wygląda…jedni w historycznych strojach a drudzy we współczesnych.

    (1)

Komentuj

Gwiazdy Basketu