fbpx

Przebudzenie DeRozana, celebracja w Toronto (1-1)

12

Zacznijmy od tego, że pochodzący z Compton, 24-letni rzucający obrońca DeMar DeRozan zalicza najlepszy sezon w swej 5-letniej karierze. Jest pierwszym strzelcem swojej drużyny (22 ppg), powołany do All-Star Game, obecnie debiutuje w playoffs.

Niestety w Game 1. przeciwko starym lisom Brooklyn Nets całkowicie się spalił. Zatrzymany na 14 punktach przy 3/13 z gry. Nie tak się gra gdy lud jest godny igrzysk, a Twój szef krzyczy “F*ck Brooklyn!”, w takich warunkach musisz wykrzesać z siebie znacznie więcej!

Co tak właściwie stało się w sobotę, że DeMar zagrał tak słabo? Zaczęło się jeszcze na dwa dni przed pierwszym meczem. Wszyscy poddawali kompetencje DeRozana jako lidera wątpliwościom, padały pytania o jego doświadczenie (a w zasadzie brak doświadczenia) i fizyczny styl playoffs. W końcu DeMar nie wytrzymał i udzielił krytykom szorstkiej odpowiedzi:

To nie fizyka kwantowa. Wszyscy wokół mnie powtarzają, jakby koszykówka była wielce skomplikowana, jakbym musiał znać co najmniej trygonometrie czy coś. Musisz to zrozumieć. Musisz po prostu tam wyjść i zrobić swoje. Gram w kosza od dawna i jestem w lidze wystarczająco długo, znajdowałem się już w wielu różnych sytuacjach, więc to nie powinno być takie trudne. Sądzę, że widziałem wystarczająco koszykówki w playoffs aby wiedzieć, jak jest fizyczna. Nawet supergwiazdy nie mogą liczyć tam na łatwe faule. Jestem tego świadom i nie będę naiwny. Uważam, że jestem w stanie sam przez to przejść i dać sobie radę.

1

Niestety w Game 1. młodzież Toronto była stremowana, wyglądali wręcz jakby połknęli kij od miotły. Presja przerosła DeMara. Przez maskę skupienia prześwitywały oznaki niepewności i tremy. Okazało się, że gra w PO jest trochę trudniejsza, niż sądził nasz bohater.

Zobaczcie, co na temat obrony gości i DeRozana mieli do powiedzenia gracze Raptors:

Rozpracowali go (DeRozana). Całkowicie odcięli go od piłki. Musimy znaleźć sposób na wykorzystanie zasłon i wypracowanie mu pozycji rzutowych (…) [Kyle Lowry]

1

Muszę pomóc mu znaleźć otwarte pozycje rzutowe. Jest to jednak czas, kiedy musisz zrobić krok do przodu, a nikt nie chce zwyciężać bardziej niż DeMar DeRozan. Wkłada w to całe swoje serce. Wszyscy nasi zawodnicy mieli dzisiaj zagrali poniżej oczekiwań. Ich cała taktyką jest wyłączenie go (DeRozana), a że są zespołem weteranów, to udało im się tego dokonać. [Dwane Casey]

1

Na uwagę zasługują również słowa samego zainteresowanego:

To tylko jeden mecz. Wiem co muszę zrobić, pójdę oglądać taśmę ze spotkania, wszyscy będziemy je jutro oglądać i zobaczymy, co możemy zrobić lepiej po obu stronach parkietu.

1

Jak powiedział, tak zrobił…

CZYTAJ DALEJ >> 

1 2

Ostatnie Wpisy

12 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe tomtom
    Odpowiedz

    Przypomina mi to zbiegowisko polskich kiboli od piłki kopanej, brakuje tylko przaśnych stadionowych przyśpiewek dla debili o tym kto jest “ku#$^ą” a kto “syfem jedzie”. A może to ja jestem po prostu za stary i jakoś nie rozumiem takich publicznych “fucków”. Niewiele ma to ze sportem wspólnego.

    (1)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe OKC
    Odpowiedz

    Mi tam sie bardzo podoba zachowanie GM’a Raptors. Moze nie ma w tym szacunku do rywala ale kibice i gracze Toronto powinni uwierzyc ze cos znacza i moga osiagnac. Bo po tych wszystkich latach zapomnieli jak sie osiaga sukces. Bez poczucia własnej wartości jestes nikim i nic nie osiągniesz

    (21)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe bangbang
    Odpowiedz

    taaaa, zaloze sie, ze wszyscy jestescie arystokratami z rodu czartoryskich, siedzicie na tronie waszego prapradziadka w jego pałacu, pijecie se herbatke z marmurowych filizanek i podnosicie maly palec do góry przy podnoszeniu tejże szlachetnej filizanki.

    luuuzniej, panowie

    uwielbiam ten kawalek, kozacki motywator do treningu, czy czegokolwiek sobie zazyczycie. uwielbiam tez jeden cytat z niego: “success is my only mother*fucking option, failure’s not”

    nets w siedmiu

    pozdruffffki

    (3)
  4. Array ( )
    Zdjęcie profilowe tomtom
    Odpowiedz

    @up

    nie trzeba być arystokratą żeby dostrzegać śmieszność pewnych zachowań. No ale czego można wymagać od kogoś kto po swojej wypowiedzi dodaje “pozdruffffki”.

    (6)
  5. Array ( )
    Zdjęcie profilowe bangbang
    Odpowiedz

    nieee, ale uwazam, ze po prostu przesadzasz.

    dwie rzeczy:
    wiekszosc uzytkownikow tego portalu to pewnie mlodziez, w wieku 15-19 lat. zaloze sie, ze przynajmniej 70% wszystkich uzytkownikow regularnie przeklina w zyciu codziennym, a tu nagle wielkie oburzenie, ze relatywnie mlody gm powiedzial fu*ck. zeby bylo jasne, nie chwale go za to, nie mam jakiejs jednoznacznej opinii wyrobionej na temat tego zdarzenia, ale NA PEWNO go za to nie potępiam

    historia zna O WIELE bardziej kontrowersyjne zachowania w nba niz krzyczenie “fu*ck brooklyn”. pierwsza z brzegu: filmik, ktory zmontowal (WIELKI, KULTURALNY, ZAWSZE Z KLASA – TO NIE ULEGA WATPLIWOSCI) Phil Jackson, podczas serii bodajze z sacramento kings, zeby zmotywowac swoich zawodnikow. polecam tę historie serdecznie

    pozdruffffki dla moich kochanych ziomeczkow <3333333333 LooooOOOvVVveeEEEEeee

    (12)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe DeCarcus Mousins
    Odpowiedz

    Drużyna której kibicuje wygrała – ale jest pewien niedosyt – rozwalamy Nets na tablicach ale drugi mecz z ponad 20toma stratami i kiepska gra Rossa (jak zmniejszymy ilość strat to ogramy łatwo Nets) ale koniec spekulacji – playoffs will tell

    (1)

Gwiazdy Basketu