fbpx

Rekord kariery Jaysona Tatuma | historyczna forma Embiida | LeBron się tłumaczy

53

WTMW.

Serdeczne podziękowania dla Mateusza N i Radka D za wczorajsze objęcie GWBA symbolicznym patronatem. Jesteście jak priobiotyk na drażliwe jelita. Skąd takie, a nie inne porównanie? Zaliczyłem w nocy tzw. reverse sweep. Z typów publicznych, podanych na twitterze nie wszedł żaden: 0-4!

Jaylen Brown spudłował 13 rzutów, zresztą i tak wszyscy patrzyli na career night Jaysona Tatuma, Dejounte Murrayowi zabrakło jednego punktu, Anthony Davis miał grać, ale nie zagrał, a Jusuf Nurkic zamiast bić w obręcz skupił się na robieniu gry, bo koledzy siali trójki jak z nut. Lipa! To nie wszystkie typy, które graliśmy tej nocy w grupie, ale noc tak czy owak jest przegrana i to z kretesem.

Oczywiście to nie pierwszy raz. Od 2016 roku takie wtopy zdarzały się już wcześniej, ale na Twitterze to nowe doświadczenie. Wiecie jaka jest różnica? Amerykanie i generalnie międzynarodowe towarzystwo pisze DM-y żeby trzymać głowę do góry, że tak czy inaczej cenią wskazówki i wspierają. Tymczasem w Polsce mam do “akceptacji” dwadzieścia komentarzy z szyderą i kwasem.

Osobistym wyzwaniem jest aby niepowodzenia nie wpływały na przyszły performance, jak w sporcie, ale nastrój jest obniżony. To część bukmacherki, dość istotna, może nawet najistotniejsza. Oczywiście błędy założeń i wnioski wyciągnąłem już kilka godzin temu, ale w taki dzień człowiek nie ma ochoty siadać do relacji. Chciałbym po prostu wiedzieć, że nie robię tego dla sportu. Jeśli więc macie coś pozytywnego do powiedzenia, walcie śmiało!

Clippers 102 Knicks 110

Cieszy zwycięstwo NYK przed własną publicznością. Mecz rozpoczął się o osiemnastej u nas, czyli dziewiątej rano czasu w Los Angeles! Julius Randle (24 punkty 9 zbiórek 5 asyst) jest dziwaczny, łazi gdzieś po parkiecie gdy jego ekipa naradza się podczas przerwy na żądanie. Następnie podchodzi do trenera, zbijają żółwiki, dziwne. Oto dwaj ludzie pod największą presją w ekipie Knicks, zapewne wspierają się wzajemnie.

Gwiazdą spotkania RJ Barrett: 28 punktów 14 zbiórek 6 asyst 1 strata, świetnie rzucał, może za wyjątkiem końcówki meczu. Randle jak widzicie też się przełamał, o Clippers nie zamierzam wiele pisać, bo są rozjechani kadrowo i grali na pół śpiąco. Strzelali ślepakami, Marcus Morris i Amir Coffey nie pokazali nic. Zostawmy to, chciałem o czym innym:

Tom Thibodeau ma do wykonania pracę. Jego zespół zbyt mocno zależy od skuteczności trójek. Podobnie jak nie wiem, Boston Celtics. Kluczowa statystyka jest taka:

  • 17-4 w meczach gdy trafiają minimum 37% zza łuku
  • 6-20 w meczach gdy rzucają słabiej

Czy 37% skuteczności drużynowej to dużo? Cztery zespoły NBA zaliczają wyższą średnią (Chicago, Miami, Atlanta, Charlotte). Ligowa średnia wynosi 35%. Najgorsi są oczywiście Thunder i Pistons. Dwa najbardziej nieskładne ofensywnie zespoły w lidze.

Co jeszcze? Cam Reddish dostał w debiucie pięć minut gry. Dopóki nie zademonstruje, że potrafi grać w obronie, pomimo błyskotliwości ofensywnej będzie na skrajnie krótkiej smyczy, tak samo jak Obi Toppin.

