centered image

Kawhi Leonard oficjalnie składa papiery rozwodowe

93

Siedli, pogadali, ale NIE doszli do porozumienia. Gregg Popovich ze współpracownikami chcieli by Leo się określił. Jeśli mamy ci zapłacić 219 milionów dolarów za następnych pięć lat, nie możesz robić nam łaski. Masz być z nami na 100%, stać się wzorem do naśladowania dla chłopaków. Innymi słowy: musisz tego chcieć. Kawhi mruknął. W pokoju zapadła niezręczna cisza. Chwilę później obie strony wypełniały już papiery rozwodowe.

Leonard otwarcie zażądał transferu.

Adrian Wojnarowski podsłuchał, że „optymalna będzie dla mnie przeprowadzka do Lakers” ale w tym momencie zawadiacko zaświeciły się oczy Popovicha. Kawhi nie ma w umowie klauzuli „no trade” co oznacza, że Spurs mogą go posłać dokąd tylko zechcą. A więc macie: kolejne wielkie nazwisko wchodzi na rynek transferowy. Kawhi, LeBron, Paul, George, Cousins: z ligowego niebytu może nam zaraz wyrosnąć nowa siła NBA. A może skrzykną się w pięciu i wszyscy zagrają w Lakers w przyszłym sezonie? Hehe, ofert sponsorskich nie zabraknie.

No dobrze, zejdźmy na ziemię. Bardziej prawdopodobny wydaje się handel z Bostonem niż Lakers, którzy zwyczajnie nie mają materiału ludzkiego na wymianę. Lonzo, Kuzma, Ingram, Randle to wszystko jeden wymiar grania, zupełnie nie w typie SAS. Wszyscy trzymamy kciuki za chudego Brandona, ale umówmy się: żaden będzie z niego „franchise player”. Co innego Celtowie, tutaj paczkę można zbudować konkretną, od Jaylena Browna począwszy. Kolejne zainteresowane Leonardem zespoły to: Kings (#2 pick draftu + młodzież) Knicks (? wszystko poza Porzingisem) oraz Philadelphia 76ers (Fultz, Saric etc)

W San Antonio już rozpoczęły się protesty. Płoną jerseye, a lokalny ogród zoologiczny cofnął Leonardowi kartę członkowską! Tyle lat sielanki, sukcesów… nic nie może przecież wiecznie trwać.

OK, ale czy zastanawialiście się dlaczego właściwie Kawhi chce odejścia?

  • niekompetentni lekarze klubowi, źle zdiagnozowane  ścięgno udowe, wcześniej nadgarstek
  • absencja mimo „zielonego światła” przyczyniła się do pogorszenia wizerunku w mediach
  • nieuchronne odejście Popovicha na emeryturę
  • paskudne kontrakty dla Pau Gasola i Patricka Millsa
  • brak widoków na wzmocnienie składu
  • mały rynek San Antonio i tęsknota za domem (Kawhi urodził się w Los Angeles)

Dodajmy, że rezygnując z super maksymalnej oferty Spurs (219 mln $ za pięć sezonów) Leo traci sporo siana, bo najlepsze co może zaproponować mu nowy zespół to 139 milionów $ za cztery lata.

2019 NBA Champ

Ciekawostka: bukmacherzy z Las Vegas wystawili już kursy na przyszłoroczne mistrzostwo NBA. Zerknijcie na pierwszą ósemkę i oceńcie gdzie spodziewane są największe wzmocnienia:

  • Golden State 4/5 (każde cztery postawione dolary zamienisz na pięć jeśli wygrają)
  • Houston 1/4
  • Philadelphia 2/9
  • Boston 1/6
  • LA Lakers 1/16
  • Cleveland 1/25
  • San Antonio 1/25
  • Miami 1/40

skład T-Wolves do zmiany

Niezależne źródła na przestrzeni ostatnich dni donoszą o tarciach w Minnesocie. Jimmy’emu Butlerowi NIE widzi się dalsza współpraca z Andrew Wigginsem. Choć otwarcie tego nie przyzna, zdaniem J-Brokuła, ograniczenia Wigginsa są jednocześnie ograniczeniami zespołu. Co gorsza, porozumienia brak. Zupełnie jak w szkole: jeden kuje na blachę formułki i stara się wypełniać polecenia nauczyciela by przejść do następnej klasy. Drugi rozumie temat, chce się rozwijać i osiągać sukcesy.

Bądźmy szczerzy, zważywszy na posiadane warunki: Andrew nie broni, nie zbiera, nie blokuje, niewiele widzi, znika w najważniejszych meczach za to przejada 1/4 budżetu klubu. No i właśnie, sęk w tym, że Kanadyjczyk związany jest umową do 2022 roku, a Jimmy może wypowiedzieć kontrakt już w przyszłe lato. Co robisz? Jedno jest pewne, dopóki trenerem jest Thibodeau, wartość Jimmy’ego wielokrotnie przewyższa Andrew, którego gotowi są posunąć, potrzebne tylko przyzwolenie organu właścicielskiego.

I to wszystko, co przygotowaliśmy na tę chwilę. Dobrego dnia!

 

Ostatnie Wpisy

93 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    no ja sadze, ze Ingram rozwinie się bardziej niż myślicie…
    kurs na LA kosmiczny, czyli szykuje się coś wielkiego… wszyscy chcą do LA…
    bardzo mnie to cieszy, lecz mam słabość do Randla i szkoda byłoby go stracić na rzecz all-starów bez pokory ;c
    pozdrawiam Robka

    (10)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Trasę z Bostonem bardzo realny… Tylko kogo Boston może oddać?? SA będzie zdesperowane, a z drugiej strony ofert pewnie nie będzie brakować. Hayward albo Irving. Mam nadzieję że Irvinga zostawia..

    (-7)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Najpierw przesiedział 90% sezonu, a teraz chce uciekać ._______. Szkoda, bo mój ulubiony zawodnik do oglądania, tym bardziej gdy słyszałem komentarz Billa Landa

    (19)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Jprl „Ingram nie będzie franchise playerem”
    W momencie wydraftowania wszyscy coś rozumieli: ten koleś nie będzie gwiazdą za rok, czy dwa. To inwestycja w przyszłość. I rozwija się dokładnie tak jak tego oczekiwałem, jako fan Jeziorowców. Nie wiem co wy widzicie, ale tak jak ocenia się potencjał wzrostu u nastolatka po np. owłosieniu (jak szybko dojrzewa) tak widać coś u Brandona. Że rozwojowo dopiero mu włosy na udach zaczęły rosnąć ❤

    (16)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe admin

      IMO to będzie bardzo dobry gracz, ale to nie będzie franchise player

      (14)
    • Array ( )

      to bedzie franchise player..
      wiem, ze wchodzi ben i mitchel i robią kosmos w pierwszym sezonie, ale Brandon tez eksploduje…
      nie bądźmy ignorantami, chłopak robi cały czas progress

      (3)
    • Array ( )

      Ale stary nie gotuj się to tylko opinia. Myślę, że potencjał ocenia się nie tylko na podstawie umiejętności (bo te ma ogromne i wystarczające by stanowić o sile zespołu kiedyś tam), ale też charakteru. Wiem, ze jest młody i że rozwija się wymiernie co sezon. Ale nie ma tego czegoś, nie bierze gry na siebie w cięższych momentach, nie zabiera głosu, nie bierze odpowiedzialności za kolegów w sposób, który mógłby prognozować, że stanie się franchise playerem. Taki np. Paul George wymieniony wyżej też nie jest materiałem na twarz dużej organizacji. Ingram nie uciągnie Lakersów. Pozdro, bez spiny.

      (2)
    • Array ( )

      Z Ingramem jeszcze wszystko jest możliwe wszystko w jego rękach jest bardzo młody i jeszcze bardzo chudy, moze jeszcze wystrzelic, pamiętam jak to było z T mac kiem w Orlando. Wszystko zależy od jego psychiki i pracy i jako bardzo chce

      (5)
  5. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe G8
    PATRON
    Odpowiedz

    gracze Lakers jedno wymiarowi, ale młodzież Kings czy Fultz ponad młodych jedno wymiarowych Lakers??

    Are U kidding me?!

    z punktu widzenia strategi najlepszy jest handel z Bostonem i Lakers. Jednak z tych dwóch lepszy jest Boston. Wybór Lakers choć sensowny ograniczy Spurs bo dołączenie Leonarda do Lakers zmieni zachód jeszcze bardziej. Z Leonardem na pokładzie Lakers napewno ściągną kogoś wartościowego, a SAS urośnie konkurencja pod nosem.

    Ja widzę trade z Bostonem. W tym sezonie bardzo spodobał mi się duet Tatum/Brown. Ich bym zachował handlowałbym wszystkimi poza tą dwójką. Nawet Irvingiem.

    (12)
    • Array ( )

      Może żeby na jeden mecz przyleciał obejrzeć Jazz. Jakbyś chciał Leonarda w zespole musiałbyś oddać Mitchella jeszcze w tym pakiecie.

      (5)
    • Array ( [0] => contributor )
      Zdjęcie profilowe Brzezzz
      PATRON

      Anonim, Mitchella jest na rookie kontrakcie, a Leo ile ma rok w umowie? Interesujesz się koszykówką? SAS będą wybierać ze „średnich” pakietów transferowych, bo Leo już zarządał transferu i jest w ostatnim roku umowy, czytaj „najniższa” wartość transferowa zawodnika, nawet tego kalibru.

      (2)
    • Array ( )

      Interesujesz się ortografią? To czemu za innych zawodników gorszego kalibru dostawało się mega zawodników… Jesteś ograniczony, albo chcesz go opchnacdo swojego klubu za grosze… Paranoja

      (3)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Zawiodłem się na nim i to okrutnie jako fan Spurs.W zeszłym sezonie nawet nie raczył się pojawić na hali gdy graliśmy w PO.Bardzo, ale to bardzo zmalał w moich oczach z cichego i pokornego gościa i kogoś kto mógł zostać legendą SAS stał się sam nie wiem kim.Bez tej organizacji nie byłby tak dobry jak jest i mówię to z pewną odpowiedzialnością.Jego Manager myślę, że jest tutaj głównym czynnikiem, który zadecydował.Jak diabeł szepnął mu do ucha i stało się.To wielkie osłabienia Ostróg, ale wygrywaliśmy zanim pojawił się Kawhi i jestem pewien, że dalej tak będzie.Najlepsze wyjście to deal z Bostonem i wyciągnięcie kogoś z mega potencjałem.Marzy się mi Tatum, ale to mało realne.Zobaczymy jak to się wszystko potoczy.

    (36)
  7. Array ( )
    Zdjęcie profilowe KrzyGon
    Odpowiedz

    Wiggsa + kogoś do SAS za Leonarda i dwa problemy z głowy 😀 (wiem, pomarzyć można)

    jako długoletni fan Wilksów widzę co najmniej kilka problemów rodem z Gry o Tron:

    do wywalenia są Wiggins (ma ochronę właściciela) i Thibs (ochrona Butlera), trzeba ugłaskać KOTa (który ma kosę z Thibsem za wywalenie trenera) i Butlera (zostawić Thibsa i wywalić Wigginsa) 😀

    słowo daję, jak zrobią znów coś tak głupiego jak oddanie Ricky’ego za średnie frytki to odpalam MyGM i dalej gram składem Rubio-Butler-Wiggins-Jokić-Towns :C

    (10)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Gadanie czy Ingram będzie czy nie będzie Franchise Playerem zostawiam typom wyżej, niech się kłócą 🙂
    Przejdźmy do najważniejszego newsa dzisiejszej nocy. KAWHI ŻĄDA TRANSFERU!

    Ciekawe czy mają na takie okazje odpowiednie druczki… 🙂

    Na miejscu SAS opchnąłbym go do Phoenix jeżeli dadzą 1 pick oraz np. Josha Jacksona or/and Marquese Chrissa

    Trade, zważywszy na to jakie prospecty teraz są dostępne w drafcie, wydaje się sensowny dla obu ekip.
    Dodatkowo (!), opychają kogokolwiek (Gay? Gasol? Green? Zbyszko z Bogdańca?) do Memphis za Chandlera Parsonsa i zyskują od nich dodatkowy 4 pick draftu.

    Mając 1 pick oraz 4 pick draftu mogą wyciągnąć Aytona lub Bambę dodając (jeżeli szczęście pozwoli) Luke Doncica.

    Co wy o tym myślicie? Trade do Phoenix możliwy, nawet bez dodawania jakichkolwiek graczy ze strony Suns będzie to opłacalna decyzja dla OBU DRUŻYN. Zyskując dwa młode talenty oraz zostawiając trzon ekipy z poprzedniego sezonu (a będzie się od kogo uczyć!) to nadal Legacy SAS i playoffy zostanią zachowane.

    Życzę miłej dyskusji oraz miłego popołudnia.

    (19)
    • Array ( )

      Ok, zacznijmy od tego, że PHX oddają nie tylko 1 pick, ale i JJ za roczne wypożyczenie Leonarda? Taaa, ma to duży sens dla PHX;
      Inna sprawa, że kontrakty się kompletnie nie zgadzają, ale kto tam by się przejmował

      (13)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    !!

    Gadanie czy Ingram będzie czy nie będzie Franchise Playerem zostawiam typom wyżej, niech się kłócą 🙂
    Przejdźmy do najważniejszego newsa dzisiejszej nocy. KAWHI ŻĄDA TRANSFERU!

    Ciekawe czy mają na takie okazje odpowiednie druczki… 🙂

    Na miejscu SAS opchnąłbym go do Phoenix jeżeli dadzą 1 pick oraz np. Josha Jacksona or/and Marquese Chrissa

    Trade, zważywszy na to jakie prospecty teraz są dostępne w drafcie, wydaje się sensowny dla obu ekip.
    Dodatkowo (!), opychają kogokolwiek (Gay? Gasol? Green? Zbyszko z Bogdańca?) do Memphis za Chandlera Parsonsa i zyskują od nich dodatkowy 4 pick draftu.

    Mając 1 pick oraz 4 pick draftu mogą wyciągnąć Aytona lub Bambę dodając (jeżeli szczęście pozwoli) Luke Doncica.

    Co wy o tym myślicie? Trade do Phoenix możliwy, nawet bez dodawania jakichkolwiek graczy ze strony Suns będzie to opłacalna decyzja dla OBU DRUŻYN. Zyskując dwa młode talenty oraz zostawiając trzon ekipy z poprzedniego sezonu (a będzie się od kogo uczyć!) to nadal Legacy SAS i playoffy zostanią zachowane.

    Życzę miłej dyskusji oraz miłego popołudnia.

    (-3)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Rozumiem ze niektorzy moga sluchac takiej muzyki ale udostepniac to na portalu o nba? Dla mnie tragedia, od zawsze sie mowiono ze nba idzie w parze z american rap music. Keep it gangsta a nie jakies podsiadla

    (-1)
    • Array ( )

      Tak, bo NBA istnieje od lat 90… Jezu jak ja nie lubię takich ograniczonych ludzi. To że Ty poznałes NBA w rapowych okolicznościach nie znaczy ze tak ma być już zawsze. Bill Russell i Jerry West to w opór ikony rapu NBA

      (10)
    • Array ( )
      Sidżej Mak Kolum 16 Czerwiec, 2018 at 13:49

      Straszliwy ten kawałek, przesłuchałem 20 sekund, na co weszła moja dziewczyna i szybko wyłączyłem, bo jeszcze pomyśli, że mnie pojebao.

      (23)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    cos wam sie zablokowalo, nie mozna dodawac komentarzy a jak blokujecie to zalosne. Chyba kazdy ma prawo do wyrazania wlasnej opini

    (4)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Favorsa najpierw muszą podpisać, żeby go opchnać 😉 ja bym się Exuma pozbył. Szybciej LBJ namówią. Chyba, że Snyder po starej znajomości z Popem coś ugra 😂

    (2)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Tak, tak usprawiedliwiajcie Leonarda, bo… raz przyjechał starym autem na trening?

    Koles wywinął straszny numer Spursom, zachowanie dużo gorsze niż Duranta czy LeBrona

    (32)
    • Array ( )

      Durant zachował się gorzej. SAS coś za niego dostaną i to raczej nie byle co. Oklahoma nie dostała nic w zamian bo ich zostawił…

      (-10)
    • Array ( )

      Ani Durant ani James nie byli nic winni swoim zespołom bo skończyli swoje kontrakty.

      Ten swoim żałosnym zachowaniem zrobił drame w trakcie sezonu i znacznie pogorszył pozycje negocjacyjna Spurs

      (7)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Ale dlaczego Boston ma oddawać tak dobrych graczy jak Rozier/Brown/Tatum/Hayward/Kyrie, żeby pozyskać Leonarda? Czy ostatnie playoffy nie pokazały, iż nie są to już dzieciaki, a faceci, którzy wiedzą jak mają grać? Ja uważam, że Bostonowi potrzeba centra pod koszem obok Halforda (a Baynes z ławki), a reszta niech zostaje.

    (8)
    • Array ( )

      No wiesz, jak możesz mieć najlepszego two way zawodnika to raczej oddasz za niego „tak dobrych graczy”. Mimo kontuzji pewnie i tak będzie najlepszym zawodnikiem w nowym zespole.

      (5)
    • Array ( )

      nie wiadomo czy po kontuzji bedzie tak samo sprawny
      a poza tym on ma problem z glowa
      podobnie jak Wiggins „chce maxa”

      (5)
    • Array ( )

      Pamiętajcie też że Irving też operowane kolano miał i kilka razy „otwierane” więc już lepszy nie będzie

      (0)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Utwór git majonez! Wlatuje na playliste!

    Zalatuje mi Princem, ale bez tego zbednego odjazdu…

    Boze, jakby mi ktos 15 lat temu powiedzial, ze bede się czyms takim jaral…

    (2)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    SAS są w tyłku, nikt im nie odda gracza podobnego formatu (albo nawet odrobinę słabszego) ale z dłuższym kontraktem. Przecież casus Kawhiego aktualnie to dokładnie ten sam case co Paula George’a w zeszłym roku. Teamy nauczone doświadczeniem (te, które chciałyby Kawhiego na rok aby zdobyć mistrza i tym go przekonać do podpisania wieloletniego kontraktu) tego nie zrobią, bo i tak na GSW za mało, a Kawhi za rok i tak pójdzie gdzie chce.

    Ktoś wspomniał o Irvingu, a po co SAS inny gracz, który i tak za rok może odejść, co więcej jego profesjonalizm jest wątpliwy.

    W zasadzie SAS mogą ewentualnie liczyć na jakiś niewygodny kontrakt + do tego prospekt lub wysoki numer draftu tegorocznego, czyli Deng + Ingram to w zasadzie w aktualnym położeniu całkiem sensowna propozycja.

    Znów przypomnę, Kawhi zażądał transferu, każdy o tym wie – SAS jest na straconej pozycji jak Cavs gdy Irving zażądał transferu (tam i tak Irving miał 2 lata kontraktu, a nie 1 jak Leonard).

    (2)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    Mimo, że uwielbiam Browna to trzeba przyznać że Kawhi>Jaylen. Mam jednak nadzieję, że nie będą go transferować. Jeszcze rozumiem taką sytuację gdy eksperyment z Irvingiem i Haywardem nie wypali. Dla Bostonu to były świetne rozgrywki, teraz dochodzi 2 all starów, wraca Theis (był bardzo dobry z ławki) i moim zdaniem trzeba z tym spróbować. Nie chciałbym żeby rozbijali dynamic duo w postaci Tatum/Brown.

    (4)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    Paweł Domagała to taki ambitniejsza postać wśród artystów aktor/piosenkarz uważam,,że takich ludzi brakuje
    Utwor fajny taki bardziej dojrzały

    (1)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    Jeśli Leonard powiedział, ze chciałby grać w Lakers to inne kluby mocno się zastanowia czy jest sens ściągać Leonarda skoro po roku ucieknie jako wolny agent.
    Ja to widzę tak:
    Spurs dostają Ingrama, Denga + dwa picki + ewentualnie kogoś jeszcze.
    Lakers dostają Leonarda i Millsa.

    Do Lakers przychodzi James i Cousins:

    Pg. Mills
    Sg. Leonard
    Sf. Lebron
    Pf. Randle
    C. Cousins

    Z ławki Lonzo, Kuzma, hart itp

    (-2)
    • Array ( )

      Oddawanie perspektywicznego Ingrama jest całkowicie bez sensu biorąc pod uwagę, że alternatywą dla Lakers jest poczekanie rok. Nie oddali za Georgea, niby dlaczego mieli by oddać teraz?
      Za to Pops może być chętny na Harta, następcę Greena na kolejną dekadę i trudno powiedzieć kogo jeszcze.

      (-2)
    • Array ( )

      LAL przeczytaj jeszcze raz kogo wysyłają wysyłają pakiecie z ingramem, a potem pomyśl drugi raz 😉

      (-1)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    Popovich wyznaje niepisaną zasadę „not to help Western Conference rivals” więc jeśli przyparci do muru, zdecydują się wytradeować Leonarda to na 99% trafi Eastern Conference. A jak popatrzymy na Eastern Conference to z Bostonem jest czy się wymieniać + plotki że Celtics już w trakcie sezonu proponowali wymianę SAS ale Ci ją odrzucili 🙂

    (4)
    • Array ( )

      Ma to sens. Zobaczymy jak będzie teraz kiedy Brown i Tatum pokazali jaja w play offs i grę na miarę All stars. Ja bym tego nie ruszal. Ewentualnie posłał tam Haywarda, który nie zagrał minuty.

      Lakers, Boston i Phila to moim zdaniem faworyci do wymiany

      (-1)
  21. Array ( )
    Odpowiedz

    Po tym jak minutę po północy 1 lipca ogłoszone zostanie przez Lakers podpisanie umowy z PG13 akcje Kawhi polecą na łeb, na szyję. Lakers chcą chłopaka i będą mieli na kontrakt więc Leonard będzie jednorocznym wypożyczeniem.

    (1)
  22. Array ( )
    Odpowiedz

    Szczerze trochę się na nim zawiodłem jestem jego fanem odkąd wszedł do ligii i odkąd zacząłem poważnie interesować się NBA imponował mi swoją postawą, ale teraz zaczyna się ujawniać jego druga strona medalu. Powody do odejścia nie są wcale prozaiczne i rozumiem to, że jeszcze stosunkowo młody zawodnik chce powalczyć o mistrza jak najszybciej, ale serce mi się kraje, bo jako oddany fan Spurs dałbym się jeszcze sezon temu pokroić gdyby ktoś się mnie zapytał czy Kawhi zostanie w SAS. Jerseyki na kolejnym grillu nie będę palił, ale mega dziwna i smutna sytuacja.

    (4)
    • Array ( )

      Też mam jego jersey. Zastanawiałem się nad Lebronem i jego. Wygrał swoją postawą i skromnością. Uwielbiałem typa na boisku i poza nim, teraz szczerze mi wszystko jedno.

      (0)
  23. Array ( )
    Zdjęcie profilowe BLC
    Odpowiedz

    Ale tu wszyscy wsiedli na Kawhi teraz:D I ze niby to co tu sie na jego temat pisalo to nagle nieprawda, bo gdyby to byla prawda, to gosc by nie poprosil o transfer. Bzdura! Kawhi, oceniajac po jego dotychczasowych poczynaniach, to Taki typ charakteru, ktory wymaga ostroznego podejscia. Mialem do czynienia z takimi ludzmi. Z nimi jest tak: on daje z siebie wszystko I nie musisz go chwalic, on nie potrzebuje pochwal. Wazne,zebys Ty tez dawal z siebie wszystko. Zeby go urazic nie musisz byc ofensywny. Wystarczy biernosc. Np: zaczely pojawiac sie glosy, ze Kawhi kreci i nikt nie zareagowal. Nie powiedzial „to nie Tak, przeciez ma kontuzje, wracam do formy, to my nawalilismy” ale nikt tak nie powiedzial. Raz, drugi, trzeci… I w koncu go stracili. To jest taki gosc, ze bedzie dawac sto %, bedsie na kazdym treningu. Nigdy sie nie spozni I nie nawali. Nie ze tam wezmie wolne bo matka ma urodziny, albo ma cos bardzo waznego. Bedzie na kazdym treningu, Po prostu. W zamian prosi o jedno: prosze, zeby byl zawsze na treningu moj Gatorade o smaku X. Klub mowi: zaden problem, dostaniesz swoj Gatorade. Ale problem jest Taki, ze przeciez Gatorade nie przywozi nikt wazny w klubie, tylko jakis chlopaczek. I ten chlopaczek raz stanie w korku I nie dowiezie. Drugi raz wezmie L4, a zastepca nie wie o umowie I dowiezie inne smaki. Trzeci raz nawali mu auto… Zyciowe sytuacje, nad ktorymi wszyscy przejda do porzadku dzienego, bo przeciez nic sie nie stalo. Jest woda, a Gatorade mozna wziac z automatu w holu. Wszyscy tak pomysla, poza 1 osoba. Poza tym „Kawhi”, ktory kazdy Raz, gdy Gatorade nie dotarl ma w swej pamieci. Nikomu nie zrobil wyrzutow, nikomu sie nie skarzyl, ale mysli: dlaczego oni mnie tak lekcewaza? Jestem kluczowym graczem, jestem na kazdym treningu, czy choroba, czy sprawy rodzinne, jestem zawsze. Gracza x nie bylo 2 razy, gracza y Raz. Ja bylem zawsze I prosilem tylko o jedno. Sam trener obiecal, ze bedzie moj Gatorade. Dlaczego oni mnie tak lekcewaza?
    To oczywiscie czysta hipotetyczna sytuacja, ale chodzilo mi tylko o pokazanie pewnego mechanizmu. W ten sposob mozna zniechecic/stracic przychylnosc ludzi o specyficznycznych charakterach, a mam przeczucie ze Kawhi jest wlasnie w tym typie.

    (20)
    • Array ( )

      O stary… Ale popłynąłes

      Sorry, Ale właśnie ja nie tyle się smieje/hejtuje Leonarda co właśnie takie podejście fanów. Kiedy sobie wykreuja w głowie obraz zawodnika na podstawie jakichś głupot czyli:
      – jakim autem jeździ (raz przyjechał starym na trening, normalnie wozi się mega Porsche)
      – ile daje wywiadów (każdy dziennikarz miał, ma i będzie mieć Spurs w tyłku bo to mały rynek)
      – mimika na boisku itp

      Dlatego potem czytamy kwiatki o „cwaniakach” z GSW, bo „bawi się ochraniaczem” i o sw. Kahwi Leonardzie.

      Reasumując, śmiesznie patrzeć jak głupie kreowanie wizerunku gracza legnie w gruzach, a ktoś wymyśla takie argumenty na podstawie… czego? Kilkuminutowych zbitek zebranych na przestrzeni całego sezonu? 😂

      Fakty są takie, że Spurs oferowali mu w tym tygodniu supermaxa, więc nie ma usprawiedliwienia innego dla niego. Dostał jasny sygnał, że w klubie jest najwazniejszy. Oczywiście, należy też zwrócić uwagę jakie kluby bierze pod uwagę: Lakers lub Knicks. Dziwnym trafem największe rynki. Jakos nie gwarantują super organizacji ani walki o pierścień.

      (24)
    • Array ( )

      Chcą mu dać supermaxa i z kim miałby tam grać przez te 5 lat? Z LMA, który nie biega, nie broni, gdy ma piłkę to robi powolne izolacje? Czy może z Manu, Parkerem i Gasolem, których pewnie za rok lub dwa już w lidze nie będzie? Czy z Millsem i Andersonem, którzy nadają się na ławkę i 15 minut w meczu w drużynie walczącej o mistrzostwo? Czy z prawie 70-letnim Popem, który też może w każdym momencie stwierdzić, że na emeryturę odchodzi (po tym sezonie kończy się jego kontrakt trenerski)?

      SAS od czasu odejścia Duncana nie ma żadnego pomysłu na roster. W drafcie od czasów Kawhiego nikogo sensownego nie pozyskali, o rynku FA już nawet nie wspominajmy.

      (4)
  24. Array ( )
    Odpowiedz

    Moim zdaniem SAS w tym momencie nie maja szans na zbudowanie wielkiej druzyny, troche juz na to za pozno, bedzie to tez ostatni sezon Popa i przeczekanie ery GSW, wiec zbuduja solidna druzyne, dalej co roku w PO ale nie w czolowce. I dlatego widze to tak: morris, rozier, baynes/theis za leonarda. mozliwe?

    (-3)
  25. Array ( )
    Odpowiedz

    992milo
    Jeśli już Boston ma kogoś oddać to wtedy w takim składzie w porządku, ale bardzo wątpię, żeby to wyszło. Będą chcieli Browna/Tatuma, a możliwe, że i jeszcze Roziera do tego. Ja zostawiłbym taki skład jaki jest.

    (0)
  26. Array ( )
    Odpowiedz

    Lal ma pierwszy raz okazję odkąd tankują na stworzenie dobrego lub nawet bardzo dobrego teamu. Na Jamesa nie ma co się łudzić,nie przejdzie na stronę West. George i Leonard jak najbardziej mogą zawitać w LAL,wg mnie będzie to dobry ruch jeśli pozbędą się Ingrama, szkoda Kuzmy,ale trudno. Jeszcze gdyby wywalili Lonzo i ściągnęli/podpisali dobrą „jedynkę” to by było jak marzenie. Pożyjemy,zobaczymy,ale jeśli tego lata LAL nie podpiszą gwiazdy a w przyszłym sezonie nie wejdą do PO, to oznacza tylko,że dawny blask tej organizacji już zniknął.

    (0)
  27. Array ( )
    Odpowiedz

    Moim zdaniem dobrym pomyslem na powyższe transfery będzie:
    1. Leonard Irving = podobne kontrakty, Irving by mógł dyrygować Spurs i myślę, że Pop by miał z niego dużą frajdę, a Boston mogło by grać swoim młodym tercetem Terry/Brown/Tatum. Leo na Pf, Hayward z ławki jako sixman i lecą popularnym teraz (tfu) Small ballem. Tą trójkę powinno się moim zdaniem rozwijać najbardziej. A Spurs rozpoczynają przebudowę (i kupują LBJ do paczki z Irvingiem hahaha).
    2. Wiggins 2. Pick draftu Kings = Tibs już się wymieniał na picki (ma doświadczenie), a Kings mają wg mnie mało myślący management. Mógby się sprawdzić z Foxem i Bogdanovicem. Za to Wolves wzieli by w zależności od Suns albo wsparcie punktów czyli Doncica albo reboudera Aytona na C A Townsa na PF (wtedy tylko powinni podpisać jakiegoś ciekawego sg najlepiej typowego defensora. )
    Tyle ode mnie.

    (-2)
  28. Array ( )
    Odpowiedz

    Moglibyscie zrobic ranking niewiem 20 -30 najlepszych meczy w minionym sezonie? Bo cos bym jednak czasem obejrzal ale nie bardzo wiem ktore mecze dobre byly skoro ich nie ogladalem 🙂 no chyba ze taki ranking gdzies jest to daje linka

    (3)
  29. Array ( )
    Odpowiedz

    Coś wisi w powietrzu odnośnie zrobienia następnej drużyny z gwiazd.
    Wiem, że mało kto wierzy w taki scenariusz, ale jednak wszystko za tym przemawia. LAL mają mnóstwo schodząch kontraktów. Kontrakt Denga może być bardzo pomocny np w deal u za KL o ile SAS nie dostaną lepszej oferty, ale LAL zależy na Nim i na LJ, w razie czego PG może wejść w buty KL będziemy mieć 2 na bank, a może 3 gwiazdy w LAL. Dochodzi jeszcze przyjaciel LJ CP3. Oczywiście kasowo się to nie zepnie. Może nie 4, ale 3 gwiazdy będą. Mało tego jak pokazuje rachunki by zdobyć tytuł trzeba płacić podatek, a w LAL jest tak, że ich stać…
    W sumie jeśli KL będzie chciał grać w Lakers to będzie, bo nawet jeśli POP by go odesłal na wschód to najwyżej tamta ekipa wyślę KL do Lakers. LAL mają sporo młodego talentu, najwyżej oddadzą pik z któregoś tam roku w przyszłośc, gdyby coś nie starczyło. LAL wybudują w tym roku zespół walczący o tytuł.

    (-2)
  30. Array ( )
    Odpowiedz

    A moim zdaniem BLC może mieć rację. Ta mimika, mowa ciała nie są przypadkowe, tak samo jak cwaniakowanie Currego. Można być introwertykiem ale czy czemu nikt nie mówi o tym, że Kawhi wygląda na smutnego? Kaźdy woli powiedzieć „on taki jest”. Wszystkie te dyskusje tutaj są na poziomie „pójdzie tu i tu za tego i tego, kasa się zgadza”. Ludzie, nie rozumiecie, że 20mln daje to samo bogactwo co 30? Mamy wieeele przykładów gdzie gracze biorą mniej, żeby grać tam gdzie chcą. I nie wierzę, że każdy poświęci najlepsze lata swojej kariery żeby spełniać swoje marzenia? A co z dobrą chemią w zespole, miejscem zamieszkania, z dala od rodziny? Traktujemy ich jak maszynki do zarabiania pieniędzy i zdobywania pierścieni. Taki Durant, nie wierzę, że poszedł do GS tylko za tytułem. Myślę źe przez lata wzrastała u niego frustracja, widząc kierunek rozwoju Russa. Z nim nigdy by nie zdobył tytułu. I nie chodzi o to że w GS ma większe szanse. Ja, kiedy w pracy miałem bardzo źle, potrafiłem z miejsca złożyć wypowiedzenie aby tylko dłużej tego nie ciągnąć. I nie miałem na koncie odłożonych kilku milonów dolarów. Czy to tak trudno zrozumieć, że są gracze dla których jest coś więcej ważne niż kasa i tytuły? Niech ten pierścień nawet będzie priorytetem ale każdy z nas miał w życiu chwile, kiedy priorytety musiał odsunąć na później bo reszta była totalnie do zmiany. Bardzo płytko oceniamy tych ludzi.

    (15)
    • Array ( )

      Zgadzam się z Tobą bez dwóch zdań apropos KD. Zostawił Okc po przegranej serii z golden gdzie prowadzili 3-1, a to co wpyprawial RW w koncowce G7 przelalo czarę goryczy.

      (3)
  31. Array ( )
    Odpowiedz

    Ale lipa z tym Leonardem, rozumiem że można chcieć odejść, ale przez glupie Gatorady? Straciłem do niego cały szacunek za to…

    (-3)
  32. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja widzę to trochę tak Kawhi to chłopak z getta popovich i jego system jest elitarny/intelektualny. bardziej padowalby tam Brown lub Simmons. Ma nadzieję że rozumiecie o co mi chodzi.

    (-2)
  33. Array ( )
    Odpowiedz

    San Antonio to nie jest mały rynek, ponad 1 milion mieszkańców. A co do samego Leonarda to jest świetnym two-way guyem w lidze. Właściwie to najlepszym więc zainteresowanie będzie wielkie, tylko która drużyna zaryzykuje? W końcu za rok będzie free agentem i pewnie pójdzie do Lakers? Tak czy siak kończy się pewna era w Spurs i ich fani muszą się przygotować na te 2-3 gorsze sezony. Ja tam widziałbym Leonarda w Bucks. Mają co oddać. Wyobrażacie sobie tego potwora z Gannisem i Budenholzerem na ławce? Wow.

    (1)
    • Array ( )

      Na standardy USA to mały rynek. To biedne jak na Texas, prowincjonalne miasteczko z ogromnym odsetkiem mieszkających tam Meksykanów. To nie bogate Houston czy Dallas/Fort Worth z ogromną ilością białej klasy średniej, ani nawet to nie Austin z IT tam lokowanym prężnie od kilku lat.

      (2)
    • Array ( )

      Wikipedia podaje, że San Antonio to siódme najliczniejsze miasto w USA (1,4 mln mieszkańców), po Nowym Jorku, Los Angeles, Chicago, Houston, Filadelfii oraz Phoenix. Co do powierzchni to jest ósme. Nie przesadzajcie więc z tą całą „prowincjonalnością” i biedą (?!). I nie musicie dziękować, macie darmową lekcję geografii 😉

      (3)

Odpowiedz na „G8Anuluj pisanie odpowiedzi

Gwiazdy Basketu