Składy NBA, które nie mają sensu

25

Zbudować porządny zespół koszykówki to nie lada sztuka. Poszczególne części rzadko do siebie pasują. Zawodzi konstruktor albo konstrukcja rozpada się w trakcie jazdy na skutek wyłamania któregoś elementu. Co zrobić?

> Myśl trenerska bywa nowatorska.

> Budżet płacowy w klubie bywa drastycznie ograniczony.

> Czasem właściciel celem podreperowania budżetu nakazuje ściągnąć do zespołu największe z dostępnych nazwisk.

O dopasowanie graczy i wyniki sportowe będą martwić się w trakcie sezonu. No właśnie, widzieliśmy jakich ruchów kadrowych dokonali menedżerowie NBA. Pora przyjrzeć się dopasowaniu graczy. Oto pięć ligowych rosterów, które według mnie nie mają sensu.

# Toronto Raptors

PG: Kyle Lowry/ DJ Augustin
SG: DeMar DeRozan/ Landry Fields/ Terrence Ross
SF: Rudy Gay/ Steve Novak
PF: Amir Johnson/ Quincy Acy
C: Jonas Valanciunas/ Aaron Gray

Zespół zawieszony w próżni. Jeśli chcą budować mistrzowską pakę to kiepsko im idzie. Żaden ze starterów nie licząc rozgrywającego nie stanowi zagrożenia rzutem z dystansu stąd miejsca na parkiecie będzie mniej niż w 20-metrowej kawalerce. Amir Johnson i Valanciunas będą co najwyżej wchodzić sobie w drogę no i przede wszystkim:  Gay, DeRozan i Terrence Ross to trzy wersje tego samego skilla. Coś mi podpowiada, że z czasem Gaya przesuną na silne skrzydło, a do piątki wejdzie rewolwerowiec Steve Novak. I to będzie dopiero porażka. Myślę, że klub czekają rychłe zmiany kadrowe. W tym układzie to po prostu nie ma sensu.

czytaj dalej >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

25 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe kredkixd
    Odpowiedz

    DeRozan bez rzutu? Nie sądze. To że w większosci opiera się na penetracjach nie znaczy ze nie potrafi rzucac. Typowe podejscie goscia który patrzy jedynie na statsy -.-

    (30)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe julius
    Odpowiedz

    Ja tam widzę potencjał we wszystkich tych drużynach. Od kiedy to siła pod koszem jest minusem???
    Detroit ma bardzo dobry, perspektywiczny skład.
    Co do Phoenix, to za sprawą Bledsoe, Alexa Lena i przede wszystkim – Butlera; jest duuuużo lepiej niż przed rokiem.
    Toronto – może rzeczywiście cosś w tym jest, ale jeśli będą potrzebowali trójek, wejdzie Novak. Co w tym złego?
    Ogólnie rzecz biorąc, nie zgadzam się z założeniami autora.

    (15)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Fan D-Rose
    Odpowiedz

    Wszystkie z wymienionych ekip mają potencjał na przyszły sezon , może z wyjątkiem Suns dla których tegoroczny roster i tak jest lepszy niż ubiegłoroczny i w ich przypadku gorzej już być nie może … Pistons będą miażdzyć w pomalowanym a trójki sypałby Knight czy chociazby Stuckey , do tego doswiadczenie Big Shot’a bedzie dla nich zbawienne … wyczuwam PO dla tłoków w tym sezonie … Podobnie jesli chodzi o Raptors trio Gay-Derozan-Lowry samo do tego solidni podkoszowi i TERENCE ROSS !!! Uwielbiam tego chłopaka ! Co do Pelicans to rzeczywiście słabo widzę dzielenie się pilką ale na papierze nie wygląda to zle . Ba ten skład na papierze jest bardzo dobry ale ofensywnie … sam Davis grajacy w obronie to troszeczkę za mało

    (2)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Serio Pelicans będą mieli najdroższego rezerwowego ligi? Amare już nie gra wcale, czy przeszczepili mu nowe kolana i wskoczy do s5?

    (14)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe sikwitit
    Odpowiedz

    DeRozan i Guy nie potrafia rzucać ?? Detroit ma słaby skład, bo mają bodajże nasilniej obsadzone pozycje 4 i 5?? , a i dodam, że Billups będzie szedł z ławki. Nie wiem kto to pisał, ale ten artykuł, nie ma sensu. Nie wiem czemu nie ma w tym zestawienie Lakers, przecież tam nie będzie obrony, deski plus wiekszośc to już dziadki.