Celtics 116 Wizards 87

Żebyśmy się dobrze zrozumieli. Jayson Tatum na przestrzeni ostatnich trzech gier spudłował DWADZIEŚCIA trójek z rzędu. Dziś odpowiedział zdobyczą 51 punktów 10 zbiórek 7 asyst w tym 9/14 za trzy. Mecz anomalia, jak słusznie zauważył jeden z chłopaków, którzy pisali do mnie nad ranem. Nie było wydziwiania. Po zasłonie, w górę, pewnie, z ręką przytrzymaną w górze. Czyste rzuty, nie żadne dary od losu czy przyjazne obręcze w stolicy. Niesamowity facet tylko co mamy o nim myśleć? Oczekiwania i standardy względem tego chłopaka muszą być najwyższe z możliwych. Dziś wygrał mecz w zasadzie samemu, trzymam kciuki za ustabilizowanie formy.

Lakers 107 Heat 113

Goście dostali w papę aż miło. South Beach organizacyjnie ich obśmiało. Koszykówka spod znaku Erica Spoelstry, czyli gracze wbiegający na pusty kosz…

W pewnym momencie Lakers przegrywali 25 bodaj punktami więc się towarzystwo z Miami rozluźniło. Intensywność zelżała, nie dociągnęli kilku prób więc atletyczni LeBron (33 punkty 11 zbiórek 4 asysty) i Westbrook (24 punkty 9 zbiórek 9 asyst) zrobili z tego mecz! Imponująco walczyli w czwartej kwarcie, wygranej 37:24. W ścisłej końcówce mieli, odległe co prawda, widoki na wyrównanie, ale Talen Horton Tucker nie potrafił wprowadzić piłki do gry z autu. Piłkę przechwycił bliźniak Martin i layupem sam na sam z koszem ustalił wynik końcowy.

Ofensywnie zaliczam jeden z najlepszych okresów w całej karierze. Nie zamierzam się zatrzymywać. Czuję się fantastycznie. Trafiam rzuty z wysoką skutecznością (…) nie rozpoczynam meczu z myślą, że muszę zdobyć 30 punktów żeby wygrać. Po prostu gram. Wysoka średnia punktowa przychodzi organicznie. Czy moje obciążenie się zmniejszy wraz z powrotem AD? Nie wiem. Miałem osiemnaście lat ratując Cavaliers… [LeBron James]

Cholerka, gdybym wiedział, że LeBron może grać jako center, zrobiłbym to dekadę temu. Jest bardzo dynamiczny na tej pozycji [Spoelstra]

Heat w całym spotkaniu trafili piętnaście trójek na 45% skuteczności. Przy czterdziestu trafieniach z gry zaliczyli 31 asyst pomimo braku pierwszego rozgrywającego, czyli Kyle’a Lowry. Jimmy Butler porobił 20 punktów 12 zbiórek i 10 asyst. Tym samym wyprzedził Jamesa na klubowej liście triple-doubles, której jest obecnie liderem.

W ekipie z Los Angeles dwóch starterów (Ariza, Howard) kończy zawody z zerowym dorobkiem punktowym. Panowie zaliczają 0/6 z gry oraz cztery straty. Gdzie jest Anthony Davis? Czekamy.

Bulls 95 Magic 114

Czy pocieszeniem dla fanów Bulls będzie gdy powiem, że komisariat ligi ukarał Graysona Allena jednym meczem zawieszenia za faul / kontuzję Alexa Caruso? Widziałem dyskusję w komentarzach, oby jak najmniej takich fauli. Zawsze uważałem, że jesteśmy jeden za drugiego odpowiedzialni podczas gry. Nawet gdy kogoś “wysadzisz z siodła” i leci na plecy, to jeśli masz możliwość, to go łap!

W kwestii meczu, zmęczenie materiału po stronie Chicago, które nie może skorzystać z 40% kadry. Cały obwód / swingmanów im wywaliło. Nie ma ciągłości, rzeźbiarz DeMar DeRozan (41 punktów 15/21 z gry) rzeźbi w pojedynkę, ale to nie czasy Michaela czy Kobe. Dziś nikt się jednego zawodnika w lidze nie obawia. Zresztą ofensywa to pół biedy. Prawdziwy problem Chicago to broniona połowa, popatrzcie:

Autorem wsadu jest oczywiście Jalen Suggs, ale prawdziwą furiozę tzn. furorę zrobiła dziś ławka Orlando. Panowie, uwaga wymieniam nazwiska: Okeke, Schofield, Brazdeikis, Wagner zdobyli do spółki 51 punktów przy 9/17 zza łuku.

Blazers 114 Raptors 105

Która to już wygrana z rzędu? Dopiero druga? Spoko. Całkiem fajnie grali w minionym tygodniu, powrót CJ-a wpłynął pozytywnie. Portland zaimponowali dziś przede wszystkim cierpliwością i zespołowością. Wiedzieli, że Raptors “napadają piłkę” i trzeba ich rozrzucić, zmęczyć podaniami. Simons 19 punktów, Little 19 punktów, McCollum 19 punktów, McLemore 17 punktów. Policzcie ile podań wymienili w tej, konkretnej akcji:

Zakończyło się wynikiem 18/32 za trzy i przy wszystkich wysiłkach Pascala Siakama czy Freda VanVleeta oraz wymuszonych 22 stratach, mecz był poza zasięgiem gospodarzy. Brak kibiców na trybunach sprzyja skuteczności, wiadomo.

Hawks 113 Hornets 91

Przedwczoraj Caruso, dziś na parkiet upadł DeAndre Hunter. Autorem faulu Kelly Oubre, który wkrótce został z parkietu usunięty.

W przeciwieństwie do zespołu OKC ostanim razem, Hawks pokazali że potrafią grać przeciwko strefie. Hornets doprawdy nie są mocni defensywnie, trzeba tylko nad nimi umiejętnie popracować. Zresztą powyższa akcja Huntera (20 punktów 6/11 z gry) jest tego przykładem. Gdzie obrona strefowa jest najsłabsza? No gdzie? Na skrzydłach!

Graczem spotkania bezapelacyjnie Trae Young, autor 30 punktów w tym 8/15 zza łuku. Po drugiej stronie closer zwany Scary Terry przeszedł obok meczu: 2/14 z gry 0/6 zza łuku. Starał się zespół wspomagać (5 zbiórek 7 asyst 3 przechwyty) ale Younga i spółki spowolnić się nie udało, bo cały zespół Charlotte rzucał jak kulą w płot: 4/36 z dystansu daje oszałamiające 11%. Przewidziałbyś to?

Sixers 115 Spurs 109

Joel Embiid bardzo chce tegorocznego MVP. Sixers pozbawieni są stoperów, kolejny raz grają w ośmiu, ale najwyraźniej nie przeszkadza to Kameruńczykowi. Każdy w hali wie, że będzie rzucał i nic z tego nie wynika. W ciągu 32 minut Joel zalicza 38 punktów 12 zbiórek i 6 asyst. Przepięknie podaje z podwojeń, między innymi do ścinającego Korkmaza. W całym spotkaniu popełnia jeden błąd, jedną stratę! Popatrzcie:

Embiid zalicza w ostatnich meczach więcej punktów niż minut! W mojej skromnej opinii zrobił niebywałe postępy. Dochodzi do tego, że przewiduje zagrania rywali, każe kolegom przejmować krycia (pre-switch) co dowodzi tego, że studiuje taśmy meczowe. Szacunek. No i posłuchajcie tego:

W tym roku mam więcej swobody, mogę po zbiórce oddać piłkę lub pchnąć grę kozłem do przodu. W poprzednich latach mieliśmy w drużynie kogoś, kto był tak dobry w kontrze, że trzeba mu było zawsze podać po zbiórce [Embiid]

Jak słyszę Daryl Morey, czyli szef kadr Sixers zamierza wstrzymać się z transferem Bena Simmonsa aż do przyszłego lata. Jego priorytetem jest skubnąć Jamesa Hardena z Brooklynu! Simmons ma być fundamentem tej wymiany po stronie Philadelphii.

Grizzlies 91 Mavericks 104

Ancymonek Luka (37 punktów 11 zbiórek 9 asyst 3 przechwyty 13/25 z gry) rozkład gry ma w głowie dokładnie rozpisany. Nawet gdy zdarzy mu się wyskoczyć w górę z piłką i nie dostać gwizdka, potrafi na czas odegrać zaskakując przy tym wszystkich prócz siebie samego. Zobaczcie ten fragment:

Ja Morant (35 punktów 13 zbiórek 6 asyst) jest nie do utrzymania. Niebezpieczny facet, trafiał wszelkiego sortu akrobatyczne rzuty, niekiedy z faulem. Dobrze go będzie zobaczyć w All-Star Game. Niestety koledzy nie wykorzystali dziś okazji, które im kreował. Cały zespół Memphis uskładał żenujące 4/24 zza łuku. Mój tata lepiej rzucał.

Dallas imponuje (po raz kolejny) defensywą! W pierwszej połowie dosłownie zjedli gości, zagrażał im co najwyżej potężny fizycznie Adams, którego przy wytężonej rotacji trudno było utrzymać z dala od pozycji do ofensywnej zbiórki. W każdym razie Jason Kidd zrobił pod tym względem (D) niesamowitą robotę. Porzingis wyłapał parę fauli, ale jego zasięg napsuł dziś krwi Grizzlies.

Nets 125 Wolves 136

Ale nagrzali punktów. Kyrie się odpalił, Patty Mills zasiewał trójki, Harden dystrybuował, a Wilków nie trzeba było wiele do rzucania namawiać. Wariacik Anthony Edwards (25 punktów 4/8 zza łuku) właśnie został najmłodszym graczem w dziejach NBA z trzystoma trójkami na koncie. Jakby co, 299 i 298 trójek też zaliczył jako najmłodszy. Dalej nie wiem.

Pistons 111 Nuggets 117

Joker podpatruje Embiida i nie pozostaje mu dłużny: 34 punkty 9 zbiórek 8 asyst. Obaj środkowi ciągną swe zespoły na własnych barkach jak Hakeem Olauwon i David Robinson przed wielu laty. Denver ma ogromne problemy kadrowe. Gdyby nie Serb byliby najsłabszym zespołem NBA, zdecydowanie. Dość powiedzieć, że niegramotni ofensywnie Pistons rzucili 1600 metrów nad poziomem morza 111 punktów na 56% skuteczności z gry!

Jazz 92 Warriors 94

Stephen Curry 5/20 z gry 1/13 zza łuku tylko 2/2 FT. Jako strzelec zawiódł sromotnie lecz siła przyciągania, jaką dysponuje wciąż czyniła go pożytecznym na parkiecie. Grał zaangażowany defense, zaliczył sześć asyst, tylko raz stracił piłkę.

Obie strony istotnie osłabione. Dubs bez Klaya i Draymonda, nie wypominając już słabej fizycznie linii podkoszowej. Jazz bez swego tarana Donovana Mitchella na dodatek z wyraźnie spowolnionym Rudym Gobertem (12 punktów 18 zbiórek) któremu doskwiera uraz łydki.

Bohaterem spotkania Jordan Poole, którego bezczelny crossover, po którym nastąpił celny rzut za trzy polecam Waszej uwadze:

Jazz mieli dwie okazje na zwycięstwo bądź wyrównanie. Najpierw trójka Bojana Bogdanovica wpadła i wypadła z kosza, a następnie dobitka Royce’a O’Neale’a zawisła na obręczy na dobrą sekundę, niestety bez powodzenia.

Dobrego dnia szefowie. b

Ostatnie Wpisy

53 comments

    • Array ( [0] => administrator )

      stłukł kolano w samej końcówce, będzie żył, Wolves dali update godzinę temu, że jest ok

      (25)
    • Array ( )

      Kurde, ale jak Brooklyn dostanie Simmonsa, to nie zdziwię się jeśli pobiją rekord zwycięstw w sezonie zasadniczym. Chyba, że razem z brodą do Sixers poszedłby na przykład Mills, ale bez przesady. W każdym razie dla antyfana Nets perspektywa jest przerażająca.

      (-2)
    • Array ( )

      @GRX
      Już widzę super stabilny zespół z Irvingiem i Simmonsem w ramach podstawy ;D

      (9)
    • Array ( )

      Bulls z ekscentrycznym Rodmanem i ciągle sfochowanym Pippenem dawali radę 😉 No ale Durant to nie MJ, a Nash to nie Phil 😉

      (2)
  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Celtics powinni podpatrzyć Sixers i może zrozumieją, że jak się tyle mówi o zawodnikach blokujących swój potencjał, to jakaś prawda w tym musi być. Nie wiadomo co drużynowo z tego wyjdzie, ale Joel wygląda po prostu wspaniale, a jego korespondencyjny pojedynek z Jokicem może być gratką drugiej części sezonu.
    Benowi też życzę żeby znalazł swoje środowisko do pracy, niechby nawet i w Nets. Durant, Irving i Simmons w jednej drużynie? Dziwne byłoby to towarzystwo, albo nie do zatrzymania, albo nie do wystartowania.

    Admin, jutro też jest dzień, nie załamuj się.

    (7)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Wall i Gordon za Westbrooka i THT.
    Na espn trade machine wszystko się zgadza.
    Lakers zyskują rozgrywającego z lepszym rzutem i lepszą obroną (Wall był all defensive w 2017 roku). Wall jest zdrowy, świeży i głodny gry. Cały czas trenuje. Transfer do Lakers wezmie z pocalowaniem ręki. Byle grać. Nawet z ławki. Gordon to samo. Chętnie zagra w zespole z aspiracjami.
    Rockets zyskują młodziutkiego Talena i ewentualnie pick draftu jesli ma dopiąć deal czyli idealnie pod ich przebudowę. Westbrook to profesjonalista (wzor dla mlodziezy) i w bieganym baskecie Rakiet może się odnaleźć, coś jak Wizards. Plus gra bez presji. Może tez jak John Wall nie grać wcale. Agentem Walla jest Rich Paul czyli agent Lebrona, Davisa i THT. Kontrakty Walla i Westbrooka są identyczne kasowo z opcją gracza na przyszły sezon. Róbcie screeny. Tak będzie.

    (22)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Bartek, nie przejmuj się krytyką. Podnosisz czoło i walczysz dalej. Bezinteresowna krytyka jest trudna do przyjęcia, ale chyba zdążyłeś się już zorientować, że ludzie na poziomie jej nie serwują (wątpię, abyś miał ochotę zniżać się do poziomu tych, którzy jednak to robią).

    Pomimo innego podejścia do pewnych kwestii za granicą, nie podzielam do końca Twojej wiary, że tam jest lepiej – inny jest styl komunikatów, ale ryzyko zarobienia ciosu w plecy takie samo.

    Nie jestem, telepatą, żeby wiedzieć, co siedzi w głowach niektórych zawodników, ale faul Oubre to zupełnie inny kaliber niż Allena. Oubre nie dołożył drugiej ręki, żeby powalić przeciwnika (co widać w przypadku Allena) i po całej akcji wyraźnie było mu przykro i próbował ustalić, czy nie zrobił Hunterowi krzywdy. Allen ma problem z głową – w gościa coś wstępuje i po prostu chce komuś zrobić krzywdę na boisku. Reakcja ligi na jego faul na Caruso to kompromitacja

    (14)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Przynajmniej nie prowadzisz piekarni zasilanej gazem, która jest na hipotece. Szanuje mocno za pracę którą wykonujesz i za zajebiscie silną psychikę.

    (27)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja tam uważam, że Morey powinien handlować za kontuzjowanego teraz Lillarda. Tuż przed PO wróci i Philly dostaje obrońcę do współpracy z Embiidem. Szanse na pierścień już w tym roku. Portland za to idą w przebudowę, Simmons dostaje czas na ogarnięcie głowy, McColluma oddać gdzieś w wymianie i tankowanko po pick. Lillard w ostatnim wywiadzie mówił, że tankować sobie nie wyobraża, a przecież gdy wróci za te kilka tygodni to maks co będzie to walka o play-in, I runda i na ryby. Portland to już śmierć mózgowa utrzymywana na respiratorze 😀 Z tego można tylko organy rozdać potrzebującym.
    Tak w ogóle czytam GWBA od co najmniej 4 lat, a to moj pierwszy komentarz 😀 Pozdro!

    (20)
    • Array ( )

      Lilard i obronca w jednym zdaniu jakos zle wygląda. Moim zdaniem dame ofensywnie może i by pasowal ale nie broni. Harden tez jakos mi tam nie pasuje. Tam by się przydał rozgrywający pass first z rzutem. Tak wiem niby harden to ma ale jakos nie widze żeby jego gra byla kompatybilna z grą embiida

      (1)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    > Amerykanie i generalnie międzynarodowe towarzystwo pisze DM-y żeby trzymać głowę do góry, że tak czy inaczej cenią wskazówki i wspierają. Tymczasem w Polsce mam do “akceptacji” dwadzieścia komentarzy z szyderą i kwasem.

    Niestety to trochę potwierdza naszą narodową przypadłość. Jeśli ktoś jest w czymś dobry lecz czasem powinie mu się noga to trzeba go obśmiać lub dojechać jeszcze bardziej. Może w ten sposób ludzie reperują własne ego lub próbują sami przed sobą usprawiedliwiać własną nieudolność i porażki. Potęgowane jest to faktem, że tutaj mogą to robić względnie anonimowo. Chyba generalnie lubimy jak coś komuś “nie wyjdzie” i rzeczywiście nie zauważyłem tej paskudnej cechy wśród znajomych innej narodowości (no dobra, jest taka nacja, która mentalnie jest dość bliźniacza do nas ale nie będę pisał która żeby nie robić gównoburzy).
    Druga sprawa to chciałbyś czuć, że nie robisz tego dla sportu. Bawić się w bukmacherkę dla zysku To ryzykowna sprawa Admin. Ja ze swojej wieloletniej przygody z obstawianiem wydarzeń sportowych (lata temu jeszcze u stacjonarnych buków bo internetowych nie było) wyszedłem pewnie na jakimś minimalnym plusie ale zupełnie nie wartym tych wszystkich negatywnych emocji i stresu jakie się z tym wiąże. Obstawiałem głównie piłkę nożną, koszykówkę, tenis i hokej. Myślę, że ok 50% kuponów, które “nie weszły” to były jakieś nieprzewidziane, kuriozalne albo podejrzanie wyglądające sytuacje. Krecze, kontuzje, nagłe absencje, gwizdki z d%&y, przegrywający “murowani faworyci”, błędy sędziowskie etc. W większości sportów zbyt wielką rolę odgrywa tzw czynnik ludzki i zwykły przypadek. Są dużo lepsze, bezpieczniejsze i przynoszące większe profity sposoby inwestowania własnych pieniędzy. Fajnie, że masz ogromną wiedzę i umiejętności analityczne ale nawet najdokładniejszy research niestety nie jest 100% gwarantem sukcesu w tym biznesie 😉 Pozdro !

    (5)
    • Array ( )

      W Hameryce nie hejtują tylko biorą broń i strzelają. Za to w Polsce, jak się właśnie okazało, wszelka krytyka pochodzi tylko od chamów i prymitywów. I oczywiście Admin nie dołożył najmniejszej cegiełki do atmosfery jaka ostatnio panuje w komentarzach, a kto mówi inaczej to zawistny zazdrośnik.

      (12)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Panie Bartoszu.
    Pisze jako starszy, niby tylko rok ale zawsze ;), niech Pan pamięta, że codziennie zaglądają do Pana na stronę osoby, które bardzo liczą na to, że GWBA będą stale, codziennie dostarczać dawkę fajnej/innej informacji o naszej kochanej NBA. Tylko, że te osoby nie bardzo lubią bawić się w komentarze i dlatego może wydawać się, że tyle osób Panu źle życzy.
    Przesyłam pozytywne wibracje 🙂

    (38)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Dla mnie Trevor Ariza nie powinien dostawać ani minuty mówią że ma IQ duży zasięg rąk ale gość z IQ nie traci 4 piłek w 15 minut i nie zalicza 0/5 z gry za 2 i 3 nie rozumiem Vogla że on gra w pierwszej 5 choć rozumiem że nie ma z kim grać bo Melo słaby w obronie

    (2)
    • Array ( )

      Uważam że typy z grupy powinno się traktować jako podpowiedzi a nie pewniaki. Opisy pomagają w znalezieniu własnych rozwiązań lub ich potwierdzenie. Trzeba myśleć samodzielnie a jak ktoś podpowie kto ma wiedzę to super, można się na tym oprzeć.

      (1)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Ogólnie pragnę zauważyć, że Poeltl zrobił dobrą robotę jak i reszta Spurs. Embiid zaliczył jeden z takich meczy co dystans jak i póldystatns pięknie mu wpadały no i oczywiście jego ulepszony przegląd parkietu zrobił swoje. Jak dla mnie Joel Embiid jest głównym kandydatem do MVP jeśli utrzyma ten kurs do końca 😀 a końcówka meczu trochę nerwowa była, SAS mieli jeszcze szanse to ugrać 😀 parę niepotrzebnych strat niestety zaliczyli, ale dobrze się to oglądało 😀
    Go SPURS Go!!!!!!!!!!!!!!!!

    (3)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Ciężkie chwile w obstawianiu zdarzają się, i niestety czasem trzeba trochę siana oddać. Ale pozytywne nastawienie, dobry bankroll management i EV+ typy i będzie dobrze. O tym w jakiej czarnej d.. są LA świadczą fajnie ich komentatorzy którzy strasznie się podniecali i opowiadali o możliwym jednym z najlepszych comebacków w historii lakers – w środku sezonu zasadniczego, w meczu gdzie nigdy nie byli w w zasięgu posiadania, gdzie Miami nawet dla takiego laika jak ja wyglądało jak drużyna o 2 klasy lepsza. Ja się trzymam zdania, że będą wymiany i Russ poleci.

    (3)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Powiedz mi Bartku jeżeli możesz dlaczego GSW nie zatrudnia choćby średniej klasy środkowego, czy silnego skrzydłowego, było ich tylu za pół darmo do wyrwania przed sezonem, w trakcie czy nawet teraz. Tam trzeba zbiórki, siły ,zasłony mocnej…NIE ROZUMIEM. Sam wiesz kto był czy nawet jest dostępny. Patrząc na Suns….i tyle

    (5)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Mordo, głowa do góry. Haters gonna hate. Ogarniasz temat jak mało kto w tym ku%widole. Rób swoje. 0-4 to tylko wariancja.

    (2)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Ciekaw jestem jak LAL będą grać po powrocie Davisa bo bez niego to jest masakra. Chociaż nie spodziewam się żadnych fajerwerków ale może chociaż trochę się poprawia w stosunku do tego co prezentują obecnie.
    W zeszłym roku mając lepszy skład niż obecnie, od 16 lutego (mecz z Denver w którym Davis dostał dostał kontuzji i oczywiście Lakers przegrali) aż do jego powrotu LAL przegrali aż 17 gier a wygrali w tym czasie tylko 14 gier. Zdrowy i w formie Davis jest tej drużynie niezbędny. Zresztą tak samo było w zeszłym sezonie.

    (6)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Admin każ se płacić za te artykuły, poziomem profesjonalizmu jesteś jak z odległej galaktyki… Szacunek opór, pozdro

    (0)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Tatum udaje twardziela bo tak trzeba, bo tak się robi. Jakby była moda na szczekanie to by nawet nozke do góry podnosił podczas sikania.

    (-2)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    Admin nie przejmuj się! Tak jak wczoraj wspierałeś krypto waluciarzy tak oni wspierają rownież Ciebie 😀 Spadki zdarzają się w każdej dziedzinie życia. Pozdrawiam i życzę dalszych celnych typów i analiz.

    (4)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    Dobry wieczór,

    Niestety, kontuzje i protokół covidowy mają ogromny wpływ na grę poszczególnych zespołów. Jest to bardzo przykre, kiedy gra zaczyna się układać albo układa się, a tu nagle klops i drużyna traci impet, płynność, zgranie siada, potem morale i trudno się podnieść. SAS jakiś czas temu byli naprawdę na dobrej drodze do zrównania zwycięstw z przegranymi, ale covid posadził na ławce pół drużyny. I wszystko się posypało. Do tej pory nie mogą odnaleźć właściwego rytmu, a czasami naprawdę niewiele im brakuje do zwycięstwa. Ogromna szkoda. A co powiedzieć o Chicago Bulls i innych drużynach? Wiele zespołów gra falowo, raz są serie zwycięstw, raz porażek i niejednokrotnie właśnie te dwa czynniki odgrywają w tym niebagatelną rolę.

    (2)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    Najgorsze już za Tobą Bartek i oby Cię nie skusiło napinać się na typowanie na jutro na zasadzie „dzisiaj musi wejść, bo będzie wstyd”. Tyle lat to robisz dobrze, że anomalia nie popsują obrazu 👍

    (5)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    Bardzo wysoki poziom dzisiejszej relacji, który i tak już był wysoki.
    Skoro taki ma być efekt dołka typerskiego, mi to gra 🙂
    Pozdro

    (3)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    W każdej dziedzinie zawodowej zdarzają się takie dni, że jest fatalnie. I to jest normalne, tak po prostu czasem bywa. Ja wiem, że to taki banał, slogan, ale porażki są po prostu wpisane w sukcesy… Warto w taki dzień oderwać się, zrelaksować i po prostu odpocząć. Trzymaj się.

    (1)
  21. Array ( )
    Odpowiedz

    Don’t worry Bartek, wish you luck next time! I hope your passion and determination will finally bring you the fame and fortune you deserve! Ale też bez przesady, nie jakoś tak znowu strasznie dużo.

    (0)
  22. Array ( )
    Odpowiedz

    Od kiedy urodził mi się syn, nie przejmuje sie 90% rzeczy, które wcześniej mnie najnomalniej w świecie wkurzały. Teraz po prostu chce, żeby był szczęśliwy, a całą reszte mam w… poważaniu! Znaj swoją wartość..

    (1)

Komentuj

Gwiazdy Basketu