NBA: Victor Wembanyama zmienia grę | Bradley Beal debiutuje w LA Clippers

Dzień dobry w niedzielę. Sezon NBA startuje już za dwa dni, w nocy z wtorku na środę. Stęskniłem się, czuję ekscytację, to charakterystyczne łaskotanie w nadgarstkach, ale jednocześnie… to może być sezon, który przeleje czarę goryczy wśród dojrzałych fanów. Chcecie poznać średnią punktów zdobywaną przez zespoły NBA w meczu na przestrzeni ostatnich dwudziestu sezonów?
- 2005: 97.2
- 2015: 100.0
- 2025: 113.8 punktów
Tendencja jest wyraźna i przyspiesza. Otóż dowiadujemy się, że w tych rozgrywkach sędziowie zaliczać mają kontakt z rękami strzelca jako faul. Rzucona piłka może być nawet na wysokości pięciu metrów nad parkietem, to nie ma znaczenia, trącisz dłoń strzelca, „przybijesz piątkę”, będzie faul. Gość idzie w górę do rzutu i trzeba mu zrobić miejsce na lądowanie. Zdarzało się, że strzelcy kręcili kostki spadając pod nogi obrońcy, więc obecnie podchodzić nie wolno. Tylko, że rzadko który skacze pionowo w górę, wiecie jak jest. Święta przestrzeń, święta strefa strzelców z każdym sezonem wydaje się rozszerzać.
Teraz ten zapis z rękami. Wiecie, z blokiem to chyba najlepiej będzie się wstrzymać, bo nawet jak piłkę klepniesz, to zaraz potem w łapę i będzie gwizdek, faul i to może być czynnik, który obrzydzi dobrym ludziom rundę zasadniczą NBA już na dobre.
NBA właśnie odebrało obrońcom resztki praw, nieustannie trwa ułatwianie zadania ofensywie. Jako dzieciak uwielbiałem po naskoku na dwie nogi, wykonać jeszcze krok, z niego odbić… byłem szybki i naprawdę nieźle mi to szło. Tyle, że przez dwie dekady, za każdym razem słyszałem: „kroki”. Dziś „step through” to rzecz powszechna i całkowicie legalna. Młode chłopaki po piwotach kręcą się na wszystkie strony, dokładają ekstra krok, więc gdy opanujesz technikę, jesteś w miarę skoordynowany, to ciężko nawet mówić o kryciu, obronie.
Tutaj macie „ostateczny” przykład, akcja pochodzi z minionej nocy (Spurs grali z Pacers). Victor Wembanyama przerywa kozioł, stoi z piłką w rogu parkietu, jakieś sześć metrów od obręczy. I co? On kończy akcję layupem! Z jednej strony, imponujące. Z drugiej? „Ewolucja” ofensywy, zwłaszcza w wydaniu NBA, poszła moim zdaniem za daleko. Zobaczcie i powiedzcie sami, czy to nie jest przesada?
Jeśli już cokolwiek zmieniać, powinno się iść w stronę uposażania obrońców w nowe mini narzędzia, a nie ułatwiać atak jeszcze bardziej. Czy ktoś nad tym jeszcze panuje? Komisarz NBA Adam Silver „uwikłany” jest w sprawie / śledztwie dotyczącym łapownictwa w LA Clippers, brania kasy pod stołem. A dziad wiedział, nie powiedział… Najbliższe miesiące spędzi pewnie „schowany w szafie”, licząc że ludzie zapomną, że rozejdzie się po kościach. Tymczasem my kibice, możemy w nadchodzącym sezonie zobaczyć zdobycz na poziomie 180+ punktów w meczu. I żebyśmy się dobrze zrozumieli, mówię o zdobyczy jednej drużyny, i to bez żadnych dogrywek, doliczania czasu. Czy to tak trudno sobie wyobrazić, 45 oczek w kwarcie? Każdej kwarcie?
Poczekajcie chwilę, niech się rozgrzeją, niech rytm złapią, niech im się zachce. Taki na przykład Trae Young z bandą atletów dookoła i Porzingisem na centrze wyjdą, zaczną biegać, do kosza trójki mierzyć, przeplatać z lobami nad obręcz. Z drugiej strony powiedzmy, że w Utah nie wystąpi rim protector (Walker Kessler), więc Jazz będą ich próbować gonić… poczekajcie, niech się chłopaki wkręcą… tyle meczów, a obrona i tak kosztuje przecież zbyt wiele energii! Bronić jak sami widzicie, jest coraz bardziej bez sensu, limit fauli, ryzyko faulu niesportowego, teraz jeszcze ta ochronka dla jump-shooterów, nie ma co się narażać… nadrobią tempem i celnym okiem.
No dobra, na wypadek gdyby powyższą akcję Wemby’ego mieli zaraz zdjąć, zrobiłem GIF-a, proszę:

Przy okazji, zobaczcie co robi, jak przytomnie zachowuje się Julian Champagnie. To są właśnie te małe rzeczy, automatyzmy, ruchy bez piłki, które wyróżniają Spurs na tle licznych młodzieżowych ekip.
Co tam jeszcze za oceanem? W ekipie LAC zadebiutował Bradley Beal! Wrzucę całą migawkę na wypadek, gdybyście myśleli, że jego talent przepadł, rozpłynął się we mgle. Clippers są naszpikowani talentem, wiekowym owszem, ale tam będzie rotacja ustawiona na dwadzieścia minut każdy. Beal wczoraj zagrał piętnaście, w tym czasie zdobył 12 punktów na 6/9 z gry.
Będzie chłopaczyna groźny idąc do piłki po łuku jak jaki Allen Iverson przed laty. A propos, AI#3 zapowiedział, że już do końca życia nie tknie alkoholu. Pozostaje życzyć wytrwałości.
Zwolnienia: Cam Payne chyba nie spodobał się Rickowi Carlisle’owi w Indianie, nie zostanie zastępcą kontuzjowanego TJ McConnella. Miejsce w składzie Warriors stracił też brat Stepha, Seth Curry. No widzicie, żadnych sentymentów, rodzinnego trololo nad zatoką. Teraz powiedzcie to Docowi Riversowi, który ma w składzie Milwaukee trzech braci Antetokounmpo, LOL.
Kontuzje: szkoda mi bardzo, w szczególności Memphis Grizzlies. Sezon rozpoczną bez obwodu: Morant (kostka) Pippen Jr (operacja dużego palucha) oraz bez podkoszowych: Jackson Jr (paluch biegacza, operacja) i Edey (operacja stawu skokowego). Nowy trener, nowy generał parkietu (Ty Jerome), będzie im ciężko wystartować, zwłaszcza że konferencja zachodnia w tym roku będzie „brutalna”.
Dobra, idę spać, ale zanim jeszcze podzielę się z Wami paroma recenzjami książki, które cały czas wpływają (albo i nie, zatrzymam je na razie dla siebie). Dla Waszej informacji: trzy „transze” wysyłkowe „I Love This Game 2” już poszły. Czwarta czeka na kuriera… a piąta na pudełka / spakowanie. W poniedziałek wracam do pracy:
sklep.gwiazdybasketu.pl/
No i cóż, dziękuję za Wasze wsparcie, komentarze, udostępnienia, relacje i wszelkie inne reakcje na zastaną/ przeczytaną w książce treść. Dziś odezwali się do mnie dwaj właściciele / menedżerowie lokali, więc może faktycznie zrobimy sobie zlot / wieczór autorski z basketem / przygodami z hazardem. Dobrej niedzieli! B
Aha, Patronami odcinka są wszyscy nowi członkowie grupy typera GWBA, zbyt wielu by wymienić w tym momencie, pozdrawiam Panowie, lecimy już za chwilę.














Atak zarabia pieniądze obrona wygrywa mistrzostwa. Chyba widzimy, że nba to głównie maszynka do pieniędzy. Przynajmniej tendencja jest odwrotna w PO
Ja pójdę nawet dalej. Moim zdaniem bariera 190 pkt w meczu jest zagrożona. Pamiętacie mecz OKC vs Memphis? Nie zdziwi mnie jak na np Waszyngtonie rezerwy OKC zrobią pod 190 pkt żeby pokazać że zasługują na więcej minut. Swoją drogą czy nie można zwolic na chwilę z tymi zmianami? Przecież wystarczyło moim zdaniem wypośrodkować to co było w Playoffach i w poprzednim sezonie regularnym i byłoby pięknie.
Ale bełkot!
Już pal sześć to dotykanie rąk rzucającego. Step through, step „0” i wszystkie zależne od nich ruchu – nie da się oglądać.
Mam tak samo. Już naprawdę ciężko się ogląda te mecze w sezonie
Step through to przecież i w amatorskich ligach u nas od lat jest legalny. Na logikę zawsze powinien być legalny. Nie widzę związku z obecną NBA. Wemby na nagraniu za wcześnie odrywa nogę, moim zdaniem błąd kroków.
Oj nie, rzucający będą wyrzucać grabie na maxa do przodu, aby trafić obrońcę… Szykuje się cyrk, a wszystko zależeć będzie od widzimisię gwizdacza. Piękne nowe narzędzie, aby lepiej panować nad tym co dzieje się na parkiecie… Tu się pary razy gwizdnie, tu nie, trafią się dachy i będzie jedno wielkie burdello…
Hmmm….. Wygląda na to że będzie ciężko oglądać mecze będące festiwalami biegania od kosza do kosza i wrzucania do niego piłki. Przy takich ograniczeniach obrony to i rola trenerów się umniejsza, a liczy się czy gracz umie trafiać i wystarczy…. (niestety, to znowu przemawia na niekorzyść Jeremego Socjalna i jemu podobnych). Szkoda. Akurat teraz jest w lidze sporo „wielkoludów” którzy mogliby robić festiwale bloków!
A tak na znaczeniu wzrośnie umiejętność przechwytów podań. Zmienia się, ok zmienia NBA. Za to (po Euro) widzę coraz więcej powodów by oglądać europejski basket!
Dziekuje za karty Admin!!!Lets go Lakers!!
Bardzo cenię kibiców którzy kibicują mało popularnym klubom,którzy nie kleją się do najbogatszych i nie biegną za celebrytami.
Super że upodobałeś sobie tak mało znany klub,l.Szacunek panie Lakersland.
Żeby to się wybił z lewej nogi, od biedy z dwóch…….
Tak jak mówisz, kroki albo niepełny dwutakt z miejsca.
Co prawda nie wsłuchałem się, z czego te barany na stołku komentatorskim się śmieją, ale z intonacji wynika że są pełni podziwu, jak ośmieszył obrońcę/jak obrona dała się porobić.
Przecież bez takich „ułatwień” Victor i tak porobi każdego….
Ehhhh, kiedyś to było…….
Jakby się wybił z lewej to by zrobił kroki… Zatrzymał się lewa prawa czyli może oderwać i postawić prawą nogę i potem oderwać lewą ale nie może już jej postawić na ziemi – musi pozbyć się piłki. I to właśnie zrobił. Gdyby po zatrzymaniu się lewa prawa oderwał lewą to byłby kroki.
Cała masa kibiców nie ogarnia do końca przepisów i stąd często widzą kroki, tam gdzie ich nie ma…
Gdyby ktoś się zastanawiał po co są te wszystkie zmiany w zasadach – bo jest ich więcej – to jest to próba zmniejszenia ilości rzutów za 3 punkty przez zwiększenie możliwości ofensywnych w polu 2 punktów.
Ogólnie to Adam Silver jest żartem i tyle. Jeszcze kilka miesięcy temu mówił, że ma świadomość iż fani chcą obrony, ale jak widać, on wie lepiej czego ludzie chcą.
Tu akurat nie można się przyczepić do Victora, akcja jest legalna normalnie, w każdej lidze to robią bez gwizdka.
Pełna zgoda co do diagnozy i dlatego już od kilku lat oglądam kilka meczów RS – jeden/dwa na początku, jeden w święta, jeden w MLK i jak się jakiś ciekawy w niedzielę o 21:30 trafi. Poza tym na statach i GWBA dojeżdżam do PO. RS jest nieoglądalny jak nie robisz hazardów albo nie masz za dużo czasu wolnego.
Ja tez tak robię od około dekady. Zobaczę ze 2 mecze drużyn, które mnie interesują/zmieniły trenera/roster. Czasami jeszcze obejrzę coś jak ćwicze, a Bartek wszystko tak opisuje, że bez oglądania jestem w temacie 😀 A później jem sniadanie, golę sie i ide spać. I na PO już jestem ogolony, to nie muszę się golić.
Aha tylko ja odstawiłem RS jak się zaczął festiwal trójek. Taki anything goes, bo później już trochę to się usystematyzowało.
gra ktoś w fantasy na yahoo i robi jeszcze draft? a może jakaś wspólna liga na nba com?
LA Clippers przekombinowali z omijaniem salary cap i tą firmą niby sponsorująca Leonarda, Bucks i Knicks na legalu dotują swoje gwiazdy przez rodzinę, giannisa przez swoich braci których wspominasz a Bronsona przez swojego ojca.
czy miarodajną karą nie powinna być sprzedaż klubu clippers, jak zmuszono poprzedniego właściciela?
Nie. Wałki można robić, jak najbardziej, ale nie możesz byc posądzony o bycie rasistą.
Nie zajdą zbyt daleko, zespół emerytów. Ostatni taki, który zdobył mistrzostwo to pewnie Chicago Bulls z MJ-em.
Dziękuję Bartek, za książki, dedykację i karty 🙂
Żałuję, że nie uda się spotkać w Olsztynie na Campie.
Na pewno będzie super wyjazd, jak zwykle 😉
Kibice, ktorzy ogladaja NBA wiecej niz 15-20 lat nie beda chcieli tego ogladac. To wyglada komicznie jak obronca kryje na radar, bo boi sie gwizdka. Taki SGA, Doncic beda oddwac +15 rzutow wolnych co mecz.
Bez kitu ogladajac teraz mecze wyglada to jak gra podworkowa
Ty chyba na podwórku nie grałeś… U nas jak nie było krwi to raczej też nie było faulu.
To dziwnie mieliście.
Phi. W europejskiej koszykówce, na europejskim parkiecie, na europejskich zasadach Luka oddawał i 20! I to w 40 minut, a nie w 48;) A tu czytam o tej niby wyższości europejskiej koszykówki nad hamerykańską, jeśli idzie o widowiskowość;))))
A czy w step through noga zakroczna nie musi być na ziemi dopóki ta druga nie dotknie parkietu? Tu wyglądało jakby z lewej się odbił i dopiero później postawił prawą?
Moim zdaniem zbyt łatwo.
Z drugiej strony zasady są takie same dla wszystkich więc gra jest nadal uczciwa. Tylko że to już trochę inna gra. ..
To co zrobi Victor to nie są i nigdy nie były kroki. NIGDY. To że ktoś kiedyś krzyczał (niektórzy dalej) że to kroki świadczy tylko o tym że nie czytali zasad gry w koszykówkę. Niestety dotyczy to również całej masy sędziów z lat minionych.
czyli nie mając już możliwości ruchu (bo nie było związane z kozłem, tylko pauza), w nba nadal może dodatkowy krok …. a nie jest nawet tak, że bez możliwości ruchun, nawet nogi piwotującej nie możesz zmienić (czyli ciężaru ciała) nie mówiąc o kroku i wybiciu w prost?
wg ciebie jak się różnią i różniły przepisy pomiędzy nba, ncaa/średnią a euroligą (czy niższymi ligami w Eur/Pl)?
NIGDY – czyli jakoś od 2010 do dziś
A przed tym „NIGDY” zawodnik nie mógł oderwać nogi „obrotowej” i takie coś to było by pośmiewisko a nie tylko kroki
Niedługo obrońca będzie musiał atakującego w dupę pocałować żeby nie było faulu.
Przecież Setha ponownie GSW zatrudnią za chwilę
No właśnie dobra pamięć pozdro600