#old-school NBA

21

Pierwsza ekipa Jordan Brand w NBA

Od lewej: Vin Baker, Ray Allen, Eddie Jones, Michael Finley i Derek Anderson. Wszyscy świetnie się zapowiadali, ostatecznie jedynie Ray Ray zrobił karierę.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

1 komentarz

  1. Kornel Buchowski 11 stycznia, 2013 at 20:09
    Odpowiedz

    Poza tym Finley tak jak Ray Allen zdobył mistrza. Był zajebistym dunkerem i graczem. Vin Baker poza tym ma medal olimpijski, złoty trzeba dodać. Tak więc zdecydowanie nie zgadzam się z autorem

    (0)
  2. Kornel Buchowski 11 stycznia, 2013 at 20:10
    Odpowiedz

    i jak to zwykle bywa w przypadku komentarza, krytukującego autora. ” komentarz musi być zatwierdzony przez redakcję ” 😀 . Pozdrawiam

    (-1)
  3. Odpowiedz

    @Bulls bez dominującego centra.

    Jest jedno „ale”… mieli Rodmana.
    Gdyby podwoić talenty defensywne Love’a i dodać do niego Ibakę (nie tylko jego kolor skóry, ale również umiejętność gry) to otrzymalibyśmy jakieś 3/4 Robaka… stąd Byki, nie musiały się martwić zbytnio aby posiadać jakiegoś „supermana” w pomalowanym.
    Rodman robił różnicę na desce.

    (-1)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Może mi ktoś podpowiedzieć , gdzie mogę znaleśc transmisje meczu Boston – Houston ? Niestety meczyki.pl mnie dzisiaj zawiodły i nie mają tego meczu 🙁

    (0)
  5. Odpowiedz

    Jeśli Eddie Jones nie zrobił kariery, podobnie jak nie zrobił jej Finley, to ten kto pisał ten artykół, powinnien sie nad soba zastanowić. Baker również był graczej z pierwszej półki w lidze, poźniej alkohol zrobił swoje, ale …..

    (0)
  6. Odpowiedz

    czy ktos wie jak nazywaly sie te nike rodmana….w niektorych meczach prawie cale chicago (oprocz mj) gralo w tych bucikach….do tej pory nie znam ich nazwy

    (0)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Tego rekordu Bullsow chyba nigdy zadna druzyna nie pobije. Fajny art, pamietam Finleya, robil jedne z najatrakcyjnieszych wsadow w lidze

    (0)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    na 4ce śmiechem na sali jest pisanie, że tylko Ray „zrobił karierę”. Baker czy Finley byli swego czasu pierwszymi opcjami swoich team`ów, poza tym na naprawdę świetni zawodnicy. To, że np. Baker`a wykończyła miłość do wódzi to już inna sprawa. Chciałbyś redakcyjny chłopcze zrobić chociaż taką „karierę” jak którykolwiek z graczy na zdjęciu 🙂

    (0)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    @admin

    bo jestem cynicznym prowokatorem i lubię takie wybiegi personalne 😉 a tak serio to liczę, że ma chłop trochę dystansu do siebie i nie będzie się o to obrażał 🙂 „pis,low, empafi” jak powiedział kiedyś klasyk 😉

    (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu