fbpx

Skipa Baylessa skreślam na amen, Kyrie Irving ukarany przez władze NBA

47

Dziś rano “krew mnie zalała” gdy zobaczyłem co powiedział Skip Bayless. Dla mnie ten facet jako komentator wydarzeń NBA to naczelny dowód na to jak ogłupiający wpływ potrafi mieć na człowieka telewizja. Skip od kilkudziesięciu lat wprowadza widzów w świat swych fantasmagorii, a my to bezrefleksyjnie łykamy, bo nie mamy czasu, bo nie chce nam się sprawdzić. Wiedzę na temat koszykówki ten facet ma na poziomie fabularnym, całkowicie pozbawioną waloru taktycznego za to pełną frazesów i kąśliwej retoryki.

To by naprawdę przeszło gdyby był jeszcze do tego sympatyczny, gdyby budził pozytywne skojarzenia, gdyby stać go było na dystans do siebie albo gdyby od czasu do czasu przyznał, że nie ma racji. Mimo to Skip zgrywa doświadczonego eksperta, w tym się pławi. Jego wywody są złośliwe i nieprzejednane, od czasu do czasu przywoła wybiórczo zaawansowane statystyki, które gdzieś wyczytał dla zrobienia wrażenia na laikach. Skip Bayless przez większość swej telewizyjnej kariery był naczelnym hejterem LeBrona. Od zawsze jak pijawka przysysał się do postaci najbardziej medialnych. W swej krytyce posuwał się tak daleko jak posuwa się… nie powiem kogo. Aktualnie krytykować LeBrona jako zawodnika trochę nie ma jak więc krytykuje 21-letniego Lukę Doncica słowami:

“Luka Doncić nie potrafi rzucać, nie trafia w kluczowych momentach i jest słabym ogniwem obrony” [Skip Bayless]

Wiecie, mógłbym pięć odrębnych wpisów popełnić na temat koszykarskiej oceny walorów Słoweńca, ale ograniczę się do poniższego.

Luka Doncic w swych pierwszych w karierze NBA playoffs wygrał dwa mecze z faworytami do tytułu, czyli Los Angeles Clippers. Mało tego, wygrał dwa mecze pomimo tego, że wysypał mu się cały zespół: dwaj podstawowi wysocy (Kristaps Porzingis i Dwight Powell) oraz kluczowy rozgrywający Jalen Brunson. Chłopak miał do pomocy takich tuzów jak Maxi Kleber, Dorian Finney Smith, Seth Curry, Tim Hardaway Jr, Trey Burke, Michael Kidd Gilchrist i Boban Marjanovic – z których większość to gracze rażąco jednowymiarowi. A mimo to gdy Luka brał piłkę i przeprowadzał ją na połowę Clippers, ci byli usztywnieni i przestraszeni. Paul George depresji dostał po matchupie ze Słoweńcem, który go kontrolował i ośmieszał naprzemiennie, a jednocześnie pokazał jak należy LAC ograć. Jechał z nimi jak przystało na młodego mistrza koszykówki. To się czuło. Tylko, żeby to wiedzieć, trzeba oglądać mecze.

W czwartym spotkaniu Luka uzyskał 43 punkty 17 zbiórek i 13 asyst przy 58% skuteczności z gry. Czy rzucał za dużo w końcówce sezonu (21 prób średnio w meczu)? Oczywiście. Czy cierpiały na tym procenty (46% z gry i 32% zza łuku)? Jasne. Czy popełniał zbyt wiele strat (4.3)? Naturalnie. Robił tak, bo musiał. Brał na siebie zespół, bo tak robią liderzy, a jednocześnie czynił z ludzi jak THJ czy Kleber zawodników znacznie groźniejszych niż są w istocie, a to już potrafią wyłącznie najlepsi z najlepszych. Luka Doncic nie gra dla statystyk, to się czuje, on wygrywa mecze. Dla reprezentacji Słowenii, dla Realu Madryt, a teraz dla Dallas Mavericks. Dajcie mu zdrowszy, odrobinę bardziej atletyczny zespół, a po odejściu LeBrona przejmie jego rolę najlepszego gracza NBA. Damn it Skip! Nie przypominajcie mi więcej tego dziada, nie interesuje mnie co gada ten atencjusz, medialny [xxx]szon.