    (25)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Artykuł trafia kulą w płot. Niestety odczułem wrażenie, że pisał to jakiś kompletny laik…Krytyka też jest w niektórych przypadkach nieuzasadniona, lub dotyczy tego czego nie trzeba. Co do Pistons, to ich minusem z pewnością nie będzie siła podkoszowa, tylko pałętanie się Smitha przy linii rzutów za 3 i jego próby rzutów dalekich, dwupunktowych jumperów, które trafia z mizernym skutkiem. Phonix będą ciekawą ekipą. Autor chyba nie ogląda ligi letniej z Las Vegas gdzie bracia Morris i Goodwin szaleją jak opętani, dodatkowo zbierając potrzebne doświadczenie… Naprawdę myślicie, ze Pelicans wystawią na pozycji centra Jasona Smitha? SMITHA?? Poza tym jak możecie pisać takie głupoty, ze Tyreke Evans będzie w pierwszej piątce, skoro sam ostatnio wypowiadał się, że odpowiada mu rola rezerowego?

    W swoich tezach jedynie odrobinę przyznaję Wam rację w tym co napisaliście odnośnie Raptors, lecz akurat pominęliście fakt, iż nowy GM Masai Uriji naprawde zna się na robocie. Ta ekipa dopiero przechodzi przebudowę, więc dajcie im trochę czasu. Nowy GM zna się na rzeczy skoro umiejętnie pozbył się ciążącego, przepłaconego kontraktu Barnianiego, właściwie tylko za Novaka. Ściągneli back-up dla Lowry’ego w postaci D.J’a Augustina, lecz na ten temat również milczycie..

    (4)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe marada

      “Co do Pistons, to ich minusem z pewnością nie będzie siła podkoszowa, tylko pałętanie się Smitha przy linii rzutów za 3 i jego próby rzutów dalekich, dwupunktowych jumperów, które trafia z mizernym skutkiem.”

      wydawało mi się, że to właśnie napisałem, tzn. o to właśnie mi chodziło

      “Phonix będą ciekawą ekipą. Autor chyba nie ogląda ligi letniej z Las Vegas gdzie bracia Morris i Goodwin szaleją jak opętani, dodatkowo zbierając potrzebne doświadczenie… ”

      Będą ciekawą, to na pewno. Ligę letnią traktuję z przymrużeniem oka. Josh Selby zdobywał MVP ligi letniej i co?

      Poza tym jak możecie pisać takie głupoty, ze Tyreke Evans będzie w pierwszej piątce, skoro sam ostatnio wypowiadał się, że odpowiada mu rola rezerowego?

      Może się zdarzyć, że będzie grał SF. Ma chłopak siłę. Pozdro!

      (4)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Poza tym to, że wirtuozi grający na ławce to chyba nie przelewki, tak mi się wydaje. Crawford, Lou Williams, Manu, Harden (oczywiście swojego czasu), Smith, to wszystko drugie, czasami pierwsze strzelby drużyny, taki jest zamysł, żeby mieć dobre combo lub swingmana na ławce, czasami nawet kosztem wystawienia gorszego gracza do s5, więc Evans i Pelicans to chyba dobry ruch.

    (0)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Bez obrażania osoby która to pisała, ale moim zdaniem kilka z tych ekip osiągnie PO w następnym sezonie. Co więcej nie można tego nazwać brakiem sensu, ponieważ ekipy, które wejdą do PO zrobią to po rocznej przerwie, czyli będzie progres 🙂

    (1)
  9. Array ( )
    Zdjęcie profilowe mily
    Odpowiedz

    Akurat Pelicans maja bardzo dobra ekipe i mysle ze moga sporo namieszac, moze slabo wygladaja w obronie ale ofens jak najbardziej OK. Co do reszty to sie zgadzam, a najbardziej chyba szkoda mi Phoenix. No i w zestawieniu jak juz ktos slusznie zauwazyl zabraklo Lakers 😉

    (1)
  10. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Hater
    Odpowiedz

    @sikwitit

    Cenzura leci z automatu przy użyciu niektórych zwrotów w wypowiedzi, takich jak np. “autor”, “artykuł”, “redaktor” itp. Kwestia jakiegoś programu/funkcji jak mniemam.

    (1)
  11. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Yaw
    Odpowiedz

    @Hater: No a co to ma do rzeczy? Komentujemy to co chcemy, i w jaki sposób chcemy. Do pewnego momentu oczywiście(mam tu na myśli sferę ‘wulgaryzmów i wyzwisk’ 😉 )

    Co do artykułu, to znowu mam wrażenie, że chcecie coś pisać na siłę. Macie na prawdę sensowne podsumowania meczy, długie wywiady, ale tego typu zestawienia są na prawdę… nudne i oczywiste.

    #Peace

    (0)
  12. Array ( )
    Zdjęcie profilowe One Blink
    Odpowiedz

    O co wam chodzi – przeciez nikt tutaj nie napisal, ze Gay i DeRozan nie maja rzutu, po prostu slabo rzucaja za 3 i tyle.

    (1)
  13. Array ( )
    Zdjęcie profilowe One Blink
    Odpowiedz

    a co do Raptors to albo beda walczyc o playoffy albo beda tankowac po Wigginsa. podobno zadecyduja po pierwszych 20 meczach, jak bedzie mi slabo szlo, tzn np. bilans 5-15 albo gorzej to wymienia Gaya i rozpoczna tankowanie. Ja uwazam, ze wymienienie Gaya byloby rozsadnym rozwiazaniem, jesli chca Wigginsa, Rudy nie umie byc liderem.

    (0)
  14. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe kakaski
    Odpowiedz

    Powiem szczerze, z kilkoma rzeczami w tym artykule się nie zgadzam.
    Toronto faktycznie nie wygląda najlepiej, zwłaszcza pod koszem nie ma odpowiednio dobrego poziomu (Valanciunas jeszcze nie jest pewnym graczem). Ross i Gay są ok, tutaj nie rozumiem pretensji o rzut z dystansu…
    Pistons są świetni pod koszem, gorzej zwłaszcza na rozegraniu, Billups już trochę za stary, Brandon “Pechowiec” Knight – wiecie o czym mówię.
    NOP mają akurat dobry skład, Evans nie musi wchodzić z ławki, nie wiadomo jeszcze czy Gordon zostanie… a zestawieniem podkoszowym autor mnie rozwalił – wystarczy, że Davis nabierze masy i spokojnie może iść na centra, a Ryan Anderson do S5 jako silny skrzydłowy.
    Suns wyglądają lepiej niż przed rokiem, cieszy obecność Bledsoe i Butlera. PO raczej im jednak nie wróżymy – Marcin, ruszaj się stamtąd.

    (0)
  15. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Taliman
    Odpowiedz

    No tak to ostatnio dla was typowe Droga Redakcjo, krytykujecie takie Detroit, a jak wejdą do PO to będziecie im gratulowali i wychwalali tandem Drummond-Monroe, 74 letni Billups ciągle umie podawać, a mając tak jak sami powiedzieliście 3 największych podkoszowych w NBA, to dlaczego miałby nie dogrywać w pomalowanym? I ten rookie Caldwell-Pope, na moje to za pół roku przejmie rolę Knighta (który nie potrafi rzucać mimo wszystko). Detroit to dobrze rokujący team….

    (4)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    z kilkoma rzeczami można się zgodzić np. z PHX – każda drużyna z Dragicem w s5 jest bez sensu:)
    Pistons wychodzi dopiero z dna i będzie miażdżyć pod koszem. Nie można mieć wszystkiego od razu (przynajmniej nie w takim mieście i z taką kasą) więc lepiej mieć pewne zbiórki niż liczyć na same 3… zresztą Knight czy Stuckey radzą sobie zza lini bardzo dobrze. Brakuje im tylko dobrego SF ale walka o PO jak najbardziej realna.
    widać, że na siłę argumenty były dobierane tylko po to żeby potwierdzić tezę w myśl starej dziennikarsiej domeny:

    “niech fakty nie przeszkodzą Ci opowiedzieć historii”

    (0)
  17. Array ( )
    Zdjęcie profilowe M
    Odpowiedz

    Co do Toronto to uważam, że powinni wytransferować kogoś z dwójki DeRozan-Gay plus Fieldsa jakby się udało i tankować po Wigginsa, ewentualnie zgarnąć jakąś dobrą czwórkę.

    (0)

Gwiazdy Basketu