Kyrie Irving ukarany

Kyrie Irving oraz organizacja Brooklyn Nets zostali ukarani dwa razy po 25 tysięcy dolarów za niedostępność medialną zawodnika oraz fakt, że zapowiedział on całoroczny bojkot jeśli chodzi o wywiady i konferencje prasowe. Moim zdaniem szybciutko się zreflektuje, że to nie najlepszy pomysł. Z drugiej strony rozumiem KI, żyjemy w czasach (patrz Skip Bayless) gdy rzetelnej oceny pracy zawodników praktycznie nie ma. Koszykówka to skomplikowany sport, większość ludzi nie ma pojęcia o niuansach gry oraz tym, co się faktycznie na parkiecie dzieje. Żyjemy sensacjami, statystykami i emocjami, do czego zresztą GWBA się przykłada.

Nie jestem bez winy, czasem także przywołuję zdania poniekąd wyrwane z kontekstu albo dopowiadam intencje zawodników. Problem Kyrie leży moim zdaniem w nieczytelnej komunikacji. Tak już bywa, że czasem czujemy coś bo ja wiem… “doniosłego” czym chcielibyśmy się ze światem podzielić, ale zasób słownictwa i przeżywane w tym momencie “uniesienie” nie pozwalają nam tego opisać, co nie?

Po latach idiotycznych zachowań, z których część stanowiła oczywistą, acz niezrozumiałą prowokację (płaska Ziemia) do Kyrie już chyba na stałe przylgnęła łatka dziwaka. Niechaj będzie dziwakiem, jako fan jego talentu nie mam z tym problemu. Problem pojawia się wówczas, gdy te dziwactwa stają na drodze do realizacji jego potencjału i co jeszcze ważniejsze, na drodze do realizacji potencjału zespołu. No, w tym roku Brooklyn Nets mogą zagrać dosłownie wszystko. Nieprzewidywalność level hard. Osobiście wolę zachować sceptycyzm.

Dlaczego? KD jest po poważnej kontuzji. Łaska pana Kyrie na pstrym koniu jeździ. Allena łatwo mogą wyautować nadgorliwi sędziowie, a wtedy klops. Dinwiddie i LeVert off the ball wypadają blado. Harris, Prince muszą być w formie rzutowej. Reszta to energizerzy. DeAndre Jordana na tym etapie nie cenię wysoko. Jego największą zaletą była kombinacja gabarytów i mobilności, ale z tym drugim są już problemy. A co Wy sądzicie?

Other NBA news

-> Paul George przedłużył umowę z LA Clippers o kolejne cztery lata podczas których zarobi 226 milionów dolarów. To nie mało.

-> James Harden przeszedł testy, rozpoczyna pracę indywidualną, dwa mecze preseason Rockets opuści na pewno. Jeśli wierzyć doniesieniom, oprócz Brooklyn Nets i Philadelphia 76ers do listy swych potencjalnych lądowisk dołącza Miami Heat i Milwaukee Bucks. Moim zdaniem póki co nic z żądania przenosin nie wyniknie. Heat oczywiście zbadali grunt, ale żadna z możliwych ofert nie uwzględnia Tylera Herro, Butlera ani Adebayo więc impas. Bucks moim zdaniem również stoją przed zbyt wielką szansą by w tej chwili cokolwiek kombinować.

Lubię Jamesa. To mój przyjaciel. Chciałbym aby był szczęśliwy, o to chodzi w życiu [Jimmy Butler]

-> Dwa smakowite kąski. Dwaj weterani na usługach przebudowywanych Oklahoma City Thunder. Panowie Trevor Ariza i George Hill mogą zostać zwolnieni z obowiązku pracy. Póki co mają sezon rozpocząć w składzie OKC. Tym pierwszym mocno interesują się Lakers, bo przydałby im się większy stoper na skrzydło (na wypadek gdyby Kyle Kuzma w tym zakresie nie wypalił hehe) drugiego widzę w LA Clippers. Ciekawe, warto i zamierzam śledzić.

Tymczasem, dobrego dnia wszystkim. Dziś trzy mecze PLK, obstawiamy? Jeden typ wydaje się szczególnie ciekawy. Zainteresowanych grupą typera GWBA informuję, że zapisy trwają do 22 grudnia, czyli startu NBA. Przypominam maila: [email protected]

B.

Ostatnie Wpisy

47 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Zgodzę się z Adminem, w sprawie Skipa. Dziwny typ. Ale z jednej strony miał rację. Luka niestety, to dalej dziura w obronie. Możliwe, że nadrobi to bo iq boiskowe ma niemożliwie wysokie.
    Jeśli chodzi o Hardena.. chłop się lekko pogubił. Niby mówił, że wolałby grać w jakimś systemie, niż wieczny heroball. Ale z drugiej strony, to Rockets całkowicie się podporządkowali pod wole Hardena, przez cały jego popyt w Houston. Może Harden to jest Superstar, ale to nie jest “ten typ” franchise playera. W PO w obronie nie zawodził, ale w ataku Chłop kompletnie się spalił. Jakby psychy nie miał. Nie wiem co mam o tym myśleć. :c

    (9)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Gdy zobaczyłem pierwsze cięcie filmiku z Irvingiem, gdzie ktoś nagrywał akcję telefonem i nie nadążał, zrezygnowałem żeby nie marnować sobie życia na kolejne. W sumie teraz piszę absolutnie nieistotny komentarz, również marnując cenny czas. Idę sobie zrobić bułkę z serem.

    (63)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Ten cały Bayless.. nie ważne co mówią , ważne że mówią .. czy myślisz że on tak serio? No właśnie.. czy myślisz że to co powiedział to prawda ? No właśnie.. manipulacja .. dzięki temu jest o czym pisać ..

    (2)
    • Array ( )

      Gość zajmuje się również NFL i było bardzo głośno o tym jak jest traktowany przez tamtych zawodników, którzy wprost nazywają go przygłupem, a w jakimś odcinku, który jest mega sławny w internecie, to Skip jest wyjaśniany przez któregoś gracza NFL w trakcie wywiadu. Nie wiem w sumie czy nadal zajmuje się footballem po tym wszystkim.

      Mogę się mylić, ale wydaje mi się, że to własnie Skipa też wyjaśniał Cuban, ale musiałbym poszukać tego video.

      Ogólnie to gość nie jest szanowany w środowisku sportowym w USA, ale z racji że jest jaki jest, to ma robotę, bo robi oglądalność.

      (5)
    • Array ( )

      Tak, to Skip był wyjaśniany przez Cubana, Stephen A. Smith siedział obok i milczał, w nadziei że nie dostanie rykoszetem. Ogólnie niestety tak działa przemysł rozgrywkowy, że pracą tych ludzi jest wygłaszanie kontrowersyjnych opinii i spieranie się żeby prowokować wyświetlenia i dyskusje, nie ma więc co zbytnio zwracać uwagę na to co mówią.

      (0)
    • Array ( )

      Nadal się zajmuje NFL i cały czas gada głupoty. Ale to tylko show więc amerykanie oglądają. Wartości merytorycznej żadnej, no chyba, ze wypowiada się jego “partner” Shannon Sharpe, który czasem rzuci przydatne info.

      (-1)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Admin dlaczego nie potrafisz sie pogodzic z tym ,ze ktos ma inne zdanie niz ty,,Bayless,,?? Z Luka sie z nim nie zgodze ale co do lebrona to i owszem.

    (-1)
    • Array ( )

      Jak fan Heat, modlę się żeby to tego nie doszło, to nie NBA 2k, Miami ma drużynę która wymaga raczej kosmetyki, dalszego dotarcia się i rozwoju obiecującej młodzieży, a nie wywalania do góry nogami żeby dołączyć All Stara który rok w rok wysiada w PO..

      Pozdrawiam serdecznie

      (4)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    -> Paul George przedłużył umowę z LA Clippers o kolejne cztery lata podczas których zarobi 226 milionów dolarów. To nie mało.

    no raczej nie bardzo. czytaj ze zrozumieniem.

    (5)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Lista najbardziej przepłaconych graczy została zaktualizowana, mamy kandydata do tronu ? serio lubię chłopa ale na grubo ponad 40 baniek rocznie to nie zasłużył, no i kontrakt chyba jest na 5 lat

    (11)
    • Array ( )

      To ja może przypomnę dowcip, bo jest śmieszny. Niestety nieaktualny przez zmianę barw klubowych, ale co tam:

      -Ktoś jeszcze pamięta, że John Wall gra w Waszyngtonie?
      -Księgowi Wizards.

      (7)
    • Array ( )

      @Kogut Nie patrzysz przez niego przez pryzmat paru rzutów o kant tablicy? Koleś jest wielką gwiazdą (choć nie pokroju MVP), poza tym Clippers już w momencie oddania picków OKC na pewno mieli z tyłu głowy to przedłużenie – przecież gdyby Kawhi i George odeszli po zbliżającym się sezonie, klub zostałby w czarnej d…

      (4)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Admin to ty może kurde napisz wiadomość do tego calego Skipa bo co on przecież tu nie wejdzie i pozna twego zdania. Wymienicie sie zdaniami i moze cos do niego dotrze kurcze co?

    (4)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    No sorki, ale jak ktoś traktuje program Skipa I Shannona poważnie to później sa tego efekty. Owszem można tam znaleźć merytoryczne elementy ale w głównej mierze to program nastawiony na oglądalność, a nie spotkanie dwóch niewiadomo jakich ekspertów. Zresztą daleko nie trzeba szukać powiedzią Shanonna na każdy przytyk, albo analize gry Lebrona jest Hahah GOAT, Who cares hes GOAT. Obaj nie posiadają wystarczającego autorytetu, aby każde ich słowo brać na poważnie. Więc nie przejmowałbym się tak ich zdaniem. To samo dotyczy Smitha, który gada tylko, żeby gadać, ale jego nikt nie poczestuje takimi słowami jak w tekscie bo jest wiadomo jaki XD.

    (2)
    • Array ( )

      Ej dokładnie, to tak jakby hejtować Zbigniewa Wodeckiego za niemerytoryczne opinie w Tańcu z Gwiazdami. To jest show rozrywkowy z NBA w tle, przecież oni nie analizują zagrywek, matchups itd.

      (0)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    LeBum był królem, dopóki nie dołączył do gejowych z LA. Teraz można, wręcz należy go hejtować do woli. Czepiać się Luki na tym etapie kariery jest bez sensu. Czy był kiedykolwiek tak świadomy gracz w tym wieku?

    (-8)
    • Array ( )

      Było kilku. David Robinson, Tim Duncan, Shaq O’Neil, LeBron James, Shawn Kemp, Pau Gasol.

      (8)
    • Array ( )

      Nie zapomnijmy o Magicu, MVP finałów i mistrzu NBA w swoim pierwszym sezonie gry w wieku 20 lat 🙂

      (7)
    • Array ( )

      LeBron w tym wieku był trochę jeźdźcem bez głowy, ale sytuacja podobna jak Doncica. Druzyna na własność i ogóry do okoła. Robinson wszedł do ligi jak miał 22 lata. Shaquille dominował dzięki gabarytom, a nie boisikowemu IQ. Kemp, no co Ty? Gasol był dużo słabszy, a Magic mimo posiadanych umiejetności miał Hiva, którego pewnie złapał na homoseksualnych wojażach, więc trzeba go z góry dyskryminować.

      (-4)
    • Array ( )

      Doncic ma znacznie lepszy zespół niż miał LeBron przez wszystkie swoje lata w Cavs przed odejściem do Miami.

      (1)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Mark Cuban, jak zazwyczaj czysta klasa – dobre podsumowanie B – jak to mówiła do nas pani polonistka, kobieta z większymi jajami niż 90% z nas, wówczas gimbusów – są ludzie i klamki:))

    (3)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Skip Bayless to największy hejter Lebrona w amerykańskiej prasie . Oglądam program Undisputed i po prostu Skip znalazł sobie nowy obiekt do hejtu po odejściu Lebrona w postaci Luki.

    (0)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Zarówno Skip jak i Wielebny Smith to zabawiacze A nie analitycy. Ich wypowiedzi mają być kontrowersyjne. Taka formuła. Obrażanie się po 20 latach prawie takiego samego show?

    (8)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Dlaczego? KD jest po poważnej kontuzji. Łaska pana Kyrie na pstrym koniu jeździ. Allena łatwo mogą wyautować nadgorliwi sędziowie, a wtedy klops. Dinwiddie i LeVert off the ball wypadają blado. Harris, Prince muszą być w formie rzutowej. Reszta to energizerzy. DeAndre Jordana na tym etapie nie cenię wysoko. Jego największą zaletą była kombinacja gabarytów i mobilności, ale z tym drugim są już problemy. A co Wy sądzicie?…..ja pierd..ale pojechałeś

    (-1)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Ameryka to stan umysłu-tam się nie myśli. Ma być fun i Skip jest fun. Hamburger, Skip, ewentualnie kardniaszanki czy inny bajzel, i do łóżeczka… Czy w normalnym kraju miałby rację bytu kanał telewizyjny, w którym lecą same reklamy? Nie ma nad czym dywagować

    (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu